
{"id":39205,"date":"2023-07-26T10:51:56","date_gmt":"2023-07-26T08:51:56","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=39205"},"modified":"2023-07-26T10:51:58","modified_gmt":"2023-07-26T08:51:58","slug":"rozrozniamy-nazwy-botanica-ekotonika-etnobotanika","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2023\/07\/26\/rozrozniamy-nazwy-botanica-ekotonika-etnobotanika\/","title":{"rendered":"Rozr\u00f3\u017cniamy nazwy: Botanica, Ekotonika, Etnobotanika"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"font-weight: 400;\">Nie lubi\u0119 autor\u00f3w, kt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce robi\u0105 co\u015b tylko dla siebie. Prawda jest jednak taka, \u017ce jako przebod\u017acowany s\u0142uchacz z coraz wi\u0119kszym trudem zapami\u0119tuj\u0119 i rozr\u00f3\u017cniam wszystkie nazwy muzycznych grup i projekt\u00f3w. A je\u015bli w ci\u0105gu kilku tygodni w Polsce ukazuj\u0105 si\u0119 nowe nagrania <strong>Botaniki<\/strong>, <strong>Ekotoniki<\/strong> i <strong>Etnobotaniki<\/strong>, mog\u0119 mie\u0107 problemy. Sk\u0105d ta fala zwi\u0105zk\u00f3w z przyrod\u0105, ekologi\u0105? A mo\u017ce to, co s\u0142ysza\u0142em, zacz\u0105\u0142em wrzuca\u0107 automatycznie do jednej szuflady tylko dlatego, \u017ce sam w\u0142a\u015bnie wybiera\u0142em si\u0119 na wakacje, a cz\u0119\u015b\u0107 z tych nagra\u0144 trafi\u0142a do mnie, gdy odpoczywa\u0142em na \u0142onie natury. Teraz ju\u017c &#8211; mam nadziej\u0119 &#8211; rozumiecie, po co mi ten dzisiejszy poradnik. A po co przemi\u0142ym osobom czytelniczym? Bo jest tu czego s\u0142ucha\u0107. Bo wreszcie wyj\u0105tkowo dobrze wpisuj\u0105 si\u0119 te nagrania w klimat tego lata. Pod warunkiem oczywi\u015bcie, \u017ce nie szukacie przeboj\u00f3w, tylko \u015bcie\u017cki d\u017awi\u0119kowej.\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/span><\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4244336106\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/umerecords.bandcamp.com\/album\/invisible-gardener\">Invisible Gardener by Botanica<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><span style=\"font-weight: 400;\"><strong>BOTANICA <em>Invisible Gardener<\/em><\/strong>, Um\u00e9 Records 2023\u00a0<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Zaczn\u0119 od chronologicznie najnowszego materia\u0142u, kt\u00f3ry z<\/span><span style=\"font-weight: 400;\">a jedyne 1200 jen\u00f3w mo\u017cemy kupi\u0107 na kasecie w tokijskiej <\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Um\u00e9 Records. Label specjalizuje si\u0119 <\/span><span style=\"font-weight: 400;\">w muzyce New Age, do kt\u00f3rej to stylistyki zdecydowanie najbli\u017cej ze \u015bwiata <strong>Botaniki<\/strong>. Projektu muzycznego Macieja Panka, znanego m.in. z album\u00f3w <em>Arboretum<\/em> i <em>Basen<\/em>, zawsze blisko natury i w szeroko rozumianym nurcie ambientu. Na <em>Niewidzialnym ogrodniku<\/em> nie tylko styl wydania, ale i zawarto\u015b\u0107 kojarzy si\u0119 z japo\u0144skim ambientem, i s\u0105 to skojarzenia niezwykle mi\u0142e.\u00a0 <\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Wydawcy rzecz si\u0119 skojarzy\u0142a z czerwcowym deszczem, mnie kojarzy si\u0119 jednak bardziej z upalnym wieczorem w lipcowej Polsce (i wyszed\u0142 &#8211; stosownie do tego &#8211; w po\u0142owie lipca). <\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Myl\u0105ce mo\u017ce by\u0107 tu cho\u0107by <em>Canopy<\/em> (jeden z moich ulubionych fragment\u00f3w) jako ambient podszyty dubem z d\u017awi\u0119kami natury w tle. Czy ten utw\u00f3r nie m\u00f3g\u0142by si\u0119 znale\u017a\u0107 na pozosta\u0142ych dw\u00f3ch opisywanych dzi\u015b p\u0142ytach? Kto wie &#8211; a je\u015bli tak, to konieczne przer\u00f3bki nie by\u0142yby wielkie. Ale ju\u017c <\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><em>Donas<\/em>, w kt\u00f3rym Botanica schodzi do bardzo delikatnego, ale wci\u0105\u017c mocno uduchowionego ambientu, pozostaje fragmentem \u015bci\u015ble przypisanym do tej konwencji.