
{"id":4349,"date":"2013-03-29T14:33:55","date_gmt":"2013-03-29T13:33:55","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=4349"},"modified":"2013-10-10T21:52:16","modified_gmt":"2013-10-10T19:52:16","slug":"marzec-blisko-pola-niski-szum","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/03\/29\/marzec-blisko-pola-niski-szum\/","title":{"rendered":"MARZEC: Blisko pola niski szum"},"content":{"rendered":"<p>Najbardziej zaskakuj\u0105cym wydarzeniem z \u017cycia bloga w marcu by\u0142 moment, gdy mimochodem zaoferowano mi samoch\u00f3d. Powa\u017cnie. Bardzo mi\u0142o by\u0142o dowiedzie\u0107 si\u0119, \u017ce dla reklamowych dzia\u0142a\u0144 producenta aut krytyka muzyczna mo\u017ce by\u0107 tak atrakcyjnym no\u015bnikiem tre\u015bci reklamowych, \u017ceby zaproponowa\u0107 autorowi samoch\u00f3d wymalowany w jego blogowe barwy, by ten, je\u017cd\u017c\u0105c od kawiarni do kawiarni i przygotowuj\u0105c te blogowe notki o muzyce (kt\u00f3rej czasem, to fakt, nie\u017ale si\u0119 s\u0142ucha w samochodzie), m\u00f3g\u0142 przy okazji zab\u0142ysn\u0105\u0107 konkretn\u0105 mark\u0105. Grzecznie odm\u00f3wi\u0142em, bo w ko\u0144cu nawet gdybym m\u00f3g\u0142 sobie pozwoli\u0107 na je\u017cd\u017cenie od kawiarni do kawiarni, tramwajem by\u0142oby wygodniej. Ale mog\u0119 sobie przynajmniej wyobrazi\u0107, co z premier miesi\u0105ca jak by w takiej hipotetycznej sytuacji brzmia\u0142o i do jakiej marki pasowa\u0142o.<!--more-->   <\/p>\n<p>Nowej p\u0142yty <strong>THE STROKES<\/strong> (by odpowiedzie\u0107 na pytanie z komentarza &#8211; <a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/thestrokes\/sets\/comedown-machine\">pos\u0142ucha\u0107 mo\u017cna tutaj<\/a>) s\u0142ucha\u0142oby si\u0119 pewnie nie\u017ale, ale jest mi potrzebna mniej wi\u0119cej tak samo jak ten samoch\u00f3d. Z jednej strony &#8211; nie szkodzi skorzysta\u0107 i pos\u0142ucha\u0107 &#8222;Comedown Machine&#8221; (RCA), bo nie boli, je\u015bli si\u0119 nie zag\u0142\u0119bia\u0107, z drugiej &#8211; po co mi co\u015b, co jest wymalowane z ka\u017cdej strony w jakie\u015b inne barwy i opukuje muzycznie r\u00f3\u017cne trendy z ko\u0144ca lat 70. &#8222;Tap Out&#8221; kojarzy si\u0119 nawet z polskimi latami 80. Nie rozumiem tej p\u0142yty, podobnie jak pomys\u0142u, \u017cebym komukolwiek poleca\u0142 cokolwiek z wyj\u0105tkiem p\u0142yt. <\/p>\n<p>Chocia\u017c samochodu wydawca nie dorzuci\u0142 (zreszt\u0105 wewn\u0105trz s\u0142ucha\u0142oby si\u0119 tego dziwnie), s\u0142ucha\u0142em w marcu sporo <strong>WILHELMA BRASA<\/strong>, czyli Paw\u0142a Kulczy\u0144skiego (Mik.Musik.!. &#8211; <a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/mikarchives\/wilhelm-bras-angel-lust\">tu ods\u0142uch<\/a>), tw\u00f3rcy muzyki i konstruktora urz\u0105dze\u0144, kt\u00f3re j\u0105 generuj\u0105. Nieco rozwichrzona pod wzgl\u0119dem nastroju i formy, p\u0142yta &#8222;Wordless Songs by the Electric Fire&#8221; robi wra\u017cenie przede wszystkim brzmieniami w stylu stare\u0144kiego techno, ale poddanego mutacji metodami DIY. <\/p>\n<p>Je\u015bli samochodem by\u0142aby kompilacja <strong>&#8222;Deustche Elektronische Musik 2&#8221;<\/strong> wytw\u00f3rni Soul Jazz Records, to mo\u017ce niemieckim? Hm, wcale niekoniecznie, bo cho\u0107 to kolejna kompilacja przypominaj\u0105ce z\u0142ote lata krautrocka, przynosi wiele zaskocze\u0144, nieoczywistych wybor\u00f3w, no i przede wszystkim wybor\u00f3w przydatnym nawet dla tych, kt\u00f3rzy temat znaj\u0105. Asmus Tietchens obok Fausta, do tego dzia\u0142alno\u015b\u0107 producencka Haralda Grosskopfa i stare\u0144kie nagrania Achima