
{"id":4378,"date":"2013-04-04T15:10:11","date_gmt":"2013-04-04T13:10:11","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=4378"},"modified":"2013-04-04T15:48:25","modified_gmt":"2013-04-04T13:48:25","slug":"trzy-znaki-konca-hipsterii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/04\/04\/trzy-znaki-konca-hipsterii\/","title":{"rendered":"Trzy znaki ko\u0144ca hipsterii"},"content":{"rendered":"<p>Pierwsza to oczywi\u015bcie majtki. Je\u015bli kto\u015b dawno nie by\u0142 w galerii handlowej, m\u00f3g\u0142 nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce jedna z bieli\u017aniarskich sieci wywiesi\u0142a je na wystawie z podpisem: &#8222;Nowy wz\u00f3r: HIPSTER&#8221;. Wz\u00f3r oczywi\u015bcie jest tak samo stary jak sam hipster, bawe\u0142na, gumka, rozporek z przodu &#8211; majtki, chcia\u0142oby si\u0119 rzec, w najbardziej klasycznym wydaniu. Ale skoro histeria wok\u00f3\u0142 hipster\u00f3w wesz\u0142a ju\u017c na ten poziom, \u017ce fakt noszenia gaci uznaje si\u0119 za oznak\u0119 hipsteryzmu, trzeba ucieka\u0107.<!--more--> <\/p>\n<p>Cho\u0107by w muzyk\u0119. Tu odnajdujemy znak drugi , czyli najnowsz\u0105 p\u0142yt\u0119 Deacon Blue (czasy s\u0142awy tego zespo\u0142u sko\u0144czy\u0142y si\u0119 jeszcze zanim si\u0119 zacz\u0105\u0142 renesans hipster\u00f3w) &#8222;The Hipsters&#8221;, wydan\u0105 w\u0142a\u015bnie w Polsce <a href=\"http:\/\/www.empik.com\/deacon-blue-the-hipsters-aktualnosci-empikultura,90573,a\">pod patronatem radowej Jedynki<\/a> i pisma &#8222;\u015awiat Elit&#8221;, co oznacza, \u017ce do miana hipster\u00f3w aspiruj\u0105 teraz nieco starsi i poj\u0119cie jak nic zmieni za chwil\u0119 charakter. W utworze tytu\u0142owym DB \u015bpiewaj\u0105 o pr\u00f3bie przyci\u0105gni\u0119cia uwagi hipsterskich dziewcz\u0105t i ch\u0142opc\u00f3w. Nie dodaj\u0105 nic o majtkach.<\/p>\n<p>Trzecia sprawa to fakt, \u017ce hipster\u00f3w zacz\u0119to <a href=\"http:\/\/warszawa.gazeta.pl\/warszawa\/1,34862,13600027,Kim_sa_hipsterzy__kim_lemingi__Co_ich_laczy__co_dzieli.html\">wymienia\u0107 w jednym zdaniu z lemingami<\/a> i zestawia\u0107 &#8211; ja rozumiem, \u017ce hipster to w du\u017cej mierze konstrukt, ale ma cho\u0107 odrobin\u0119 zaplecza kulturowego, ma histori\u0119, podczas gdy lemingi, co ka\u017cdy wie, s\u0105 fantazj\u0105 medialn\u0105. Owszem, obie grupy nie istniej\u0105, ale druga nie istnieje w spos\u00f3b jeszcze bardziej kategoryczny. Za chwil\u0119 zaczn\u0105 si\u0119 (tu boj\u0119 si\u0119 nawet o moj\u0105 macierzyst\u0105 gazet\u0119, kt\u00f3ra pokocha\u0142a poj\u0119cie &#8222;s\u0142oik\u00f3w&#8221;) pojawia\u0107 tabelki i psychotesty &#8211; kim jeste\u015b: hipsterem, lemingiem czy s\u0142oikiem.<\/p>\n<p>Najmocniej jednak za ko\u0144cem hipstera przemawia to, \u017ce coraz trudniej znale\u017a\u0107 co\u015b, co jest zdecydowanie i niepodwa\u017calnie niehipsterskie. Przeszuka\u0142em dzi\u015b szaf\u0119 w redakcji w poszukiwaniu p\u0142yty, kt\u00f3ra w\u0105tpliwo\u015bci nie pozostawia. Znalaz\u0142em <a href=\"http:\/\/i.datapremiery.pl\/3\/000\/12\/172\/eleni-milosci-slad-cover-okladka.jpg\">to<\/a>, ale to by\u0142by ejd\u017cyzm, bo przecie\u017c w m\u0142odo\u015bci ta sama wokalistka by\u0142a <a href=\"http:\/\/www.iceis.pl\/eleni\/eleni_-_by640x625.jpg\">znacznie bardziej hipsterska<\/a>. <\/p>\n<p>W ko\u0144cu zdecydowa\u0142em si\u0119 na reedycj\u0119 <strong>Perfectu<\/strong>. Ju\u017c samo wymienienie tej nazwy spowoduje, \u017ce rozst\u0105pi si\u0119 z odraz\u0105 t\u0142um na placu Zbawiciela, a jedynym budynkiem, gdzie przywitaj\u0105 was z otwartymi ramionami, b\u0119dzie pewnie tamtejszy ko\u015bci\u00f3\u0142. Perfect, cho\u0107 ma status dinozaura i cho\u0107 stworzy\u0142 pokoleniowe hymny (&#8222;Perfect&#8221; by\u0142 jedn\u0105 z pierwszych p\u0142yt, kt\u00f3re pozna\u0142em w ca\u0142o\u015bci &#8211; tyle \u017ce bez muzyki, ale w postaci zestawu tekst\u00f3w przepisanych od siostry ciotecznej), potem legend\u0119 rozmieni\u0142 na drobne, a na ko\u0144cu i te drobne zgubi\u0142.