
{"id":39749,"date":"2023-09-07T10:17:38","date_gmt":"2023-09-07T08:17:38","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=39749"},"modified":"2023-09-07T10:49:59","modified_gmt":"2023-09-07T08:49:59","slug":"wyprowadzaja-w-pole","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2023\/09\/07\/wyprowadzaja-w-pole\/","title":{"rendered":"Rogi\u0144ski wyprowadza nas w pole"},"content":{"rendered":"<p>Tu si\u0119 na nic nie zda modlitwa do patrona recenzent\u00f3w. Zreszt\u0105 kto by nim mia\u0142 by\u0107? Mo\u017ce \u015bw. Wit, ten od chorych na epilepsj\u0119, histeryk\u00f3w, uk\u0105szonych przez \u017cmij\u0119, taks\u00f3wkarzy (to wa\u017cny klucz &#8211; ci cz\u0119sto wszystko recenzowali niepytani), tancerzy (ta\u0144czymy o architekturze, wiadomo) i jeszcze g\u0142uchoniemych. Po\u0142\u0105czenie tych trzech ostatnich najlepiej opowiada o s\u0142uchaniu nowej p\u0142yty <strong>Raphaela Rogi\u0144skiego<\/strong> &#8211; siedzisz, momentami niemy z zachwytu, niepewny, co s\u0142yszysz, chcia\u0142by\u015b si\u0119 zaraz podzieli\u0107 jak\u0105\u015b obserwacj\u0105 z kim\u015b obok, ale trzeba by j\u0105 najpierw odta\u0144czy\u0107. A do tej muzyki nie ma krok\u00f3w. Bo cho\u0107 autor potrafi opowiada\u0107 barwnie o podr\u00f3\u017cach do Odessy (Janowi B\u0142aszczakowi <a href=\"https:\/\/www.tygodnikpowszechny.pl\/raphael-roginski-pracujac-nad-nowa-plyta-czulem-sie-jak-dziecko-184436\">w &#8222;Tygodniku Powszechnym&#8221;<\/a>), w samej muzyce nie zostaje nam z tych podr\u00f3\u017cy tak znowu du\u017co trop\u00f3w &#8211; poza tym, co przywi\u00f3z\u0142 z nich sam w swojej wyobra\u017ani. Mo\u017cecie si\u0119 zastanawia\u0107, ile w tym Azji, ile Afryki, a ile Morza Czarnego, a potem otworzy\u0107 oczy (je\u015bli s\u0142uchacie akurat <em>Miejsc\u00f3wki z Dw\u00f3jk\u0105<\/em> &#8211; darmowego koncertu online, kt\u00f3ry ten materia\u0142 pokazywa\u0142 w wersji roboczej dwa lata temu) i zobaczy\u0107 t\u0119 sam\u0105 od lat gitar\u0119 Rogi\u0144skiego, a nie egzotyczne ngoni, saz czy B\u00f3g wie, co jeszcze. Wiadomo, \u017ce brzmieniowo \u017caden instrument nie zrobi tyle, co palce graj\u0105cego &#8211; tu s\u0142ycha\u0107 to wszystko rzecz jasna w mistrzowskich t\u0142umieniach, p\u00f3\u0142t\u0142umieniach i \u0107wier\u0107t\u0142umieniach strun. Ale mam wra\u017cenie, \u017ce jeszcze wi\u0119ksz\u0105 rol\u0119 na nowym albumie <em>Tal\u00e0n<\/em> odgrywa w\u0142a\u015bnie wyobra\u017ania autora: s\u0142ycha\u0107 r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy szkicami z kameralnego koncertu dla Dw\u00f3jki a wersj\u0105 studyjn\u0105 materia\u0142u, w kt\u00f3rej poza sam\u0105 artykulacj\u0105 skontrolowane zosta\u0142o brzmienie wzmacniacza i ca\u0142y tor d\u017awi\u0119kowy, archaizuj\u0105cy to brzmienie, przybli\u017caj\u0105cy, kszta\u0142tuj\u0105cy plastycznie ka\u017cdy d\u017awi\u0119k &#8211; cho\u0107by imponuj\u0105cego <em>Cliffs and Sea<\/em>.