
{"id":456,"date":"2011-03-07T12:01:58","date_gmt":"2011-03-07T10:01:58","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=456"},"modified":"2011-03-07T12:04:59","modified_gmt":"2011-03-07T10:04:59","slug":"dziwny-jest-ten-pop","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2011\/03\/07\/dziwny-jest-ten-pop\/","title":{"rendered":"Dziwny jest ten pop"},"content":{"rendered":"<p>To by\u0142 dobry weekend dla Niemena. No, mo\u017ce tak naprawd\u0119 dla spadkobierc\u00f3w Niemena i dla jego pogrobowc\u00f3w. Sam Niemen, kt\u00f3remu na pieni\u0105dzach z ZAiKS-u pewnie ju\u017c nie zale\u017cy, przewraca\u0142by si\u0119 pewnie w grobie, gdyby obejrza\u0142 w weekend telewizj\u0119. W &#8222;Bitwie na g\u0142osy&#8221; za\u015bpiewali jego &#8222;Dziwny jest ten \u015bwiat&#8221; pod dyrekcj\u0105 Kupichy. W &#8222;Must Be The Music co\u015btam&#8221; (trudny tytu\u0142 jak na prime-time) a Polsacie te\u017c kto\u015b za\u015bpiewa\u0142 &#8222;Dziwny jest ten \u015bwiat&#8221;. W programie &#8222;X Factor&#8221; dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej dla odmiany us\u0142yszeli\u015bmy wykonanie &#8222;Dziwny jest ten \u015bwiat&#8221;. Jarek Szubrycht obszed\u0142 si\u0119 ju\u017c <a href=\"http:\/\/szubrycht.wordpress.com\/2011\/03\/05\/muzyka-nie-zna-grenzen\/\">do\u015b\u0107 bezlito\u015bnie<\/a> z sobotnimi programami, ale musz\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do tematu, bo:<\/p>\n<p>a. Doszed\u0142 program niedzielny, w sumie najbardziej zno\u015bny (zgodnie z przewidywaniami), a jednocze\u015bnie najbardziej popularny (z pewno\u015bci\u0105).<br \/>\nb. Zabra\u0142em ostatnio g\u0142os na temat nowej <strong>epoki jury<\/strong>, czyli ery talent-show\u00f3w, jako go\u015bcinny felietonista magazynu na &#8222;M&#8221;, wi\u0119c wypada zaproponowa\u0107 ma\u0142y follow-up.<\/p>\n<p>O &#8222;Bitwie na g\u0142osy&#8221; du\u017co napisa\u0142 ju\u017c Jarek. Doda\u0107 mog\u0119 tyle, \u017ce ten format powsta\u0142 jako reakcja na sukces &#8222;Glee&#8221; i w Polsce, gdzie &#8222;Glee&#8221; zna mniejszo\u015b\u0107 (i to ta, kt\u00f3ra TVP nie ogl\u0105da), nie ma sensu. Realizacyjnie zosta\u0142o to skopane &#8211; wstawki reporterskie o dobieraniu zespo\u0142\u00f3w s\u0105 nudniejsze ni\u017c spo\u0142eczne kawa\u0142ki w &#8222;Ekspressie Reporter\u00f3w&#8221;, rozmowy w studiu ci\u0105gn\u0105 si\u0119 w niesko\u0144czono\u015b\u0107, wokalist\u00f3w jest 120, a prowadz\u0105cych, juror\u00f3w i dodatk\u00f3w tyle, \u017ce mo\u017cna si\u0119 pogubi\u0107. Tylko kolor muchy Huberta Urba\u0144skiego przypominaj\u0105cy mi przez p\u00f3\u0142torej godziny, w kt\u00f3rym banku mam pieni\u0105dze, trzyma\u0142 mnie blisko rzeczywisto\u015bci.<\/p>\n<p>Je\u015bli &#8222;Bitwa&#8230;&#8221; by\u0142a kuriozalnie napompowana i chaotyczna zarazem, to &#8222;Must Be The Music co\u015btam&#8221; robi\u0142o wra\u017cenie castingu do &#8222;Disco Relax&#8221;. Mina Zapendowskiej, kt\u00f3ra wydawa\u0142a si\u0119 zdegustowana nie tylko tym, co dzia\u0142o si\u0119 na scenie, ale te\u017c uwagami koleg\u00f3w i kole\u017canki z jury, by\u0142a jedyn\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3ra pozostanie mi w pami\u0119ci po tym wieczorze.