
{"id":48241,"date":"2025-12-29T09:19:11","date_gmt":"2025-12-29T08:19:11","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/?p=48241"},"modified":"2025-12-29T09:19:11","modified_gmt":"2025-12-29T08:19:11","slug":"rok-2025-w-muzyce-10-uwag-koncowych","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2025\/12\/29\/rok-2025-w-muzyce-10-uwag-koncowych\/","title":{"rendered":"Rok 2025 w muzyce &#8211; 10 uwag ko\u0144cowych"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>P\u0142yty w odcinkach <\/b><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Mamy problem. A raczej maj\u0105 go autorzy i wykonawcy:\u00a0 nowa muzyka \u017cyje kr\u00f3tko. Sk\u0142ada si\u0119 na to kilka czynnik\u00f3w: przede wszystkim globalna dystrybucja w wersji cyfrowej, dodatkowo jeszcze synchronizacja pi\u0105tkowych premier &#8211; wszystko trafia jednocze\u015bnie do wszystkich, rywalizuj\u0105c na co dzie\u0144 z tym, co ci\u0105gle dost\u0119pne, czyli ca\u0142\u0105 klasyk\u0105. Nie pomaga sytuacja medi\u00f3w, r\u00f3wnie\u017c w wi\u0119kszo\u015bci cyfrowych i spo\u0142eczno\u015bciowych, podlegaj\u0105cych prawom trend\u00f3w, algorytm\u00f3w i gonienia za nowo\u015bci\u0105. Ten problem odczuwaj\u0105 nie tylko autorzy p\u0142yt, kt\u00f3re jeszcze dwie dekady temu budowa\u0142yby swoj\u0105 legend\u0119 stopniowo, co najmniej przez kilka miesi\u0119cy. Maj\u0105 go r\u00f3wnie\u017c autorzy hit\u00f3w. Dlatego dzi\u015b premiera coraz cz\u0119\u015bciej jest nie wydarzeniem jednorazowym, tylko z g\u00f3ry zaplanowan\u0105 seri\u0105 dzia\u0142a\u0144, w kt\u00f3rej ramach po zasadniczej p\u0142ycie dostajemy wersj\u0119 deluxe lub uzupe\u0142nienia. Nie na 10- lub 20-lecie premiery, tylko po paru miesi\u0105cach, dla utrwalenia wra\u017cenia. W roku 2025 przyk\u0142ad\u00f3w takich wydawnictw by\u0142o wi\u0119cej ni\u017c dot\u0105d. FKA Twigs poprawi\u0142a album <\/span><i><span style=\"font-weight: 400;\">Eusexua <\/span><\/i><span style=\"font-weight: 400;\">p\u0142yt\u0105 <\/span><i><span style=\"font-weight: 400;\">Eusexua Afterglow<\/span><\/i><span style=\"font-weight: 400;\">. Oklua Album <\/span><i><span style=\"font-weight: 400;\">Choke Enough<\/span><\/i><span style=\"font-weight: 400;\"> poprawi\u0142a wersj\u0105 deluxe. Blondshell album <em>I You Asked For a Picture<\/em> &#8211; p\u0142yt\u0105 <em>Another Picture<\/em>. Podobnie Sam Fender i Tate McRae. Anna Of The North wyda\u0142a p\u0142yt\u0119 sumuj\u0105c\u0105 dwie opublikowane wcze\u015bniej epki. Swoje p\u0142yty z ko\u0144ca 2024 r. poprawi\u0142y w 2025 wersjami deluxe Gwen Stefani i Sabrina Carpenter. I tak dalej.\u00a0<\/span><\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Wracaj\u0105 lata 90<\/b><\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #ff0000;\">\u00a0<\/span>W\u015br\u00f3d muzycznych premier roku znalaz\u0142y si\u0119 pierwszy od 24 lat album z nowymi piosenkami grupy Pulp oraz pierwsza od 15 lat p\u0142yta z nowym repertuarem Stereolab. Pisa\u0142em ju\u017c o tym w podsumowaniu wydarze\u0144 roku w POLITYCE, a wcze\u015bniej nawet <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/2303339,1,gwiazdy-lat-90-przezywaja-druga-mlodosc-to-nowe-pokolenie-muzycznych-dinozaurow.read\">w osobnym tek\u015bcie<\/a> &#8211; bo nie spos\u00f3b by\u0142o tej tendencji nie zauwa\u017cy\u0107. G\u0142\u00f3wnymi gwiazdami tegorocznego Open\u2019era by\u0142y przecie\u017c formacje kluczowe dla lat 90.: Massive Attack oraz Nine Inch Nails. Na \u015bwiecie emocje budzi\u0142 sceniczny powr\u00f3t \u2013 w 16 lat od rozpadu grupy \u2013 formacji Oasis i 41 zapowiedzianych na 2025 koncert\u00f3w tworz\u0105cych j\u0105, wcze\u015bniej sk\u0142\u00f3conych, braci Gallagher\u00f3w. Zainteresowanie, jakie wywo\u0142a\u0142a sprzeda\u017c bilet\u00f3w na te koncerty, doprowadzi\u0142o do problem\u00f3w z dystrybucj\u0105 wej\u015bci\u00f3wek, oskar\u017ce\u0144 o praktyki monopolistyczne, a w ko\u0144cu pow\u00f3dztw s\u0105dowych. Trasa dobieg\u0142a ko\u0144ca, ale procesy o pieni\u0105dze wyci\u015bni\u0119te przez kapitalist\u00f3w z tego festiwalu nostalgii dopiero ruszaj\u0105. Ko\u0144czyli\u015bmy rok przy doniesieniach z dawno wyczekiwanej trasy Radiohead. No i ca\u0142y czas w g\u0142owie d\u017awi\u0119czy mi tegoroczna <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2025\/09\/26\/gesi-swoj-jezyk-maja\/\">wypowied\u017a Michaela Rapino<\/a>, szefa Live Nation &#8211; o tym, \u017ce bilety na koncerty s\u0105 ci\u0105gle&#8230; zbyt tanie.\u00a0<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Hiszpa\u0144skoj\u0119zyczny pop <\/b><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Nie nale\u017ca\u0142em do wielkich fan\u00f3w albumu <em>Lux<\/em> Rosalii, trudno jednak nie dostrzec pewnego momentu kulturowego, w kt\u00f3rym boom na scen\u0119 latynoameryka\u0144sk\u0105 (to najszybciej rozwijaj\u0105ca si\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 rynku muzycznego, nie tylko Bad Bunny, cho\u0107 ten notowa\u0142 w tym roku wielkie sukcesy, na nowo spychaj\u0105c z pierwszego miejsca w rankingach Spotify Taylor Swift) i w og\u00f3le muzyk\u0119 hiszpa\u0144skoj\u0119zyczn\u0105 (ma ju\u017c dwucyfrowy udzia\u0142 w procentach w globalnym obrocie muzyk\u0105 &#8211; i ro\u015bnie) nap\u0119dza\u0142y sukces katalo\u0144skiej artystki, kt\u00f3ra\u2026 w wi\u0119kszo\u015bci piosenek z p\u0142yty <em>Lux<\/em> nawet nie \u015bpiewa\u0142a po hiszpa\u0144sku. Rosalia pr\u00f3bowa\u0142a raczej ulepi\u0107 globalny sukces z wieloj\u0119zycznej mieszanki. Mieli\u015bmy w Polsce skromne odbicie tego zjawiska w postaci albumu <em>Boleros y Masecki<\/em> &#8211; Marcin Masecki w drugiej ods\u0142onie \u015bpiewanego repertuaru hiszpa\u0144skoj\u0119zycznego odni\u00f3s\u0142 sukces artystyczny, a rynkowe reakcje r\u00f3wnie\u017c s\u0105 obiecuj\u0105ce.