
{"id":43278,"date":"2024-05-22T15:21:15","date_gmt":"2024-05-22T13:21:15","guid":{"rendered":"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=43278"},"modified":"2024-05-22T15:27:20","modified_gmt":"2024-05-22T13:27:20","slug":"kiedys-tam","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2024\/05\/22\/kiedys-tam\/","title":{"rendered":"Kiedy\u015b tam"},"content":{"rendered":"<p>Na pocz\u0105tek chcia\u0142bym si\u0119 wyspowiada\u0107: s\u0142uchaj\u0105c nowej p\u0142yty <strong>Dawno Temu<\/strong> rzadko w pe\u0142ni koncentrowa\u0142em si\u0119 na tej chwili, by\u0142em tu i teraz. Cho\u0107 temu zasadniczo ma s\u0142u\u017cy\u0107 muzyka tworzona przez Agnieszk\u0119 Bykowsk\u0105. Ale dzi\u015b trudno by\u0107 tu i teraz d\u0142u\u017cej ni\u017c pi\u0119\u0107 minut &#8211; mo\u017ce poza sytuacjami koncertu, siedzenia w poczekalni do lekarza albo wymuszonej d\u0142ugiej jazdy poci\u0105giem. Zauwa\u017cy\u0142em zreszt\u0105, \u017ce i wtedy ludzie zajmuj\u0105 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie opisywaniem swoich wra\u017ce\u0144 (na koncertach), swoich chor\u00f3b (poczekalnia) lub swojej gehenny (to zazwyczaj zawarto\u015b\u0107 post\u00f3w o przygodach kolejowych), s\u0142owem: gdy mamy ju\u017c te pi\u0119\u0107 minut, prze\u0142\u0105czamy si\u0119 na media spo\u0142eczno\u015bciowe. Jest jeszcze jedna sytuacja, kt\u00f3ra historycznie &#8211; czyli g\u0142\u00f3wnie jednak dawno temu &#8211; mia\u0142a s\u0142u\u017cy\u0107 prze\u0142\u0105czaniu ca\u0142ych zbiorowo\u015bci w tryb koncentracji na chwili. Nabo\u017ce\u0144stwa ko\u015bcielne. Nie wiem, czy autorka <em>Sacralii<\/em> odnosi si\u0119 do nich wprost, ale wyczyta\u0142bym je i tak mi\u0119dzy wierszami &#8211; czy raczej mi\u0119dzy d\u0142ugimi minutami tej powoli rozwijaj\u0105cej si\u0119 muzyki &#8211; przypominaj\u0105c sobie do\u015bwiadczenia nie tyle z religi\u0105, co z przestrzeniami, kt\u00f3re wype\u0142nia. A to cz\u0119sto, jak pami\u0119tam, przestrze\u0144 do prze\u0142\u0105czenia si\u0119 w tryb bezczynno\u015bci i powolnej analizy wszystkiego, co si\u0119 ostatnio wydarzy\u0142o albo ma wydarzy\u0107. I ten tryb idle przy s\u0142uchaniu kompozycji z <em>Sacralii<\/em> pchn\u0105\u0142 mnie w stron\u0119 rozwa\u017ca\u0144, \u017ce taka muzyka to przecie\u017c idealny wype\u0142niacz wn\u0119trz ko\u015bcielnych, kt\u00f3re na Zachodzie ju\u017c dawno zacz\u0119\u0142y pe\u0142ni\u0107 cz\u0119\u015bciowo funkcje instytucji kultury, a i w polskich warunkach s\u0105 ostatnio troch\u0119 jakby mniej zat\u0142oczone. Potrzebujemy \u015bwieckiej muzyki uduchowionej, a ta nie\u017ale wype\u0142nia t\u0119 definicj\u0119.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/dawnotemu.bandcamp.com\/album\/automatic-reply\">Poprzedni album Dawno Temu<\/a>, wydany przez oficyn\u0119 Jvdasz Iskariota, by\u0142 ciekawym \u0107wiczeniem z ambientu, spi\u0119tym og\u00f3ln\u0105 ide\u0105 zderzenia cz\u0142owieka z korporacj\u0105. Zatem raczej \u015bwiecki i raczej ogrywaj\u0105cy pewn\u0105 cech\u0119 pozwalaj\u0105c\u0105 odsun\u0105\u0107 muzyk\u0119 w t\u0142o i potraktowa\u0107 do\u015b\u0107 bezosobowo. Ten nowy &#8211; od pierwszego utworu, zdaj\u0105cego si\u0119 pulsowa\u0107 ciep\u0142ym d\u017awi\u0119ko-\u015bwiat\u0142em <em>Altar