
{"id":4941,"date":"2013-06-30T09:55:29","date_gmt":"2013-06-30T07:55:29","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=4941"},"modified":"2013-07-01T16:44:11","modified_gmt":"2013-07-01T14:44:11","slug":"trzy-nowe-plyty-z-lat-80","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/06\/30\/trzy-nowe-plyty-z-lat-80\/","title":{"rendered":"Trzy nowe p\u0142yty z lat 80."},"content":{"rendered":"<p>Ostatnia naprawd\u0119 wyrazista dekada w muzyce rozrywkowej stanowczo si\u0119 przed\u0142u\u017ca. Na moment jakby os\u0142ab\u0142a w pierwszej po\u0142owie lat 90., ale po kilku kolejnych latach si\u0119 odrodzi\u0142a, zreformowa\u0142a i w zasadzie tak ju\u017c zosta\u0142o do dzi\u015b. Teraz &#8222;ejtisy&#8221; wydaj\u0105 si\u0119 wprawdzie nieco zm\u0119czone i wyeksploatowane, ale fascynuj\u0105ce jest to, \u017ce w 2013 roku w ci\u0105gu dw\u00f3ch miesi\u0119cy do sklep\u00f3w trafiaj\u0105 trzy polskie nowe p\u0142yty, kt\u00f3re na r\u00f3\u017cne sposoby si\u0119 do nich odnosz\u0105.<!--more--> <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/sgrb.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/sgrb-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"sgrb\" width=\"150\" height=\"200\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4955\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/sgrb-224x300.jpg 224w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/sgrb.jpg 314w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>SUPER GIRL &#038; ROMANTIC BOYS &#8222;Mi\u0142o\u015b\u0107 z tamtych lat&#8221;<\/strong><br \/>\nAntena Krzyku 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;Spok\u00f3j&#8221;, &#8222;Klub SS&#8221;, &#8222;AGD&#8221;.<\/p>\n<p>Warszawski zesp\u00f3\u0142 Kostji i Ewika dzia\u0142a tak d\u0142ugo, \u017ce z dzisiejszej perspektywy ta p\u0142yta, przypominaj\u0105ca po cz\u0119\u015bci ich stare piosenki, jest retro sama w sobie. SG&#038;RB tylko pod jednym wzgl\u0119dem nie trafili w punkt. Byli pionierami revivalu lat 80. w Polsce i najgor\u0119tszy okres ich dzia\u0142alno\u015bci wypad\u0142 a\u017c za wcze\u015bnie. Sam si\u0119 nimi fascynowa\u0142em, byli gwiazdami sto\u0142ecznego undergroundu, ale rynek p\u0142ytowy ich dzia\u0142a\u0144, m\u00f3wi\u0105c brzydko, nie skonsumowa\u0142 (je\u015bli pomin\u0105\u0107 kompilacj\u0119 &#8222;Disco Chaos&#8221; z SP Records).<br \/>\nDzi\u015b, po ca\u0142ej serii powrot\u00f3w do tamtej dekady, \u0142atwiej doceni\u0107 romantyzm tego podej\u015bcia. Nieco amatorski, punkowy sznyt, utrzymywane konsekwentnie wysokie tempo, czasem leciutko sfa\u0142szowane wokale, brzmienia rodem z tej strony Muru (bardziej Bili\u0144ski i Papa Dance ni\u017c Kraftwerk &#8211; z wyj\u0105tkiem mo\u017ce &#8222;Syren&#8221;). Realizacja do\u015b\u0107 p\u0142aska, jak z polskich studi\u00f3w w epoce, do tego zr\u0119czne teksty i niesamowita energia. Z zagranicznych wzorc\u00f3w &#8211; raczej Soft Cell ni\u017c Human League. Ta linia jest tak prosta i konsekwentna, \u017ce trudno odr\u00f3\u017cni\u0107 m\u0142odsze nagrania SG&#038;RB od tych najstarszych. Paradoksalnie te\u017c nie s\u0105 ulepione z jakiej\u015b miejskiej mody, wr\u0119cz demonstracyjnie naturalne &#8211; Kostja wychowywa\u0142 si\u0119 w bloku na warszawskich Jelonkach, je\u017adzi\u0142 kupowa\u0107 kasety w praskiej Dziupli na Z\u0105bkowskiej, potem uwielbia\u0142 omijany przez snobuj\u0105c\u0105 si\u0119 m\u0142odzie\u017c Stadion X-lecia. Szed\u0142 swoj\u0105 drog\u0105, a mimo to &#8211; jak kiedy\u015b wspomina\u0142 &#8211; przez lata \u017cy\u0142 z mody na lata 80. Super Girl &#038; Romantic Boys, kt\u00f3rzy j\u0105 w Polsce rozp\u0119tali, tak\u017ce t\u0119 p\u0142yt\u0119 (CD i DVD za jednym zamachem) wydaj\u0105 &#8211; taka z\u0142o\u015bliwo\u015b\u0107 losu &#8211; nie w punkt, czyli w momencie, gdy &#8222;ejtisy&#8221; staj\u0105 si\u0119 zjawiskiem ju\u017c bardzo wyeksploatowanym. To nie u\u0142atwi im sprzeda\u017cy, ale odbiorcom da szans\u0119 spojrzenia na zesp\u00f3\u0142 nie przez pryzmat mody, ale jako na formacj\u0119, kt\u00f3ra robi\u0142aby to, co robi, nawet gdyby od 20 lat panowa\u0142a koniunktura tylko na metal i country. I mo\u017ce &#8211; mam nadziej\u0119 &#8211; us\u0142ysz\u0105 w tym muzyk\u0119 ponadczasow\u0105. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F86333169\"><\/iframe><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/glad_i_was_young.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/glad_i_was_young-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"glad_i_was_young\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4956\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/glad_i_was_young-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/glad_i_was_young-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/glad_i_was_young.jpg 410w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>R\u00d3\u017bNI WYKONAWCY &#8222;Glad I Was Young in the 80s. Sleep Well, Chapter IV&#8221;<\/strong><br \/>\nRequiem 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Maid Of Orleans&#8221; OMD (7JK), &#8222;I Like Chopin&#8221; Gazebo (Jacaszek), ale te\u017c &#8222;Blue Monday&#8221; New Order (The Complainer) i &#8222;Shipbuilding&#8221; Roberta Wyatta (Socha\/Bonarek\/Gawlik\/Duda)<\/p>\n<p>Ten album Requiem Records to jest ju\u017c rzecz, kt\u00f3ra wzbudzi kontrowersyjne reakcje &#8211; i nie mo\u017ce by\u0107 inaczej ze wzgl\u0119du na szerok\u0105 palet\u0119 orygina\u0142\u00f3w (od Davida Bowiego po Mandy Smith), ich klasyczno\u015b\u0107 (&#8222;Das Model&#8221; Kraftwerk, &#8222;Blue <del datetime=\"2013-07-01T14:43:14+00:00\">Order<\/del> Monday&#8221; New Order), ale te\u017c rozpi\u0119to\u015b\u0107 zainteresowa\u0144 polskich autor\u00f3w nowych wykona\u0144: elektronika z industrialnym sznytem, muzyka ambient, rock. Wiele z tych wykona\u0144 to dowody kultu brzmienia, pr\u00f3by zrealizowania czego\u015b bardzo bliskiego d\u017awi\u0119kowo (&#8222;Das Model&#8221; grupy Das Moon) albo duchem (t\u0142umaczony na polski &#8222;Der Mussolini&#8221; grupy D.A.F. w wykonaniu formacji Prawatt). Najlepsza na tym tle wyda\u0142a mi si\u0119 &#8222;Dziewica Orlea\u0144ska&#8221; OMD w wykonaniu 7JK &#8211; tu s\u0142ycha\u0107 i mi\u0142o\u015b\u0107, i inne, oryginalne podej\u015bcie. Chwilami jednak nawet i te bardzo wierne (New Order z cieniem pastiszu u Complainera, Robert Wyatt w utworze Elvisa Costello z pe\u0142n\u0105 wra\u017cliwo\u015bci\u0105 interpretowany przez Ireneusza Soch\u0119) przyci\u0105gaj\u0105 si\u0142\u0105 przywi\u0105zania do lat 80. (wyra\u017conego te\u017c w tytule). Zaskakuj\u0105 w tym zestawie piosenka polska (&#8222;Tak d\u0142ugo czekam (cia\u0142o)&#8221; Republiki w wykonaniu Agressivy 69), no i bezwzgl\u0119dnie &#8222;I Like Chopin&#8221; Gazebo w wersji Jacaszka &#8211; ju\u017c sam pomys\u0142 wykonania tego utworu wydaje si\u0119 zagraniem va banque, a jeszcze w takim wersji?<br \/>\nOczywi\u015bcie pozostaje problem z syntez\u0105, z wyci\u0105gni\u0119ciem jakiego\u015b wsp\u00f3lnego mianownika z tych wszystkich nagra\u0144. Moim zdaniem jest nim paradoksalnie to, \u017ce lata 80., kt\u00f3re wydaj\u0105 si\u0119 z perspektywy sp\u00f3jn\u0105 wizj\u0105 (oczywi\u015bcie to tylko skr\u00f3t, kt\u00f3ry nam daje dzisiejsze spojrzenie), mog\u0105 by\u0107 jednocze\u015bnie polem dzia\u0142ania dla tak wielu wykonawc\u00f3w i budulcem tak r\u00f3\u017cnorodnej p\u0142yty. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/vienio_profil_pokolen.