
{"id":48488,"date":"2026-04-10T10:16:41","date_gmt":"2026-04-10T08:16:41","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/?p=48488"},"modified":"2026-04-10T10:20:35","modified_gmt":"2026-04-10T08:20:35","slug":"a-imie-twoje-planeta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2026\/04\/10\/a-imie-twoje-planeta\/","title":{"rendered":"A imi\u0119 twoje planet\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Rap mia\u0142 wielu ojc\u00f3w, ale ka\u017cdy mia\u0142 inn\u0105 specjalizacj\u0119. Kool Herc odpowiada\u0142 za pierwsze do\u015bwiadczenie spo\u0142eczne, Grandmaster Flash za techniki gramofonowe, a Afrika Bambaataa (1957-2026) &#8211; cho\u0107 i spo\u0142ecznie aktywny w swoim Universal Zulu Nation &#8211; z muzyki miksowanej na gramofonach zrobi\u0142 kreowan\u0105 z pomoc\u0105 studyjnych narz\u0119dzi. To on zauwa\u017cy\u0142 w pewnym momencie, \u017ce albumowa, 13-minutowa wersja <em>Trans-Europe Express<\/em> Kraftwerk to utw\u00f3r inny ni\u017c ca\u0142a reszta, bo nie trzeba go nawet podczas setu hiphopowego miksowa\u0107 z niczym innym. Brzmi sama jak dobry miks \u2013 by\u0142a w zasadzie skrojonym na miar\u0119 breakiem. Czasem tylko nak\u0142adano na ni\u0105 fragmenty przem\u00f3wie\u0144 Martina Luthera Kinga lub inne nagrania ze s\u0142owem m\u00f3wionym. <em>Ten kawa\u0142ek mo\u017cna by\u0142o zostawi\u0107 w spokoju na talerzu gramofonu, a samemu wyj\u015b\u0107 na papierosa, albo do toalety<\/em> \u2013 m\u00f3wi\u0142 Bambaataa Davidowi Toopowi w ksi\u0105\u017cce <em>Rap Attack<\/em>. <\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n<p>Co prawda Derrick May definiowa\u0142 p\u00f3\u017aniej, \u017ce \u201etechno jest jak George Clinton i Kraftwerk zamkni\u0119ci w windzie z sekwencerem do towarzystwa\u201d, to jednak i Bambaataa najwyra\u017aniej za\u0142apa\u0142 si\u0119 do tej windy, \u0142\u0105cz\u0105c ameryka\u0144ski funk z elektronicznymi brzmieniami Kraftwerku we w\u0142asnych nagraniach. Pomaga\u0142 mu w tym producent z Bostonu Arthur Baker, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie zapo\u017cyczy\u0142 si\u0119 u znajomych i rodziny po to, by za\u0142o\u017cy\u0107 studio nagraniowe. Utw\u00f3r <em>Planet Rock<\/em> Bambaaty i jego wokaln[ej grupa The Soul Sonic Force nagrany zosta\u0142 w 1982 roku pod okiem Bakera. Pomys\u0142 na wykorzystanie brzmie\u0144 grupy Kraftwerk pochodzi\u0142 od Bambaaty, ale to Baker postanowi\u0142 stworzy\u0107 utw\u00f3r w pe\u0142ni elektroniczny \u2013 pierwszy tego typu w historii czarnej muzyki. <em>Chcia\u0142em zrobi\u0107 z nich pierwsz\u0105 czarn\u0105 grup\u0119 elektroniczn\u0105<\/em>\u00a0&#8211; m\u00f3wi\u0142 Baker.<br \/>Problem polega\u0142 na tym, \u017ce nie mia\u0142 w swoim studiu automatu perkusyjnego, a nawet gdyby go mia\u0142, nie wiedzia\u0142by, jak go zaprogramowa\u0107. Da\u0142 wi\u0119c og\u0142oszenie w gazecie: \u201eWynajm\u0119 automat perkusyjny wraz z w\u0142a\u015bcicielem na sesj\u0119\u201d. Znalaz\u0142, wynaj\u0105\u0142 i zap\u0142aci\u0142 20 dolar\u00f3w, ka\u017c\u0105c w\u0142a\u015bcicielowi maszyny wprogramowa\u0107 dok\u0142adnie to, co chodzi\u0142o mu po g\u0142owie, czyli podk\u0142ad rytmiczny z <em>Numbers<\/em>. By\u0142 to zn\u00f3w specyficzny debiut \u2013 pierwszy zanotowany przez fonografi\u0119 przyk\u0142ad u\u017cycia automatu w utworze rapowym. A g\u0142\u00f3wn\u0105 rol\u0119 gra\u0142 kultowy TR-808 Rolanda, doceniany p\u00f3\u017aniej przez kolejne pokolenia tw\u00f3rc\u00f3w muzyki elektronicznej. <br \/>Ca\u0142a syntezatorowa linia melodyczna wzi\u0119ta zosta\u0142a z innego nagrania Kraftwerk \u2013 wspomnianego