
{"id":427,"date":"2011-02-15T13:39:23","date_gmt":"2011-02-15T11:39:23","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=427"},"modified":"2011-02-15T14:33:01","modified_gmt":"2011-02-15T12:33:01","slug":"joan-na-poziomie-winyl-w-gore-a-radiohead-za-170-zl","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2011\/02\/15\/joan-na-poziomie-winyl-w-gore-a-radiohead-za-170-zl\/","title":{"rendered":"Joan na poziomie, winyl w g\u00f3r\u0119, a Radiohead za 170 z\u0142"},"content":{"rendered":"<p>O nowej p\u0142ycie Radiohead \u015bwiat dowiedzia\u0142 si\u0119 wczoraj, wi\u0119c pewnie wszyscy ju\u017c s\u0142yszeli. Album wychodzi w sobot\u0119 (wersja cyfrowa) i w maju (do\u015b\u0107 <a href=\"http:\/\/www.kingoflimbs.com\/\">droga<\/a> wersja na dw\u00f3ch winylach, kompakcie i z milionem bonus\u00f3w). Nosi tytu\u0142 &#8222;The King of Limbs&#8221; i niewiele wi\u0119cej o niej wiadomo, cho\u0107 w &#8222;NME&#8221; w ci\u0105gu paru godzin wszcz\u0119li wczoraj <a href=\"http:\/\/www.nme.com\/blog\/index.php?blog=10&#038;title=radiohead&#038;more=1&#038;c=1&#038;tb=1&#038;pb=1&#038;recache\">\u015bledztwo<\/a>. Nie b\u0119dzie wersji za op\u0142at\u0119 &#8222;co \u0142aska&#8221;. Oznacza to, \u017ce z jednej strony zesp\u00f3\u0142 wycofuje si\u0119 z prekursorskiego dzia\u0142ania, o kt\u00f3rym <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/aktualnoscikulturalne\/1512604,1,muzycy-dzisiaj---cztery-strategie-zarabiania-na-zycie.read\">pisa\u0142em ostatnio<\/a> w &#8222;Polityce&#8221;. Z drugiej strony &#8211; jeszcze mocniej id\u0105 w kierunku grania wyj\u0105tkowo\u015bci\u0105 pakietu, w kt\u00f3rym sprzedaj\u0105 p\u0142yt\u0119 (o tym te\u017c w artykule wspomina\u0142em), proponuj\u0105c pierwszy album w wersji &#8211; jak sami to nazwali &#8211; &#8222;newspaper&#8221;. Zobaczymy. Chocia\u017c mnie zadr\u017ca\u0142a wczoraj r\u0119ka przed zam\u00f3wieniem albumu za 170 z\u0142 (koszty z przesy\u0142k\u0105 do Polski) i postanowi\u0142em da\u0107 sobie jeszcze dzie\u0144 czy dwa na refleksj\u0119. <\/p>\n<p>Poza tym dzi\u015b nadrabiam zaleg\u0142o\u015bci i przeka\u017c\u0119 s\u0142owo pocieszenia dla fan\u00f3w <strong>Joan As Police Woman<\/strong>, kt\u00f3rych media nie rozpieszczaj\u0105 doniesieniami w sprawie p\u0142yty &#8222;The Deep Field&#8221;. Wysz\u0142a pod koniec stycznia i uton\u0119\u0142a w\u015br\u00f3d wa\u017cnych premier. Zupe\u0142nie nies\u0142usznie, bo to bardzo dobry album, cho\u0107 &#8211; jak to zwykle w wypadku Joan Wasser &#8211; wymaga troch\u0119 czasu. Jak zwykle zawiera \u015bwietne pojedyncze nagrania (ju\u017c po trzech p\u0142ytach JAPW zebra\u0142o si\u0119 ich na dobre &#8222;the best of&#8221;) &#8211; &#8222;The Magic&#8221; i &#8222;Run For Love&#8221; polubicie natychmiast, maj\u0105 w sobie to wszystko, co &#8222;I Defy&#8221; czy &#8222;Holiday&#8221;, najlepsze momenty poprzednich p\u0142yt. A ca\u0142ej reszcie s\u0142u\u017cy dobrze czas i kolejne przes\u0142uchania. Stary soul w rytmice, ciep\u0142e brzmienie, znakomite wokale &#8211; mimo tego, \u017ce zmienia\u0142a stopniowo sk\u0142ad prawie ca\u0142ego swojego zespo\u0142u, Joan idzie t\u0105 sam\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105. Szczeg\u00f3lnie mocno pomagaj\u0105 jej ten styl utrzyma\u0107 dwaj muzycy: Joseph Arthur &#8211; gitarzysta towarzysz\u0105cy jej wokalnie (by\u0142 na pierwszej p\u0142ycie) oraz saksofonista i klarnecista Doug Wielselman (gra\u0142 na wszystkich albumach). Niezmienna jest te\u017c ekipa producent\u00f3w i masteringowc\u00f3w dbaj\u0105cych o te wszystkie hammondy, pianina elektryczne i sola syntezator\u00f3w w wersji retro mia\u0142y odpowiednio smaczn\u0105 analogow\u0105 barw\u0119. Dalej brakuje mo\u017ce czego\u015b, co przenios\u0142oby Wasser do tej superligi, z kt\u00f3rej relacje w prasie sk\u0142adaj\u0105 na bie\u017c\u0105co &#8211; szczypty geniuszu, zupe\u0142nie nowego pomys\u0142u, albo zestawu superprzebojowych kompozycji. Ale dla mnie wystarczy jej perfekcjonizm, czarne wyczucie rytmu i panowanie nad piosenkow\u0105 form\u0105, \u017ceby wyt\u0142umaczy\u0107 sobie zakup &#8222;The Deep Field&#8221;.