
{"id":42283,"date":"2024-03-07T11:18:15","date_gmt":"2024-03-07T10:18:15","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=42283"},"modified":"2024-03-07T11:26:08","modified_gmt":"2024-03-07T10:26:08","slug":"sztuka-przyprawiania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2024\/03\/07\/sztuka-przyprawiania\/","title":{"rendered":"Sztuka przyprawiania"},"content":{"rendered":"<p>Nie mam wiele przeciwko <em>Diunie<\/em> Villeneuve&#8217;a &#8211; poza tym, \u017ce jest demonstracyjnie ch\u0142odna i ob\u0142\u0105ka\u0144czo skoncentrowana na czystych kadrach, dok\u0142adnie tak samo jak poprzednie jego filmy. To nie jest z\u0142a wersja opowie\u015bci, kt\u00f3rej filmowe losy maj\u0105 ju\u017c zreszt\u0105 histori\u0119 r\u00f3wnie popl\u0105tan\u0105 co same dzieje Atryd\u00f3w. Przeciwnie, jest zapewne najlepsz\u0105 z dotychczasowych ekranizacji (cho\u0107 mocno rozci\u0105gni\u0119t\u0105). Nie mam te\u017c szczeg\u00f3lnie du\u017co przeciwko Hansowi Zimmerowi &#8211; poza tym, \u017ce wsypa\u0142 do tego, co przygotowa\u0142, tyle przypraw, \u017ce nawet Paul Atryda by nie prze\u017cy\u0142. Jego \u015bcie\u017cka do <em>Diuny: cz\u0119\u015bci drugiej<\/em> pokazuje, jak bardzo chcia\u0142 z ca\u0142ego swojego pot\u0119\u017cnego arsena\u0142u generator\u00f3w wycisn\u0105\u0107 soundtrack \u017cycia &#8211; do tego stopnia, \u017ce prawie ca\u0142y czas balansuje na kraw\u0119dzi emocjonalnej przesady i przegi\u0119cia w nat\u0119\u017ceniu \u015brodk\u00f3w. No oczywi\u015bcie, wiadomo, \u017ce jakikolwiek system modularny macie w domu, Zimmer <a href=\"https:\/\/1.bp.blogspot.com\/_rScBRKlTdoE\/TEdTv35AFDI\/AAAAAAABTDE\/fseFBFpwIBc\/s1600\/35347_139250286099614_100000439312476_289242_1693392_n.jpg\">ma w swoim <em>pokoju<\/em> wi\u0119kszy<\/a>. I kiedykolwiek kupili\u015bcie sw\u00f3j, Zimmer <a href=\"https:\/\/blogger.googleusercontent.com\/img\/b\/R29vZ2xl\/AVvXsEhp_KLsO0jmaV5EjfpEwUfxgcn3opRIldPXVK8TR6mIT6e3PDBqcF905ifBrecFnS-9XIWTL5P7WwtA7FT2uCgGSwAbMdu9kk6YXC4VmHZiPmFVp_lIbb3mncriIFU8_eReVxmTBjaVvf6h3Nhn0hINjLhQLf8QUEkqViQ7D9LCOdltEYhYBCrrJ477\/s1200\/hans-zimmer-with-his-moog-modular-system.jpeg\">mia\u0142 ju\u017c wi\u0119kszy na starcie<\/a>. Jednak kiedy tej nowej <em>Diuny<\/em> s\u0142ucha\u0142em, to &#8211; z ca\u0142ym szacunkiem, bo autorowi przytrafia\u0142y si\u0119 gorsze \u015bcie\u017cki &#8211; parokrotnie czu\u0142em si\u0119 zm\u0119czony, a czasem do pewnego stopnia zdziwiony kontrastem ch\u0142odnego ekranu (kadr Villeneuve&#8217;a jest tak ch\u0142odny, \u017ce lepiej czu\u0107 nisk\u0105 temperatur\u0119 planety w nocy ni\u017c wysok\u0105 za dnia) i muzyki wyciskaj\u0105cej najwy\u017csze temperatury z podzespo\u0142\u00f3w. Niby nic w tym z\u0142ego, dalej doceniam i szanuj\u0119 &#8211; powt\u00f3rz\u0119, \u017ceby pow\u015bci\u0105gn\u0105\u0107 skrajne komentarze &#8211; ale t\u0119skni\u0142em momentami za czym\u015b bardziej kameralnym i subtelnym.