
{"id":39560,"date":"2023-08-23T16:26:22","date_gmt":"2023-08-23T14:26:22","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=39560"},"modified":"2023-10-20T10:30:29","modified_gmt":"2023-10-20T08:30:29","slug":"sledzac-to-co-wszyscy-przegapiamy-to-co-naprawde-ciekawe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2023\/08\/23\/sledzac-to-co-wszyscy-przegapiamy-to-co-naprawde-ciekawe\/","title":{"rendered":"\u015aledz\u0105c to, co wszyscy, przegapiamy to, co naprawd\u0119 ciekawe"},"content":{"rendered":"<p>W ostatnich tygodniach sporo my\u015bl\u0119 o tym, jak szybko klikalno\u015b\u0107 i emocje zabijaj\u0105 pras\u0119. A w\u0142a\u015bciwie dobijaj\u0105, bo i tak ledwie unosimy si\u0119 nad powierzchni\u0105. Indywidualn\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 \u017cyciow\u0105 dla wielu z nas &#8211; czasem jedyn\u0105, bo redakcje si\u0119 zamykaj\u0105 &#8211; jest tworzenie osobistej marki. Tworzenie osobistej marki skazuje nas na konkurencj\u0119 w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych. Konkurencja w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych ka\u017ce obstawia\u0107 tematy dnia: zwykle te wywo\u0142uj\u0105ce najwi\u0119ksze emocje, co si\u0119 \u0142\u0105czy z najwi\u0119ksz\u0105 kontrowersj\u0105. Tematyczny top nigdy nie by\u0142 tak dobrze zbadany jak dzi\u015b &#8211; nigdy nie wiedzieli\u015bmy tak dobrze, czego potrzebuje najwi\u0119ksza grupa ludzi. Dawanie im tego oznacza sprawn\u0105 konkurencj\u0119 z influencerami, w praktyce robi\u0105c z nas takie same jednoosobowe s\u0142upy reklamowe nap\u0119dzane hasztagami dnia i wypluwaj\u0105ce mniej lub bardziej celne komentarze, kt\u00f3re mocniej lub s\u0142abiej rozgrzewaj\u0105 emocje odbiorc\u00f3w. Nie bardzo widz\u0119 spos\u00f3b na wyj\u015bcie z tego b\u0142\u0119dnego ko\u0142a, ale zawsze mo\u017cna sobie czego\u015b pos\u0142ucha\u0107. A poniewa\u017c w wyborze tego, czego mamy s\u0142ucha\u0107, pomaga nam algorytm nap\u0119dzany tym, co ju\u017c popularne lub wcze\u015bniej przez nas wybierane, dostajemy wi\u0119cej tego, co lubimy, i nie wychodzimy poza pewien kierat. Chyba \u017ce nagle przypadkowo pojawi si\u0119 jakie\u015b ol\u015bnienie &#8211; inny kierunek, zaburzenie rutyny. We\u017amy Brazyli\u0119.&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/LBFr0zxZfGM\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Poza tropicalistami do\u015b\u0107 rzadko tu pisywa\u0142em o scenie brazylijskiej. Ale na pocz\u0105tku wakacji wspomnia\u0142em o albumie <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2023\/07\/04\/niewidzialna-reka\/\">Ricardo Diasa Gomeza<\/a>, a dwa miesi\u0105ce wcze\u015bniej &#8211; o <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2023\/05\/09\/trzy-mocne-lekkie\/\">Domenico Lancellottim<\/a> z zespo\u0142u Os Ritmistas. Oczywi\u015bcie bez \u017cadnych wynik\u00f3w w klikalno\u015bci wpis\u00f3w, za to ze spor\u0105 doz\u0105 satysfakcji w\u0142asnej. I mo\u017ce to kwestia algorytmu, ale zamajaczy\u0142 mi wtedy szalenie przebojowy &#8211; i w\u0142a\u015bnie kojarz\u0105cy si\u0119 z Tropicali\u0105 &#8211; singiel <em>Lua Comanche<\/em> formacji Bala Desejo. P\u0142yt\u0119 tego zespo\u0142u, w Brazylii ju\u017c ca\u0142kiem popularnego, znalaz\u0142em w polskiej dystrybucji (Plays), a poniewa\u017c trzeba by\u0142o czym\u015b uzupe\u0142ni\u0107 zam\u00f3wienie, \u017ceby koszty przesy\u0142ki lepiej si\u0119 roz\u0142o\u017cy\u0142y, dom\u00f3wi\u0142em kompilacj\u0119 <em>Hidden Waters<\/em>. Z podtytu\u0142em: Dziwne i cudowne d\u017awi\u0119ki Rio de Janeiro. To rzecz jeszcze z zesz\u0142ego roku, ale wydana po raz kolejny z nieco zmienionym programem &#8211; przegl\u0105d sceny najwi\u0119kszego miasta Brazylii, kt\u00f3re &#8211; przez lata rz\u0105dzone przez fundamentalistycznego burmistrza zwi\u0105zanego z nies\u0142awnym prezydentem Bolsonaro &#8211; kryzys przekuwa\u0142o (jak to ju\u017c bywa\u0142o w historii) w dzia\u0142alno\u015b\u0107 artystyczn\u0105.