<\/span><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=899770667\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/antennanongrata.bandcamp.com\/album\/ekotonika-rain-storm-and-dreams\">Ekotonika: Rain, Storm and Dreams by Antenna Non Grata<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><span style=\"font-weight: 400;\"><strong>EKOTONIKA <em>Rain, Storm and Dreams<\/em><\/strong>, Antenna Non Grata 2023\u00a0<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Gdzie Botanica ko\u0144czy kre\u015bli\u0107 swoje pastelowe pejza\u017ce, tam zaczyna si\u0119 <strong>Ekotonika<\/strong> ze swoimi &#8211; leciutkimi, ale jednak &#8211; odnisieniami do sceny industrialnej. Nagrane przez duet Marcina ,,Kartona\u2019\u2019 Karczewskiego i Mata Barskiego <em>Rain, Storm and Dreams<\/em> to, owszem, ci\u0105gle muzyka bardzo impresyjna i pejza\u017cowa, ale ju\u017c troch\u0119 bardziej dla mi\u0142o\u015bnik\u00f3w modnego nurtu urban exploration. Kojarzy si\u0119 bowiem z przejmowanymi na powr\u00f3t przez natur\u0119 &#8211; niczym w malowniczych obrazach z gry i serialu <em>The Last of Us<\/em> &#8211; dawnymi siedliskami ludzi. Pojawia si\u0119 tu gdzie\u015b nawet i gitara, wprawdzie elektryczna, ale wykorzystana z pewnym szlachetnym umiarem, kt\u00f3ry ka\u017ce sobie przypomnie\u0107 muzyk\u0119 Gustavo Santaolalli do oryginalnej gry wideo studia Naughty Dog. Tyle \u017ce jednak utwory Ekotoniki &#8211; od pierwszego w programie <em>Expedition In the Rain<\/em> &#8211; wydaj\u0105 si\u0119 jednak zdecydowanie autonomiczne. Kreuj\u0105 w\u0142asn\u0105, niezale\u017cn\u0105 wizj\u0119. Nieco bardziej sm\u0119tn\u0105, a mo\u017ce nawet przygn\u0119biaj\u0105c\u0105 ni\u017c pozosta\u0142a dw\u00f3jka, ale jednak jest w niej co\u015b magnetyzuj\u0105cego. Spos\u00f3b, w jaki Barski i Karczewski potrafi\u0105 &#8222;zepsu\u0107&#8221; konwencj\u0119, wyj\u015bciowo \u0142adn\u0105, mo\u017ce si\u0119 podoba\u0107. I da si\u0119 w to wsi\u0105kn\u0105\u0107, jak w te reklamowane jako ideowo zwi\u0105zane z albumem bagna i szuwary. Wi\u0119ksz\u0105 dawk\u0119 ha\u0142as\u00f3w i szmer\u00f3w przynosi dopiero ko\u0144cowe <em>Dreams Among Meadows<\/em>. Ale i tak jest to jedna z l\u017cejszych pozycji w rosn\u0105cym katalogu Antenny &#8211; i wyj\u0105tkowo dobry punkt startowy dla tych, kt\u00f3rzy chcieliby ten katalog zg\u0142\u0119bi\u0107, a jednocze\u015bnie baliby si\u0119 trafi\u0107 na pocz\u0105tek na nagrania bardziej radykalne. <\/span><span style=\"font-weight: 400;\">\u00a0 \u00a0\u00a0<\/span><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2820684357\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/theverypolishcutouts.bandcamp.com\/album\/le-ne-duchy\">Le\u015bne Duchy by Etnobotanika<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>ETNOBOTANIKA <em>Le\u015bne duchy<\/em>,<\/strong> The Very Polish Cut Outs\/Superkasety 2023\u00a0<\/p>\n<p>Najdalej od ambientu jeste\u015bmy na nowym albumie <strong>Etnobotaniki<\/strong> &#8211; przyj\u0119tym \u015bwietnie i z miejsca wyprzedanym (ukaza\u0142 si\u0119 pod koniec czerwca), firmowanym przez \u015bl\u0105ski duet <span style=\"font-weight: 400;\">Alergeeka i Uwdara, znany