<\/p>\n<p>Na tym tle &#8222;X Factor&#8221; rozczarowa\u0142 ju\u017c tylko troch\u0119. Poza tym, \u017ce niczym si\u0119 nie r\u00f3\u017cni &#8211; poza drobiazgami w regulaminie &#8211; od &#8222;Mam talent&#8221;, strategia jest tu jasna jak s\u0142o\u0144ce. Wojew\u00f3dzki gra rol\u0119 jedynego cz\u0142onka jury, kt\u00f3ry ma co\u015b do powiedzenia. Sablewska koncentruje si\u0119 na powtarzaniu wyuczonej pewnie na castingu frazy &#8222;Jeste\u015b dok\u0142adnie tak\u0105 osob\u0105, jakiej szukamy w tym programie&#8221;, ewentualnie &#8222;Nie jeste\u015b osob\u0105, jakiej szukamy w tym programie&#8221;. Kiedy schodzi z frazy, natychmiast pope\u0142nia popularne b\u0142\u0119dy j\u0119zykowe. Co m\u00f3wi Czes\u0142aw, dok\u0142adnie wie tylko on sam. W niedziel\u0119, ewidentnie co\u015b m\u00f3wi\u0142, ale z tego, co wyci\u0105\u0142 re\u017cyser, niewiele si\u0119 da\u0142o zrozumie\u0107.<\/p>\n<p>Je\u015bli chcecie zapyta\u0107, po co to w og\u00f3le ogl\u0105da\u0142em, odpowiadam: Bo tak wygl\u0105da dzi\u015b show biznes. Mo\u017cna to ignorowa\u0107, ale wszystkie programy maj\u0105 wp\u0142yw na spos\u00f3b s\u0142uchania muzyki. Oczekujemy niewiele: poprawnego wykonania znanych melodii, bo je\u015bli ju\u017c tylko czyste \u015bpiewanie wywo\u0142uje u juror\u00f3w ciarki, to co musi robi\u0107 zwyk\u0142ym zjadaczom popkultury? Je\u015bli kto\u015b si\u0119 czysto wydrze &#8211; do czego okazj\u0105 bywa repertuar w stylu Niemena &#8211; ma niemal pewny awans do fina\u0142u. A je\u015bli przy okazji jest dzieckiem lub osob\u0105 niepe\u0142nosprawn\u0105 &#8211; zwyci\u0119stwo w kieszeni. Ciekawie ten wp\u0142yw uj\u0105\u0142 to John Aizlewood w magazynie &#8222;Q&#8221; (nr 3\/2011):<\/p>\n<blockquote><p>Jeden z najbardziej intryguj\u0105cych efekt\u00f3w x-factoryzacji muzyki popularnej to fakt, \u017ce g\u0142os odsun\u0105\u0142 na dalszy plan wszystko: gitary, produkcj\u0119, klawisze, teksty i nawet wygl\u0105d samego wokalisty.<\/p><\/blockquote>\n<p>Dlatego dzi\u015b pozastanawiam si\u0119, jakie szanse mia\u0142yby wydawane ostatnio wokalistki (nazbiera\u0142o si\u0119 troch\u0119 p\u0142yt &#8211; 2 z nich s\u0105 ju\u017c po premierach w Polsce, jedna jeszcze przed) w poszczeg\u00f3lnych programach telewizyjnych. I co czyni z nich ciekawsze postacie ni\u017c tych czysto \u015bpiewaj\u0105cych amator\u00f3w z telewizora.