\u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/w6q0b3O3w_g?si=B38vgdd72CixcUbt\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Gdyby nie ta ca\u0142a praca nad brzmieniem i ta ca\u0142a wyobra\u017ania nap\u0119dzana zapewne podr\u00f3\u017cami, mieliby\u015bmy kolejny materia\u0142 z p\u00f3\u0142ki z solowymi gitarzystami, kt\u00f3ra jest ostatnio ca\u0142kiem ci\u0119\u017cka od nowo\u015bci. Bez tego ca\u0142ego py\u0142u i kurzu, pewnej surowo\u015bci, ale te\u017c pewnie wyj\u0105tkowych ozdobnik\u00f3w mo\u017cna by by\u0142o zacz\u0105\u0107 por\u00f3wnywa\u0107 Rogi\u0144skiego z jakim\u015b Gustavo Santaolall\u0105 albo lutnist\u0105 Jozefem van Wissemem (<em>Flickering Glance<\/em>). No i mo\u017cna by by\u0142o zestawi\u0107 jego p\u0142yt\u0119 z wychodz\u0105cym jutro solowym albumem Patryka Zakrockiego <em>Tales For Solo Guitar<\/em>. Przyznaj\u0119, \u017ce od wczoraj pr\u00f3bowa\u0142em to zrobi\u0107, ale patron recenzent\u00f3w nie pom\u00f3g\u0142 i chocia\u017c graj\u0105 na gitarach tej samej marki, trudno te \u015bwiaty ze sob\u0105 zestawia\u0107. Przede wszystkim dlatego, \u017ce Zakrocki stawia na improwizacj\u0119, a Rogi\u0144ski pokaza\u0142 zestaw kompozycji i pracowa\u0142 nad t\u0105 p\u0142yt\u0105 &#8211; nawet jak na jego standardy &#8211; wyj\u0105tkowo d\u0142ugo. Owszem, mijaj\u0105 si\u0119 nawet gdzie\u015b w okolicach <em>He Was a Kind of Pot-Bellied Dwarf<\/em> czy <em>Well, Then, I&#8217;m the Type<\/em> Zakrockiego (a ze strony Rogi\u0144skiego &#8211; <em>Lyre<\/em>). Ale zestawia\u0107 te albumy by\u0142oby niesprawiedliwo\u015bci\u0105 &#8211; to troch\u0119 jak por\u00f3wnywa\u0107 przebieg szybkiej partii szach\u00f3w z rozgrywk\u0105 korespondencyjn\u0105 arcymistrz\u00f3w toczon\u0105 tygodniami. Figury te same, jest opowie\u015b\u0107, ale czas zmienia podej\u015bcie.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Muzyka Rogi\u0144skiego jest medytacyjna jak wcze\u015bniej, skontrolowana jak nigdy, a jej autor zwodzi nas przy tym w charakterystyczny dla siebie spos\u00f3b. I wydaje mi si\u0119, \u017ce to specyficzne poczucie humoru jest bardzo niedocenian\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 tego, co robi. Okadzeni przez pi\u0119kno tych linii, kunsztowne melizmaty, eleganckie pauzy i technik\u0119 gry, nie zauwa\u017camy zabawy, jak\u0105 prowadzi z nami autor. Swoj\u0105 p\u0142yt\u0119 wspart\u0105 opowie\u015bci\u0105 o basenie Morza Czarnego zatytu\u0142owa\u0142 <em>Tal\u00e0n<\/em>, czyli <em>mo\u017ce<\/em> &#8211; wprawdzie scytyjskie \u017ar\u00f3d\u0142a tego s\u0142owa, o kt\u00f3rych m\u00f3wi nota wprowadzaj\u0105ca p\u0142yt\u0119 na Bandcampie, by\u0142y dla mnie niesprawdzalne, ale ju\u017c w\u0119gierski rodow\u00f3d, o kt\u00f3rym Rogi\u0144ski wspomina w rozmowie z Bartoszem Nowickim (w <a href=\"https:\/\/www.dwutygodnik.com\/artykul\/10877-przy-ognisku.html\">Dwutygodniku<\/a>), mo\u017cna szybko zweryfikowa\u0107. Ot\u00f3\u017c to &#8222;mo\u017ce&#8221; opisuje przecie\u017c t\u0119 muzyk\u0119 lepiej ni\u017c morze.