
{"id":4928,"date":"2013-06-24T10:29:51","date_gmt":"2013-06-24T08:29:51","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=4928"},"modified":"2013-06-24T10:32:05","modified_gmt":"2013-06-24T08:32:05","slug":"the-beatles-po-raz-pierwszy-w-polsce-przez-dwie-minuty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/06\/24\/the-beatles-po-raz-pierwszy-w-polsce-przez-dwie-minuty\/","title":{"rendered":"The Beatles po raz pierwszy w Polsce (przez dwie minuty)"},"content":{"rendered":"<p>The Beatles rzeczywi\u015bcie byli w Warszawie. Nie wierzycie? Ju\u017c t\u0142umacz\u0119. Zmaterializowali si\u0119 dok\u0142adnie na dwie i p\u00f3\u0142 minuty jedynego w programie utworu The Beatles, kt\u00f3ry w oryginale wykonywa\u0142 solo <strong>Paul McCartney<\/strong>. Tu, na scenie, te\u017c zagra\u0142 go w pojedynk\u0119. Cho\u0107 by\u0142a to 1\/4 legendarnego sk\u0142adu, to jednocze\u015bnie by\u0142 to zarazem pe\u0142ny sk\u0142ad The Beatles w tym oryginalnym nagraniu na &#8222;Bia\u0142ym albumie&#8221;. W Warszawie &#8222;Blackbird&#8221; &#8211; bo o tym utworze mowa &#8211; sta\u0142 si\u0119 nie tylko jednym z najlepszych moment\u00f3w koncertu (i bezwzgl\u0119dnie &#8211; ze wzgl\u0119du na prostot\u0119 aran\u017cacji &#8211; najlepiej brzmi\u0105cym utworem w Studni Narodowej), ale te\u017c tak naprawd\u0119 jego najbardziej symbolicznym fragmentem.<br \/>\nO r\u00f3\u017cnych aspektach w sumie do\u015b\u0107 udanego (ale jak zwykle na Narodowym dalekiego od cho\u0107by akceptowalnego poziomu nag\u0142o\u015bnienia &#8211; a zwiedza\u0142em r\u00f3\u017cne miejsca na obiekcie) koncertu McCartneya pisa\u0142em do\u015b\u0107 og\u00f3lnie <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kraj\/opinie\/1546799,1,kolejny-beatles-zagral-w-stolicy.read\">w komentarzu<\/a> na stronie Polityka.pl, tu jeszcze zupe\u0142nie inny w\u0105tek.<!--more--><\/p>\n<p>Najpierw jednak, skoro si\u0119 rzek\u0142o, wzmiankowany &#8222;Blackbird&#8221;, kt\u00f3ry ma nawet lekkie prze\u0142o\u017cenie na Afryk\u0119 i wszelkiego rodzaju zamieszki i rewolucje, tak\u017ce te z ostatnich miesi\u0119cy. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"285\" src=\"http:\/\/www.youtube.com\/embed\/zaO9EANYnwc\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Nie wiem, jak d\u0142ugo Apple pozostawi to nagranie w YT, wi\u0119c trzeba si\u0119 spieszy\u0107 z ogl\u0105daniem. Nagrywaj\u0105cych by\u0142o oczywi\u015bcie co niemiara, wi\u0119c b\u0119d\u0105 si\u0119 pojawia\u0107 kolejne i kolejne wersje. Zauwa\u017cy\u0142em te\u017c na koncercie wiele os\u00f3b fotografuj\u0105cych dach obiektu &#8211; i dopiero po jakim\u015b czasie zda\u0142em sobie spraw\u0119, dlaczego to robi\u0105: by\u0142 zamkni\u0119ty. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/dirtmusic_troubles.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/dirtmusic_troubles-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"dirtmusic_troubles\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4930\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/dirtmusic_troubles-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/dirtmusic_troubles-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/dirtmusic_troubles.jpg 500w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>DIRTMUSIC &#8222;Troubles&#8221;<\/strong><br \/>\nGlitterbeat 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Up To Us&#8221;, &#8222;Troubles&#8221;, &#8222;La Paix&#8221;.