\u00a0<\/p>\n<p>Za s\u0142odycz\u0105 i melodyjno\u015bci\u0105 <em>Lua Comache<\/em> kryje si\u0119 bardzo urozmaicony zestaw, kt\u00f3ry jednak spina kilka wa\u017cnych cech: rytmiczna z\u0142o\u017cono\u015b\u0107 i swoboda, a tak\u017ce \u0142\u0105czenie zgrabnych melodii z do\u015b\u0107 melancholijnym nastrojem i nierzadko mocno eksperymentalnym brzmieniem (Thago Nassif, Negro Leo). W tej wersji brakuje utworu nie\u017ale znanego w Polsce (za spraw\u0105 wsp\u00f3\u0142pracy z Mitch &amp; Mitch &#8211; Macio Moretti to sta\u0142y ambasador nowej muzyki brazylijskiej w naszym kraju) Kassina. Jest za to Jonas Sa, zwany u siebie Quincym Jonasem (bo zdolny producent), m\u0142odszy brat Pedro, cz\u0142onka zespo\u0142u akompaniuj\u0105cego przez lata Caetanowi Veloso. Podobnie jak Lancellotti, kt\u00f3rego grup\u0119 Os Ritmistas tak\u017ce znajdziemy na sk\u0142adance. Pojawia si\u0119 tu znany sk\u0105din\u0105d z katalogu Far Out fantastyczny perkusista i puzonista Antonio Neves o g\u0142adszym, niemal smoothjazzowym, ale niezwykle eleganckim stylu. To takie rejony, w kt\u00f3rych mo\u017cna pomy\u015ble\u0107, \u017ce nowe Rio jest troch\u0119 jak nowe Los Angeles (podobne wra\u017cenie robi Joana Queiroz, kt\u00f3rej muzyka mog\u0142aby wyj\u015b\u0107 w Leaving Records).<\/p>\n<p>Jest wreszcie &#8211; i wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 od razu w otwieraj\u0105cym ca\u0142o\u015b\u0107 <em>Saudade<\/em> &#8211; Ana Frango El\u00e9trico. Superzdolna, m\u0142oda (25 lat) kompozytorka i poetka (edit: Ana deklaruje si\u0119 jako osoba niebinarna), w kt\u00f3rej dyskografi\u0119 na Spotify wsi\u0105k\u0142em natychmiast, wychodz\u0105c na chwil\u0119 z tej kolorowej playlisty <em>Hidden Waters<\/em>. Bo taka to nauczka &#8211; przegapiaj\u0105c dw\u00f3jk\u0119 czy tr\u00f3jk\u0119 wykonawc\u00f3w, za spraw\u0105 algorytm\u00f3w mo\u017cemy przeoczy\u0107 cz\u0119sto ca\u0142e zjawiska, ca\u0142e sceny. Ale z drugiej strony motywacja i pocieszenie: o ile jedna fantastyczna p\u0142yta jest jak mieszkanie, w kt\u00f3rym mo\u017cna si\u0119 zadomowi\u0107 na jaki\u015b czas, to tego typu sk\u0142adanka wydaje si\u0119 map\u0105 ca\u0142ej dzielnicy, i to takiej, w kt\u00f3rej z ka\u017cdego okna leci inna muzyka. Miejsce, po kt\u00f3rym mo\u017cna si\u0119 teraz przechadza\u0107 to tu, to tam, zagubi\u0107 si\u0119 w s\u0142uchaniu jednego z utwor\u00f3w, bo czym odnale\u017a\u0107 na nowo, wracaj\u0105c do innych (w ko\u0144cu &#8222;najlepsze p\u0142yty to sk\u0142adanki&#8221;, hi hi). A przede wszystkim odkrywa\u0107 nowe \u015bcie\u017cki, przeprogramowa\u0107 sw\u00f3j streamingowy algorytm i jeszcze nie\u017ale si\u0119 przy tym wszystkim bawi\u0107.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p><strong>R\u00d3\u017bNI WYKONAWCY <em>Hidden Waters. Strange and Sublime Sounds of Rio de Janeiro<\/em><\/strong>, Mr Bongo 2022\/2023\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/21NGUeoEFWKfYa5USSBByI?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"352\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\" loading=\"lazy\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W ostatnich tygodniach sporo my\u015bl\u0119 o tym, jak szybko klikalno\u015b\u0107 i emocje zabijaj\u0105 pras\u0119. A w\u0142a\u015bciwie dobijaj\u0105, bo i tak ledwie unosimy si\u0119 nad powierzchni\u0105. Indywidualn\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 \u017cyciow\u0105 dla wielu z nas &#8211; czasem jedyn\u0105, bo redakcje si\u0119 zamykaj\u0105 &#8211; jest tworzenie osobistej marki. Tworzenie osobistej marki skazuje nas na konkurencj\u0119 w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych. Konkurencja [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":39563,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,5740,312,120,7,1249],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39560"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=39560"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39560\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":40387,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39560\/revisions\/40387"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/39563"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=39560"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=39560"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=39560"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}