
{"id":39817,"date":"2023-09-14T15:06:30","date_gmt":"2023-09-14T13:06:30","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=39817"},"modified":"2023-09-14T15:06:31","modified_gmt":"2023-09-14T13:06:31","slug":"na-co-sie-snobowac-w-wwa-23","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2023\/09\/14\/na-co-sie-snobowac-w-wwa-23\/","title":{"rendered":"Na co si\u0119 snobowa\u0107 w WWA &#8217;23"},"content":{"rendered":"<p>G\u0142\u0119bokim wstrz\u0105sem by\u0142o dla mnie to, \u017ce zauwa\u017cy\u0142em w\u0142a\u015bnie zupe\u0142ny brak<strong> Paavoharju<\/strong> na Polifonii, a na poprzednim z moich blog\u00f3w ta nazwa te\u017c przemkn\u0119\u0142a bodaj tylko raz. Grali\u015bmy za to z Jackiem Hawrylukiem muzyk\u0119 Paavoharju w radiowej Dw\u00f3jce, to by\u0142y jeszcze czasy fenomenalnego debiutu tej grupy, o kt\u00f3rego hipsterskiej sile decydowa\u0142a ju\u017c liczba umlaut\u00f3w w tytule &#8211; <em>Yh\u00e4 h\u00e4m\u00e4r\u00e4\u00e4<\/em> &#8211; a muzyka tylko to wra\u017cenie pog\u0142\u0119bia\u0142a. By\u0142 rok 2005, \u015brodek folkowego revivalu w obszarze anglosaskim, ale Finowie pochodz\u0105cy ze wschodnich rubie\u017cy kraju (do Sankt Petersburga bli\u017cej ni\u017c do Helsinek) byli do przodu o ca\u0142e lata: ich wizja folku wydawa\u0142a si\u0119 mocno zakorzeniona w rodzimej tradycji, a zarazem radykalnie psychodeliczna, s\u0142uchana jakby przez jakie\u015b radio nadaj\u0105ce na g\u0142\u0119bokiej prowincji audycje z przesz\u0142o\u015bci. Do tego jeszcze wykorzystywa\u0142a nagrania terenowe. P\u00f3\u017aniej pojawi\u0142 si\u0119 jeszcze \u015bwietny album <em>Laulu laakson kukista<\/em> i przyszed\u0142 spadek formy, a w ko\u0144cu d\u0142ugoletnie milczenie. W zesz\u0142ym roku &#8211; p\u0142yta jednego z cz\u0142onk\u00f3w formacji, Joose Keskitalo, nagrana wraz z Paavoharju, a teraz pe\u0142noprawny album, w du\u017cej mierze na poziomie tych najwcze\u015bniejszych. Kiedy wi\u0119c nadrabia\u0107 zaleg\u0142o\u015bci na blogu, je\u015bli nie teraz?\u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Iy_UTE6ODXk?si=flv5LcbUTOfivdgS\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Odniesienia do snobizmu czy hipsterstwa nie rzuci\u0142em ot tak, dla zainteresowania. Pami\u0119tam, \u017ce dok\u0142adnie takie by\u0142y komentarze w po\u0142owie lat &#8222;zerowych&#8221;: my tu odkrywamy Sigur R\u00f3s,\u00a0 ci\u0105gle Bj\u00f6rk uchodzi za artystk\u0119 modn\u0105, a tu p\u0142yta z oficyny Fonal, kt\u00f3r\u0105 od lat prowadzi Sami S\u00e4np\u00e4kkil\u00e4 z wdzi\u0119kiem i konsekwencj\u0105 Wojckowego Obuh Records &#8211; zewy ludowo\u015bci pomieszanej z elektronik\u0105, muzyka spoza czasu i przestrzeni. Wi\u0119c musi to by\u0107 bardzo atrakcyjne, ale tylko dla w\u0105skiej grupy wtajemniczonych. Dzi\u015b nie by\u0142oby ju\u017c tak trudno &#8211; rozla\u0142y si\u0119 po \u015bwiecie wszystkie duchologiczne\/hauntologiczne nurty, du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 z nich prezentuje muzyk\u0119 tak samo rozmyt\u0105 jak ta. A w g\u0142\u0119bi utwor\u00f3w Paavoharju &#8211; tak\u017ce na najnowszej, wydanej w pi\u0105tek p\u0142ycie <em>Y\u200b\u00f6\u200bn mustia kukkia<\/em> &#8211; s\u0142ycha\u0107 ca\u0142kiem konkretne struktury piosenkowe, zza \u015bciany pog\u0142os\u00f3w i efekt\u00f3w s\u0142ycha\u0107 jednak ca\u0142kiem miarowe beaty.\u00a0<\/p>\n<p><em>Czarne kwiaty nocy<\/em> &#8211; taki tytu\u0142 nosi ten album w przek\u0142adzie na polski. Kiedy ukaza\u0142a si\u0119 pierwsza p\u0142yta, nie by\u0142o jeszcze t\u0142umacza Google, wi\u0119c nie zdawa\u0142em sobie sprawy z pewnej konsekwencji w nomenklaturze: <em>Yh\u00e4 h\u00e4m\u00e4r\u00e4\u00e4<\/em> to Nadal ciemno, a <em>Laulu laakson kukista <\/em>to Pie\u015b\u0144 kwiat\u00f3w doliny<em>.<\/em> Owszem, w du\u017cej mierze o niecodzienno\u015bci do\u015bwiadczenia s\u0142uchania p\u0142yt Paavoharju decyduje sam j\u0119zyk, brzmi\u0105cy magicznie, ale atmosfer\u0119 p\u0142yty z przesz\u0142o\u015bci tworz\u0105 tu przer\u00f3\u017cne ambientowe efekty nak\u0142adane na akustyczne instrumentarium i g\u0142osy &#8211; co w du\u017cej mierze jest zapewne zas\u0142ug\u0105 Lauriego Ainali, kt\u00f3ry w opuszczonym domu znalaz\u0142 dwa lata temu stert\u0119 starych negatyw\u00f3w fotografii. W samym opisie tej inspiracji tkwi ju\u017c dobre przybli\u017cenie tego, czym ta niezwyk\u0142a muzyka jest.\u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>PAAVOHARJU <em>Y\u200b\u00f6\u200bn mustia kukkia<\/em><\/strong>, Fonal 2023\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=966226526\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/fonal.bandcamp.com\/album\/y-n-mustia-kukkia\">Y\u00f6n mustia kukkia by Paavoharju<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>G\u0142\u0119bokim wstrz\u0105sem by\u0142o dla mnie to, \u017ce zauwa\u017cy\u0142em w\u0142a\u015bnie zupe\u0142ny brak Paavoharju na Polifonii, a na poprzednim z moich blog\u00f3w ta nazwa te\u017c przemkn\u0119\u0142a bodaj tylko raz. Grali\u015bmy za to z Jackiem Hawrylukiem muzyk\u0119 Paavoharju w radiowej Dw\u00f3jce, to by\u0142y jeszcze czasy fenomenalnego debiutu tej grupy, o kt\u00f3rego hipsterskiej sile decydowa\u0142a ju\u017c liczba umlaut\u00f3w w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":39821,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3319,4009,4993],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39817"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=39817"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39817\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":39822,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/39817\/revisions\/39822"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/39821"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=39817"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=39817"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=39817"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}