
{"id":45780,"date":"2025-01-17T13:25:39","date_gmt":"2025-01-17T12:25:39","guid":{"rendered":"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=45780"},"modified":"2025-01-17T13:29:17","modified_gmt":"2025-01-17T12:29:17","slug":"nasz-ci-on-byl","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2025\/01\/17\/nasz-ci-on-byl\/","title":{"rendered":"Nasz ci on (by\u0142)"},"content":{"rendered":"<p>Davida Lyncha zd\u0105\u017cy\u0142 ju\u017c po\u017cegna\u0107 \u015bwiat kina. Bo jest to dla filmu wyj\u0105tkowo bolesna strata &#8211; mi\u0119dzy wspania\u0142\u0105 <em>G\u0142ow\u0105 do wycierania<\/em> a krzepi\u0105cymi prognozami pogody na YouTubie (z Lynchem re\u017cyseruj\u0105cym samego siebie) by\u0142o kilka wybitnych tytu\u0142\u00f3w. Ale dla mnie Lynch by\u0142 zawsze, czasem nawet w pierwszej kolejno\u015bci, fantastycznym kuratorem muzyki. Jedynym cz\u0142owiekiem, u kt\u00f3rego Marilyn Manson i Rammstein brzmieli dobrze i na miejscu (w <em>Zagubionej autostradzie<\/em>, obok opisywanego tu niedawno Bowiego). I jednym z tych, kt\u00f3rzy nie bali si\u0119 wprowadzi\u0107 do kina zaskakuj\u0105cego i lekko wyprzedzaj\u0105cego tamte czasy, eksperymentalnego dark ambientu, w dodatku w autorskim wydaniu (<em>G\u0142owa do wycierania<\/em>), wykorzystuj\u0105c t\u0119 konwencj\u0119 przez znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 projekcji. By\u0142 wreszcie tym cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry rozpozna\u0142 talent W\u0142ocha zatrudnionego przy <em>Blue Velvet<\/em> jako trener wokalny Isabelli Rossellini, a potem przez lata znanego w \u015bwiecie filmu coraz lepiej &#8211; Angelo Badalamentiego. Dla Lyncha napisa\u0142 kilka genialnie r\u00f3\u017cnorodnych soundtrack\u00f3w, z <em>Prost\u0105 histori\u0105<\/em> i <em>Miasteczkiem Twin Peaks<\/em> na czele, a praca nad tematem do tego ostatniego, je\u015bli wierzy\u0107 snutej w poni\u017cszym filmiku opowie\u015bci, by\u0142a majstersztykiem wsp\u00f3\u0142pracy, w ramach kt\u00f3rej Lynch na \u017cywo re\u017cyserowa\u0142 tw\u00f3rc\u0119 muzyki.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe width=100% height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/e-eqgr_gn4k?si=QoPz_3mGNFxCnax0\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Bez muzyki wiele pomys\u0142\u00f3w ekranowych Lyncha &#8211; w tym samo <em>Twin Peaks<\/em> &#8211; nie mia\u0142oby sensu. Nie wszystkie nagrania muzyczne, kt\u00f3re realizowa\u0142 poza filmem, w og\u00f3le do mnie przemawia\u0142y. Nie ka\u017cda muzyka filmowa wychodzi\u0142a mu jednakowo (soundtrack Toto do <em>Diuny<\/em> z 1984 r. zestarza\u0142 si\u0119 \u017ale, film niewiele lepiej). Ale nie myli si\u0119 tylko ten, kto nic nie robi, a w ci\u0105gu swojego niemal 79-letniego \u017cycia Lynch by\u0142 nie tylko artyst\u0105 wszechstronnym, ale te\u017c niezwykle aktywnym i pracowitym. By\u0107 mo\u017ce gdyby <em>G\u0142owa do wycierania<\/em>, a potem <em>Cz\u0142owiek s\u0142o\u0144<\/em> nie doczeka\u0142y si\u0119 takiego kultu, nagrywa\u0142by teraz muzyk\u0119 dronow\u0105 i zna\u0142aby go garstka fan\u00f3w gatunku. By\u0107 mo\u017ce, bo mam wra\u017cenie, \u017ce nie by\u0142 to cz\u0142owiek, kt\u00f3rego da si\u0119 opowiedzie\u0107 w ca\u0142o\u015bci &#8211; w ka\u017cdej z dziedzin (jest jeszcze m.in. Lynch aktor z niedawn\u0105 pi\u0119kn\u0105 kreacj\u0105 w <em>Fabelmanach<\/em>) nale\u017ca\u0142oby go portretowa\u0107 po kawa\u0142ku.