<\/p>\n<p><strong>Lykke Li<\/strong>. Ta mia\u0142aby szanse w &#8222;X Factorze&#8221;, o ile nie \u015bpiewa\u0142aby w\u0142asnych piosenek. Ale to w\u0142asny repertuar robi z niej artystk\u0119. Wybitnym g\u0142osem nie jest, przy Klaudii Kulawik pewnie nie b\u0142yszcza\u0142aby wystarczaj\u0105co mocno. Szwedzka, zamo\u017cna zapewne, a na pewno artystyczna rodzina, niezbyt oryginalna barwa g\u0142osu&#8230; \u017bartuj\u0119 oczywi\u015bcie. Przyznam jednak, \u017ce jej debiut &#8211; lubiany przez wielu znajomych &#8211; nies\u0142usznie zignorowa\u0142em. &#8222;Wounded Rhymes&#8221; jest jednak p\u0142yt\u0105 lepsz\u0105, bardziej mroczn\u0105, mocniejsz\u0105 w sferze tekst\u00f3w. To pewnie ten kierunek, w kt\u00f3rym powinien i\u015b\u0107 pop, \u017ceby odci\u0105\u0107 si\u0119 od tele-popu z program\u00f3w typu &#8222;X Factor&#8221;. Pop w roli niszy? O tak, jak najbardziej. Wyobra\u017acie sobie, \u017ce taka Lykke staje przed jury i m\u00f3wi, \u017ce inspiruj\u0105 j\u0105 filmy Jodorowskyego. Wojew\u00f3dzki mo\u017ce jeszcze mia\u0142by jej co\u015b do powiedzenia. Ale \u0141ozo odpar\u0142by pewnie &#8222;A mnie ty inspirujesz&#8221;. A Gra\u017cyna Szapo\u0142owska rzuci\u0142aby (na wszelki wypadek) &#8222;chapeau-bas&#8221;.<\/p>\n<p><strong>Agnes Obel<\/strong>. Ta z kolei ma ju\u017c zupe\u0142nie nietelewizyjny styl. Muzyka jest za cicha, \u017ceby zaistnie\u0107 w eterze pomi\u0119dzy reklamami. Uroda zbyt niebanalna i subtelna, \u017ceby wytrzyma\u0107 starcie z kamer\u0105. Dunka (na kt\u00f3r\u0105 trafi\u0142em przy okazji by:Larmu, o czym pisa\u0142em <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=433\">tutaj<\/a>) reprezentuje ten gatunek klasycznie wykszta\u0142conych wokalist\u00f3w-autor\u00f3w, kt\u00f3rzy emigruj\u0105 z popu w kierunku ba\u015bniowych epos\u00f3w w stylu Joanny Newsom. To nie jest muzyka refren\u00f3w, wi\u0119c nie da rady jej zmie\u015bci\u0107 w dwuminutowej formule talent-show. W tej chwili &#8211; w wykonaniach w duecie fortepian-wiolonczela &#8211; brzmi to jeszcze bardziej klimatycznie. Ju\u017c nied\u0142ugo zreszt\u0105 b\u0119dzie mo\u017cna kupi\u0107 t\u0119 p\u0142yt\u0119 w Polsce i przekona\u0107 si\u0119 samemu.<\/p>\n<p><strong>Rumer<\/strong>. Tu widzia\u0142bym najwi\u0119ksze szanse na przetrwanie w programie, bo Brytyjka pakista\u0144skiego pochodzenia ma naprawd\u0119 wyj\u0105tkowy g\u0142os &#8211; sprawdzi\u0142aby si\u0119 w repertuarze Niemena, a jak\u017ce. \ud83d\ude09 Ale z ca\u0142\u0105 t\u0105 swoj\u0105 wyj\u0105tkow\u0105, pewn\u0105 i aksamitnie ciep\u0142\u0105 g\u00f3r\u0105 Rumer woli \u015bpiewa\u0107 prostsze piosenki retro, wpisuj\u0105c si\u0119 w kolejny nurt ucieczek przed telewizyjn\u0105 konfekcj\u0105. Paradoksalnie czterdzie\u015bci lat temu nie by\u0142oby problemu z pojawieniem si\u0119 w TV z repertuarem w stylu Burta Bacharacha. Dzi\u015b ekran goni za nowo\u015bci\u0105, gubi\u0105c urok takich klasyk\u00f3w. No i potrzebuje tego wypierdu, o kt\u00f3ry apelowa\u0142a Kora, a kt\u00f3rego tamten stary pop by\u0142 z za\u0142o\u017cenia pozbawiony. Paradoksalnie, \u015brodki tej starej muzyki z list przeboj\u00f3w od lat 90. przejmuj\u0105 wykonawcy z tak zwanej sceny alternatywnej. Teoretycznie Rumer wchodzi w przestrze\u0144 pomi\u0119dzy Nor\u0105 Jones i Katie Melu\u0105 (sk\u0105din\u0105d czy to przypadek, \u017ce wszystkie maj\u0105 egzotyczne, nieanglosaskie korzenie?), co niekt\u00f3rych mo\u017ce odrzuci\u0107, ale na wiecz\u00f3r z rodzin\u0105 sprawdzi si\u0119 i tak lepiej ni\u017c kolejny odcinek &#8222;Bitwy na g\u0142osy&#8221;.