ju\u017c <em>Trans-Europe Express<\/em>. O dziwo, w utworze <em>Planet Rock<\/em>\u00a0nie zastosowano wcale techniki samplingu \u2013 w\u00f3wczas rzadkiej i ograniczonej do eksperymentalnych, wci\u0105\u017c bardzo drogich maszyn. Linie melodyczne zosta\u0142y po prostu odegrane na nowo przez sprawnego klawiszowca. Do tego dosz\u0142y skrecze i rap. W sumie wysz\u0142a Bakerowi i Bambaacie szczeg\u00f3lna wizja muzyki przysz\u0142o\u015bci. Nie bez znaczenia by\u0142 wokoder, kt\u00f3ry z partii wokalnych czyni\u0142 rodzaj muzyki robot\u00f3w, brzmienie, kt\u00f3re mia\u0142o najlepiej oddawa\u0107 post\u0119p technologiczny. I efekty studyjne, z kr\u00f3tkim pog\u0142osem, kt\u00f3ry z kolei dawa\u0142 wra\u017cenie muzyki rozbrzmiewaj\u0105cej w metalowej puszce. Tak narodzi\u0142a si\u0119 muzyka electro. I je\u015bli kto\u015b dzi\u015b pisze o tym, \u017ce zmar\u0142y wczoraj na raka Afrika, w ostatnim razie znany raczej z nies\u0142awnej sprawy o wykorzystywanie seksualne nieletniego m\u0119\u017cczyzny (wyrok cywilny wydano zaocznie), by\u0142 ojcem chrzestnym nie tylko tradycyjnie pojmowanego hip-hopu, ale te\u017c tego, w co hip-hop si\u0119 zmienia\u0142 w kolejnych dekadach. Jednym z tych muzyk\u00f3w, kt\u00f3rzy &#8211; cho\u0107by i za spraw\u0105 zrz\u0105dzenia losu &#8211; wyprzedzili przysz\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Po\u017cegnanie Bambaaty wypad\u0142o w tygodniu, kiedy wszystko kr\u0119ci si\u0119 &#8211; i chyba powinno &#8211; wok\u00f3\u0142 progresywno-rockowego albumu Camerona Pictona <strong>My New Band Believe<\/strong>. Tym samym rozpad Black Midi sta\u0142 si\u0119 ju\u017c oficjalnie rodzajem cudownego rozmno\u017cenia byt\u00f3w, z kt\u00f3rych ka\u017cdy niesie w sobie cz\u0105stk\u0119 oryginalnej grupy, z jej eklektyzmem stylistycznym i g\u0119stym charakterem. Od flamenco po Genesis i od Fleet Foxes po orkiestrowy soul i easy listening. Czasem w jednym nagraniu, co sprawia wra\u017cenie podobnego ba\u0142aganu tw\u00f3rczego co muzyka Geordiego Greepa.\u00a0<\/p>\n<p>Do szerokiego sk\u0142adu Picton zaprosi\u0142 m.in. muzyk\u00f3w Caroline i Steve&#8217;a Noble&#8217;a. Ci pierwsi zostawiaj\u0105 tu swoje pi\u0119tno &#8211; zar\u00f3wno na poziomie brzmienia, jak i formy: eleganckiej, zaprojektowanej z pomys\u0142em, a przy tym do\u015b\u0107 \u015bmia\u0142ej (<em>Actress, Heart of Darkness<\/em>). Debiut My New Band Believe to p\u0142yta nieprzegadana, u\u0142o\u017cona precyzyjnie w jedn\u0105 opowie\u015b\u0107. Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce dwa pierwsze single pozosta\u0142y na marginesie ca\u0142ego materia\u0142u, wesz\u0142o do niego dopiero dojrza\u0142e jak ca\u0142y ten materia\u0142 <em>Love Story<\/em>, zszyte z cytat\u00f3w, ale bardzo zr\u0119cznie. Mam za sob\u0105 ca\u0142\u0105 seri\u0119 ods\u0142uch\u00f3w albumu i nie jest to p\u0142yta, kt\u00f3r\u0105 odk\u0142ada si\u0119 po jednym jako zamkni\u0119ty i oceniony rozdzia\u0142. Ca\u0142a ma\u0142a planeta do odkrycia. Mo\u017ce nie tyle rockowa, ile rockowo-folkowa. Ale fascynuj\u0105ca.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p><strong>MY NEW BAND BELIEVE <em>My New Band Believe<\/em><\/strong>, Rough Trade 2026\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1499951645\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/license_id=5965\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/mynewbandbelieve.bandcamp.com\/album\/my-new-band-believe\">My New Band Believe by My New Band Believe<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>PREMIERY P\u0141YTOWE TYGODNIA<\/strong><\/p>\n<p>4.04 <strong>Margo Guryan<\/strong> 