
{"id":4909,"date":"2013-06-21T18:09:22","date_gmt":"2013-06-21T16:09:22","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=4909"},"modified":"2013-06-21T18:12:45","modified_gmt":"2013-06-21T16:12:45","slug":"afryka-dzika-wciaz-nieodkryta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/06\/21\/afryka-dzika-wciaz-nieodkryta\/","title":{"rendered":"Afryka dzika, wci\u0105\u017c nieodkryta"},"content":{"rendered":"<p>Trudno sobie wyobrazi\u0107 lepszy moment. Nigdy nie by\u0142em w Kenii, ale podejrzewam, \u017ce zbli\u017cyli\u015bmy si\u0119 ju\u017c na tyle klimatem, \u017ceby poci\u0105gn\u0105\u0107 dalej cykl afryka\u0144ski. Ka\u017cdy dziennikarz wie, \u017ce na d\u017awi\u0119k s\u0142owa &#8222;Afryka&#8221; redakcje trac\u0105 zainteresowanie, a strony internetowe &#8211; klikalno\u015b\u0107. Z uporem maniaka traktuj\u0119 jednak muzyk\u0119 z tego kontynentu jako odtrutk\u0119 na r\u00f3\u017cne s\u0142absze produkcje zachodniej muzyki popularnej. Uk\u0105szony wirusem <a href=\"http:\/\/youtu.be\/NF3-IXyEKwE\">Africa Simone&#8217;a<\/a> (Mozambik), a potem hitem Zbigniewa Wodeckiego (&#8222;Afryka dzika&#8230;&#8221; itd. &#8211; wiadomo, w &#8222;Polityce&#8221; rozmowa z wokalist\u0105 przy okazji jego wyst\u0119p\u00f3w w Opolu i na Offie), odrabiam dystans kulturowy, albo zaleg\u0142o\u015bci. Jak kto woli.<!--more--><\/p>\n<p>Wczoraj by\u0142o o nowszych wizjach muzyki afryka\u0144skiej, dzi\u015b zacznijmy od tego, czego powinienem s\u0142ucha\u0107 pod koniec lat 70. zamiast Africa Simone&#8217;a (i co funduj\u0119 moim dzieciom), czyli prawdziwego afryka\u0144skiego popu z tamtych czas\u00f3w:<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/kenya_special.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/kenya_special-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"kenya_special\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4913\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/kenya_special-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/kenya_special.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>R\u00d3\u017bNI WYKONAWCY &#8222;Kenya Special. Selected East African Recordings From The 1970s &#038; 80s&#8221;<\/strong> 2CD<br \/>\nSoundway 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> The Rift Valley Brothers &#8222;Mu Africa&#8221;, The Mombasa Vikings &#8222;Mama Matotoya&#8221;, Huruma Boys Band &#8222;Teresia&#8221;.  <\/p>\n<p>To ju\u017c kolejna z serii sk\u0142adanek Soundawaya, kt\u00f3re wcze\u015bniej eksplorowa\u0142y muzyk\u0119 z Nigerii i Ghany. Kenia jest krajem mniej znanym, a jednocze\u015bnie &#8211; mam wra\u017cenie &#8211; bardziej przesi\u0105kni\u0119tym duchem turystyki, dansing\u00f3w i przeszczepiania wprost wzorc\u00f3w z obszaru anglosaskiego. Tyle \u017ce oczywi\u015bcie &#8211; jak wsz\u0119dzie &#8211; importowane wzorce zosta\u0142y wymieszane z tym, co robi\u0142o si\u0119 na miejscu. Tym czym\u015b jest benga, wariant rumby. Tradycyjnie z partiami gitary akustycznej, kt\u00f3re po elektryfikacji sk\u0142ad\u00f3w i wpuszczenia do tego odrobiny rockowej estetyki, przesz\u0142y w pl\u0105saj\u0105ce, niespokojne partie basu. Benga powstawa\u0142a w wielu r\u00f3\u017cnych wersjach, tak\u017ce w odmianach j\u0119zykowych (Kenia to etnicznie i lingwistycznie kraj nawet jak na Afryk\u0119 bardzo zr\u00f3\u017cnicowany &#8211; sporo plemion na miejscu, no i jeszcze kilka fal kolonizacji) &#8211; i &#8222;Kenya Special&#8221; jest rodzajem przegl\u0105du tych tradycji. Znajdziemy tu utwory w suahili i kikuju, ale te\u017c po angielsku, mamy popularnych w tamtym okresie solist\u00f3w i ca\u0142e gitarowe big-bandy. Zdecydowana wi\u0119kszo\u015b\u0107 nagrywa\u0142a dla niezale\u017cnych oficyn kenijskich, niekt\u00f3re &#8211; dla dzia\u0142aj\u0105cych filii majors\u00f3w. Wszystkie te s\u0142abo znane nazwy zosta\u0142y rzetelnie opisane, a ca\u0142o\u015b\u0107 opakowana w pi\u0119kn\u0105 sztywn\u0105 obwolut\u0119 (pisz\u0119 o wydaniu CD).     <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"285\" src=\"http:\/\/www.youtube.com\/embed\/LjQx1bbDiXw\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Z Soundway Records rywalizowa\u0107 pod wzgl\u0119dem edytorskiej strony p\u0142yt mo\u017ce niewiele labeli, ale jest w\u015br\u00f3d nich z pewno\u015bci\u0105 niemiecka Analog Africa.