\u00a0\u00a0\u00a0<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Nowa piosenka gotycka <\/b><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">A mo\u017ce raczej pie\u015b\u0144? W roku ubieg\u0142ym rzecz wysz\u0142a naturalnie przy okazji p\u0142ytowego powrotu The Cure. Teraz pytanie brzmia\u0142o tylko: gotyk po\u0142udniowy czy p\u00f3\u0142nocny? Ten rok nale\u017ca\u0142 do Ethel Cain &#8211; wokalistka i autorka z Florydy opublikowa\u0142a de facto dwie p\u0142yty: bardziej eksperymentalne <em>Perverts<\/em> oraz piosenkowe <em>Willoughby Tucker, I&#8217;ll Always Love You<\/em>. Po\u0142\u0105czy\u0142a balladowo\u015b\u0107 Lany Del Rey, wra\u017cliwo\u015b\u0107 Sinead O&#8217;Connor, introwertyzm Billie EIlish, senny ton Hope Sandoval oraz rockow\u0105 powolno\u015b\u0107 Low, doda\u0142a troch\u0119 dron\u00f3w, wyd\u0142u\u017cy\u0142a utwory. Na P\u00f3\u0142nocy podobn\u0105 rzecz &#8211; w zupe\u0142nie innej oprawie muzycznej, z organami i saksofonem w\u015br\u00f3d g\u0142\u00f3wnych brzmie\u0144 instrumentalnych &#8211; zaproponowa\u0142a Anna von Hausswolff. Na jej p\u0142ycie <em>Iconoclasts<\/em> mo\u017cna zreszt\u0105 us\u0142ysze\u0107 duet Von Hausswolff i Ethel Cain: <em>Aging Young Women<\/em>. Mamy tu wi\u0119c epicentrum tej mrocznej i romantycznej tendencji.\u00a0<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Backwoodz Studioz rz\u0105dzi<\/b><\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #ff0000;\">\u00a0<\/span>W ostatnich sezonach karty w hip-hopie rozdawa\u0142 Billy Woods, tym razem mieli\u015bmy bodaj najlepszy rok ca\u0142ej jego wytw\u00f3rni. Backwoodz promowa\u0142o kolejno dwie p\u0142yty swojego za\u0142o\u017cyciela: finezyjny i niepokoj\u0105cy <em>Golliwog<\/em> (to a propos mroku) i jego producencki rewers <em>Gowillog<\/em> (z Augustem Fanonem), fantastyczny <em>Sortilege<\/em> Preservation i Gabe&#8217;a Nandeza, duet Armand Hammer (Woods + Elucid) z popularnym i u nas producentem The Alchemistem, a wreszcie wsp\u00f3lne przedsi\u0119wzi\u0119cie kalifornijskiego producenta Kenny&#8217;ego Segala i jazzowej formacji Human Error Club. Przez ca\u0142y rok mo\u017cna by\u0142o nie oddala\u0107 si\u0119 zbytnio od tego mo\u017ce nie naj\u015bwie\u017cszego (bo pobrzmiewa tu w r\u00f3\u017cnych wariantach alternatywny hip-hop z prze\u0142omu wiek\u00f3w), ale wci\u0105gaj\u0105cego \u015bwiata.\u00a0<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Ucieczki ze Spotify vol. 2<\/b><\/span><span style=\"font-weight: 400;\"> To ju\u017c grali trzy sezony temu. Wtedy &#8211; po awanturze wok\u00f3\u0142 kontrowersyjnego podkastera Joe Rogana i jego kontraktu z serwisem &#8211; ze Spotify uciekali Neil Young i Joni Mitchell. W ko\u0144cu jednak wr\u00f3cili, gdy okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ekskluzywny kontrakt ze Spotify si\u0119 sko\u0144czy\u0142, a Rogana mo\u017cna us\u0142ysze\u0107 wsz\u0119dzie. Tegoroczne ucieczki &#8211; <\/span><a href=\"http:\/\/m.in\"><span style=\"font-weight: 400;\">m.in<\/span><\/a><span style=\"font-weight: 400;\">. Deerhoof, Xiu Xiu, Godspeed You! Black Emperor i King Gizzard &amp; The Lizard Wizard &#8211; by\u0142y motywowane czym innym. Po pierwsze, Daniel Ek wszed\u0142 w biznes zbrojeniowy, inwestuj\u0105c w niemieck\u0105 firm\u0119 Helsing. Nie spodoba\u0142o si\u0119 to wielu artystom, g\u0142\u00f3wnie ze sceny alternatywnej. Ale jest i drugi pow\u00f3d, z up\u0142ywem czasu chyba nawet wa\u017cniejszy