
{"id":505,"date":"2011-03-21T18:58:54","date_gmt":"2011-03-21T16:58:54","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=505"},"modified":"2011-03-21T18:58:54","modified_gmt":"2011-03-21T16:58:54","slug":"sa-na-sali-jacys-senatorowie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2011\/03\/21\/sa-na-sali-jacys-senatorowie\/","title":{"rendered":"S\u0105 na sali jacy\u015b senatorowie?"},"content":{"rendered":"<p>Wie\u015bci przysz\u0142y w zesz\u0142ym tygodniu &#8211; poprawki do ustawy o mediach, nakazuj\u0105ce granie 33 proc. polskiego repertuaru, w dodatku w wi\u0119kszo\u015bci w ci\u0105gu dnia, przesz\u0142y w sejmie, a w \u015brod\u0119 b\u0119d\u0105 g\u0142osowane w senacie. To ju\u017c blisko ko\u0144ca drogi projektu, kt\u00f3ry zaczyna\u0142 si\u0119 ma\u0142o ciekawie (pisali\u015bmy o nim <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/aktualnoscikulturalne\/1507218,1,przymus-polskiej-piosenki.read\">w &#8222;Polityce&#8221;<\/a>). S\u0142u\u017cy\u0142 bowiem &#8211; m\u00f3wi\u0105c w perfidnym skr\u00f3cie &#8211; temu, by nagrania Maryli Rodowicz, zespo\u0142u Budka Suflera i Edyty Bartosiewicz, nadawane dot\u0105d przez komercyjne stacje po p\u00f3\u0142nocy, prezentowa\u0107 w wi\u0119kszo\u015bci w ci\u0105gu dnia. Nie by\u0142o w nim bowiem \u017cadnych mechanizm\u00f3w zabezpieczaj\u0105cych granie NOWYCH piosenek i wykonawc\u00f3w, kt\u00f3rzy na radiowe playlisty nie za\u0142apali si\u0119 w latach 90.<br \/>\nW tej chwili wygl\u0105da to du\u017co lepiej i brzmi tak:<\/p>\n<blockquote><p>11) w art. 15:<br \/>\na) ust. 2 otrzymuje brzmienie:<br \/>\n\u201e2. Nadawcy program\u00f3w radiowych, z wy\u0142\u0105czeniem program\u00f3w tworzonych w ca\u0142o\u015bci w j\u0119zyku mniejszo\u015bci narodowej lub etnicznej, lub w  j\u0119zyku regionalnym w rozumieniu art. 19 ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszo\u015bciach narodowych i etnicznych oraz o  j\u0119zyku regionalnym (Dz. U. Nr 17, poz. 141, Nr 62, poz. 550 oraz z 2009 r. Nr 31, poz. 206 i Nr 157, poz. 1241), przeznaczaj\u0105 co najmniej 33 % miesi\u0119cznego czasu nadawania w programie utwor\u00f3w  s\u0142owno-muzycznych na utwory, kt\u00f3re  s\u0105 wykonywane w j\u0119zyku polskim, z tego co najmniej 60 % w godzinach 5-24.\u201d,<br \/>\nb) po ust. 2 dodaje si\u0119 ust. 2a i 2b w brzmieniu: \u201e2a. Przy ustalaniu czasu nadawania w godzinach 5-24, o kt\u00f3rym mowa w<br \/>\nust. 2, czas nadawania utworu s\u0142owno-muzycznego w tych godzinach wykonywanego w  j\u0119zyku polskim przez debiutanta jest liczony jako 200 % czasu nadawania utworu.<br \/>\n2b. Za utw\u00f3r wykonywany przez debiutanta uwa\u017ca si\u0119 utw\u00f3r  s\u0142ownomuzyczny wykonywany w  j\u0119zyku polskim, kt\u00f3ry w danym okresie rozliczeniowym zosta\u0142 rozpowszechniony w programie radiowym, a od daty pierwszego rozpowszechnienia nie min\u0119\u0142o 18 miesi\u0119cy, przy czym za debiutanta uwa\u017ca si\u0119 wy\u0142\u0105cznie artyst\u0119 lub zesp\u00f3\u0142 muzyczny, kt\u00f3ry w powy\u017cszym okresie 18 miesi\u0119cy po raz pierwszy opublikowa\u0142 album zawieraj\u0105cy utwory s\u0142owno-muzyczne lub pojedyncze nagranie utworu  s\u0142ownomuzycznego.