z katalogu labelu Superkasety (znakomity <em>Fruwaj\u0105cy przest\u0119pca<\/em>). Najnowsze <em>Le\u015bne duchy<\/em> wyda\u0142y po\u0142\u0105czonymi si\u0142ami w\u0142a\u015bnie Superkasety i specjalizuj\u0105cy si\u0119 w klubowej duchologii The Very Polish Cut Outs. Szczypta ambientu i tu jest &#8211; tyle \u017ce rozumianego bardziej jako ambient elektroniczny z okolic The Orb, mocno podbity dubem, wpadaj\u0105cy co rusz w miarow\u0105 rytmik\u0119 &#8211; bardziej jednak hipotyzuj\u0105c\u0105 ni\u017c taneczn\u0105. Ca\u0142y album ma wyra\u017anie kola\u017cow\u0105 struktur\u0119, a wa\u017cny element stanowi\u0105 fragmenty monolog\u00f3w z polskich film\u00f3w, w wi\u0119kszo\u015bci mocno zwi\u0105zanych z natur\u0105, porami roku, przyrod\u0105 &#8211; m.in. z Wojciechem Mannem obsadzonym w wybitnej roli w tym kola\u017cu. <\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Ta kola\u017cowo\u015b\u0107 pcha Etnobotanik\u0119 w rejony opowie\u015bci o \u015brodowisku naturalnym, ale podszytej tajemnic\u0105, mo\u017ce nawet magi\u0105. Klimat kryje si\u0119 gdzie\u015b pomi\u0119dzy s\u0142owami i pomi\u0119dzy prostymi w istocie beatami &#8211; w naszych skojarzeniach, wyobra\u017ceniach. Fina\u0142owe utwory pchaj\u0105 to wszystko w stron\u0119 coraz odwa\u017cniejszych eksperyment\u00f3w d\u017awi\u0119kowych (co \u0142\u0105czy my\u015blenie autor\u00f3w z Ekotonik\u0105), r\u00f3wnie\u017c o dubowym charakterze. Przy czym ciekawe w tym bardzo udanym zestawie jest to, \u017ce buduje &#8211; razem zreszt\u0105 z obiema poprzednimi pozycjami &#8211; wra\u017cenie, jakby\u015bmy wreszcie nauczyli si\u0119 prezentowa\u0107 w szeroko rozumianej muzyce elektronicznej krajobraz zza okna, tutejsze skojarzenia i nastroje. Je\u015bli dodamy do tego np. dzia\u0142ania artyst\u00f3w z labelu Ta\u0144ce, le\u015bny house z Opus Elefantum oraz niezapomniane<em> Sowy Polski<\/em> Micha\u0142a Szturomskiego, dostaniemy scen\u0119 wo\u0142aj\u0105c\u0105 wr\u0119cz o jaki\u015b osobny, specjalistyczny festiwal na \u0142onie natury albo przynajmniej w parku miejskim. Mam nadziej\u0119, \u017ce nie jest to wo\u0142anie na puszczy, tymczasem s\u0142ucham na balkonowym le\u017caku.\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0<\/span>\u00a0<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie lubi\u0119 autor\u00f3w, kt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce robi\u0105 co\u015b tylko dla siebie. Prawda jest jednak taka, \u017ce jako przebod\u017acowany s\u0142uchacz z coraz wi\u0119kszym trudem zapami\u0119tuj\u0119 i rozr\u00f3\u017cniam wszystkie nazwy muzycznych grup i projekt\u00f3w. A je\u015bli w ci\u0105gu kilku tygodni w Polsce ukazuj\u0105 si\u0119 nowe nagrania Botaniki, Ekotoniki i Etnobotaniki, mog\u0119 mie\u0107 problemy. Sk\u0105d ta fala zwi\u0105zk\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":39207,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,107,4156,4009,558,7,5601,4,1139,1249,557,106],"tags":[2427,5727,5728],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39205"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=39205"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39205\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":39212,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39205\/revisions\/39212"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/39207"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=39205"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=39205"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=39205"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}