\u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=509691264\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/svbkvlt.bandcamp.com\/album\/ministry-of-tall-tales\">Ministry of Tall Tales by Sote<\/a><\/iframe>\n\n\n<p>Wizji muzycznych <em>Diuny<\/em> w historii muzyki by\u0142o du\u017co &#8211; tych zrealizowanych i tych porzuconych. Sam <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2014\/10\/24\/10-fantastycznych-historii-muzycznych\/\">opisywa\u0142em tu 10 lat temu<\/a> swoje ulubione p\u0142yty z okolic SF, w tym <em>Diun\u0119<\/em> Bernarda Szajnera (niezmiennie polecam!). By\u0142a wersja Klausa Schulze, no i oczywi\u015bcie telewizyjna \u015bcie\u017cka Graeme&#8217;a Revella. Marzy\u0142aby mi si\u0119 jaka\u015b wersja, kt\u00f3ra oddawa\u0142aby niejednoznaczno\u015b\u0107 i odmienno\u015b\u0107 cywilizacji Arrakis, kt\u00f3r\u0105 pokazuje Denis Villeneuve. Marzy\u0142by mi si\u0119, m\u00f3wi\u0105c kr\u00f3tko, soundtrack Aty Ebtekara, czyli <strong>Sote<\/strong>, wsp\u00f3\u0142czesnego mistrza muzyki elektronicznej z Iranu, parokrotnie tu wymienianego. Na nowym, wydanym w\u0142a\u015bnie albumie <em>Ministry of Tall Tales<\/em> pokazuje, jak \u015bwietnie potrafi po\u0142\u0105czy\u0107 syntezatory z elementami muzyki tradycyjnej z takim\u017ce instrumentarium. Potrafi te\u017c tworzy\u0107 muzyk\u0119 o du\u017cej skali emocji, a przy tym kulminacje budowa\u0107 w nieszablonowy spos\u00f3b, bez uderzania mas\u0105 i nat\u0119\u017ceniem d\u017awi\u0119ku &#8211; co w tym wypadku bardzo istotne i co do obrazu Villeneuve&#8217;a mog\u0142oby pasowa\u0107. Cho\u0107 zarazem oczywi\u015bcie mog\u0142oby by\u0107 zbyt awangardowe. Nie jest to najlepsza ze wszystkich wizyt\u00f3wek Sote &#8211; w pierwszej kolejno\u015bci warto si\u0119gn\u0105\u0107 po <em>Parallel Persia<\/em> i <em>Sacred Horror in Design<\/em> &#8211; ale wystarczaj\u0105ca, \u017ceby kiedy\u015b w ko\u0144cu filmowcy rozwa\u017cyli jego kandydatur\u0119 jako autora muzyki, bo zas\u0142u\u017cy\u0142 na dobr\u0105 ekspozycj\u0119. A <em>Separating Ingredients of Rituals<\/em> bezpo\u015brednio zainspirowa\u0142 niniejszy wpis, nawet tytu\u0142em naprowadzaj\u0105c na opowie\u015bci o rytua\u0142ach, do jakich cykl Franka Herberta nale\u017cy.\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/3gz3XOFJ5w99GDode87xbO?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"352\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\" loading=\"lazy\"><\/iframe>\n\n\n<p>Z drugiej strony &#8211; mamy przecie\u017c awangardow\u0105, bardzo ciekaw\u0105 i odkrywcz\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 d\u017awi\u0119kowej, kt\u00f3ra w tym roku rywalizuje o Oscara, czyli muzyk\u0119<strong>\u00a0Jerskina Fendrixa<\/strong> do <em>Biednych istot<\/em>. Do kt\u00f3rej &#8211; jak mi <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/2245837,1,hania-rani-dla-polityki-plyta-na-pianino-myslalam-ze-to-bedzie-niewypal.read\">opowiada\u0142a Hania Rani w wywiadzie<\/a> &#8211; Lanthimos mia\u0142by zasadniczo dogrywa\u0107 sw\u00f3j film (co ma sens, bior\u0105c pod uwag\u0119 to, co zobaczy\u0142em na ekranie). I jest to kandydat, za kt\u00f3rego najbardziej w tym roku trzymam kciuki &#8211; bardziej od re\u017cyser\u00f3w i aktor\u00f3w. No, mo\u017ce na r\u00f3wni z Paulem Giamattim, kt\u00f3ry w <em>Przesileniu zimowym<\/em> jest kolejn\u0105 wersj\u0105 swoich r\u00f3\u017cnych r\u00f3l &#8211; naznaczanych chyba mocno osobistym sznytem &#8211; ale za to jeszcze bardziej ni\u017c zwykle. Rozp\u0142ywaj\u0105ca si\u0119 muzyka dawna Fendrixa broni si\u0119 poza filmem i b\u0142\u0119dem by\u0142o niew\u0142\u0105czenie jej do mojej listy p\u0142yt roku. Tyle \u017ce p\u0142yta (w sensie fizycznym) z tym materia\u0142em dopiero si\u0119 uka\u017ce i musz\u0119 si\u0119 posi\u0142kowa\u0107 &#8211; za co przepraszam czytelnik\u00f3w <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2024\/03\/05\/dziekujemy-za-nieplacenie\/\">poprzedniego wpisu<\/a> &#8211; wklejk\u0105 ze Spotify.