
{"id":48131,"date":"2025-11-19T20:50:34","date_gmt":"2025-11-19T19:50:34","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/?p=48131"},"modified":"2025-11-19T20:50:35","modified_gmt":"2025-11-19T19:50:35","slug":"plyta-dnia-yalla-miku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2025\/11\/19\/plyta-dnia-yalla-miku\/","title":{"rendered":"P\u0142yta dnia: Yalla Miku"},"content":{"rendered":"<p>Dla tych wszystkich, kt\u00f3rzy nie s\u0142uchali HCH we wtorek &#8211; karny wpis. Wtedy grali\u015bmy m\u00f3j ulubiony fragment drugiej p\u0142yty szwajcarskiej grupy <strong>Yalla Miku<\/strong>, czyli <em>Maximum Self-Care<\/em>. By\u0107 mo\u017ce te\u017c fragment najbardziej oczywisty, bo skojarzenia ze Stereolab przychodz\u0105 \u0142atwo. Ale te\u017c fragment najbardziej zwodniczy, bo ca\u0142y album to wi\u0119cej odniesie\u0144 do rdzennej fali krautrocka ni\u017c do jego p\u00f3\u017aniejszych na\u015bladowc\u00f3w. Albo inaczej: pr\u00f3ba poci\u0105gni\u0119cia krautrockowej motoryki w nieco innym kierunku, nieco bardziej multikulturowym. Jak szwajcarski underground &#8211; bo graj\u0105cy na etiopskim krarze Samuel Ades Tesfagergsh w spos\u00f3b naturalny ci\u0105gnie psychodeliczno-rockow\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 brzmieniowo w stron\u0119 Afryki. Zmieniaj\u0105 si\u0119 te\u017c wokali\u015bci, mocno wp\u0142ywaj\u0105c na efekt ko\u0144cowy &#8211; mo\u017cna si\u0119 nawet potkn\u0105\u0107 o kilka wolt stylistycznych, kt\u00f3re na tej p\u0142ycie napotkamy, cho\u0107 ca\u0142o\u015bciowo jako\u015b si\u0119 ten obrazek sk\u0142ada w jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. Jestem na yalla, czyli tak. Przede wszystkim jednak jestem zbudowany tym, jak ciekawa jest dzi\u015b undergroundowa scena w Szwajcarii.\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n<p>Dlaczego? Bo Yalla Miku to przede wszystkim supergrupa, zbieraj\u0105ca ciekawych muzyk\u00f3w zespo\u0142\u00f3w, kt\u00f3re by\u0107 mo\u017ce znacie ju\u017c du\u017co lepiej: Cyril Cyril (ci dwaj Cyryle, Bondi i Yeterian, prowadz\u0105 zreszt\u0105 wytw\u00f3rni\u0119 Les Disques Bongo Joe), Hyperculte, La Tene czy Orchestre Tout Puissant Marcel Duchamp. \u0141\u0105cznie wydaj\u0105 mn\u00f3stwo nowej muzyki, rzadko poni\u017cej \u015bredniej. Bardzo ch\u0119tnie zobaczy\u0142bym ich w tym sk\u0142adzie w Polsce, na przyk\u0142ad na jakim\u015b festiwalu na \u015al\u0105sku. Je\u015bli do miana headliner\u00f3w doszli ju\u017c Amyl and the Sniffers, to dla Szwajcarii powinien si\u0119 tam znale\u017a\u0107 osobny namiot. Jak u\u0142o\u017cy\u0107 ca\u0142odzienny program z przebogatej rodziny Bongo Joe? O to pewnie nawet nie musi si\u0119 k\u0142opota\u0107 szefostwo imprezy. Za\u0142o\u017c\u0119 si\u0119, \u017ce Cyryle maj\u0105 na to metody.\u00a0<\/p>\n<p><strong>YALLA MIKU <em>2<\/em><\/strong>, Les Disques Bongo Joe 2025<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3478458030\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/yallamiku.bandcamp.com\/album\/2\">2 by Yalla Miku<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dla tych wszystkich, kt\u00f3rzy nie s\u0142uchali HCH we wtorek &#8211; karny wpis. Wtedy grali\u015bmy m\u00f3j ulubiony fragment drugiej p\u0142yty szwajcarskiej grupy Yalla Miku, czyli Maximum Self-Care. By\u0107 mo\u017ce te\u017c fragment najbardziej oczywisty, bo skojarzenia ze Stereolab przychodz\u0105 \u0142atwo. Ale te\u017c fragment najbardziej zwodniczy, bo ca\u0142y album to wi\u0119cej odniesie\u0144 do rdzennej fali krautrocka ni\u017c do [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":48133,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[2834,3,312,120,7,5878,106],"tags":[5918],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48131"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=48131"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48131\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":48134,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48131\/revisions\/48134"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/48133"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=48131"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=48131"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=48131"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}