
{"id":5212,"date":"2013-09-24T13:16:13","date_gmt":"2013-09-24T11:16:13","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=5212"},"modified":"2013-09-26T18:15:24","modified_gmt":"2013-09-26T16:15:24","slug":"choruj-na-grype-bedziesz-wielki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/09\/24\/choruj-na-grype-bedziesz-wielki\/","title":{"rendered":"Choruj na gryp\u0119, b\u0119dziesz wielki"},"content":{"rendered":"<p>W pracy dzi\u015b szczepienia na gryp\u0119, kt\u00f3rych od lat jak ognia unikam. Nie to, \u017cebym by\u0142 antyszczepieniowym odszczepie\u0144cem, przeciwnie, ale w stosunku do tych przeciwgrypowych jestem nieufny <em>(ale disclaimer jak w komentarzach: nieszczepienie odradzam)<\/em>. Podejrzewam, \u017ce to skutki do\u015bwiadcze\u0144 z dzieci\u0144stwa &#8211; tylko porz\u0105dna choroba dawa\u0142a szans\u0119 wy\u0142\u0105czenia na par\u0119 dni ze zwyk\u0142ych zaj\u0119\u0107, mo\u017cna by\u0142o bez wyrzut\u00f3w sumienia przele\u017ce\u0107 dzie\u0144 w \u0142\u00f3\u017cku, przeczyta\u0107 jeszcze jedn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 i s\u0142ucha\u0107 muzyki do woli. Ju\u017c to s\u0142ysz\u0119: &#8222;No, tak, i to mu si\u0119 z muzyk\u0105 kojarzy&#8221;. B\u0119d\u0119 bardziej precyzyjny: grypa tak naprawd\u0119 kojarzy\u0142a mi si\u0119 zawsze z p\u0142yt\u0105 &#8222;Presto&#8221; grupy Rush, rocznik 1989. P\u00f3\u017any, bodaj trzynasty album Kanadyjczyk\u00f3w, g\u0119sty jak gulasz, ale przede wszystkim dlatego, \u017ce pomys\u0142y zespo\u0142u zosta\u0142y skompresowane do rozmiar\u00f3w 4-minutowych piosenek. Po wielokrotnym przes\u0142uchaniu by\u0142em t\u0105 p\u0142yt\u0105 zafascynowany i zm\u0119czony jednocze\u015bnie. A mo\u017ce to tylko grypa? W ka\u017cdym razie od niedawna grypa kojarzy mi si\u0119 jeszcze lepiej &#8211; z jednym z moich ulubionych artyst\u00f3w wszech czas\u00f3w.<!--more--><\/p>\n<p>Chodzi o autobiografi\u0119 Neila Younga &#8222;Waging Heavy Peace&#8221;. <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/aktualnoscikulturalne\/1533735,2,pouczajace-autobiografie-gwiazd.read\">Pisa\u0142em o niej<\/a> w &#8222;Polityce&#8221;, gdy wychodzi\u0142a w USA, a ju\u017c za kilka dni uka\u017ce si\u0119 polska wersja pod tytu\u0142em &#8222;Marzenie hippisa&#8221; (Wydawnictwo Pascal). Ksi\u0105\u017cka pod paroma wzgl\u0119dami nieco zawodzi &#8211; Young, jak zwykle niezale\u017cny, opowiada bardziej to, co chce powiedzie\u0107, ni\u017c to, co chcieliby\u015bmy us\u0142ysze\u0107, ale par\u0119 fragment\u00f3w wynagradza lektur\u0119 ca\u0142o\u015bci. Jeden z nich m\u00f3wi o Neilu Youngu na chorobowym (grypa!), tu\u017c przed rozpocz\u0119ciem wsp\u00f3\u0142pracy z grup\u0105 Crazy Horse.<\/p>\n<p><em>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu le\u017ca\u0142em w gor\u0105czce i czu\u0142em metaliczny smak w ustach. By\u0142o to bardzo dziwne. A jeszcze dziwniejsze, \u017ce w najgorszym stadium choroby poczu\u0142em si\u0119 prawie tak, jakbym by\u0142 na\u0107pany.<br \/>\nZawsze mia\u0142em pod r\u0119k\u0105 gitar\u0119, blisko \u0142\u00f3\u017cka &#8211; prawdopodobnie zbyt blisko zdaniem wi\u0119kszo\u015bci kobiet, z kt\u00f3rymi by\u0142em zwi\u0105zany. Wyj\u0105\u0142em j\u0105 wtedy z futera\u0142u i zacz\u0105\u0142em gra\u0107; mia\u0142a str\u00f3j, kt\u00f3ry najbardziej lubi\u0142em &#8211; D modal (DADGAD), gdzie obie struny E przestrojone s\u0105 do d\u017awi\u0119ku D. Uzyskiwa\u0142o si\u0119 wtedy charakterystyczne brz\u0119cz\u0105ce brzmienie, podobne do sitara, ale niezupe\u0142nie. Brzd\u0105ka\u0142em na niej przez chwil\u0119 i tak powsta\u0142a piosenka &#8222;Cinnamon Girl&#8221;. Mia\u0142a pocz\u0105tkowo nieco inny tekst, ale zmieni\u0142em go od razu, tam na miejscu, jeszcze zanim nada\u0142em jej ostateczny kszta\u0142t.