
{"id":4343,"date":"2013-03-28T16:34:42","date_gmt":"2013-03-28T15:34:42","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=4343"},"modified":"2013-03-29T09:52:55","modified_gmt":"2013-03-29T08:52:55","slug":"artysto-ocen-sie-sam","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/03\/28\/artysto-ocen-sie-sam\/","title":{"rendered":"Artysto, oce\u0144 si\u0119 sam"},"content":{"rendered":"<p>\u015awi\u0119ta id\u0105, w tramwajach pustki, wsz\u0119dzie zwalniaj\u0105 tempo, nie pracownik\u00f3w. Nawet w redakcjach praca zamiera &#8211; w tych kilku, kt\u00f3re jeszcze wydaj\u0105 gazety, bo zaw\u00f3d nam wyparowuje i jak tak dalej p\u00f3jdzie mo\u017ce nie doczeka\u0107 wiosny. Niekt\u00f3rzy ju\u017c teraz <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=3HM9WZZjFfk&#038;feature=youtu.be\">robi\u0105 wywiady sami ze sob\u0105<\/a> za pomoc\u0105 &#8222;nowoczesnych technik grafiki&#8221;. Dobrze, w ka\u017cdej szkole artystycznej powinni zacz\u0105\u0107 uczy\u0107, jak robi\u0107 wywiady z samym sob\u0105 i samemu sobie pisa\u0107 recenzje. Niekt\u00f3rzy ju\u017c to wiedz\u0105 &#8211; i z tymi najgorzej, bo nie wiadomo, co w og\u00f3le napisa\u0107. Od ponad tygodnia jest na przyk\u0142ad na rynku debiutancka p\u0142yta <strong>Pani Galewskiej<\/strong>, a ja, chocia\u017c znam j\u0105 znacznie d\u0142u\u017cej, coraz bardziej si\u0119 boj\u0119 w og\u00f3le zabiera\u0107 g\u0142os w sprawie.<!--more--><\/p>\n<p>Aleksandra Galewska zdoln\u0105 wokalistk\u0105 jest, sam jej kibicowa\u0142em, gdy konfliktowa\u0142a si\u0119 coraz mocniej ze wspieraj\u0105c\u0105 j\u0105 jurork\u0105 na antenie TVP2 &#8211; cho\u0107 w takich sytuacjach wiadomo, \u017ce nigdy nic nie wiadomo i konflikt m\u00f3g\u0142 by\u0107 aran\u017cowany. Ale ta bezczelno\u015b\u0107 Galewskiej wydawa\u0142a si\u0119 naturalna. Tylko \u017ce autoironiczne wynurzenia na temat siebie samej (regularnie publikowane w serwisie <a href=\"http:\/\/aleksandragalewska.natemat.pl\/\">Na Temat<\/a>) w po\u0142\u0105czeniu z gruntownym wykszta\u0142ceniem muzycznym i ambicjami dziennikarskimi (wyra\u017ca\u0142a ch\u0119\u0107 oceniania innych) &#8211; to ju\u017c nieco odstrasza od pisania. Bo po co pisa\u0107 o kim\u015b, kto ju\u017c si\u0119 sam wypromowa\u0142, zinterpretowa\u0142, a potem nawet poironizowa\u0142 na sw\u00f3j temat, no i jeszcze zrobi\u0142 to z niez\u0142ym wyczuciem internetowej materii? Utrudnia\u0142o mi to s\u0142uchanie debiutanckiego materia\u0142u, kt\u00f3ry jednak ostatecznie okaza\u0142 si\u0119 na tyle ciekawy, \u017ce przez jaki\u015b czas \u015bledzi\u0142em nawet do\u015b\u0107 pilnie losy jego wydania (mia\u0142 trafi\u0107 do Kayaxu, ostatecznie wychodzi nak\u0142adem EMI).<\/p>\n<p>P\u0142yta powsta\u0142a pod okiem diablo zdolnego Jana Smoczy\u0144skiego (kt\u00f3ry, jak si\u0119 zdaje, wkr\u0119ci\u0142 si\u0119 bez reszty w analogowe syntezatorowe barwy) w jego podwarszawskim studiu, wsp\u00f3lnie podkr\u0119cali aran\u017cacje, troch\u0119 przedobrzaj\u0105c w paru momentach, gdy partie wokalne z pogranicza soulu i jazzu staj\u0105 si\u0119 czym\u015b na kszta\u0142t precyzyjnie modulowanego sola syntezatora. Czyli muzyk\u0105, w moim mniemaniu, przede wszystkim dla profesjonalist\u00f3w z bran\u017cy i tych kilku krytyk\u00f3w, kt\u00f3rzy &#8211; jak sama Galewska &#8211; patrz\u0105 na muzyk\u0119 bardzo analitycznie, przez pryzmat technik i warsztatu. <\/p>\n<p>W trakcie s\u0142uchania p\u0142yty zatytu\u0142owanej &#8222;The Best Of&#8221; cz\u0119\u015bciej b\u0119d\u0105 wam si\u0119 usta uk\u0142ada\u0142y w bezd\u017awi\u0119czne &#8222;o!&#8221; ni\u017c wychodzi\u0142y na grzbiet ciarki. Dzieje si\u0119 tak dlatego, \u017ce kilka wybitnych kompozycji, kt\u00f3re tu trafi\u0142y, oddala emocjonalnie j\u0119zyk. Sama Galewska ju\u017c o tym pisa\u0142a na blogu i t\u0142umaczy\u0142a sw\u00f3j wyb\u00f3r j\u0119zyka, dla mnie jednak nie przestaje on by\u0107 jednym z g\u0142\u00f3wnych problem\u00f3w w odbiorze tej p\u0142yty. Bo nie do\u015b\u0107, \u017ce po angielsku, to momentami modulacja g\u0142osu nawet i ten angielski oddala. A je\u015bli wokale w takim &#8211; na przyk\u0142ad &#8211; &#8222;Skyfall&#8221; Adele uskrzydlaj\u0105 Polaka, Ukrai\u0144ca czy Korea\u0144czyka, to r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce s\u0105 napisane mo\u017cliwie prosto i wy\u015bpiewane jak na lektoracie. Galewska tymczasem wybiera angielski, a potem go moduluje