Reichela. <\/p>\n<p>Za to lepszej p\u0142yty do samochodu ni\u017c rock&#8217;n&#8217;rollowe &#8222;Sound City &#8211; Real To Reel&#8221; <strong>DAVE&#8217;A GROHLA<\/strong> i jego go\u015bci (Roswell Records) nie znajdziecie prawdopodobnie przez ca\u0142y rok. \u015awietna produkcja, co nie dziwi, zwa\u017cywszy na to, \u017ce film Grohla i ten soundtrack opowiadaj\u0105 histori\u0119 legendarnego studia nagraniowego. Przyjemnie s\u0142ucha\u0142o si\u0119 Stevie Nicks po latach. Skonstatowali\u015bmy z \u017con\u0105, \u017ce kiedy\u015b to si\u0119 takiej muzyki mi\u0142o s\u0142ucha\u0142o, po czym wy\u0142\u0105czyli\u015bmy. Niech\u0119tnie reakcje ze strony dzieci potwierdzi\u0142y, \u017ce ewolucja odbioru muzyki kiedy\u015b ostatecznie zepchnie Grohla na boczny tor. W ostateczno\u015bci uczyni to kryzys paliwowy.<\/p>\n<p>Zaciekawi\u0142a mnie za to nowa p\u0142yta formacji <strong>BLISKO POLA<\/strong> &#8222;Odk\u0105d odp\u0142ywamy ogie\u0144 ogromny ogr\u00f3d&#8221; (nak\u0142ad w\u0142asny, ew. <a href=\"http:\/\/www.bliskopola.bandcamp.com\">bandcamp<\/a>), wyprodukowana nieco gorzej, ale bardzo oryginalna, podobnie jak dotychczasowe propozycje tego zespo\u0142u, momentami troch\u0119 chaotyczna, ale marzycielska. Wol\u0119 w niej swobodne podgrywanie klarnetu i alt\u00f3wki na rockowym tle ni\u017c przepoetyzowan\u0105 ko\u0144c\u00f3wk\u0119.<\/p>\n<p>Rzadko zdarza mi si\u0119 kupi\u0107 p\u0142yt\u0119 dla nazwy &#8211; ale przy kasecie &#8222;Ko\u0142ysanka do gwiazd&#8221; jednoosobowego (jak si\u0119 dowiedzia\u0142em) projektu <strong>SYNEK<\/strong> (Further Records, tu <a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/further-records\/synek-elektrow-z?utm_source=soundcloud&#038;utm_campaign=share&#038;utm_medium=twitter&#038;utm_content=http:\/\/soundcloud.com\/further-records\/synek-elektrow-z\">soundcloud<\/a>) po prostu musia\u0142em. Odg\u0142osy czego\u015b na kszta\u0142t wibruj\u0105cych blach jeszcze bardziej rozwibrowa\u0142 m\u00f3j nieco ju\u017c wiekowy magnetofon, do tego dosz\u0142y szumy wiatru mieszaj\u0105ce si\u0119 z szumem ta\u015bmy i razem dosta\u0142em co\u015b, co ju\u017c na Twitterze okre\u015bli\u0142em mianem &#8222;Nowej Huty w zamieci&#8221;. Wykonawca, jak uda\u0142o mi si\u0119 ustali\u0107, z Ameryki. Ale w samochodzie bym nie s\u0142ucha\u0142.<\/p>\n<p>Wp\u0142yn\u0119\u0142a te\u017c stara-nowa p\u0142yta <strong>MAZZOLLA<\/strong> &#8222;Responsio mortifera&#8221; (Osso Publisher &#8211; <a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/ossopublisher\/mazzoll-tak-tak-czyli\">tu fragment<\/a>), o kt\u00f3r\u0105 kto\u015b mnie tu ju\u017c dopytywa\u0142 w komentarzach, wi\u0119c cho\u0107 opublikowana w zesz\u0142ym roku, to si\u0119 odnios\u0119. Tym bardziej, \u017ce koresponduje z poprzedni\u0105 dzi\u015b tu opisywan\u0105, przynosz\u0105c r\u00f3wnie\u017c do\u015b\u0107 industrialny i troch\u0119 klaustrofobiczny nastr\u00f3j, ale z drugiej strony &#8211; tak\u017ce i porcj\u0119 brawurowych improwizacji (nie tylko Mazzolla, tak\u017ce Andrzeja Przybielskiego), kt\u00f3rych monta\u017cu dokona\u0142 tu Emiter. To wsp\u00f3\u0142praca, kt\u00f3ra rzeczywi\u015bcie na dzia\u0142ania Mazzolla pozwala spojrze\u0107 z nieco innej perspektywy, wi\u0119c warto, cho\u0107 je\u015bli chodzi o \u015bpiewanie, to racj\u0119 ma <a href=\"http:\/\/www.t-mobile-music.pl\/opinie\/wywiady\/wywiad-stuknela-lyzeczka,10113.html\">\u017cona Mazzolla<\/a>. <\/p>\n<p>Wi\u0119cej czasu w szufladzie mojego odtwarzacza sp\u0119dzi\u0142a jednak inna p\u0142yta Marcina Dymitera, przeuroczy, nagrany ze skrzypaczk\u0105 Olg\u0105 