<\/p>\n<p>P\u0142yta Joan nie jest tak zupe\u0142nie nie-a-propos historii z Radiohead. Te\u017c pokazuje pewien trend rynkowy. Po pierwsze, autorka sprzedaje j\u0105 w najr\u00f3\u017cniejszych formatach i <a href=\"http:\/\/www.joanaspolicewoman.com\/\">ze specjalnymi dodatkami<\/a> (ceny niestety te\u017c do\u015b\u0107 specjalne). Po drugie, kupi\u0142em sobie ten album na podw\u00f3jnym winylu w cenie p\u0142yty kompaktowej. Niemo\u017cliwe? A jednak. Wprawdzie zamawia\u0142em w tzw. pre-orderze, cena by\u0142a promocyjna i tak dalej. Ale po pierwsze &#8211; na powrocie winylu ewidentnie zale\u017cy artystom (JAPW proponuje w \u015brodku swoje, hm, du\u017cego formatu zdj\u0119cia, zreszt\u0105 i przypadek Radiohead o tej prowinylowej postawie \u015bwiadczy), po drugie &#8211; cena t\u0142oczenia MUSI spada\u0107. Po prostu rynek rusza si\u0119 w t\u0119 stron\u0119. W pi\u015bmie &#8222;Rolling Stone&#8221; z 3 lutego, w sporym podsumowaniu roku w liczbach, znalaz\u0142em \u015bwiadectwo tego zjawiska. Ot\u00f3\u017c winyl jest najszybciej rosn\u0105cym no\u015bnikiem (lekkie zahamowanie wzrostu sprzeda\u017cy wersji cyfrowych w 2010 sprawi\u0142o, \u017ce wyszed\u0142 na czo\u0142o). &#8222;RS&#8221; odnotowuje sprzeda\u017c 2,8 mln p\u0142yt winylowych (jako \u017ar\u00f3d\u0142o podaje Nielsen Soundscan, wi\u0119c s\u0105 to dane ameryka\u0144skie). I tu uwaga: jest to najwy\u017csza sprzeda\u017c no\u015bnik\u00f3w winylowych od 1991 roku, odk\u0105d rynek w USA mierzony jest za pomoc\u0105 tych samych narz\u0119dzi. Jeszcze chwila, a b\u0119dziemy z winylem w latach 80. Dopiero wtedy zacznie si\u0119 robi\u0107 ciekawie.<\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2011\/02\/joan_as_police_woman_the_deep_field.jpeg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/02\/joan_as_police_woman_the_deep_field-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"joan_as_police_woman_the_deep_field\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-428\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/02\/joan_as_police_woman_the_deep_field-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/02\/joan_as_police_woman_the_deep_field-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/02\/joan_as_police_woman_the_deep_field.jpeg 500w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>JOAN AS POLICE WOMAN &#8222;The Deep Field&#8221;<\/strong><br \/>\nReveal\/PIAS 2011<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;The Magic&#8221;, &#8222;Run For Love&#8221;, &#8222;Forever and a Year&#8221;. Dwa bonusy na winylu: &#8222;It&#8217;s Possible&#8221; i &#8222;Human Condition (solo)&#8221;. <\/p>\n<div class=\"topspin-widget topspin-widget-bundle-widget\">\n  <object type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"450\" height=\"230\" id=\"TSWidget48906\" data=\"http:\/\/cdn.topspin.net\/widgets\/bundle\/swf\/TSBundleWidget.swf?timestamp=1297765088\" bgColor=\"#000000\"><param value=\"always\" name=\"allowScriptAccess\"\/><param name=\"allowfullscreen\" value=\"true\"\/><param name=\"quality\" value=\"high\"\/><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/cdn.topspin.net\/widgets\/bundle\/swf\/TSBundleWidget.swf?timestamp=1297765088\"\/><param name=\"flashvars\" value=\"highlightColor=0xFFFFFF&amp;theme=black&amp;widget_id=http:\/\/app.topspin.net\/api\/v1\/artist\/3598\/bundle_widget\/48906&amp;theme=black\"\/><param name=\"wmode\" value=\"transparent\"\/><\/object>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O nowej p\u0142ycie Radiohead \u015bwiat dowiedzia\u0142 si\u0119 wczoraj, wi\u0119c pewnie wszyscy ju\u017c s\u0142yszeli. Album wychodzi w sobot\u0119 (wersja cyfrowa) i w maju (do\u015b\u0107 droga wersja na dw\u00f3ch winylach, kompakcie i z milionem bonus\u00f3w). Nosi tytu\u0142 &#8222;The King of Limbs&#8221; i niewiele wi\u0119cej o niej wiadomo, cho\u0107 w &#8222;NME&#8221; w ci\u0105gu paru godzin wszcz\u0119li wczoraj \u015bledztwo. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,298,120,7,435,106],"tags":[464,465],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/427"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=427"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/427\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=427"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=427"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=427"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}