
{"id":40350,"date":"2023-10-18T15:06:20","date_gmt":"2023-10-18T13:06:20","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=40350"},"modified":"2023-10-19T11:51:38","modified_gmt":"2023-10-19T09:51:38","slug":"21-czyli-radosny-koniec-swiata","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2023\/10\/18\/21-czyli-radosny-koniec-swiata\/","title":{"rendered":"2+1, czyli radosny koniec \u015bwiata"},"content":{"rendered":"<p>Bawi\u0107 si\u0119 czy nie &#8211; to cz\u0119sty dylemat w wypadku muzyki rozrywkowej. Szczeg\u00f3lnie kiedy jeszcze chodzi noga, a ju\u017c \u0142za si\u0119 w oku kr\u0119ci. Du\u017co przeboj\u00f3w zosta\u0142o zbudowanych na tego rodzaju kontrastach. Ja si\u0119 na przyk\u0142ad wychowywa\u0142em na<em> Dancing with Tears in My Eyes<\/em> grupy Ultravox, kt\u00f3ra napisa\u0142a t\u0119 piosenk\u0119 zainspirowana dwukrotnie ekranizowan\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 <em>Ostatni brzeg<\/em> &#8211; o Australijczykach czekaj\u0105cych na pewn\u0105 \u015bmier\u0107 w wyniku napromieniowania b\u0119d\u0105cego echem wojny nuklearnej na P\u00f3\u0142nocy. Idealny obrazek imprezy na zgliszczach \u015bwiata. I w do\u015b\u0107 podobne realia zaprasza warszawski producent <strong>Tamten<\/strong> na swojej p\u0142ycie <em>End of That World<\/em>, kt\u00f3rej s\u0142ucham od paru dni, odnajduj\u0105c nieco podobn\u0105 sytuacj\u0119:&nbsp; \u015bwiat si\u0119 niby sko\u0144czy\u0142, ale soundsystem ci\u0105gle gra. Jest tu i zagro\u017cenie wirusem, i cie\u0144 zak\u0142ady nuklearnej, jest odniesienie do greckiej tragedii, a;e leitmotivem dla tej opowie\u015bci &#8211; w wi\u0119kszo\u015bci instrumentalnej &#8211; s\u0105, jak przysta\u0142o na producenta znanego m.in. z serii The Very Polish Cut-Outs frazy ze starego polskiego przeboju: <em>Requiem dla samej siebie<\/em> grupy 2 Plus 1.&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe width=100% height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/1sqMFJ-3EOs?si=_dtFMT-x9_RXaZDT\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Okres ten sam co w wypadku Ultravox. W repertuarze 2 Plus 1 du\u017co jest zreszt\u0105 fragment\u00f3w do ponownego odkrycia, a ten zimnowojenny ch\u0142\u00f3d <em>Requiem&#8230;<\/em> pasuje jak ula\u0142 do snutej g\u0142\u00f3wnie elektronicznymi \u015brodkami opowie\u015bci. <em>W\u0142a\u015bciwie nic nie sta\u0142o si\u0119, ma\u0142a \u015bmieszna rzecz \/ Moje ja, najbli\u017csze mi.<\/em> Andrzej Mogielnicki, jak zawsze do\u015b\u0107 trudny w interpretacji, jedne z najlepszych tekst\u00f3w pisa\u0142 dla El\u017cbiety Dmoch. I te frazy, s\u0142uchane jakby z oddali, zostaj\u0105 w g\u0142owie, pog\u0142\u0119biaj\u0105c tylko do\u015b\u0107 pos\u0119pny klimat, kt\u00f3ry kreuj\u0105 tu groove&#8217;y rytmiczne, na kt\u00f3rych tkank\u0119 melodyczn\u0105 buduj\u0105 nierzadko kr\u00f3tkie fragmenty syntetyczne przepuszczone przez efekty, robi\u0105ce wra\u017cenie nieartyku\u0142owanych krzyk\u00f3w, st\u0142umionych upiornych j\u0119k\u00f3w. Nie osuwa si\u0119 to nigdy w horror, pozostaje na poziomie suspensu, zawieszenia, troch\u0119 jak nastroje ostatniego weekendu. Co\u015b si\u0119 ko\u0144czy, co\u015b zaczyna, co\u015b zyskujemy, co\u015b tracimy (cho\u0107by ma\u0142\u0105 rzecz), a Tamten opisuje nie tyle koniec \u015bwiata, co jego nieuchronn\u0105 transformacj\u0119. Pomagaj\u0105 go\u015bcie &#8211; Freux w dubowej wersji <em>Hollow Body<\/em>, a tak\u017ce Pejza\u017c (Bartosz Kruczy\u0144ski) w d\u0142ugim <em>The Sound of Silence<\/em>, w kt\u00f3rym powoln\u0105 narracj\u0119 na tle zwolnionego rytmu rodem z <em>Thrillera<\/em> przerywa grany na tr\u0105bce temat z utworu duetu Simon &amp; Garfunkel. Mroczna nostalgia? Z pewno\u015bci\u0105. Zestawiona w ca\u0142o\u015b\u0107 z du\u017cym smakiem.