
{"id":45447,"date":"2024-12-12T16:19:09","date_gmt":"2024-12-12T15:19:09","guid":{"rendered":"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=45447"},"modified":"2024-12-12T16:26:06","modified_gmt":"2024-12-12T15:26:06","slug":"zeby-nie-bylo-last-christmas","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2024\/12\/12\/zeby-nie-bylo-last-christmas\/","title":{"rendered":"\u017beby nie by\u0142o &#8222;Last Christmas&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>Us\u0142ysza\u0142em ju\u017c po raz pierwszy w tym roku <em>Last Christmas<\/em>. I chocia\u017c po przeczytaniu ksi\u0105\u017cki <em>1984. The Year Pop Went Queer<\/em> historia tego przeboju nigdy nie b\u0119dzie ju\u017c dla mnie taka sama (ksi\u0105\u017ck\u0119 opisywa\u0142em dok\u0142adnie <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/2273239,1,1984-rok-queerowej-rewolucji-w-muzyce-orwell-by-tego-nie-przewidzial.read\">na \u0142amach POLITYKI<\/a>), a do Wham! mam spory sentyment, to jednak sytuacja, w kt\u00f3rej na pocz\u0105tku grudnia, w tygodniach najwi\u0119kszego nat\u0119\u017cenia pracy w ci\u0105gu roku musicie wys\u0142ucha\u0107 \u015bwi\u0105tecznego hitu w redakcyjnej sto\u0142\u00f3wce, nie jest najmilsza. Wi\u0119cej: jest w niej element terroru, wpisanego zreszt\u0105 od lat w ten i kilka innych gwiazdkowych hit\u00f3w. Nawet je\u015bli kto\u015b je uwielbia\u0142, w pewnym momencie zaczyna czu\u0107 do nich co\u015b zgo\u0142a przeciwnego. I nie jest to kwestia muzyki \u015bwi\u0105tecznej w og\u00f3le &#8211; raczej potrzeba od\u015bwie\u017cenia tej dziedziny. Mi\u0119dzy innymi dlatego od kilku lat przygotowuj\u0119 playlist\u0119 pod has\u0142em &#8222;\u015awi\u0119ta nie bardzo typowe&#8221;*. Tym razem na pewno trafi na ni\u0105 co\u015b z nowego albumu Billa Orcutta, wspania\u0142ej p\u0142yty, kt\u00f3ra ocalenie z opresji przynosi ju\u017c w tytule: <em>How to Rescue Things<\/em>. A opr\u00f3cz tego, \u017ce jest niebywale nastrojowa, a zarazem wyimprowizowana, to m\u00f3wi jeszcze jedn\u0105 rzecz: podsumowania roku na pocz\u0105tku grudnia to rzecz jeszcze bardziej denerwuj\u0105ca ni\u017c puszczane wtedy <em>Last Christmas<\/em>. W \u017cadnym z tych podsumowa\u0144 nie znajdziecie bowiem Orcutta, cho\u0107 prawdopodobnie w ci\u0105gu paru dni ich autorki i autorzy skonstatuj\u0105, \u017ce mo\u017ce jednak by si\u0119 tam przyda\u0142.\u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n<p>Inspirowane orkiestrowymi albumami Charliego Parkera wydawnictwo to prawdopodobnie najs\u0142odsza i najcieplejsza p\u0142yta, jak\u0105 ameryka\u0144ski gitarzysta kiedykolwiek nagra\u0142 i nagra. W opisie twierdzi, \u017ce zrealizowana zosta\u0142a bez ironii, cho\u0107 trudno w to uwierzy\u0107: Orcutt wzi\u0105\u0142 bowiem jako kanw\u0119 tych nagra\u0144 utwory z easylisteningowych p\u0142yt wytw\u00f3rni RCA &#8211; w tym ch\u00f3ralnych nagra\u0144 religijnych, wie\u0144czonych oczywistym &#8222;Amen&#8221; &#8211; dogrywaj\u0105c do nich na wierzchu swoje improwizacje na gitarze elektrycznej. Surowe, ale jednak jakby w nieco mniejszym stopniu z uwagi na kontekst. Jak zwykle przesycone fascynacj\u0105 bluesem, ale wykszta\u0142cone na alternatywnej i noise&#8217;owej scenie lat 80.