ni\u017c ten pierwszy &#8211; Spotify, co ujawni\u0142a w swojej ksi\u0105\u017cce <em>Mood Machine<\/em> Liz Pelly &#8211; niespecjalnie anga\u017cuje si\u0119 w obron\u0119 s\u0142uchaczy przed, przepraszam za wyra\u017cenie, ale trudno o inne, g\u00f3wnokontentem (enshittyfication, czyli g\u00f3wnowacenie, poj\u0119cie zaproponowane w stosunku do serwis\u00f3w internetowych przez Cory&#8217;ego Doctorowa, by\u0142o w tym roku jednym z g\u0142o\u015bniejszych neologizm\u00f3w). Czyli muzyk\u0105 ta\u0144szych zamiennik\u00f3w, kt\u00f3rej s\u0142uchaj\u0105 &#8211; i nabijaj\u0105 jej popularno\u015b\u0107 &#8211; boty. Efekt tego zobaczyli\u015bmy w roku 2025 w ca\u0142ej pe\u0142ni: streaming nie chroni przed oszustami, w tym przed muzyk\u0105 generowan\u0105 przez aplikacje AI.\u00a0<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Wojny klon\u00f3w <\/b><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">To w\u0142a\u015bciwie ci\u0105g dalszy poprzedniego podpunktu. Kiedy Australijczycy z King Gizzard opu\u015bcili katalog firmy na S, pojawi\u0142 si\u0119 ersatz (natura nie znosi pr\u00f3\u017cni) w postaci formacji King Lizard Wizard, klona orygina\u0142u bazuj\u0105cego na AI, ostatecznie usuni\u0119tego po interwencjach KG&amp;TLW. Duet Haven ostatecznie musia\u0142 wycofa\u0107 i nagra\u0107 od nowa wygenerowan\u0105 w programie Suno lini\u0119 wokaln\u0105 utworu<em> I Run<\/em>, kt\u00f3ra za bardzo przypomina\u0142a g\u0142os i styl Jorjy Smith. Breaking Rust (por. ilustracja do tego wpisu) z utworem <em>Walk My Walk<\/em> zaj\u0119\u0142o\u00a0 pod koniec roku pierwsze miejsce na cyfrowej li\u015bcie bestseller\u00f3w country &#8222;Billboardu&#8221;, cho\u0107 to hucpa i kawa\u0142ek wygenerowany przez AI. Pod koniec roku Spotify zala\u0142y klony utwor\u00f3w \u015bwi\u0105tecznych, a w Polsce &#8211; szeroko komentowane &#8211; szerzej ni\u017c to warte &#8211; utwory Kutas Records. To dopiero przygrywka do tego, co b\u0119dzie si\u0119 dzia\u0142o wok\u00f3\u0142 AI w muzyce w roku 2026.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>\u015aci\u0105ganie z piedesta\u0142u<\/b><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">\u00a0Je\u015bli chodzi o ciekawe ksi\u0105\u017cki i eseje o muzyce, rok 2025 by\u0142 ca\u0142kiem mocny. Szczeg\u00f3lnie gdy chodzi\u0142o o demitologizacj\u0119 i wskazywanie w przesz\u0142o\u015bci kompromituj\u0105cych i trudnych do wybronienia element\u00f3w. Sophie Gilbert wyda\u0142a <em>Girl On Girl. How Pop Culture Turned a Generation of Women Against Themselves<\/em>, bardzo interesuj\u0105c\u0105 analiz\u0119 popu ubieranego kiedy\u015b &#8211; w latach 80. czy 90. &#8211; w szaty feminizmu. Po latach okazuje si\u0119 seksistowski do b\u00f3lu. Do\u015b\u0107 obszernie pisa\u0142em o tej ksi\u0105\u017cce <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/2305889,1,to-tylko-porno-tak-popkultura-zabija-feminizm-kobiety-nie-sa-bez-winy.read\">na \u0142amach POLITYKI<\/a>. Z kolei Daniel Rachel w monografii <em>This Ain&#8217;t Rock&#8217;n&#8217;Roll. Pop Music, the Swastika and Third Reich<\/em> psuje