&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p><strong>TAMTEN <em>End of That World<\/em><\/strong>, Lucyna 2023&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1913073403\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/tamten.bandcamp.com\/album\/end-of-that-world-lucyna004\">End Of That World [LUCYNA004] by TAMTEN<\/a><\/iframe>\n\n\n<p>Album Tamtego z duetem <strong>MIR<\/strong> \u0142\u0105czy na pewno wyobra\u017ania w tworzeniu partii perkusyjnych i balansowanie tkanki &#8222;\u017cywych&#8221; brzmie\u0144 z syntetycznymi. A nowej p\u0142yty duetu &#8211; tworzonego przez Bartosza Webera (Baaba) i Mi\u0142osza P\u0119kala (Kwadrofonik, PKP) &#8211; s\u0142ucha\u0142em ju\u017c po koncercie tego drugiego z muzyk\u00f3w na tyskim Auksodrone. Niby inne oblicze P\u0119kali, kt\u00f3rego sam tam przedstawia\u0142em jako najbardziej wszechstronnego perkusist\u0119 w kraju (grywa Xenakisa, ale i Podsiad\u0142\u0119), z drugiej strony &#8211; to samo skupienie i perfekcja techniczna. Ten sam handpan nasycaj\u0105cy melodyk\u0105 syntetyczne pejza\u017ce Webera.&nbsp;<\/p>\n<p>W ich wsp\u00f3\u0142pracy jest ten sam element retro, co u Tamtego, tylko inaczej wykorzystany. Od pocz\u0105tku towarzysz\u0105 jej odwo\u0142ania do starej my\u015bli o przysz\u0142o\u015bci. Na wydanej w\u0142a\u015bnie drugiej p\u0142ycie mamy ca\u0142y cykl utwor\u00f3w inspirowanych <em>Solaris<\/em> Lema, kt\u00f3re zrobi\u0142yby furor\u0119 jako ilustracja, cho\u0107by i do niedawnego filmu Kuby Mikurdy <em>Solaris, mon amour<\/em> (d\u017awi\u0119kowo oprawianego \u015bwietnie przez \u015brodowiskowo bliskiego Marcina Lenarczyka &#8211; DJ-a Lenara). U Webera i P\u0119kali ta opowie\u015b\u0107 utrzymana w duchu dawnych film\u00f3w edukacyjnych musi si\u0119 jednak rozwin\u0105\u0107 &#8211; daje o sobie zna\u0107 temperament obu autor\u00f3w, kt\u00f3rzy nie zamkn\u0105 utworu na jednej p\u0119tli rytmicznej. Wszystko si\u0119 tu wi\u0119c porusza &#8211; niczym w czasach, kiedy startowali Mouse On Mars, rusza\u0142a te\u017c scena niemieckiego post-rocka z To Rococo Rot na czele, kiedy wreszcie po\u0142owa sceny muzycznej zapatrzona by\u0142a w retrofuturystyczne ok\u0142adki &#8211; i muzyk\u0119 &#8211; Stereolab. Nie chc\u0119 nikomu wmawia\u0107, \u017ce to tak\u017ce muzyka ko\u0144ca \u015bwiata. Jest na to zbyt pogodna &#8211; pod wzgl\u0119dem klimatu brzmi jak rewers Tamtego. Troch\u0119 jak ostatni poniedzia\u0142ek przy ostatnim pi\u0105tku. Ale i p\u0142yta <em>II<\/em> ma w sobie co\u015b z opowie\u015bci, kt\u00f3re powinny si\u0119 kojarzy\u0107 dobrze, a kojarz\u0105 mrocznie. To jak z nazw\u0105 grupy i jej rosyjskim \u017ar\u00f3d\u0142em. Mia\u0142o si\u0119 kojarzy\u0107 z pokojem, a kojarzy\u0142o si\u0119 raczej ze specyficzn\u0105 wizj\u0105 porz\u0105dku.&nbsp; A sam fakt, \u017ce po wizj\u0119 przysz\u0142o\u015bci ci\u0105gle cofamy si\u0119 dzi\u015b do czas\u00f3w minionych, te\u017c jako\u015b nie poprawia nastroju.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p><strong>MIR <em>II<\/em><\/strong>, Tapes Webala 2023&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3048107151\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/mirwebala.bandcamp.com\/album\/mir-ii\">MIR (II) by MIR<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bawi\u0107 si\u0119 czy nie &#8211; to cz\u0119sty dylemat w wypadku muzyki rozrywkowej. Szczeg\u00f3lnie kiedy jeszcze chodzi noga, a ju\u017c \u0142za si\u0119 w oku kr\u0119ci. Du\u017co przeboj\u00f3w zosta\u0142o zbudowanych na tego rodzaju kontrastach. Ja si\u0119 na przyk\u0142ad wychowywa\u0142em na Dancing with Tears in My Eyes grupy Ultravox, kt\u00f3ra napisa\u0142a t\u0119 piosenk\u0119 zainspirowana dwukrotnie ekranizowan\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 Ostatni [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":40352,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,3319,107,3309,4009,7,5601,1139,106],"tags":[4516,5753],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/40350"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=40350"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/40350\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":40379,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/40350\/revisions\/40379"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/40352"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=40350"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=40350"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=40350"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}