<\/p>\n<p>Pisa\u0107 o wydanym w\u0142a\u015bnie wznowieniu pierwszej p\u0142yty Perfectu nie ma sensu z dzisiejszej perspektywy, bo cho\u0107 produkcyjnie brzmi nie\u017ale (ca\u0142o\u015b\u0107 przyzwoicie nagrania, kapitalna oszcz\u0119dna perkusja Szkudelskiego), to jest g\u0142osem z zupe\u0142nie innej epoki, poza tym wszystkie piosenki ka\u017cdy pozna\u0142, cho\u0107by przypadkiem, drog\u0105 kulturalnej osmozy. Nie b\u0119d\u0119 wi\u0119c si\u0119 rozpisywa\u0142, \u017ce &#8222;Ba\u017cancie \u017cycie&#8221; jest troch\u0119 przegadane, a najgenialniejszym utworem Perfectu by\u0142o dla mnie zawsze &#8222;Ale wko\u0142o jest weso\u0142o&#8221;. Ani \u017ce grupa by\u0142a w tym czasie bardzo skupiona na kolektywnym graniu, dyscyplinie, ani \u017ce nigdy potem taka zwarta rytmicznie ich muzyka nie by\u0142a, ani \u017ce mia\u0142a tu jeszcze pewne nierockowe nalecia\u0142o\u015bci (nie bez kozery zesp\u00f3\u0142 zaczyna\u0142 jako Perfect Show &#038; Disco Band), ani \u017ce stylistycznie po\u017cycza\u0142a sporo od modnych zachodnich kapel. Wystarczy napisa\u0107 jedno: to jest pierwsza kompaktowa edycja albumu, kt\u00f3ry oryginalnie ukaza\u0142 si\u0119 32 lata temu. Cudem zd\u0105\u017cyli przed ko\u0144cem p\u0142yty kompaktowej, nawiasem m\u00f3wi\u0105c.<\/p>\n<p>Przez 32 lata nawet <a href=\"http:\/\/poradnia.pwn.pl\/lista.php?id=10480\">zasady ortografii<\/a> doczeka\u0142y si\u0119 uporz\u0105dkowania (cho\u0107 mimo to w nowej edycji p\u0142yty jest &#8222;w ko\u0142o&#8221; zamiast &#8222;wko\u0142o&#8221;), a jedna z najwa\u017cniejszych polskich p\u0142yt rockowych nie mia\u0142a wznowienia. Takie tam paradoksy. O paru innych <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/aktualnoscikulturalne\/1538861,1,diamenty-z-archiwum-polskiego-radia.read\">pisa\u0142em ostatnio<\/a> na \u0142amach &#8222;Polityki&#8221;. Ale te ju\u017c du\u017co bardziej &#8211; hm, w sumie po\u017cyteczne s\u0142owo &#8211; hipsterskie. Cho\u0107 tu, przy tej samej ulicy, gdzie pisz\u0119 te s\u0142owa (i gdzie mie\u015bci si\u0119 dzi\u015b redakcja &#8222;Polityki&#8221;), w roku 1983 ustawi\u0142o si\u0119 w kolejce po autografy Perfectu par\u0119 tysi\u0119cy os\u00f3b, bez pomocy Tweetera czy jakichkolwiek innych nowomediowych dopalaczy. I to powinni wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 producenci majtek. Bo to jest prawdziwy znak tego, \u017ce ka\u017cda hipsteria zamienia si\u0119 z czasem w swoje przeciwie\u0144stwo, wi\u0119c nie ma sensu przesadnie si\u0119 ni\u0105 przejmowa\u0107.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/perfect_perfect.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/perfect_perfect-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"perfect_perfect\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4380\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/perfect_perfect-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/perfect_perfect-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/perfect_perfect.jpg 500w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>PERFECT &#8222;Perfect&#8221;<\/strong><br \/>\nPolskie Nagrania 1981\/Polskie Radio 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Ale wko\u0142o jest weso\u0142o&#8221;. Nie podklejam tu \u017cadnej wersji, ale z pewno\u015bci\u0105 warto por\u00f3wna\u0107 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mw_i59s7XM0\">t\u0119 star\u0105<\/a> z <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=6EZkL3ZKfMU\">t\u0105 nowsz\u0105<\/a>. R\u00f3\u017cnica jest pot\u0119\u017cna.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pierwsza to oczywi\u015bcie majtki. Je\u015bli kto\u015b dawno nie by\u0142 w galerii handlowej, m\u00f3g\u0142 nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce jedna z bieli\u017aniarskich sieci wywiesi\u0142a je na wystawie z podpisem: &#8222;Nowy wz\u00f3r: HIPSTER&#8221;. Wz\u00f3r oczywi\u015bcie jest tak samo stary jak sam hipster, bawe\u0142na, gumka, rozporek z przodu &#8211; majtki, chcia\u0142oby si\u0119 rzec, w najbardziej klasycznym wydaniu. Ale skoro histeria [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4380,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,107,1314,1228,1139,106],"tags":[347],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4378"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4378"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4378\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4388,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4378\/revisions\/4388"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4380"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4378"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4378"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4378"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}