nam wspomnienia zwi\u0105zane z idolami lat 60. i 70., zafascynowanymi &#8211; i to w niezbyt zdrowy spos\u00f3b &#8211; symbolik\u0105 nazistowsk\u0105. T\u0119 te\u017c mo\u017cna nadrobi\u0107 <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/2323193,1,hitler-ruszal-sie-jak-mick-jagger-gwiazdy-rocka-mialy-pociag-do-swastyki-nawet-lennon-salutowal.read\">w moim om\u00f3wieniu<\/a>, oszcz\u0119dzaj\u0105c kilka dolar\u00f3w. Po obie te pozycje warto jednak si\u0119gn\u0105\u0107 mimo braku polskich wyda\u0144, \u017ceby wyrobi\u0107 sobie zdanie na ich temat, zanim jeszcze dyskusja na oba tematy na dobre trafi do nas. Warto zauwa\u017cy\u0107, \u017ce to tu schroni\u0142o si\u0119 muzyczne dziennikarstwo w czasach, gdy brak mu sensownej magazynowej bazy.\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Oberki kontratakuj\u0105<\/b><\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #ff0000;\">\u00a0<\/span>O tym te\u017c pisa\u0142em ju\u017c w naszym <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/2326263,1,wydarzenia-roku-w-kulturze-szal-na-dojrzewanie-rekordowy-smarzowski-i-wszedzie-schuchardt.read\">redakcyjnym podsumowaniu roku<\/a> w POLITYCE. Oberek, wynalazek naszej kultury ludowej o d\u0142ugiej historii \u2013 taniec i muzyka oparte na tr\u00f3jkowym rytmie na 3\/8 lub 6\/8 \u2013 wr\u00f3ci\u0142 w 2025 r. na dobre, i to nie tylko za spraw\u0105 chopinowskich inspiracji. Piotr \u201eGary\u201d Gwadera, kt\u00f3ry jeszcze w ubieg\u0142ym roku nagra\u0142 p\u0142yt\u0119 fantazj\u0119 wprowadzaj\u0105c\u0105 footberek \u2013 hybryd\u0119 oberka i footworku, modnego klubowego nurtu z Chicago \u2013 teraz (na edycjach Unsoundu w Osace, Krakowie i Nowym Jorku) zagra\u0142 z gwiazdorem sceny chicagowskiej RP Boo. Niemal jednocze\u015bnie wystartowa\u0142 kwartet Oberkas Travel z innym perkusist\u0105 \u2013 Janem Emilem M\u0142ynarskim \u2013 w sk\u0142adzie. Swoj\u0105 pierwsz\u0105 p\u0142yt\u0119 opublikowali w oficynie Ta\u0144ce (Gwader\u0119 opublikowa\u0142a jeszcze rok temu wytw\u00f3rnia Pointless Geometry &#8211; by\u0142 w<a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2025\/01\/03\/50-plyt-roku-2024\/\"> podsumowaniu Polifonii za 2024<\/a>). Na oberki jako \u017ar\u00f3d\u0142o inspiracji powo\u0142ywa\u0142 si\u0119 te\u017c choreograf Wojciech Grudzi\u0144ski, nagrodzony w 2025 r. Paszportem POLITYKI. I czy musz\u0119 w tym kontek\u015bcie polskiej muzyki tradycyjnej przypomina\u0107 o Konkursie Chopinowskim?\u00a0<\/span><\/p>\n<p><b><span style=\"color: #ff0000;\">Postacie roku<\/span> Ethel Cain &#8211;<\/b><span style=\"font-weight: 400;\"> o tym ju\u017c by\u0142o kilka akapit\u00f3w wy\u017cej. Niezwyk\u0142y talent, kariera, kt\u00f3ra dopiero si\u0119 rozkr\u0119ca. <\/span><b>Cameron Winter<\/b><span style=\"font-weight: 400;\">, frontman fenomenalnie rozwijaj\u0105cej si\u0119 grupy Geese, to do\u015b\u0107 oczywisty bohater roku &#8211; wokal o wyj\u0105tkowym charakterze, kt\u00f3ry poznali\u015bmy te\u017c na zesz\u0142orocznym albumie solowym (na Polifonii <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2025\/01\/03\/50-plyt-roku-2024\/\">w\u015br\u00f3d