\u201d, <\/p><\/blockquote>\n<p>Teraz stacja zamiast zagra\u0107 dwie Maryle b\u0119dzie mog\u0142a pu\u015bci\u0107 jedn\u0105 &#8211; powiedzmy &#8211; Juli\u0119 Marcell. No, prawie &#8211; bo Marcell debiutowa\u0142a ju\u017c na tyle dawno, \u017ce nie \u0142apie si\u0119 na definicj\u0119 debiutantki. Zreszt\u0105 moim zdaniem stacje i tak zdecyduj\u0105 si\u0119 na to pierwsze. Nawet je\u015bli nie, to uwa\u017cam, \u017ce poprawki ci\u0105gle nie do\u015b\u0107 dobrze broni\u0105 m\u0142odych polskich artyst\u00f3w. Tych bowiem od ko\u0144ca lat 90. rzeczywisto\u015b\u0107 uczy\u0142a tego, by nie podpisywa\u0107 um\u00f3w z ZAiKS-em, bo: a. i tak nie zobacz\u0105 z tego wielkich pieni\u0119dzy; b. nie b\u0119d\u0105 mogli wyda\u0107 swoich nagra\u0144 na niezaiksowanej p\u0142ycie do\u0142\u0105czanej do gazety, a w\u00f3wczas by\u0142a to niez\u0142a forma promocji.<br \/>\nDlatego \u017ceby realnie co\u015b zmieni\u0107 na polskiej scenie muzycznej ustawa powinna i\u015b\u0107 du\u017co dalej:<\/p>\n<p>1. <strong>Na\u0142o\u017cy\u0107 na ZAiKS<\/strong> i inne organizacje broni\u0105ce praw autorskich (w proporcjach odpowiadaj\u0105cych ich udzia\u0142owi w rynku) ustawowy <strong>obowi\u0105zek prowadzenia ci\u0105g\u0142ej kampanii edukacyjnej dla m\u0142odych wykonawc\u00f3w,<\/strong> t\u0142umacz\u0105cej im, dlaczego i jakiego rz\u0119du pieni\u0105dze dostan\u0105 na koniec roku, je\u015bli zdecyduj\u0105 si\u0119 po nie zg\u0142osi\u0107. Bez tego prawo b\u0119dzie w praktyce martwe i zakonserwuje tylko status quo.<\/p>\n<p>2. <strong>Zerwa\u0107 z obowi\u0105zkiem grania 33 proc. repertuaru po polsku<\/strong> i w zamian za to wprowadzi\u0107 obowi\u0105zkowe 33 proc. muzyki polskich wykonawc\u00f3w wydanej w Polsce. Poprawki w zaproponowanym kszta\u0142cie de facto DYSKRYMINUJ\u0104 wi\u0119kszo\u015b\u0107 m\u0142odych artyst\u00f3w zamiast ich wspiera\u0107. Ustawa nie premiuje w \u017caden spos\u00f3b wykonawc\u00f3w instrumentalnej muzyki jazzowej i muzyki elektronicznej. Zapomnijmy o Pink Freud i Paristetris, Tomaszu Sta\u0144ce, Jacaszku, Kristen, Teielte, a nawet o Smoliku. Ustawa odcina w praktyce szanse na zagraniczne sukcesy polskich wykonawc\u00f3w. Moim zdaniem premiowa\u0107 tekst polski mo\u017cna ewentualnie, przypisuj\u0105c piosenkom w j\u0119zyku narodowym podw\u00f3jn\u0105 warto\u015b\u0107, podobnie jak utworom debiutant\u00f3w. Ale nie poprzez eliminacj\u0119 autor\u00f3w utwor\u00f3w instrumentalnych i tekst\u00f3w po angielsku, bo oba te kr\u0119gi decyduj\u0105 w tej chwili w praktyce o konkurencyjno\u015bci naszych muzyk\u00f3w za granic\u0105. <\/p>\n<p>3. <strong>Zamiast przez 18 miesi\u0119cy od debiutu chroni\u0107 m\u0142odych artyst\u00f3w przez co najmniej 5 lat.<\/strong> W Polsce debiutowa\u0107 jest stosunkowo \u0142atwo, trudniej wyda\u0107 drugi album, przetrwa\u0107 na rynku, wybudowa\u0107 spokojnie siln\u0105 pozycj\u0119 konsekwentn\u0105 i oryginaln\u0105 lini\u0105 autorsk\u0105 przez kilka lat. Zapis w proponowanym kszta\u0142cie promuje de facto gwiazdy jednego przeboju, wynalazki telewizyjnych program\u00f3w typu talent-show i inne sezonowe ciekawostki. Tym 18 miesi\u0119cy wystarczy. Postacie sceny alternatywnej buduj\u0105 sw\u00f3j kr\u0105g odbiorc\u00f3w przez lata. <\/p>\n<p>4. Banalne, ale nie zauwa\u017cone przez ustawodawc\u0119: je\u015bli stacja gra nowy polski utw\u00f3r bez podawania jakiejkolwiek informacji, kto i co \u015bpiewa, efekt promocyjny jest w praktyce bliski zeru. A tak\u0105 praktyk\u0119 antenow\u0105 ma wi\u0119kszo\u015b\u0107 komercyjnych stacji. <strong>Emisja utworu polskiego wykonawcy powinna wi\u0119c by\u0107 po\u0142\u0105czona z przekazaniem w jaki\u015b formie (werbalnej, RDS) informacji, kto gra<\/strong>.