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/orchestre_poly.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/orchestre_poly-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"orchestre_poly\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4912\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/orchestre_poly-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/orchestre_poly.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>ORCHESTRE POLY-RYTHMO DE COTONOU &#8222;Vol. 3: The Skeletal Essences of Afro Funk 1969-1980&#8221;<\/strong><br \/>\nAnalog Africa 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Ecoute ma melodie&#8221;, &#8222;Houzou Houzou Wa&#8221;.<\/p>\n<p>To dla odmiany album grupy flagowej dla historii afryka\u0144skich orkiestr rozrywkowych. I kolejna z serii p\u0142yt przypominaj\u0105cej Orchestre Poly-Rythmo z Beninu, kt\u00f3ra znana jest mo\u017ce troch\u0119 mniej ni\u017c Angelique Kidjo, ale dogania nawet Stones\u00f3w w d\u0142ugowieczno\u015bci. <a href=\"http:\/\/www.polyrythmo.com\/html\/index.html\">Zesp\u00f3\u0142<\/a> istnieje nieprzerwanie od 42 lat, nagra\u0142 setki piosenek, a od kilku lat prze\u017cywa w Europie szczyt zainteresowania, czego dowodem niedawne zaproszenie na Primaver\u0119 i koncert, kt\u00f3ry zreszt\u0105 relacjonowa\u0142 <a href=\"http:\/\/www.popupmusic.pl\/no\/40\/galerie\/543\/Primavera-Sound-2013\">PopUp<\/a>. I pomy\u015ble\u0107, \u017ce w grubym tomie &#8222;Rough Guide&#8221; po\u015bwi\u0119conego Afryce jeszcze kilka lat temu ca\u0142e istnienie Orkiestry zbywa\u0142y dwa zdania. A zesp\u00f3\u0142 to ciekawy, historia r\u00f3wnoleg\u0142a do bandu Feli Kutiego, bardzo sprawny technicznie, dobrze prowadzony latami przez Melome&#8217;a Clementa, kt\u00f3rego niestety ju\u017c brakuje (zmar\u0142 w grudniu zesz\u0142ego roku) i kt\u00f3rego pami\u0119ci po\u015bwi\u0119cony jest ten kolejny zbi\u00f3r starych nagra\u0144 funkuj\u0105cej Orkiestry.<br \/>\nP\u0142yta &#8211; jak to u Analog Africa &#8211; opatrzona jest krzepi\u0105c\u0105 informacj\u0105 &#8222;All tracks fully licensed&#8221;. Gdyby\u017c jeszcze licencyjne op\u0142aty sp\u0142ywa\u0142y w takiej ilo\u015bci jak kiedy\u015b dla tw\u00f3rc\u00f3w sukcesu Africa Simone&#8217;a, by\u0142bym bardzo zadowolony. W ka\u017cdym razie swoj\u0105 wnios\u0142em, w ramach pokuty za muzyczny grzech pierworodny z lat 70., czyli ws\u0142uchiwanie si\u0119 tylko w eurodisco z udzia\u0142em Afryka\u0144czyk\u00f3w. Wczoraj by\u0142o o desancie niemieckim w Afryce, dzi\u015b troch\u0119 o afryka\u0144skim w Niemczech. W\u0105tek wsp\u00f3\u0142pracy afryka\u0144sko-niemieckiej b\u0119dzie kontynuowany, bo nale\u017cy w tym roku do najciekawszych, s\u0142owo! <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"375\" src=\"http:\/\/www.youtube.com\/embed\/9SfFT3ie-ok\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trudno sobie wyobrazi\u0107 lepszy moment. Nigdy nie by\u0142em w Kenii, ale podejrzewam, \u017ce zbli\u017cyli\u015bmy si\u0119 ju\u017c na tyle klimatem, \u017ceby poci\u0105gn\u0105\u0107 dalej cykl afryka\u0144ski. Ka\u017cdy dziennikarz wie, \u017ce na d\u017awi\u0119k s\u0142owa &#8222;Afryka&#8221; redakcje trac\u0105 zainteresowanie, a strony internetowe &#8211; klikalno\u015b\u0107. Z uporem maniaka traktuj\u0119 jednak muzyk\u0119 z tego kontynentu jako odtrutk\u0119 na r\u00f3\u017cne s\u0142absze produkcje [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4913,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,312,120,7,1228,106],"tags":[862,1439,1441,1440],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4909"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4909"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4909\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4915,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4909\/revisions\/4915"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4913"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4909"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4909"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4909"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}