Illume<\/em> &#8211; operuje na bardziej emocjonalnym poziomie. To bardziej dronowy minimalizm, opowie\u015b\u0107 snuta na d\u0142ugim czasie, niczym w nagraniach Aleksandry S\u0142y\u017c (melodia, brzmienie i rytm s\u0105 dla ka\u017cdego, ale ju\u017c czasem w muzyce zajmuj\u0105 si\u0119 najodwa\u017cniejsi, w naszych warunkach do\u015b\u0107 cz\u0119sto kobiety), tak\u017ce b\u0119d\u0105ca efektem syntezy d\u017awi\u0119ku, cho\u0107 na poziomie generowanych brzmie\u0144 jest tu bardziej surowo. Mistyka zwyci\u0119\u017ca z technik\u0105. Forma jest skrajnie oszcz\u0119dna, cho\u0107 elegancka.\u00a0<\/p>\n<p>Bogatsza pod tym wzgl\u0119dem jest centralna, najd\u0142u\u017csza kompozycja <em>Every Pause Strives for Admirance<\/em>, nagrana z udzia\u0142em Antoniny Car i Joanny Szcz\u0119snej (jablkagruszki), wsparta wi\u0119c smyczkami. Pot\u0119\u017cniejsze brzmieniowo formy czystko elektroniczne przynosz\u0105 z kolei nagrania <em>Olibanum Note<\/em> i <em>Hierophany<\/em>. Te chyba najdobitniej \u015bwiadcz\u0105 o rozwoju formu\u0142y autorskiej, kt\u00f3ra pozwoli Bykowskiej &#8211; mam nadziej\u0119 &#8211; przej\u015b\u0107 ci\u0105gle istniej\u0105c\u0105 w polskich warunkach \u015bluz\u0119 pomi\u0119dzy klubem a filharmoni\u0105 i realizowa\u0107 przedsi\u0119wzi\u0119cia o dowolnej skali i charakterze. Mo\u017ce kiedy\u015b tam r\u00f3wnie\u017c w ko\u015bcio\u0142ach. Nie da si\u0119 bowiem unikn\u0105\u0107 tych rozmy\u015bla\u0144 o przesz\u0142o\u015bci i przysz\u0142o\u015bci, cho\u0107by muzyka tak mocno dotyczy\u0142a chwili obecnej, czyli dzia\u0142a si\u0119 dok\u0142adnie pomi\u0119dzy dawno temu a kiedy\u015b tam.\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>DAWNO TEMU <em>Sacralia<\/em><\/strong>, Pointless Geometry 2024<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4011612891\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/pointless-geometry.bandcamp.com\/album\/dawno-temu-sacralia\">Dawno Temu &#8211; SACRALIA by Pointless Geometry<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na pocz\u0105tek chcia\u0142bym si\u0119 wyspowiada\u0107: s\u0142uchaj\u0105c nowej p\u0142yty Dawno Temu rzadko w pe\u0142ni koncentrowa\u0142em si\u0119 na tej chwili, by\u0142em tu i teraz. Cho\u0107 temu zasadniczo ma s\u0142u\u017cy\u0107 muzyka tworzona przez Agnieszk\u0119 Bykowsk\u0105. Ale dzi\u015b trudno by\u0107 tu i teraz d\u0142u\u017cej ni\u017c pi\u0119\u0107 minut &#8211; mo\u017ce poza sytuacjami koncertu, siedzenia w poczekalni do lekarza albo wymuszonej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":43286,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,107,4009,7,5785,1139],"tags":[5826],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/43278"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=43278"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/43278\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":43292,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/43278\/revisions\/43292"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/43286"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=43278"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=43278"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=43278"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}