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Trzy lata temu zapowiadali\u015bmy z JH koncert The Roadhouse Band kierowanego przez Huberta Zemlera (wklejam poni\u017cej), a wcze\u015bniej <a href=\"https:\/\/haceha.wordpress.com\/2022\/02\/24\/nocna-strefa-twin-peaks-day\/\">grali\u015bmy w Dw\u00f3jce<\/a> set utwor\u00f3w z serialu i tym serialem inspirowanych. W tym roku Twin Peaks Day b\u0119dzie wyj\u0105tkowo smutny.\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe width=100% height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/gLpikADUZ8U?si=7WgrnbzAFyp0uAEH\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Trudno jednak odpu\u015bci\u0107 sobie pi\u0105tek bez nowej p\u0142yty. Na album <strong>Saby Alizadeha<\/strong> <em>Temple of Hope<\/em> czeka\u0142em dzi\u015b najbardziej: po\u0142\u0105czenie liryzmu i perskiej tradycji smyczkowego instrumentu kemancze oraz muzyki elektronicznej w kola\u017cowej formie. P\u0142yta eksperymentalna, ale na\u0142adowana odniesieniami do rzeczywisto\u015bci &#8211; co si\u0119 zdarza\u0142o i zdarza &#8211; a w\u0142a\u015bciwie b\u0119d\u0105ca nawet do\u015b\u0107 prost\u0105 reakcj\u0105 na problemy spo\u0142eczne Iranu, zatem \u0142\u0105cz\u0105ca te\u017c to, co odrealnione, z tym, co realne. Na planie d\u017awi\u0119kowym smyczkowy liryzm, kt\u00f3ry wydaje si\u0119 nie\u015b\u0107 nadziej\u0119, jest tu gaszony surowo\u015bci\u0105 lub mas\u0105 d\u017awi\u0119ku generowanego przez syntezator modularny.<\/p>\n<p>Alizadeh &#8211; syn znanego ira\u0144skiego kompozytora, tak\u017ce filmowego, Hosseina Alizadeha &#8211; zwraca uwag\u0119 na protesty kobiet, a forma muzyczna niespecjalnie to skrywa (poza tym, \u017ce s\u0142ycha\u0107 ewidentnie g\u0142osy m\u0119skiego lub mieszanego t\u0142umu manifestant\u00f3w). Pojawiaj\u0105 si\u0119 bowiem na tym albumie teksty i formy instrumentalno-wokalne. Wszystko to dzi\u0119ki go\u015bciom, kt\u00f3rymi s\u0105 Andreas Spechtl (by\u0142 ju\u017c na poprzednim albumie Ira\u0144czyka), Sanam Maroufkhani i Leila Rahimi. Ostatecznie rzecz wydaje si\u0119 niemal r\u00f3wnie intensywna co rewelacyjne <em>Scattered Memories<\/em>, a przy tym bardziej komunikatywna. Mo\u017ce nawet po prostu \u0142atwiejsza. Cho\u0107 nie jest to pewnie stwierdzenie szczeg\u00f3lnie sprawiedliwe, bior\u0105c pod uwag\u0119 niszowo\u015b\u0107 konwencji. Mo\u017cna sobie dowolnie powtarza\u0107, \u017ce to album wpisuj\u0105cy si\u0119 w idee wywodz\u0105cego si\u0119 z Kurdystanu wolno\u015bciowego ruchu Women, Life, Freedom, wracamy jednak do tego samego problemu. Niby spo\u0142eczny przekaz p\u0142yty odpowiada wielu gestom ira\u0144skich filmowc\u00f3w, zazwyczaj jednak ludzie \u0142atwiej przyswajaj\u0105 komunikat wizualny, ekranowy, ni\u017c ten niesiony w przekazie d\u017awi\u0119kowym, w muzyce. Ba, film zwykle pozwala w praktyce (i to by\u0107 mo\u017ce pr\u00f3buje, z ca\u0142kiem niez\u0142ym skutkiem, swoj\u0105 emocjonaln\u0105 muzyk\u0105 prze\u0142amywa\u0107 Alizadeh) przemyci\u0107 mainstreamowej publiczno\u015bci du\u017co wi\u0119cej. Ma\u0142o kto wiedzia\u0142 o tym r\u00f3wnie du\u017co co Lynch.