p\u0142yt roku 2024<\/a>, w innych zestawieniach dopiero teraz). Do tego <\/span><b>Kenny Segal <\/b><span style=\"font-weight: 400;\">&#8211; fantastyczny i kapitalnie os\u0142uchany producent o bardzo swobodnym sposobie budowania beat\u00f3w z sampli z dowolnych gatunk\u00f3w muzycznych, w tym roku obecny nie tylko na p\u0142ytach Billy&#8217;ego Woodsa. By\u0142 te\u017c wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rc\u0105 znakomitej duetowej p\u0142yty z R.A.P. Ferreir\u0105 oraz albumu z kolektywem Human Error Club (te\u017c jest co nieco wy\u017cej). <\/span><b>Bad Bunny<\/b><span style=\"font-weight: 400;\"> &#8211; bo, jak ju\u017c wspomnia\u0142em, symbolicznie przej\u0105\u0142 pa\u0142eczk\u0119 od Taylor Swift i po wydanym w styczniu albumie rz\u0105dzi\u0142 na streamingowym rynku popow\u0105 mieszank\u0105 latynoameryka\u0144skich, karaibskich rytm\u00f3w. Dojedzie tak do nagr\u00f3d Grammy i wyst\u0119pu w przerwie Super Bowl. By\u0142o wy\u017cej o rynkowym podglebiu, kt\u00f3re mu sprzyja. Jeszcze jedna gor\u0105ca posta\u0107 roku to Irlandczyk <\/span><b>Mo Chara<\/b><span style=\"font-weight: 400;\"> z Kneecap &#8211; \u015bcigany przez brytyjski wymiar sprawiedliwo\u015bci za promowanie terroryzmu, symbolizowa\u0142 spacer po cienkim lodzie, w jaki momentami zamienia\u0142 si\u0119 wa\u017cny przez ca\u0142y ten rok aktywizm polityczny i zaanga\u017cowanie \u015bwiata muzycznego po stronie ludno\u015bci palesty\u0144skiej. By\u0142o bowiem w tym roku przeciw czemu protestowa\u0107. I prawdopodobnie b\u0119dzie przez nadchodz\u0105ce 12 miesi\u0119cy. Czasy nie nale\u017c\u0105 do spokojnych. \u017byczy\u0142bym sobie i Wam, by to si\u0119 zmieni\u0142o i by\u015bmy mogli zn\u00f3w narzeka\u0107, \u017ce robi si\u0119 nudno i zaanga\u017cowanej muzyki brak.\u00a0<\/span><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>P\u0142yty w odcinkach Mamy problem. A raczej maj\u0105 go autorzy i wykonawcy:\u00a0 nowa muzyka \u017cyje kr\u00f3tko. Sk\u0142ada si\u0119 na to kilka czynnik\u00f3w: przede wszystkim globalna dystrybucja w wersji cyfrowej, dodatkowo jeszcze synchronizacja pi\u0105tkowych premier &#8211; wszystko trafia jednocze\u015bnie do wszystkich, rywalizuj\u0105c na co dzie\u0144 z tym, co ci\u0105gle dost\u0119pne, czyli ca\u0142\u0105 klasyk\u0105. Nie pomaga sytuacja [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":48245,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5925],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48241"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=48241"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48241\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":48246,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48241\/revisions\/48246"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/48245"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=48241"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=48241"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=48241"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}