\u00a0 Nie wiadomo, gdzie dok\u0142adnie jeste\u015bmy &#8211; mo\u017ce tu, mo\u017ce tam. Ale poruszaj\u0105ca jest ta muzyka na pewno. I pewnie lepiej si\u0119 zgubi\u0107 z Rogi\u0144skim ni\u017c odnale\u017a\u0107 w jakim\u015b bardziej banalnym towarzystwie. Trudno si\u0119 jednak przy tym nie zastanawia\u0107, czy gitarzysta ca\u0142kiem \u015bwiadomie nie wyprowadza nas w pole, a potem wstaje znad instrumentu i ko\u0144czy sesj\u0119 kr\u00f3tkim i tak prostolinijnym &#8222;Dobra!&#8221;.\u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Jest w tej muzyce oczywi\u015bcie du\u017co melancholii, ale prawdziwy smutek wpisany jest w jej dotychczasowy odbi\u00f3r &#8211; oto prosta, pi\u0119kna, komunikatywna, cho\u0107 nieco archaiczna muzyka Rogi\u0144skiego od lat ma w Polsce w\u0105skie, koneserskie grono s\u0142uchaczy. By\u0107 mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce w istocie zazwyczaj szukamy \u0142atwych definicji: Coltrane&#8217;a po Bo\u017cemu, Afryki jak na zdj\u0119ciach z biur podr\u00f3\u017cy, muzyki gitarowej takiej, jak\u0105 si\u0119 da zagra\u0107 w domu na w\u0142asnym akustyku. Mam nadziej\u0119, \u017ce ten ca\u0142kiem wybitny album si\u0119 przez te pok\u0142ady niezrozumienia przebije. Na razie jednak youtube&#8217;owa <em>Miejsc\u00f3wka z Dw\u00f3jk\u0105<\/em> ma po dw\u00f3ch latach 1344 wy\u015bwietlenia. Boj\u0119 si\u0119 wi\u0119c, \u017ce w gronie admirator\u00f3w muzyki Rogi\u0144skiego przekonujemy o jej zaletach troch\u0119 sami siebie. Cho\u0107 z drugiej strony &#8211; sam brak jakichkolwiek komentarzy mo\u017ce \u015bwiadczy\u0107 o jakiej\u015b bezradno\u015bci skojarzeniowej, co wygl\u0105da, jak gdyby ca\u0142a publiczno\u015b\u0107 tego artysty oniemia\u0142a.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>RAPHAEL ROGI\u0143SKI <em>Tal\u00e0n<\/em><\/strong>, Instant Classic 2023<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2422093612\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/instantclassic.bandcamp.com\/album\/tal-n\">Tal\u00e0n by Raphael Rogi\u0144ski<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tu si\u0119 na nic nie zda modlitwa do patrona recenzent\u00f3w. Zreszt\u0105 kto by nim mia\u0142 by\u0107? Mo\u017ce \u015bw. Wit, ten od chorych na epilepsj\u0119, histeryk\u00f3w, uk\u0105szonych przez \u017cmij\u0119, taks\u00f3wkarzy (to wa\u017cny klucz &#8211; ci cz\u0119sto wszystko recenzowali niepytani), tancerzy (ta\u0144czymy o architekturze, wiadomo) i jeszcze g\u0142uchoniemych. Po\u0142\u0105czenie tych trzech ostatnich najlepiej opowiada o s\u0142uchaniu nowej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":39763,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,3319,444,107,3309,4009,4993,7,5601,1139],"tags":[887],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39749"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=39749"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39749\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":39767,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39749\/revisions\/39767"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/39763"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=39749"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=39749"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=39749"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}