<br \/>\nP\u00f3\u017aniej przestroi\u0142em gitar\u0119 z D modal i nadal gra\u0142em. W radiu cz\u0119sto puszczano piosenk\u0119 w tonacji e-moll. Bardzo mi si\u0119 podoba\u0142a. Chyba mia\u0142a tytu\u0142 &#8222;Sunny&#8221; albo co\u015b w tym stylu. Us\u0142ysza\u0142em j\u0105 w aptece na rogu Fairfax and Sunset, gdy kupowa\u0142em co\u015b na z\u0142agodzenie objaw\u00f3w grypy. Piosenka ta ca\u0142y czas d\u017awi\u0119cza\u0142a w mojej g\u0142owie, bez ko\u0144ca, co zdarza\u0142o mi si\u0119, gdy by\u0142em chory i troch\u0119 gor\u0105czkowa\u0142em. Zacz\u0105\u0142em gra\u0107 j\u0105 na swojej gitarze, a p\u00f3\u017aniej nieznacznie zmieni\u0142em akordy i powsta\u0142a &#8222;Down by the River&#8221;. Ci\u0105gle jeszcze chorowa\u0142em, ale czu\u0142em si\u0119 szcz\u0119\u015bliwy i zadowolony. (&#8230;)<br \/>\nP\u00f3\u017aniej zacz\u0105\u0142em gra\u0107 w tonacji a-moll, jednej z moich ulubionych. Nie mia\u0142em nic do stracenia. By\u0142 to dla mnie dobry dzie\u0144. Muzyka przychodzi\u0142a mi tamtego popo\u0142udnia tak naturalnie, \u017ce wkr\u00f3tce napisa\u0142em jeszcze &#8222;Cowgirl in the Sand&#8221;. Co\u015b niesamowitego, \u017ceby napisa\u0107 trzy piosenki za jednym razem &#8211; jestem pewien, \u017ce w du\u017cej mierze przyczyni\u0142a si\u0119 do tego gor\u0105czka i m\u00f3j na wp\u00f3\u0142 przytomny stan.*<\/em><\/p>\n<p>M\u00f3j \u015bwiat si\u0119 zmieni\u0142. Trzy z dziesi\u0105tki najlepszych utwor\u00f3w Younga powsta\u0142y &#8211; jak z tego wnioskuj\u0119 &#8211; w ci\u0105gu jednego dnia. Przy wysokiej gor\u0105czce i pewnie jeszcze innych objawach. Szczepienie nie ma wi\u0119c &#8211; jak wida\u0107 &#8211; wi\u0119kszego sensu w tym wypadku. Warto za to pozostawi\u0107 gitar\u0119 gdzie\u015b blisko \u0142\u00f3\u017cka. P\u0142yt\u0119 te\u017c mo\u017cna:<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/neil_young_everybody.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/neil_young_everybody.jpg\" alt=\"\" title=\"neil_young_everybody\" width=\"500\" height=\"500\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5218\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/neil_young_everybody.jpg 612w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/neil_young_everybody-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/neil_young_everybody-300x300.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Jedn\u0105 rzecz grypa i dobra muzyka maj\u0105 wsp\u00f3lnego: dreszcze. Na grzbiecie, na ramionach, na \u0142ydkach. Spr\u00f3bujcie pos\u0142ucha\u0107 &#8222;Down by the River&#8221; i nie za\u015bpiewa\u0107 refrenu. To s\u0105 utwory wspania\u0142e, bo z jednej strony proste, osi\u0105galne, fantastyczne, bo jednocze\u015bnie wydaj\u0105 si\u0119 mo\u017cliwe do zagrania, a z drugiej &#8211; napisane rewelacyjnie i za\u015bpiewane g\u0142osem rozpoznawalnym w ka\u017cdym zestawieniu. Young opanuje zreszt\u0105 sztuk\u0119 wywo\u0142ywania dreszczy i na kolejnym albumie &#8222;After the Gold Rush&#8221; b\u0119dzie j\u0105 wykorzystywa\u0142 od pierwszych sekund. &#8222;Tell me why \/ Is it hard to make arrangements with yourself \/ When you&#8217;re old enough to repay \/ But young enough to sell?&#8221; &#8211; tu wystarczy zanuci\u0107 z pami\u0119ci.<\/p>\n<p>W ten spos\u00f3b triumfalnie wraca idea retrowtorku na Polifonii. Mam nadziej\u0119 na wi\u0119ksz\u0105 regularno\u015b\u0107 &#8211; no, chyba \u017ce jaka\u015b grypa&#8230;<\/p>\n<p><strong>NEIL YOUNG with CRAZY HORSE &#8222;Everybody Knows This Is Nowhere&#8221;<\/strong><br \/>\nReprise 1969<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"385\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/Myooe2vVEoA\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>*prze\u0142. Regina Mo\u015bcicka<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W pracy dzi\u015b szczepienia na gryp\u0119, kt\u00f3rych od lat jak ognia unikam. Nie to, \u017cebym by\u0142 antyszczepieniowym odszczepie\u0144cem, przeciwnie, ale w stosunku do tych przeciwgrypowych jestem nieufny (ale disclaimer jak w komentarzach: nieszczepienie odradzam). Podejrzewam, \u017ce to skutki do\u015bwiadcze\u0144 z dzieci\u0144stwa &#8211; tylko porz\u0105dna choroba dawa\u0142a szans\u0119 wy\u0142\u0105czenia na par\u0119 dni ze zwyk\u0142ych zaj\u0119\u0107, mo\u017cna [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":5218,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[22,607,298,120,7,633,330,634],"tags":[272,1517],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5212"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5212"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5212\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5224,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5212\/revisions\/5224"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5218"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5212"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5212"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5212"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}