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Ale mam i nowego polskiego kandydata w konkurencji na potencjalny soundtrack do <em>Diuny<\/em>. A w\u0142a\u015bciwie dw\u00f3ch: Micha\u0142a G\u00f3rczy\u0144skiego i Andrzeja Izdebskiego, kt\u00f3rzy ulepili bardzo plastyczny album z barw elektroniki i przetwarzanego przez efekty klarnetu kontrabasowego. Umbr\u0119 opublikowali pod szyldem <strong>Beryllium<\/strong>. Dwuosobowy projekt ma by\u0107 <em>platform\u0105 otwart\u0105 na eksperymenty multimedialne, <\/em><em>\u0142\u0105czenie muzyki z obrazem, ruchem, architektur\u0105<\/em>, jak si\u0119 sami przedstawiaj\u0105, wi\u0119c ju\u017c ustawia\u0142bym si\u0119 w kolejce po ilustracje muzyczne. Tym bardziej \u017ce niema\u0142o tu intensywno\u015bci &#8211; mo\u017ce nie takiej jak u Zimmera, ale jednak robi\u0105cej niema\u0142e wra\u017cenie. S\u0142ycha\u0107 tu przy tym nieco inn\u0105 wra\u017cliwo\u015b\u0107 ni\u017c we wsp\u00f3\u0142tworzonej przez G\u00f3rczy\u0144skiego Bastardzie. A i Izdebskiego mo\u017cna pozna\u0107 od nowej strony. Finezji w tym do\u015b\u0107, panowie przyprawiaj\u0105 ostro\u017cnie, co jest sztuk\u0105 w \u015bwiecie dzisiejszych, coraz mniej ograniczonych mo\u017cliwo\u015bci.\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/6aacXkcufzEQkQjcb5JIw3?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"352\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\" loading=\"lazy\"><\/iframe>\n\n\n\n<iframe style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/1PeYjDmxcRNvxLd5mGHuCC?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"352\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\" loading=\"lazy\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie mam wiele przeciwko Diunie Villeneuve&#8217;a &#8211; poza tym, \u017ce jest demonstracyjnie ch\u0142odna i ob\u0142\u0105ka\u0144czo skoncentrowana na czystych kadrach, dok\u0142adnie tak samo jak poprzednie jego filmy. To nie jest z\u0142a wersja opowie\u015bci, kt\u00f3rej filmowe losy maj\u0105 ju\u017c zreszt\u0105 histori\u0119 r\u00f3wnie popl\u0105tan\u0105 co same dzieje Atryd\u00f3w. Przeciwnie, jest zapewne najlepsz\u0105 z dotychczasowych ekranizacji (cho\u0107 mocno rozci\u0105gni\u0119t\u0105). [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":42293,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[537,3,312,120,3319,444,107,3309,558,5785,4,3604,1249,557],"tags":[5799,2937,5798,2926],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/42283"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=42283"}],"version-history":[{"count":17,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/42283\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":42301,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/42283\/revisions\/42301"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/42293"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=42283"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=42283"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=42283"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}