
{"id":4760,"date":"2013-06-06T10:20:53","date_gmt":"2013-06-06T08:20:53","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=4760"},"modified":"2013-06-06T15:40:17","modified_gmt":"2013-06-06T13:40:17","slug":"maj-2013-akronfamily-cocorosie-kozelek-sam-amidon","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/06\/06\/maj-2013-akronfamily-cocorosie-kozelek-sam-amidon\/","title":{"rendered":"MAJ 2013: Akron\/Family, CocoRosie, Kozelek, Sam Amidon"},"content":{"rendered":"<p>Kochamy to, co ju\u017c znamy, w dodatku jeszcze bardziej. Wczorajszy raport ZPAV-u pokazuje, \u017ce sprzeda\u017c muzyki cyfrowej (czyli tej cz\u0119\u015bci rynku, kt\u00f3ra w og\u00f3le ro\u015bnie &#8211; poza <a href=\"http:\/\/www.uncut.co.uk\/uncut\/uk-vinyl-market-sees-70-per-cent-increase-in-2012-news\">winylami<\/a>) wzros\u0142a w Polsce o 53%, je\u015bli por\u00f3wna\u0107 I kwarta\u0142 2013 z tym samym okresem roku ubieg\u0142ego. \u0141\u0105cznie sprzeda\u017c ta ma warto\u015b\u0107 7,2 mln z\u0142. A o tym, \u017ce &#8222;to co ju\u017c znamy&#8221; pisz\u0119 ze wzgl\u0119du na list\u0119 do\u0142\u0105czon\u0105 do raportu list\u0119 przeboj\u00f3w. Nie jest to lista szczeg\u00f3lnie pocieszaj\u0105ca: na pierwszym &#8222;Gangnam Style&#8221;, na drugim &#8222;Diamonds&#8221; Rihanny, potem Lykke Li, Ewelina Lisowska i Gotye z Kimbr\u0105. Wszystko to piosenki z roku 2012 albo 2011. Sp\u00f3\u017anione echo popularno\u015bci &#8211; hity internetu rezonuj\u0105 w tym Internecie wci\u0105\u017c i wci\u0105\u017c. Starsze zreszt\u0105 r\u00f3wnie\u017c &#8211; &#8222;<del datetime=\"2013-06-06T13:40:28+00:00\">White <\/del>Last Christmas&#8221; grupy Wham! jest na miejscu 12. Ca\u0142a niezbyt pocieszaj\u0105ca lista <a href=\"http:\/\/zpav.pl\/aktualnosci.php?idaktualnosci583\">tutaj<\/a>, a ja zajm\u0119 si\u0119 tym, jaki potencja\u0142 w tej dziedzinie mia\u0142y kolejne ciekawe premiery maja.<!--more--> <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/akron_family_subverses.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/akron_family_subverses-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"akron_family_subverses\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4780\" \/><\/a><strong>AKRON\/FAMILY &#8222;Sub Verses&#8221;<\/strong><br \/>\nDead Oceans 2013<br \/>\nSzans tej grupy z Brooklynu upatrywa\u0142bym w tym, \u017ce podobnie jak sieciowe hity konwencja wypracowana przez Animal Collective &#8211; mocne i g\u0119ste rytmy, a do tego krzykliwe ch\u00f3rki (Fleet Foxes i Arcade Fire w tle) &#8211; cho\u0107 ju\u017c mocno przechodzona, zdobywa kolejnych fan\u00f3w. Mimo \u017ce przestaje dzia\u0142a\u0107 nawet w wypadku samego Animal Collective. Mnie si\u0119 muzyka <strong>Akron\/Family<\/strong>, bazowo po\u0142\u0105czenie folku i rocka psychodelicznego, z domieszk\u0105 hard rocka, do pewnego momentu podoba\u0142a praktycznie bez uwag. Lecz &#8222;Sub Verses&#8221; to kolejny test na cierpliwo\u015b\u0107, bo pr\u00f3cz kilku przebojowych kompozycji zachowuj\u0105cych swoisty, oryginalny charakter (&#8222;Whole World Is Watching&#8221;, &#8222;Sand Time&#8221;, \u015bwietne, bardzo ha\u0142a\u015bliwe &#8222;Holy Boredom&#8221;), pr\u00f3cz paru odwo\u0142a\u0144 do muzyki afryka\u0144skiej (&#8222;Whole World&#8230;&#8221;), jedynym magnesem wydaje si\u0119 tutaj ta niezbyt \u015bwie\u017ca estetyka, przynajmniej w pierwszej cz\u0119\u015bci albumu. Wola\u0142em ju\u017c hipisowsko-folkowe oblicze zespo\u0142u, wi\u0119c wychodz\u0119 tu na konserwatyst\u0119.   <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F77053791\"><\/iframe><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/sam_amidon_bright.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/sam_amidon_bright-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"sam_amidon_bright\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4783\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/sam_amidon_bright-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/sam_amidon_bright-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/sam_amidon_bright.jpg 340w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>SAM AMIDON &#8222;Bright Sunny South&#8221;<\/strong><br \/>\nNonesuch 2013<br \/>\nKolejny &#8211; po <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2013\/03\/13\/wybieraja-nowego-devendre\/\">Devendrze Banharcie<\/a> &#8211; folkowiec m\u0142odego pokolenia skaptowany przez Nonesuch. I te\u017c pr\u00f3buje troch\u0119 zawalczy\u0107 z dotychczasowym wizerunkiem, jakby mieli jednego trenera. &#8222;I Wish I Wish&#8221; z akompaniamentem Thomasa Bartletta na fortepianie, Shahzada Ismaily (gitary &#8211; obaj s\u0105 na ca\u0142ej p\u0142ycie) oraz Kenny&#8217;ego Wheelera (go\u015bcinnie na tr\u0105bce) to niez\u0142a przeciwwaga dla nowej, bardzo ju\u017c wt\u00f3rnej moim zdaniem p\u0142yty Jamiego Culluma. Pop-jazz. Potem nagrane w podobnym sk\u0142adzie (te\u017c z Wheelerem) &#8222;He&#8217;s Taken My Feet&#8221; na folkowej bazie (wi\u0119kszo\u015b\u0107 utwor\u00f3w to &#8211; jak cz\u0119sto u Amidona &#8211; melodie tradycyjne) nadbudowuje ha\u0142a\u015bliw\u0105, rockowo-improwizowan\u0105 ko\u0144c\u00f3wk\u0119. Mi\u0142e chwile sp\u0119dzone z tym albumem wynikaj\u0105 wi\u0119c raczej z faktu porzucenia dotychczasowego emploi ni\u017c odcinania kupon\u00f3w. Ale z pewno\u015bci\u0105 na listach bestseller\u00f3w Sam Amidon b\u0119dzie si\u0119 pi\u0105\u0107 do g\u00f3ry w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki konsekwencji &#8211; jego spos\u00f3b \u015bpiewania z p\u0142ynnym przechodzeniem od d\u017awi\u0119ku do d\u017awi\u0119ku sprawia, \u017ce bez trudu rozpoznamy go w t\u0142umie. A powtarzanie to podstawa budowy wizerunku, o czym za\u015bwiadcz\u0105 r\u00f3\u017cni spece: od Stinga do Kinga Diamonda.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F66811551\"><\/iframe><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/cocorosie_tales.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/cocorosie_tales-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"cocorosie_tales\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4782\" \/><\/a><strong>COCOROSIE &#8222;Tales of a GrassWidow&#8221;<\/strong><br \/>\nCity Slang 2013<br \/>\nSiostry Casady to bardzo ciekawy przypadek sp\u00f3\u017anionej reakcji publiczno\u015bci. Ostatnio kole\u017canka \u015bledz\u0105ca muzyk\u0119 przez pryzmat przeboj\u00f3w wychwyconych w streamingu (a wi\u0119c powi\u0119kszaj\u0105ca t\u0119 wzmiankowan\u0105 na wst\u0119pie cyfrow\u0105 sprzeda\u017c) zapyta\u0142a mnie ni st\u0105d ni zow\u0105d o bilety na koncert CocoRosie. Mam wi\u0119c wra\u017cenie, \u017ce kult (obecny po wyst\u0119pie si\u00f3str w s\u0142awetnym koncercie <a href=\"http:\/\/www.lastfm.pl\/festival\/234268+Americana+na+Malcie\">&#8222;Americana na Malcie&#8221;<\/a>) przeszed\u0142 na etap umasowienia. I \u017cyczy\u0142bym sobie prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, \u017ceby masowo sprzedawa\u0142a si\u0119 muzyka o tak mocnym autorskim charakterze. Bo styl CR dalej oparty jest na kontra\u015bcie g\u0142os\u00f3w si\u00f3str i swobodnym manewrowaniu mi\u0119dzy hip-hopem (troch\u0119 rzadziej) a muzyk\u0105 taneczn\u0105 (troch\u0119 cz\u0119\u015bciej), przy zachowaniu do\u015b\u0107 ekstrawaganckiego, salonowego, troch\u0119 queerowego szyku (przy okazji: jest zn\u00f3w Antony, cho\u0107 to bez wielkiego znaczenia z punktu widzenia ca\u0142o\u015bci). Nic wielkiego, ale zaskakuj\u0105co trzymaj\u0105 poziom i pokazuj\u0105, \u017ce co\u015b tak nieoczywistego ma prawo \u017cy\u0107 d\u0142u\u017cej. Warto pos\u0142ucha\u0107 &#8211; dalej nawet ni\u017c do \u015bwietnego &#8222;End of Time&#8221;, do ko\u0144ca.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F77929554\"><\/iframe><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/crystal_fighters.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/crystal_fighters-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"crystal_fighters\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4781\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/crystal_fighters-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/crystal_fighters.jpg 280w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>THE CRYSTAL FIGHTERS &#8222;Cave Rave&#8221;<\/strong><br \/>\nZirkulo\/PIAS 2013<br \/>\n\u0141adniutka (momentami) i niezbyt g\u0142\u0119boka (ca\u0142y czas) muzyka cz\u0119\u015bciowo z kr\u0119gu prowincjonalnej (obok Wielkiej Brytanii &#8211; Hiszpania) i nie tak znowu alternatywnej sceny niezale\u017cnej. Co dzia\u0142a na dobre i na z\u0142e: w tych ciep\u0142ych melodiach, mi\u0142ych dla ucha ch\u00f3rkach i mi\u0119kkich rytmach w do\u015b\u0107 szybkim tempie brak wielkich ambicji, ale nie ma te\u017c szczeg\u00f3lnie du\u017co napuszenia. Jest za to niestety natr\u0119tny przegl\u0105d m\u00f3d pseudoalternatywnego \u015bwiata z paroma obna\u017caj\u0105co wr\u0119cz prostackimi, naiwniutkimi chwytami. Moim zdaniem &#8222;Cave Rave&#8221; mo\u017ce si\u0119 okaza\u0107 idealny na zakrapian\u0105 imprez\u0119 (kiedy krytycyzm spada, a powi\u0119ksza si\u0119 ochota ch\u00f3ralnego \u015bpiewania) albo dla dzieci. To mo\u017ce i dobrze, \u017ce wysz\u0142a na Dzie\u0144 Dziecka? S\u0105dz\u0105c po liczbie ods\u0142uch\u00f3w na Soundcloudzie (gdzie jest w ca\u0142o\u015bci) &#8211; znajdzie wi\u0119cej odbiorc\u00f3w ni\u017c wszystkie pozosta\u0142e opisywane dzi\u015b albumy (patrz ni\u017cej). Cho\u0107 to i tak lepsza wiadomo\u015b\u0107 ni\u017c cytowany na wst\u0119pie top sprzeda\u017cy cyfrowej.