<\/p>\n<p>Orcutt brzmi tu skromnie, przypominaj\u0105c setki i tysi\u0105ce amatorskich muzyk\u00f3w \u0107wicz\u0105cych improwizacj\u0119 do przer\u00f3\u017cnych nagra\u0144 z puszki, ale zarazem emanuje z tego najczystsze pi\u0119kno. Bez dzwoneczk\u00f3w, bez sa\u0144 i bez ca\u0142ego bo\u017conarodzeniowego opakowania, a zarazem z atmosfer\u0105, kt\u00f3ra bardzo skutecznie przypomina t\u0119 gwiazdkow\u0105. W tym wydaniu jest to, rzek\u0142bym, rzecz wybitnie, cho\u0107 zarazem nienatr\u0119tnie pi\u0119ciogwiazdkowa. I zach\u0119ta do tego, \u017ceby zap\u0119tli\u0107 sobie w domu <em>Last Christmas, <\/em>po czym dokona\u0107 jego brutalnej dekonstrukcji za pomoc\u0105 dowolnego ulubionego instrumentu. Tak, \u017ceby go troch\u0119 zag\u0142uszy\u0107, ale jednak \u017ceby co\u015b z niego zosta\u0142o &#8211; i by wyrazi\u0107 w ten spos\u00f3b ambiwalencj\u0119, z jak\u0105 wchodzimy w ten etap roku, gdy oczekiwania s\u0105 wielkie, a do\u015bwiadczenie podpowiada, \u017ce sprosta\u0107 im nie spos\u00f3b. A z drugiej strony &#8211; \u017ce niby koniec i wszystko stracone, ale jednak co\u015b si\u0119 da ocali\u0107. Bliska mi jest ta druga wersja: opowie\u015b\u0107 prze\u017cywaj\u0105cego tzw. pozytywne rozczarowanie (nie brzmi to okre\u015blenie dobrze, ale mo\u017cna by\u0107 zaskoczonym, jak jest przydatne) pesymisty. Fina\u0142 roku ju\u017c blisko, nie znam oczywi\u015bcie zaplanowanego przez los scenariusza wydarze\u0144, ale \u015bcie\u017ck\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105 ju\u017c mam.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>BILL ORCUTT <em>How to Rescue Things<\/em><\/strong>, Palilalia 2024<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1162360643\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/billorcutt.bandcamp.com\/album\/how-to-rescue-things\">How to Rescue Things by Bill Orcutt<\/a><\/iframe>\n\n\n<ul>\n<li>kolejna wkr\u00f3tce, na <a href=\"https:\/\/open.spotify.com\/playlist\/3EQNZNcTDtjFwrEulGyOGA?si=AURZFf4RRk-8DUsU40qbRw\">jednej z poprzednich<\/a> by\u0142 ju\u017c zreszt\u0105 Bill Orcutt.<\/li>\n<\/ul>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Us\u0142ysza\u0142em ju\u017c po raz pierwszy w tym roku Last Christmas. I chocia\u017c po przeczytaniu ksi\u0105\u017cki 1984. The Year Pop Went Queer historia tego przeboju nigdy nie b\u0119dzie ju\u017c dla mnie taka sama (ksi\u0105\u017ck\u0119 opisywa\u0142em dok\u0142adnie na \u0142amach POLITYKI), a do Wham! mam spory sentyment, to jednak sytuacja, w kt\u00f3rej na pocz\u0105tku grudnia, w tygodniach najwi\u0119kszego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":45452,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,4009,4993,7,5785,106],"tags":[901],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45447"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=45447"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45447\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":45454,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45447\/revisions\/45454"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/45452"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=45447"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=45447"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=45447"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}