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/vienio_profil_pokolen-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"vienio_profil_pokolen\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-4957\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/vienio_profil_pokolen-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/vienio_profil_pokolen-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/vienio_profil_pokolen.jpg 320w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>VIENIO &#8222;Profil pokole\u0144 vol. 1&#8221;<\/strong><br \/>\nStep Records 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Elektroniczna cywilizacja 2013&#8221;, &#8222;Polska z\u0142ota m\u0142odzie\u017c 2013&#8221;.<\/p>\n<p>Nie bardzo mnie tu kr\u0119ci fuzja hip-hopu i reggae, chocia\u017c od tej strony Vienio ju\u017c si\u0119 pokazywa\u0142 i by\u0142o nie\u017ale. I chocia\u017c daje najbardziej przebojowe momenty p\u0142yty. &#8222;Profil pokole\u0144 vol. 1&#8221;, kt\u00f3ry &#8211; jako go\u015bci albo tylko inspiracje &#8211; przynosi w du\u017cej cz\u0119\u015bci postaci polskiej sceny lat 80. (Ciechowski, Janerka, Kapitan Nemo, Dezerter itd.), zaskakuje przede wszystkim sposobem, w jaki Vienio operuje cytatem. W pewnym sensie sampluje \u017cywe osoby, wpuszczaj\u0105c je do utworu z dobrodziejstwem inwentarza, z ca\u0142ym stylem, kt\u00f3ry przynosz\u0105. Potrzeba ch\u0142odu w nagraniu? Wystarczy \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 Kapitana Nemo we w\u0142asnej osobie. Poza tym oczywi\u015bcie pojawiaj\u0105 si\u0119 oryginalne teksty i motywy ze starej polskiej sceny.<br \/>\nZ ca\u0142\u0105 p\u0142yt\u0105 (za darmo!) mo\u017cna si\u0119 zapozna\u0107 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=sFyMKRpGFZQ&#038;feature=share&#038;list=PL8F57hRv1FWjYzVkTfqjpFsJJDkWHzSlA\">tutaj<\/a>. Warto zacz\u0105\u0107 od &#8222;Z\u0142otej polskiej m\u0142odzie\u017cy 2013&#8221;, bo to spotkanie z grup\u0105 Dezerter jest szczeg\u00f3lnie ambitne. Trudno przy takiej pr\u00f3bie sportretowania pokolenia osi\u0105gn\u0105\u0107 idealny efekt, ale pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem jest to wa\u017cny utw\u00f3r. Kiedy Vienio rapuje tekst Grabowskiego, mo\u017cna prze\u017cy\u0107 ma\u0142e ol\u015bnienie. Po pierwsze, nic si\u0119 nie zestarza\u0142o. Po drugie &#8211; oto w\u0142a\u015bnie dosz\u0142o do ostatecznego pogodzenia hip-hopu i polskiego punka. I jako\u015b mnie nie dziwi, \u017ce to u Vienia. Kodym z Apteki te\u017c wymarzonym partnerem dla rapera, a podobny jak przy Dezerterze zabieg &#8222;rewitalizacji&#8221; starego tekstu mamy w &#8222;Strze\u017c si\u0119 tych miejsc&#8221; inspirowanym piosenk\u0105 Janerki. To p\u0142yta stara i nowa zarazem. Filozoficznie samo serce tego, czym mia\u0142 by\u0107 hip-hop jeszcze w latach 70.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"285\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/sFyMKRpGFZQ?list=PL8F57hRv1FWjYzVkTfqjpFsJJDkWHzSlA\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ostatnia naprawd\u0119 wyrazista dekada w muzyce rozrywkowej stanowczo si\u0119 przed\u0142u\u017ca. Na moment jakby os\u0142ab\u0142a w pierwszej po\u0142owie lat 90., ale po kilku kolejnych latach si\u0119 odrodzi\u0142a, zreformowa\u0142a i w zasadzie tak ju\u017c zosta\u0142o do dzi\u015b. Teraz &#8222;ejtisy&#8221; wydaj\u0105 si\u0119 wprawdzie nieco zm\u0119czone i wyeksploatowane, ale fascynuj\u0105ce jest to, \u017ce w 2013 roku w ci\u0105gu dw\u00f3ch [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4955,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,12,1228],"tags":[1451,1450,1448,551,1449,559,685,1446,1213,1447],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4941"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4941"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4941\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4975,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4941\/revisions\/4975"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4955"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4941"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4941"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4941"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}