
{"id":44470,"date":"2024-09-11T10:52:46","date_gmt":"2024-09-11T08:52:46","guid":{"rendered":"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=44470"},"modified":"2024-09-11T11:55:00","modified_gmt":"2024-09-11T09:55:00","slug":"dobry-choc-leniwy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2024\/09\/11\/dobry-choc-leniwy\/","title":{"rendered":"Dobry, cho\u0107 leniwy"},"content":{"rendered":"<p>Problem jest na pewno we mnie &#8211; jak \u015bpiewa\u0142 Dawid Podsiad\u0142o. I&#8217;m the problem, it&#8217;s me &#8211; jak wt\u00f3rowa\u0142a mu Taylor Swift. To mniej wi\u0119cej czu\u0142em, nie mog\u0105c si\u0119 w pe\u0142ni zgodzi\u0107 z zachwytami prasy nad <em>Luck and Strange<\/em><strong> Davida Gilmoura<\/strong>. Cho\u0107 po paru ods\u0142uchach, momentami ci\u0105gle k\u0142opotliwych (o tym za chwil\u0119), przekona\u0142em si\u0119 do tej p\u0142yty na tyle, by uzna\u0107, \u017ce to rzeczywi\u015bcie druga najlepsza &#8211; po debiucie &#8211; solowa p\u0142yta gitarzysty Pink Floyd. Ale z albumami macierzystej grupy wola\u0142bym jej nie por\u00f3wnywa\u0107. Powody dostarcza nawet ta kr\u00f3tka zapowied\u017a wideo koncertu, kt\u00f3ry ju\u017c dzi\u015b o 18.00 naszego czasu b\u0119dzie transmitowany na kanale YouTube artysty, zderzaj\u0105ca te dwa \u015bwiaty.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe width=100% height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/iHLB1YRdmTs?si=OZFjCNZeayJ49848\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p><em>Luck and Strange<\/em> lepiej si\u0119 ko\u0144czy &#8211; w podstawowym wydaniu, jedn\u0105 z lepszych sol\u00f3wek w jego dorobku w <em>Scattered<\/em> &#8211; ni\u017c zaczyna. A pocz\u0105tek to ma\u0142o wyszukany, za to bardzo natchniony <em>Black Cat<\/em> i utw\u00f3r tytu\u0142owy, wyci\u0119ty z bluesowego jam-session jeszcze z udzia\u0142em Richarda Wrighta (co teraz udowadnia cyfrowo dost\u0119pna pe\u0142na wersja), jak dla mnie niewiele wnosz\u0105cy. St\u0105d pewnie du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 tych problem\u00f3w z odbiorem. P\u00f3\u017aniej wracaj\u0105 na zmian\u0119 postfloydowska estetyka z <em>On An Island<\/em>, za kt\u00f3r\u0105 nie przepadam, oraz bluesowe inspiracje, kt\u00f3re u Gilmoura szanuj\u0119 (<em>Dark and Velvet Nights<\/em> ma w sobie nawet co\u015b z rhythm&#8217;n&#8217;bluesa w wydaniu The Rolling Stones). I ciekawe tropy folkowe. Plus najlepsza kompozycja na p\u0142ycie to <em>Between Two Points<\/em> &#8211; nie do\u015b\u0107, \u017ce cover (z repertuary The Montgolfier Brothers), to jeszcze \u015bpiewany przez c\u00f3rk\u0119 Gilmoura, Romany. Id\u0105cy w stron\u0119 estetyki dawnego Porcupine Tree (czyli w du\u017cej mierze nieco unowocze\u015bnionej producencko stylistyki Floyd\u00f3w), no i pow\u015bci\u0105gaj\u0105cy nieco Gilmoura w graniu sol\u00f3wek i ozdobnik\u00f3w.\u00a0<\/p>\n<p>Bo owszem, problemem &#8211; skoro ju\u017c do nich przechodz\u0119 &#8211; jest tu brak pow\u015bci\u0105gliwo\u015bci. Gilmour jest gitarzyst\u0105 wybitnie charakterystycznym, jego ton jest natychmiast identyfikowalny. Ale przy okazji ma tendencj\u0119 do nudnego instrumentalnego gadulstwa i do wype\u0142niania kompozycyjnej kartki artyku\u0142owanymi pi\u0119knie i z du\u017c\u0105 emocj\u0105, za to z pewn\u0105 monotoni\u0105 rytmiczn\u0105 i do\u015b\u0107 banalnymi motywami. Za wyobra\u017ani\u0105 melodyczn\u0105 Gilmoura w sol\u00f3wkach niestety cz\u0119sto nietrudno nad\u0105\u017cy\u0107. Tu przydaj\u0105 si\u0119 ograniczenia, jakie narzuca\u0142 sta\u0142y zesp\u00f3\u0142 &#8211; i przydaje si\u0119, co s\u0142ycha\u0107 bardzo dobrze na <em>Luck and Strange<\/em> &#8211; ka\u017cde wyj\u015bcie na nieco bardziej wymagaj\u0105ce, mniej typowe terytorium.