28 Demos, Numero Group <br \/>6.04 <strong>Meow Carpet<\/strong> Kotsuage, Zoharum <br \/>7.04 <strong>Zimni Pneu<\/strong> Casiometal, Poli5 <br \/>10.04 <strong>~Nois<\/strong> What is ~Nois, New Amsterdam <br \/>10.04 <strong>Alex Zhang Hungtai<\/strong> Dras, Shelter Press <br \/>10.04<strong> Casctus Tree<\/strong> Lee&#8217;s Dream, Western Vinyl <br \/>10.04 <strong>Drunk<\/strong> A Derby Spiritual, Jagjaguwar <br \/>10.04 <strong>El Ten Eleven<\/strong> Nowhere Faster, Joyful Noise <br \/>10.04 <strong>Ella Langley<\/strong> Dandelion, Columbia <br \/>10.04 <strong>Enter Shikari<\/strong> Lose Your Self, Silva Screen <br \/>10.04 <strong>Europa<\/strong> LAgoon, Halcyon Veil <br \/>10.04 <strong>Fauna<\/strong> Taiga Trans, Glitterbeat <br \/>10.04 <strong>F\u00e9licia Atkinson &amp; Christina Vantzou<\/strong> Reflections Vol. 3: Water Poems, RVNG Intl <br \/>10.04 <strong>Fr\u00e9d\u00e9ric Soulard<\/strong> Get High, No Format! <br \/>10.04 <strong>Fumitake Tamura<\/strong> Mijin, Leaving <br \/>10.04 <strong>Gnod<\/strong> Chronicles of Gnowt (Vol 1), Rocket <br \/>10.04 <strong>Hoavi<\/strong> Architectonics, Peak Oil <br \/>10.04 <strong>Holly Humberstone<\/strong> Cruel World, Polydor <br \/>10.04 <strong>Immolation<\/strong> Descent, Nuclear Blast <br \/>10.04 <strong>Joe Jackson<\/strong> Hope and Fury, earMusic <br \/>10.04 <strong>Krak\u00f3w Street Band<\/strong> Dwie my\u015bli st\u0105d, Polskie Radio <br \/>10.04 <strong>L.A.S.<\/strong> Lepiej si\u0119 podpal, EP<br \/>10.04 <strong>Lei Lang<\/strong> Six Seasons: Instrumentation Lab, New Focus <br \/>10.04 <strong>Leon Krze\u015bniak<\/strong> S\u0142oneczna strona ulicy, Kayax <br \/>10.04 <strong>Mei Semones<\/strong> Kurage, Bayonet EP<br \/>10.04 <strong>Melvins, Napalm Death<\/strong> Savage Imperial Death March, Ipecac, reed<br \/>10.04 <strong>My New Band Believe<\/strong> My New Band Believe, Rough Trade <br \/>10.04 <strong>Snoop Dogg<\/strong> 10 Til Midnight, Death Row <br \/>10.04 <strong>Squarepusher<\/strong> Kammerkonzert, Warp <br \/>10.04 <strong>Steve Gunn<\/strong> Shape of a Wave, No Quarter EP<br \/>10.04 <strong>Tiwayo<\/strong> Outsider <br \/>10.04 <strong>Upsammy &amp; Valentina Magaletti<\/strong> Seismo, PAN <br \/>10.04 <strong>Wesley Joseph<\/strong> Forever Ends Someday, Secretly Canadian<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rap mia\u0142 wielu ojc\u00f3w, ale ka\u017cdy mia\u0142 inn\u0105 specjalizacj\u0119. Kool Herc odpowiada\u0142 za pierwsze do\u015bwiadczenie spo\u0142eczne, Grandmaster Flash za techniki gramofonowe, a Afrika Bambaataa (1957-2026) &#8211; cho\u0107 i spo\u0142ecznie aktywny w swoim Universal Zulu Nation &#8211; z muzyki miksowanej na gramofonach zrobi\u0142 kreowan\u0105 z pomoc\u0105 studyjnych narz\u0119dzi. To on zauwa\u017cy\u0142 w pewnym momencie, \u017ce albumowa, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":48491,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[582,3,595,3681,312,120,3319,3309,4009,4993,7,5926],"tags":[1289,5937,5936],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48488"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=48488"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48488\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":48495,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/48488\/revisions\/48495"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/48491"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=48488"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=48488"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=48488"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}