i lirycznie koduje (co zreszt\u0105 wyja\u015bnia <a href=\"http:\/\/aleksandragalewska.natemat.pl\/55445,wielki-tydzien-z-pania-galewska\">tutaj<\/a>). Oddala. Moim zdaniem dzia\u0142a to samo poczucie obciachu, kt\u00f3re j\u0105 zbawia przy pracy nad produkcj\u0105 tej p\u0142yty, pozwala unika\u0107 klisz soulowych (cho\u0107 acidjazzowa klisza &#8211; w utworze &#8222;Angel&#8221; &#8211; si\u0119 napatoczy\u0142a). W pracy na emocjach, kt\u00f3ra jest wa\u017cn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 piosenkowej roboty &#8211; ten instynkt gubi. Bo tu trzeba na chwil\u0119 od\u0142o\u017cy\u0107 poczucie \u017cenady do kieszeni i spr\u00f3bowa\u0107, zaryzykowa\u0107. Najwi\u0119kszym &#8211; i w\u0142a\u015bciwie jedynym tak podstawowym &#8211; zarzutem, jaki mam w stosunku do &#8222;The Best Of&#8221;, jest fakt, \u017ce kiedy ju\u017c z zainteresowaniem zwracam si\u0119 do niej jako s\u0142uchacz, odwraca si\u0119 ode mnie. A bez tego kontaktu najlepszy warsztat stanie si\u0119 gimnastyk\u0105.<\/p>\n<p>To nie jest wymy\u015blony problem. Wczoraj odda\u0142em w ko\u0144cu g\u0142os w ankiecie fryderykowej, maj\u0105c do wyboru Peszek, Nosowsk\u0105, Brodk\u0119, Koteluk, jeszcze Maj\u0119 Kleszcz i Kari Amirian &#8211; generalnie prawie same wokalistki. Do\u015b\u0107 mocny zestaw. Dwie na trzy \u015bpiewaj\u0105 po polsku. Jedna piosenka po angielsku z ca\u0142ej paczki rzeczywi\u015bcie si\u0119 w naszym popie utrwali\u0142a &#8211; &#8222;Varsovie&#8221; Brodki &#8211; i jest to kawa\u0142ek pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem prostszy ni\u017c kompozycje Galewskiej. Daleko jest mi do schlebiania wyborom rynku, ale chocia\u017c mamy do czynienia z mocnym debiutem, has\u0142o &#8222;siadaj, pi\u0105tka&#8221; w wypadku &#8222;The Best Of&#8221; mo\u017ce tylko zaszkodzi\u0107. Spieszmy si\u0119 docenia\u0107 artyst\u00f3w z talentem i nie wahajmy si\u0119 twardo ich ocenia\u0107. Bo je\u015bli ta praca w kilku redakcjach zamrze na dobre, zostan\u0105 tylko p\u00f3\u0142anonimowe, ma\u0142o kosztowne, wi\u0119c i pozbawione ci\u0119\u017caru komplementy w serwisach spo\u0142eczno\u015bciowych. A z recenzji &#8211; cho\u0107by najbardziej zgrabne, ale tylko noty PR. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/pani_galewska.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/pani_galewska-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"pani_galewska\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4344\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/pani_galewska-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/pani_galewska-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/pani_galewska.jpg 600w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>PANI GALEWSKA &#8222;The Best Of&#8221;<\/strong><br \/>\nEMI Music Poland 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;He Wrote Me One Day&#8221;, &#8222;You Think You Can&#8217;t&#8221;, &#8222;If You Tell The Truth&#8221;, &#8222;Life Is So Short&#8221;. Klipu nie podklejam, bo mi estetycznie kompletnie nie pasuje, ale mo\u017cna znale\u017a\u0107 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=w9wRpOkCiEg\">tutaj<\/a>. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u015awi\u0119ta id\u0105, w tramwajach pustki, wsz\u0119dzie zwalniaj\u0105 tempo, nie pracownik\u00f3w. Nawet w redakcjach praca zamiera &#8211; w tych kilku, kt\u00f3re jeszcze wydaj\u0105 gazety, bo zaw\u00f3d nam wyparowuje i jak tak dalej p\u00f3jdzie mo\u017ce nie doczeka\u0107 wiosny. Niekt\u00f3rzy ju\u017c teraz robi\u0105 wywiady sami ze sob\u0105 za pomoc\u0105 &#8222;nowoczesnych technik grafiki&#8221;. Dobrze, w ka\u017cdej szkole artystycznej powinni [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4344,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,312,120,107,7,1228,106],"tags":[1305],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4343"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4343"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4343\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4352,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4343\/revisions\/4352"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4344"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4343"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4343"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4343"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}