
{"id":4855,"date":"2013-06-17T11:11:20","date_gmt":"2013-06-17T09:11:20","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=4855"},"modified":"2013-06-17T11:21:46","modified_gmt":"2013-06-17T09:21:46","slug":"jestesmy-w-roku-1998","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/06\/17\/jestesmy-w-roku-1998\/","title":{"rendered":"Jeste\u015bmy w roku 1998"},"content":{"rendered":"<p>Cho\u0107 zaczyna si\u0119 jak p\u0142yta Jeana-Michela Jarre&#8217;a, a potem brzmi momentami jak Vangelis, ta p\u0142yta ma w sobie subtelno\u015b\u0107 i szlachetn\u0105 klas\u0119 najlepszych utwor\u00f3w muzyki klasycznej. Swobod\u0119 wynikaj\u0105c\u0105 z opanowania \u015brodk\u00f3w wyrazu przez lata. A formu\u0142a, jak\u0105 duet Boards Of Canada opracowa\u0142 15 lat temu, dzi\u015b okazuje si\u0119 kompletnie ponadczasowa. Tyle \u017ce na &#8222;Tomorrow&#8217;s Harvest&#8221; nie s\u0142ycha\u0107 ci\u0119\u017caru grupy pionierskiej (w stosunku do nurtu hauntologii, wsp\u00f3\u0142czesnej muzyki ambient, czy te\u017c dzia\u0142a\u0144 Radiohead i nast\u0119pc\u00f3w), tylko &#8211; jak zwykle &#8211; muzyk\u00f3w, kt\u00f3rzy weszli do studia bez \u017cadnych obci\u0105\u017ce\u0144 i nagrali sp\u00f3jny cykl utwor\u00f3w pozbawiony twardych gatunkowych barier.<!--more-->  <\/p>\n<p>Kiedy\u015b ju\u017c <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2011\/11\/08\/era-tarwatera-13-lat-temu-o-tej-porze\/\">wspomina\u0142em o tym uczuciu<\/a>, ale dzi\u015b zn\u00f3w mam wra\u017cenie, \u017ce kto\u015b nam cofn\u0105\u0142 zegarki i powr\u00f3cili\u015bmy do roku 1998. Mog\u0142aby si\u0119 w\u00f3wczas ukaza\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107 z najlepszych dot\u0105d p\u0142yt roku. Ba, wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich teoretycznie by\u0142aby w\u00f3wczas bardziej na miejscu. S\u0142usznie Mariusz Herma zadawa\u0142 ostatnio <a href=\"http:\/\/www.ziemianiczyja.pl\/2013\/06\/my-bloody-valentine-mbvdavid-bowie-daft-punk\/\">pytanie o elementy<\/a>, jakimi dana p\u0142yta wzbogaca wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 muzyk\u0119. Wskazanie naprawd\u0119 rewolucyjnych sfer w muzyce mnie przynajmniej nastr\u0119cza coraz wi\u0119cej problem\u00f3w (co oczywi\u015bcie mo\u017ce by\u0107 problemem metrykalnym). I bezwzgl\u0119dnie mamy do czynienia ze zjawiskiem nostalgii, kt\u00f3re wzmacnia odbi\u00f3r p\u0142yt wykonawc\u00f3w, kt\u00f3rzy dzia\u0142aj\u0105 kilkana\u015bcie i wi\u0119cej lat. Tyle \u017ce kolejne pokolenie artyst\u00f3w odrobi\u0142o lekcje z lat 80., kiedy to kolejne wielkie postaci z kilkunastoletnim dorobkiem doznawa\u0142y kl\u0119sk, pr\u00f3buj\u0105c si\u0119 unowocze\u015bnia\u0107 na si\u0142\u0119. W wypadku Boards Of Canada mamy do czynienia raczej z doskonaleniem pewnej formu\u0142y przesuni\u0119tej tu tylko lekko w stron\u0119 elektronik\u00f3w lat 70., soundtrack\u00f3w filmowych epoki, no i bardziej psychodelicznej ni\u017c na poprzednich p\u0142ytach (&#8222;Tomorrow&#8217;s Harvest&#8221; to chwilami elegijny brat smutnej psychodelii z &#8222;The Terror&#8221;). Je\u015bli po kilku dniach sp\u0119dzonych z now\u0105 p\u0142yt\u0105 BOC ci\u0105gle wol\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do niej ni\u017c si\u0119ga\u0107 po &#8222;Music Has The Right To Children&#8221; i je\u015bli zawiera kilka spo\u015br\u00f3d najlepszych nagra\u0144 tego duetu, to ju\u017c wystarczaj\u0105ce powody, by traktowa\u0107 j\u0105 jako p\u00f3\u017ane arcydzie\u0142o.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/boards_of_canada_tomorrows_harvest.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/boards_of_canada_tomorrows_harvest-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"boards_of_canada_tomorrows_harvest\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4859\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/boards_of_canada_tomorrows_harvest-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/boards_of_canada_tomorrows_harvest-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/boards_of_canada_tomorrows_harvest.jpg 608w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>BOARDS OF CANADA &#8222;Tomorrow&#8217;s Harvest&#8221;<\/strong><br \/>\nWarp 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Reach for the Dead&#8221;, &#8222;White Cyclosa&#8221;, &#8222;Jacquard Causeway&#8221;, &#8222;Sick Times&#8221;, &#8222;New Seeds&#8221;, &#8222;Come To Dust&#8221;. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F93549370\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cho\u0107 zaczyna si\u0119 jak p\u0142yta Jeana-Michela Jarre&#8217;a, a potem brzmi momentami jak Vangelis, ta p\u0142yta ma w sobie subtelno\u015b\u0107 i szlachetn\u0105 klas\u0119 najlepszych utwor\u00f3w muzyki klasycznej. Swobod\u0119 wynikaj\u0105c\u0105 z opanowania \u015brodk\u00f3w wyrazu przez lata. A formu\u0142a, jak\u0105 duet Boards Of Canada opracowa\u0142 15 lat temu, dzi\u015b okazuje si\u0119 kompletnie ponadczasowa. Tyle \u017ce na &#8222;Tomorrow&#8217;s Harvest&#8221; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4859,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[31,312,120,1228,106],"tags":[1431],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4855"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4855"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4855\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4864,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4855\/revisions\/4864"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4859"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4855"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4855"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4855"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}