\u00a0<\/p>\n<p><strong>SABA ALIZADEH <em>Temple of Hope<\/em><\/strong>, 30M 2025\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1555290149\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/sabaalizadeh.bandcamp.com\/album\/temple-of-hope\">Temple Of Hope by Saba Alizadeh<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>PREMIERY P\u0141YTOWE TYGODNIA<\/strong><\/p>\n<p>12.01<strong> Tartine de clous<\/strong> Compter les dents, Okraina <br \/>13.01<strong> Ewa Sad<\/strong> Lolopianko, BFF Music <br \/>16.01 <strong>Tiago Sousa<\/strong> Organic Music Tapes, vol. 4, Discrepant <br \/>17.01 <strong>Aleksandra S\u0142y\u017c<\/strong> Tonarium Live, Superpang <br \/>17.01 <strong>Blue Lake<\/strong> Weft, Tonal Union <br \/>17.01 <strong>Delivery<\/strong> Force Majeure, Heavenly <br \/>17.01 <strong>Edition Redux<\/strong> Broadcast Transformer, Catalytic Sound <br \/>17.01<strong> Ela Minus<\/strong> Dia, Domino <br \/>17.01 <strong>Hasco Enjoyments<\/strong> Wow!, Rope Worm <br \/>17.01 <strong>Heavy Cruiser<\/strong> Lucky Dog, Guerssen reed<br \/>17.01 <strong>Konrad Sprenger<\/strong> Set, Black Truffle <br \/>17.01 <strong>Kris &amp; Jerry<\/strong> A Sunny Day, Frederiksberg <br \/>17.01 <strong>Legendary Pink Dots<\/strong> So Lonely In Heaven, Metropolis <br \/>17.01 <strong>Les Rallizes D\u00e9nud\u00e9s<\/strong> Mars Studio &#8211; The First Session, Temporal Drift <br \/>17.01<strong> Mac Miller<\/strong> Balloonerism, Warner <br \/>17.01 <strong>Parchman Prison Prayer<\/strong> Another Mississippi Sunday Morning, Glitterbeat <br \/>17.01 <strong>Prepared<\/strong> Module, Compost <br \/>17.01 <strong>Saba Alizadeh<\/strong> Temple of Hope, 30M <br \/>17.01 <strong>Songhoy Blues<\/strong> Heritage, Transgressive <br \/>17.01 <strong>Sophie Jamieson<\/strong> I Still Want to Share, Bella Union <br \/>17.01 <strong>STEMESEDER LILLINGER + Craig Taborn<\/strong> Umbra III Intakt <br \/>17.01 <strong>Television Personalities<\/strong> Tune In, Turn On, Drop Out &#8211; Radio Sessions 1980-1993, Fire arch <br \/>17.01 <strong>The Weather Station<\/strong> Humanhood, Fat Possum <br \/>17.01 <strong>VA<\/strong> Spiritual Jazz 17: SABA \/ MPS, Jazzman <br \/>17.01 <strong>Victoria Canal<\/strong> Slowly, It Dawns, Parlophone <\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Davida Lyncha zd\u0105\u017cy\u0142 ju\u017c po\u017cegna\u0107 \u015bwiat kina. Bo jest to dla filmu wyj\u0105tkowo bolesna strata &#8211; mi\u0119dzy wspania\u0142\u0105 G\u0142ow\u0105 do wycierania a krzepi\u0105cymi prognozami pogody na YouTubie (z Lynchem re\u017cyseruj\u0105cym samego siebie) by\u0142o kilka wybitnych tytu\u0142\u00f3w. Ale dla mnie Lynch by\u0142 zawsze, czasem nawet w pierwszej kolejno\u015bci, fantastycznym kuratorem muzyki. Jedynym cz\u0142owiekiem, u kt\u00f3rego Marilyn [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":45796,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[582,537,3,312,120,3319,444,3309,4009,7,5878],"tags":[5879,3878],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45780"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=45780"}],"version-history":[{"count":20,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45780\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":45801,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45780\/revisions\/45801"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/45796"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=45780"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=45780"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=45780"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}