
{"id":39740,"date":"2023-09-05T08:47:28","date_gmt":"2023-09-05T06:47:28","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=39740"},"modified":"2023-09-05T16:29:04","modified_gmt":"2023-09-05T14:29:04","slug":"korzynski-u-tarantino-historia-mniej-znana","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2023\/09\/05\/korzynski-u-tarantino-historia-mniej-znana\/","title":{"rendered":"Korzy\u0144ski u Tarantino, historia mniej znana"},"content":{"rendered":"<p>To jest ten etap w tw\u00f3rczo\u015bci <strong>Andrzeja Korzy\u0144skiego<\/strong>, kiedy m\u00f3g\u0142by ilustrowa\u0107 w pierwszej kolejno\u015bci filmy Quentina Tarantino. Z<em> Pulp Fiction<\/em> na czele (cho\u0107 &#8211; jak wiemy &#8211; nie zilustrowa\u0142). Oczywi\u015bcie bior\u0105c pod uwag\u0119 stylistyk\u0119 &#8211; typow\u0105 dla p\u00f3\u017anych lat 50. i wczesnych 60., dancingow\u0105, ale podszyt\u0105 surf rockiem, ewidentn\u0105 fascynacj\u0105 The Shadows, The Ventures czy Duane&#8217;em Eddym. Ale przy tym nagrywan\u0105 z muzykami o jazzowym backgroundzie, bo takich kompozytor mia\u0142 do dyspozycji w pierwszej kolejno\u015bci. I z wyra\u017anej potrzeby odreagowania studi\u00f3w kompozytorskich czym\u015b demonstracyjnie rozrywkowym i ostentacyjnie zachodnim, przy okazji kiwaj\u0105c system i reklamuj\u0105c zesp\u00f3\u0142 graj\u0105cy jednak nowe wersje utwor\u00f3w z kanonu muzyki powa\u017cnej.&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/I8ioIRoqAzg?si=ajXiZiZ0ztO3AFx9\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>W serii wydawnictw p\u0142ytowych z archiwaln\u0105 muzyk\u0105 Korzy\u0144skiego dochodzimy tym samym do prapocz\u0105tk\u00f3w. Nazwa <strong>Ricercar 64<\/strong> (od w\u0142oskiego <em>ricercar<\/em> \u2013 poszukiwa\u0107) powraca\u0142a regularnie w rozmowach ze zmar\u0142ym w ubieg\u0142ym roku kompozytorem, by\u0142a dla niego wa\u017cna. Bo te\u017c zwi\u0105zana jest z okresem, kiedy w pierwszej po\u0142owie lat 60. uformowa\u0142 pierwsz\u0105 w\u0142asn\u0105 grup\u0119, wyra\u017anie znu\u017cony brakiem profesjonalizmu tych istniej\u0105cych. Pracowa\u0142 ju\u017c dla radia, to potrzebowa\u0142o nowych temat\u00f3w i piosenek, a te z kolei \u2013 sprawnych wykonawc\u00f3w nowoczesnych konwencji, kt\u00f3re nie by\u0142y w Polsce zakorzenione na tyle, by przebiera\u0107 w\u015br\u00f3d instrumentalist\u00f3w. Powsta\u0142o wi\u0119c co\u015b paradoksalnego: ma\u0142a orkiestra rozrywkowa, kt\u00f3ra \u2013 id\u0105c za swoj\u0105 nazw\u0105 \u2013 rzeczywi\u015bcie proponowa\u0142a poszukiwania, ale nie w sferze deklarowanych wst\u0119pnie przez Korzy\u0144skiego przer\u00f3bek muzyki powa\u017cnej (z tych mamy drobne wycieczki w stron\u0119 repertuaru Bacha i Liszta), tylko importowanego swingu, surfu i rhythm and bluesa. Znana z kr\u00f3tkich wydawnictw, ale przede wszystkim ze wsp\u00f3\u0142pracy z Piotrem Szczepanikiem, kt\u00f3rego hity zag\u0142uszy\u0142y nieco pozosta\u0142e dzia\u0142ania zespo\u0142u. Na nowej kompilacji GAD Records dostajemy radiowe orygina\u0142y nagra\u0144.\u00a0<\/p>\n<p>Dzi\u015b brzmi to archaicznie, ale instrumentalne formy rzeczywi\u015bcie kojarz\u0105 si\u0119 ju\u017c momentami z muzyk\u0105 ilustracyjn\u0105. Nie spos\u00f3b te\u017c nie doceni\u0107 umiej\u0119tno\u015bci muzyk\u00f3w \u2013 szczeg\u00f3lnie gitarzyst\u00f3w Janusza Sobiesiaka i Andrzeja \u017bandarowskiego (ten pierwszy &#8211; jak we wk\u0142adce opisuje \u0141ukasz Hernik &#8211; najprawdopodobniej wyemigrowa\u0142, drugi do\u0142\u0105czy\u0142 p\u00f3\u017aniej do zespo\u0142u Anny German) \u2013 a historyczna warto\u015b\u0107 tego wydawnictwa zelektryzuje w pierwszej kolejno\u015bci archeolog\u00f3w polskiego bigbitu. Chyba \u017ce znajdzie si\u0119 jeszcze jaki\u015b rodzimy Tarantino, kt\u00f3ry postanowi co\u015b z tego repertuaru przypomnie\u0107.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>ANDRZEJ KORZY\u0143SKI \/ RICERCAR 64<em> Opus<\/em> 1<\/strong>, GAD Records 2023<\/p>\n<p><em>Utwory do ods\u0142uchu na <a href=\"https:\/\/kultowenagrania.pl\/product\/ricercar-64-andrzej-korzynski-opus-1-cd\/\">tej stronie<\/a>.<\/em><\/p>\n<p><strong>A ju\u017c za tydzie\u0144 specjalny koncert z repertuarem Andrzeja Korzy\u0144skiego &#8211; Korzy\u0144ski Ultimate &#8211; w radiowym Studiu im. Witolda Lutos\u0142awskiego. <a href=\"https:\/\/www.polskieradio.pl\/8\/1874\/Artykul\/3233323,uwaga-sensacja-rewelacja-czyli-korzynski-ultimate\">Szczeg\u00f3\u0142y tutaj<\/a>.\u00a0<\/strong><\/p>\n\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To jest ten etap w tw\u00f3rczo\u015bci Andrzeja Korzy\u0144skiego, kiedy m\u00f3g\u0142by ilustrowa\u0107 w pierwszej kolejno\u015bci filmy Quentina Tarantino. Z Pulp Fiction na czele (cho\u0107 &#8211; jak wiemy &#8211; nie zilustrowa\u0142). Oczywi\u015bcie bior\u0105c pod uwag\u0119 stylistyk\u0119 &#8211; typow\u0105 dla p\u00f3\u017anych lat 50. i wczesnych 60., dancingow\u0105, ale podszyt\u0105 surf rockiem, ewidentn\u0105 fascynacj\u0105 The Shadows, The Ventures czy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":39744,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,107,633,4115,5601,634,1139,3604,106],"tags":[1124],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39740"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=39740"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39740\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":39748,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39740\/revisions\/39748"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/39744"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=39740"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=39740"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=39740"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}