<\/p>\n<p>Dobra, niech spada klikalno\u015b\u0107 i niech si\u0119 wpis zamieni w magazyn wielosk\u0142adnikowy, ale musi si\u0119 dzi\u015b pojawi\u0107 trzeci odcinek serii afryka\u0144skiej. A to dlatego, \u017ce niemiecki (znowu!) Glitterhouse otworzy\u0142 w\u0142a\u015bnie nowy sublabel Glitterbeat i od razu rzuci\u0142 na rynek dwie bardzo ciekawe nowe p\u0142yty. Pierwsza to nowe wydawnictwo <strong>Dirtmusic<\/strong> &#8211; supergrupy kierowanej przez Chrisa Eckmana (Walkabouts) i Hugo Race&#8217;a (Bad Seeds itd.), ju\u017c bez Chrisa Brokawa z Codeine, ale za to z ca\u0142ym szeregiem afryka\u0144skich go\u015bci. To pot\u0119\u017cne zaskoczenie in plus i &#8211; nie waham si\u0119 ani chwili po wielu ods\u0142uchach &#8211; jedna z najlepszych afryka\u0144skich p\u0142yt, jakie si\u0119 ukaza\u0142y w ostatnich miesi\u0105cach, bij\u0105ca na g\u0142ow\u0119 poprzedniczk\u0119, <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2010\/07\/09\/polifonia-pozdrawia-cieszyn\/\">&#8222;BKO&#8221;<\/a>. Album &#8222;Troubles&#8221;, nagrywany w Bamako podczas wojny domowej i wprowadzaj\u0105cy do tych tradycyjnie pozytywnie kojarz\u0105cych si\u0119 malijskich brzmie\u0144 sporo niepokoju, zar\u00f3wno za spraw\u0105 gitar, jak i ciekawie wykorzystanej elektroniki. Jest bardzo r\u00f3\u017cnorodny, tak\u017ce dzi\u0119ki zmieniaj\u0105cym si\u0119 wokalistom. \u015awietna p\u0142yta, w sumie daleko wychodz\u0105ca poza format opowie\u015bci o Afryce.   <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F95184161\"><\/iframe><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/samba_toure_albala.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/samba_toure_albala-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"samba_toure_albala\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4931\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/samba_toure_albala-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/samba_toure_albala.jpg 200w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>SAMBA TOURE &#8222;Albala&#8221;<\/strong><br \/>\nGlitterbeat 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Aye Go Mila&#8221;, &#8222;Bana&#8221;.<\/p>\n<p>I jeszcze co\u015b dla tych, kt\u00f3rzy st\u0119sknili si\u0119 za bluesowymi malijskimi nagraniami w tradycji Ali Farka Tourego. <strong>Samba Toure<\/strong> nosi to samo nazwisko, ale nie jest kolejnym synem mistrza (cho\u0107 pokoleniowo wszystko by si\u0119 zgadza\u0142o), raczej wychowankiem, grywa\u0142 z nim w przesz\u0142o\u015bci. Gra na gitarach i \u015bpiewa, wspomaga go go\u015bcinnie m.in. Hugo Race, wszystko zreszt\u0105 wskazuje na to, \u017ce p\u0142yt\u0119 nagrywano w tym samym czasie, co opisany wy\u017cej Dirtmusic. &#8222;Albala&#8221; te\u017c niesie w sobie element niepokoju wywo\u0142anego trudn\u0105 sytuacj\u0105 kraju, ale rozmi\u0119kczonego tu pustynn\u0105 melancholi\u0105.   <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F80814057\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>The Beatles rzeczywi\u015bcie byli w Warszawie. Nie wierzycie? Ju\u017c t\u0142umacz\u0119. Zmaterializowali si\u0119 dok\u0142adnie na dwie i p\u00f3\u0142 minuty jedynego w programie utworu The Beatles, kt\u00f3ry w oryginale wykonywa\u0142 solo Paul McCartney. Tu, na scenie, te\u017c zagra\u0142 go w pojedynk\u0119. Cho\u0107 by\u0142a to 1\/4 legendarnego sk\u0142adu, to jednocze\u015bnie by\u0142 to zarazem pe\u0142ny sk\u0142ad The Beatles w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4930,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,13,312,120,7,1228,4,106],"tags":[145,1443,1442,329],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4928"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4928"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4928\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4934,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4928\/revisions\/4934"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4930"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4928"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4928"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4928"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}