Hanowsk\u0105 pod szyldem <strong>NISKI SZUM<\/strong> album &#8222;Siedem pie\u015bni miejskich&#8221; (Mathka &#8211; <a href=\"http:\/\/mathka.bandcamp.com\/album\/siedem-pie-ni-miejskich\">tu mo\u017cna ods\u0142ucha\u0107<\/a>). Subtelny materia\u0142 \u0142\u0105czy fla\u017colety, przepuszczon\u0105 przez pog\u0142osy i delaye gitar\u0119 oraz nagrania terenowe, tworz\u0105c co\u015b w rodzaju post-rocka zatrzymanego w fazie embrionalnej. Nastrojowe, ale nie ckliwe, na \u015bwi\u0119ta jak znalaz\u0142. Tylko \u017cadnych samochod\u00f3w.<\/p>\n<p>Chyba \u017ce kto\u015b woli nastrojowe piosenki, wtedy odsy\u0142am do p\u0142yty <strong>OLOF ARNALDS<\/strong> &#8222;Sudden Elevation&#8221; (One Little Indian &#8211; <a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/l-f-arnalds\">sc tutaj<\/a>), kt\u00f3ra mo\u017ce przy okazji zast\u0105pi\u0107 z dawna oczekiwane nagrania Joanny Newsom, cho\u0107 tylko na pewien czas i w ograniczonym stopniu, bo mam wra\u017cenie, \u017ce kameralna, folkowa stylistyka nagra\u0144 Arnalds nie zmienia si\u0119 i wielkiego zaskoczenia nie b\u0119dzie. <\/p>\n<p>Mo\u017ce lepiej zaryzykowa\u0107 i kupi\u0107 sobie p\u0142yt\u0119 wokalistki, kt\u00f3ra nazywa si\u0119 <strong>LAURA MVULA<\/strong> i w paru miejscach mogli\u015bcie ju\u017c pewnie przeczyta\u0107, \u017ce jest objawieniem i nadziej\u0105 muzyki? Z tym by\u0142bym jeszcze ostro\u017cny, ale od Mvuli mo\u017cna by by\u0142o stroi\u0107 kamertony, orkiestrowe aran\u017cacje s\u0105 imponuj\u0105ce, a ca\u0142o\u015b\u0107 robi intryguj\u0105ce wra\u017cenie Eryki Badu \u015bpiewaj\u0105cej repertuar z okolic Fiony Apple. I tylko po stronie kompozycji p\u0142yta &#8222;Sing To The Moon&#8221; (RCA &#8211; <a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/lauramvula\/like-the-morning-dew\">sc tutaj<\/a>) momentami niedomaga. A je\u015bli czego\u015b tutaj nie s\u0142ysz\u0119, to mo\u017ce za du\u017co muzyki w marcu? Spokojnych \u015bwi\u0105t. I cichych.<\/p>\n<p>Aha, jeszcze gratulacje dla Doroty Szwarcman, kt\u00f3rej blog <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/opolityce\/1539583,1,dorota-szwarcman-autorka-najlepszego-bloga.read\">przebi\u0142 wszystkie inne<\/a> dziennikarskie dzienniki w ankiecie &#8222;Press&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najbardziej zaskakuj\u0105cym wydarzeniem z \u017cycia bloga w marcu by\u0142 moment, gdy mimochodem zaoferowano mi samoch\u00f3d. Powa\u017cnie. Bardzo mi\u0142o by\u0142o dowiedzie\u0107 si\u0119, \u017ce dla reklamowych dzia\u0142a\u0144 producenta aut krytyka muzyczna mo\u017ce by\u0107 tak atrakcyjnym no\u015bnikiem tre\u015bci reklamowych, \u017ceby zaproponowa\u0107 autorowi samoch\u00f3d wymalowany w jego blogowe barwy, by ten, je\u017cd\u017c\u0105c od kawiarni do kawiarni i przygotowuj\u0105c te [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4359,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,48,18,12,312,120,1,558,1059],"tags":[1306,1311,1307,1309,968,849,474,1312,1308,516,1310],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4349"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4349"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4349\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5286,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4349\/revisions\/5286"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4359"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4349"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4349"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4349"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}