<\/p>\n<p><strong>LYKKE LI &#8222;Wounded Rhymes&#8221;<\/strong><br \/>\nAtlantic 2011<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Love Out Of Lust&#8221;, a w praktyce ca\u0142ej pierwszej cz\u0119\u015bci p\u0142yty.<\/p>\n<p><object height=\"285\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F598567\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"285\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F598567\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/lykkeli\/sets\/lykke-li-wounded-rhymes\">Lykke Li &#8211; Wounded Rhymes (Hype Machine Album Exclusive)<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/lykkeli\">LykkeLi<\/a><\/span> <\/p>\n<p><strong>AGNES OBEL &#8222;Philharmonics&#8221;<\/strong><br \/>\nPIAS 2010<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Brother Sparrow&#8221;.<\/p>\n<p><object height=\"225\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F355499\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"225\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F355499\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/piasgermany\/sets\/agnes-obel-teaser\">Agnes Obel &#8222;Philharmonics&#8221; Album Teaser<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/piasgermany\">PIASGermany<\/a><\/span> <\/p>\n<p><strong>RUMER &#8222;Seasons Of My Soul&#8221;<\/strong><br \/>\nAtlantic 2010<br \/>\n<strong>6\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Saving Grace&#8221;, &#8222;Aretha&#8221;, &#8222;Goodbye Girl&#8221;.<\/p>\n<p><object height=\"185\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F271630\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"185\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F271630\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/rumer\/sets\/rumer\">Rumer<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/rumer\">Rumer<\/a><\/span> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To by\u0142 dobry weekend dla Niemena. No, mo\u017ce tak naprawd\u0119 dla spadkobierc\u00f3w Niemena i dla jego pogrobowc\u00f3w. Sam Niemen, kt\u00f3remu na pieni\u0105dzach z ZAiKS-u pewnie ju\u017c nie zale\u017cy, przewraca\u0142by si\u0119 pewnie w grobie, gdyby obejrza\u0142 w weekend telewizj\u0119. W &#8222;Bitwie na g\u0142osy&#8221; za\u015bpiewali jego &#8222;Dziwny jest ten \u015bwiat&#8221; pod dyrekcj\u0105 Kupichy. W &#8222;Must Be The [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,3,120,7,435,106],"tags":[471,495,494],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/456"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=456"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/456\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=456"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=456"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=456"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}