<\/p>\n<p>Praca nad t\u0105 ustaw\u0105 moim zdaniem jeszcze si\u0119 nie sko\u0144czy\u0142a.<\/p>\n<p>Na pocieszenie dla polskiego ustawodawcy mam przyk\u0142ad brytyjski &#8211; <strong>Jessie J<\/strong>, kt\u00f3ra zosta\u0142a wykszta\u0142cona (bardzo dobrze) za publiczne pieni\u0105dze w s\u0142ynnej Brit School, kt\u00f3ra dosta\u0142a promocj\u0119 od publicznego radia BBC, wchodz\u0105c na list\u0119 &#8222;BBC Sound Of 2011&#8221;. Ba, wygra\u0142a g\u0142osowanie na najbardziej obiecuj\u0105c\u0105 posta\u0107 brytyjskiej muzyki AD 2011. Album &#8222;Who You Are&#8221; wpisuje si\u0119 w mod\u0119 na odgrzewanie soulu na Wyspach, w najlepszych momentach wchodzi na terytorium Lily Allen i cho\u0107 wokalnie jest znakomity, pozostaje do\u015b\u0107 partacki i banalny w sferze muzycznej, przede wszystkim dra\u017cni natarczywa produkcja. W tej chwili jednak polski rynek nie jest przygotowany nawet na co\u015b takiego, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o promocji wykonawcy, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by na nim przetrwa\u0107 lata.    <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/03\/jessie_j_who_you_are.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/03\/jessie_j_who_you_are-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"jessie_j_who_you_are\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-507\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/03\/jessie_j_who_you_are-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/03\/jessie_j_who_you_are-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/03\/jessie_j_who_you_are.jpg 410w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>JESSIE J &#8222;Who You Are&#8221;<\/strong><br \/>\nUniversal Republic 2011<br \/>\n<strong>4\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> konkurentek Jessie J, cho\u0107by Adele. Ewentualnie singla &#8222;Price Tag&#8221; z go\u015bcinnym udzia\u0142em rapera B.o.B.<\/p>\n<p><object height=\"81\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F9975028\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"81\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F9975028\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/willouk\/jessie-j-feat-b-o-b-price-tag\">Jessie J Feat. B.o.B. &#8211; Price Tag<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/willouk\">WILLO<\/a><\/span> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wie\u015bci przysz\u0142y w zesz\u0142ym tygodniu &#8211; poprawki do ustawy o mediach, nakazuj\u0105ce granie 33 proc. polskiego repertuaru, w dodatku w wi\u0119kszo\u015bci w ci\u0105gu dnia, przesz\u0142y w sejmie, a w \u015brod\u0119 b\u0119d\u0105 g\u0142osowane w senacie. To ju\u017c blisko ko\u0144ca drogi projektu, kt\u00f3ry zaczyna\u0142 si\u0119 ma\u0142o ciekawie (pisali\u015bmy o nim w &#8222;Polityce&#8221;). S\u0142u\u017cy\u0142 bowiem &#8211; m\u00f3wi\u0105c w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[29,3,120,132,107,311,7,435],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/505"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=505"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/505\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":508,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/505\/revisions\/508"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=505"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=505"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=505"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}