
{"id":46173,"date":"2025-02-19T17:48:17","date_gmt":"2025-02-19T16:48:17","guid":{"rendered":"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=46173"},"modified":"2025-02-19T17:48:18","modified_gmt":"2025-02-19T16:48:18","slug":"moc-bez-uzycia-sily","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2025\/02\/19\/moc-bez-uzycia-sily\/","title":{"rendered":"Moc bez u\u017cycia si\u0142y"},"content":{"rendered":"<p>S\u0142uchanie drugiej p\u0142yty Horsegirl to odpoczynek. Zesp\u00f3\u0142 jest na wznosz\u0105cej fali, z chicagowskiej piwnicy przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 najpierw do powa\u017cnych studi\u00f3w nagraniowych &#8211; z tamtejszym Electrical Audio &#8211; i pod skrzyd\u0142a muzyk\u00f3w Sonic Youth (Lee Ranaldo i Steve Shelley pojawili si\u0119 na debiutanckiej p\u0142ycie <em>Versions of Modern Performance<\/em>), a teraz &#8211; do Nowego Jorku i pod opiek\u0119 Cate Le Bon. P\u0142yta numer dwa, <em>Phonetics On and On<\/em>, przynosi w\u0142asne brzmienie, prowadz\u0105ce nie tyle w stron\u0119 dojrza\u0142o\u015bci i atrakcyjnej, ustandaryzowanej oferty rynkowej, co w kierunku l\u017cejszej wersji rocka, w kt\u00f3rej &#8211; co interesuje mnie szczeg\u00f3lnie &#8211; osi\u0105ganie odpowiednio mocnego efektu ko\u0144cowego nie musi si\u0119 \u0142\u0105czy\u0107 z wykorzystaniem si\u0142y. To nietestosteronowe brzmienie ustawi\u0142a zespo\u0142owi Le Bon, ale tak naprawd\u0119 \u0142\u0105czy si\u0119 ono z charakterem kobiecej grupy &#8211; Nora Cheng, Penelope Lowenstein i Gigi Reece mia\u0142y to i wcze\u015bniej. I w tym wypadku, poza inspiracjami id\u0105cymi to w stron\u0119 Yo La Tengo, to w stron\u0119 The Raincoats czy The Breeders, \u0142\u0105czy si\u0119 to z samym instrumentalnym charakterem formacji. W du\u017cej mierze nawet z jednym konkretnym instrumentem, kt\u00f3rego Amerykanki regularnie u\u017cywaj\u0105.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe width=100% height=\"445\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/mC1v7Y7bIKs\" title=\"Horsegirl - &quot;Switch Over&quot; (Official Music Video)\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Od pierwszego singla<em> 2468<\/em> bardzo podoba mi si\u0119 swoboda w budowaniu formy i bezpretensjonalno\u015b\u0107 nowego materia\u0142u tria.\u00a0 Ale tak naprawd\u0119 zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 jego specyfiki polega na brzmieniu basu. Lowenstein i Cheng na zmian\u0119 graj\u0105 tu bowiem na Fenderze Bass VI &#8211; hybrydowym instrumencie, kt\u00f3ry du\u017co w historii muzyki namiesza\u0142, cho\u0107 zwykle troch\u0119 po cichu. Nie jest to (wbrew nazwie) typowy bas. Konstrukcyjnie bli\u017cej wydaje si\u0119 bli\u017cszy gitarze barytonowej. Ma sze\u015b\u0107 strun i przetworniki kojarz\u0105ce si\u0119 z oryginalnym Fenderem Jaguarem. Strojem (o oktaw\u0119 ni\u017cszym ni\u017c w zwyk\u0142ej gitarze elektrycznej i w systemie zwykle analogicznym do tradycyjnej gitary &#8211; EBGDAE) przypomina jednak bas. Wszystko troch\u0119 zale\u017cy od sposobu wykorzystania, wzmacniacza, pod kt\u00f3ry to podepniemy, rodzaju strun, efekt\u00f3w itd. W wypadku Horsegirl ten efekt jest na sw\u00f3j spos\u00f3b filigranowy, pozwala zachowa\u0107 a\u017curowo\u015b\u0107 aran\u017cy, a zarazem przynajmniej cz\u0119\u015bciowo przenie\u015b\u0107 na partie tej gitary ci\u0119\u017car melodyczny. A czasem gra\u0107 na niej akordami, sk\u0105din\u0105d niczym James McNew w Yo La Tengo.<\/p>\n<p>Bardzo d\u0142uga ju\u017c historia Bass VI w r\u00f3\u017cnych odmianach prowadzi nas tak\u017ce w inne rejony: od Beatles\u00f3w do The Cure, kre\u015bl\u0105c przy okazji fenomenaln\u0105 alternatywn\u0105 &#8211; je\u015bli chodzi o podzia\u0142y nurtowe i gatunkowe &#8211; histori\u0119 muzyki rockowej. Szczeg\u00f3lnie dla Roberta Smitha i koleg\u00f3w by\u0142 to instrument fundamentalny, do tego stopnia, \u017ce w pewnym momencie lider The Cure sta\u0142 si\u0119 twarz\u0105 gitary w wersji sklonowanej &#8211; i lekko podrasowanej &#8211; przez firm\u0119 Schecter, czyli UltraCure VI. Pami\u0119taj\u0105 j\u0105 wszyscy uczestnicy koncert\u00f3w grupy. Wypadek Horsegirl pokazuje, jak fantastyczn\u0105 rol\u0119 taki po\u015bredni instrument pe\u0142ni w rozja\u015bnianiu aran\u017cacji &#8211; w tych utworach na polu brzmieniowym dzieje si\u0119 momentami sporo, wi\u0119cej ni\u017c na debiucie, wchodz\u0105 nowe instrumenty (cho\u0107by skrzypce), a jednak s\u0142ucha si\u0119 wszystkiego, jak gdyby\u015bmy ogl\u0105dali lekki szkic pi\u00f3rkiem, a nie zasmarowany farbami olejny obraz. Jest kontur, struktura, pomys\u0142, gra tempem, dynamika &#8211; pi\u0119kna maszyneria, kt\u00f3ra cz\u0119sto ginie, przykryta lukrem sprz\u0119\u017ce\u0144, ci\u0119\u017ckich akord\u00f3w i testosteronu. Takie zej\u015bcie na poziom fonetyki w rockowej formie to oczywi\u015bcie jeszcze nie gwarancja sukcesu, ale to ju\u017c du\u017co.\u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>HORSEGIRL <em>Phonetics On and On<\/em><\/strong>, Matador 2025\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4068204499\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/thisishorsegirl.bandcamp.com\/album\/phonetics-on-and-on\">Phonetics On and On by Horsegirl<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0142uchanie drugiej p\u0142yty Horsegirl to odpoczynek. Zesp\u00f3\u0142 jest na wznosz\u0105cej fali, z chicagowskiej piwnicy przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 najpierw do powa\u017cnych studi\u00f3w nagraniowych &#8211; z tamtejszym Electrical Audio &#8211; i pod skrzyd\u0142a muzyk\u00f3w Sonic Youth (Lee Ranaldo i Steve Shelley pojawili si\u0119 na debiutanckiej p\u0142ycie Versions of Modern Performance), a teraz &#8211; do Nowego Jorku i pod [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":46180,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,3681,312,120,3319,3309,4009,3666,7,5878],"tags":[5335],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/46173"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=46173"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/46173\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":46181,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/46173\/revisions\/46181"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/46180"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=46173"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=46173"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=46173"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}