\u00a0 Drugi duet z Romany w bonusowymi <em>Yes, I Have Ghosts<\/em> w folkowej stylizacji to jeden z najbardziej zaskakuj\u0105cych fragment\u00f3w albumu (oczywi\u015bcie dla tych, kt\u00f3rzy przegapili ten utw\u00f3r w swoim czasie). Wyobra\u017cam sobie ca\u0142y album w tej stylistyce. O ile oczywi\u015bcie <em>Luck and Strange<\/em> nie b\u0119dzie ostatni, bo nauczy\u0142em si\u0119 klasyfikowa\u0107 dawnych lider\u00f3w Pink Floyd jako tego, kt\u00f3ry bywa nie najciekawszym cz\u0142owiekiem, ale za to bardzo pracowitego (Waters), i tego, kt\u00f3ry troch\u0119 si\u0119 artystycznie leni, ale prowadzi za to dobre \u017cycie i chyba dokonuje w nim niez\u0142ych wybor\u00f3w (Gilmour). Cho\u0107 timing wydawniczy nowej p\u0142yty Gilmoura, opublikowanej w dniu 81. urodzin dawnego kolegi, a dzi\u015b rywala, sugeruje, \u017ce i autor <em>Luck and Strange<\/em> ma te\u017c w sobie niema\u0142o z\u0142o\u015bliwo\u015bci.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Tym, co do nowej p\u0142yty przekonuje &#8211; poza wspomnianymi najciekawszymi momentami &#8211; jest niez\u0142a, cho\u0107 bardzo &#8222;przezroczysta&#8221; produkcja, zrealizowana z pomoc\u0105 Charliego Andrew znanego m.in. ze wsp\u00f3\u0142pracy z Alt-J. A tak\u017ce sk\u0142ad zespo\u0142u &#8211; sekcja rytmiczna Guy Pratt i Steve Gadd potrafi podtrzyma\u0107 napi\u0119cie, nawet gdy zaczyna brakowa\u0107 kompozycyjnej pary. Dzisiejszy koncert te\u017c wykonawczo zapowiada si\u0119 nie\u017ale (jest zreszt\u0105 drugi obiecuj\u0105cy wykonawczo koncert &#8211; w warszawskim Jassmine wyst\u0105pi\u0105 dzi\u015b na \u017cywo EABS z Brianem Jacksonem, tym od Gila Scotta-Herona!).\u00a0<\/p>\n<p>A to bonusowe jam-session z kanciapy Gilmoura nagrane z Wrightem przed 17 laty? W og\u00f3le bym je sobie darowa\u0142. To troch\u0119 jak zagl\u0105danie do kuchni w restauracji, kt\u00f3ra z perspektywy sali wygl\u0105da okazale. Chyba \u017ce kto\u015b chce spojrze\u0107 na Gilmoura jako zwyk\u0142ego \u015bmiertelnika. Tylko nie wiem, po co tego szuka\u0107 tak daleko &#8211; jest to przecie\u017c leitmotiv tekst\u00f3w na nowej p\u0142ycie (s\u0105dz\u0105c po naprawd\u0119 wzruszaj\u0105cych wpisach wiekowych fan\u00f3w PF w internecie &#8211; to s\u0142uszny kierunek). A kto wie, mo\u017ce i ca\u0142ej tw\u00f3rczo\u015bci solowej jej autora.\u00a0<\/p>\n<p><strong>DAVID GILMOUR <em>Luck and Strange<\/em><\/strong>, Sony 2024\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Problem jest na pewno we mnie &#8211; jak \u015bpiewa\u0142 Dawid Podsiad\u0142o. I&#8217;m the problem, it&#8217;s me &#8211; jak wt\u00f3rowa\u0142a mu Taylor Swift. To mniej wi\u0119cej czu\u0142em, nie mog\u0105c si\u0119 w pe\u0142ni zgodzi\u0107 z zachwytami prasy nad Luck and Strange Davida Gilmoura. Cho\u0107 po paru ods\u0142uchach, momentami ci\u0105gle k\u0142opotliwych (o tym za chwil\u0119), przekona\u0142em si\u0119 do [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":44475,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,13,312,120,4009,3666,7],"tags":[286],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/44470"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=44470"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/44470\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":44484,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/44470\/revisions\/44484"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/44475"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=44470"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=44470"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=44470"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}