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F89163194\"><\/iframe><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/kozelek_lavalle.jpeg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/kozelek_lavalle-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"kozelek_lavalle\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4785\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/kozelek_lavalle-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/kozelek_lavalle.jpeg 256w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>MARK KOZELEK &#038; JIMMY LAVALLE &#8222;Perils From The Sea&#8221;<\/strong><br \/>\nCaldo Verde 2013<br \/>\nI tu ostateczne zwyci\u0119stwo notuje umiej\u0119tne &#8211; bez forsowania &#8211; prze\u0142amywanie konwencji. Kozelek ostatnio do tego stopnia zlewa\u0142 rynek swoimi nagraniami, \u017ce ju\u017c powoli przestawa\u0142em na niego zwraca\u0107 uwag\u0119. LaValle z kolei ostatnio przynudza\u0142. Razem nagrali rewelacyjny album. Lider Red House Painters teoretycznie \u015bpiewa te same smutne melodie, ale bez gitary. Szef projektu The Album Leaf z kolei kapitalnie sprawdza si\u0119 na drugim planie, tworz\u0105c elektroniczne t\u0142o i stylistycznie buduj\u0105c piosenki z okolic Casiotone For Painfully Alone czy Dntel. A propos tego pierwszego skojarzenia: Owen Ashworth wyda\u0142 niedawno p\u0142yt\u0119 (jako Advance Base) w wytw\u00f3rni Kozelka Caldo Verde, wi\u0119c si\u0119 znaj\u0105. A propos drugiego: tryb pracy Kozelka i Lavalle&#8217;a by\u0142 korespondencyjny, tak jak w wypadku duetu The Postal Service z Jimmym Tamborello w sk\u0142adzie. Te\u017c nie lubi\u0119 recenzji, kt\u00f3rych autorzy wymieniaj\u0105 du\u017co nazwisk, wi\u0119c zapewniam tylko, \u017ce ta prosta i emocjonalna muzyka broni si\u0119 bez jakichkolwiek didaskali\u00f3w &#8211; i ju\u017c ko\u0144cz\u0119. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F71000750\"><\/iframe><\/p>\n<p>A poniewa\u017c zacz\u0105\u0142em od sprzeda\u017cy cyfrowej, to zwracam uwag\u0119 na liczb\u0119 cyfrowych ods\u0142uch\u00f3w (SC) najch\u0119tniej wybieranych piosenek z powy\u017cszych p\u0142yt (stan na 6 czerwca, aktualny mo\u017cna znale\u017a\u0107 przy podklejonych wy\u017cej plikach):<br \/>\n<strong>Akron\/Family: <\/strong>3213<br \/>\n<strong>Sam Amidon:<\/strong> 23611<br \/>\n<strong>CocoRosie:<\/strong> 186970<br \/>\n<strong>The Crystal Fighters:<\/strong> 302510<br \/>\n<strong>Kozelek &#038; Lavalle:<\/strong> 12462<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kochamy to, co ju\u017c znamy, w dodatku jeszcze bardziej. Wczorajszy raport ZPAV-u pokazuje, \u017ce sprzeda\u017c muzyki cyfrowej (czyli tej cz\u0119\u015bci rynku, kt\u00f3ra w og\u00f3le ro\u015bnie &#8211; poza winylami) wzros\u0142a w Polsce o 53%, je\u015bli por\u00f3wna\u0107 I kwarta\u0142 2013 z tym samym okresem roku ubieg\u0142ego. \u0141\u0105cznie sprzeda\u017c ta ma warto\u015b\u0107 7,2 mln z\u0142. A o tym, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4785,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,48,18,12,312,120,7,1228,4,1249,557,106],"tags":[481,27,1416,235,14,1414],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4760"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4760"}],"version-history":[{"count":17,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4760\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4797,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4760\/revisions\/4797"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4785"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4760"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4760"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4760"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}