
{"id":5316,"date":"2013-11-06T09:10:47","date_gmt":"2013-11-06T08:10:47","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=5316"},"modified":"2013-11-06T09:03:14","modified_gmt":"2013-11-06T08:03:14","slug":"pazdziernik-miesiac-cierpliwosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/11\/06\/pazdziernik-miesiac-cierpliwosci\/","title":{"rendered":"PA\u0179DZIERNIK: Miesi\u0105c cierpliwo\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Tak naprawd\u0119 pa\u017adziernik jest oczywi\u015bcie miesi\u0105cem&#8230;? No w\u0142a\u015bnie &#8211; ma\u0142y test. Je\u015bli pami\u0119tacie, czego miesi\u0105cem jest pa\u017adziernik, tak z g\u0142owy, to zapewne odebrali\u015bcie edukacj\u0119 podstawow\u0105 jeszcze za czas\u00f3w PRL-u i w zwi\u0105zku z tym macie za sob\u0105 powa\u017cny test z cierpliwo\u015bci &#8211; czekanie a\u017c te wszystkie wielkie p\u0142yty, o kt\u00f3rych by\u0142o zewsz\u0105d s\u0142ycha\u0107, trafi\u0105 w jakiej\u015b formie do Polski (wystarczy zreszt\u0105 odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do niedawnej epoki przedsmartfonowej, w kt\u00f3rej \u017cycie sk\u0142ada\u0142o si\u0119 jeszcze m.in. z niewype\u0142nionego w stu procentach komunikacj\u0105 czekania). Kto by pomy\u015bla\u0142, \u017ce kiedy\u015b znacznie powa\u017cniejszym testem cierpliwo\u015bci b\u0119dzie wys\u0142uchanie cho\u0107by po\u0142owy tego, co ukazuje si\u0119 w ci\u0105gu jednego miesi\u0105ca. Pa\u017adziernik jest pod tym wzgl\u0119dem miesi\u0105cem wyj\u0105tkowo rozrzutnym (tak na przek\u00f3r temu staremu has\u0142u) i jest o czym pisa\u0107, wi\u0119c kontynuowanie tego wst\u0119pu oznacza\u0142oby wystawienie waszej cierpliwo\u015bci na zbyt powa\u017cn\u0105 pr\u00f3b\u0119. <strong>10 pa\u017adziernikowych premier w ramach powt\u00f3rki:<\/strong><!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_field_cupids.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_field_cupids-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"the_field_cupids\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5394\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_field_cupids-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_field_cupids.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>THE FIELD &#8222;Cupid&#8217;s Head&#8221;<\/strong><br \/>\nKompakt 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>Jak zwykle.<br \/>\nOk\u0142adka &#8211; czarne na czarnym &#8211; nie wr\u00f3\u017cy ani przesadnie optymistycznie, ani te\u017c nie wygl\u0105da na, jak to m\u00f3wi\u0105 marketingowcy, &#8222;prosprzeda\u017cow\u0105&#8221;. Za\u0142o\u017c\u0119 si\u0119 jednak, \u017ce album kupi\u0105 wszyscy ci, kt\u00f3rzy maj\u0105 trzy dotychczasowe produkcje Szweda Axela Willnera. S\u0105 wprawdzie innowacje &#8211; artysta twierdzi, \u017ce tym razem ca\u0142o\u015b\u0107 zrealizowa\u0142 bez pomocy komputera &#8211; ale te\u017c efekt ma, jak s\u0105dz\u0119, utwierdza\u0107 nas w przekonaniu, \u017ce bez wzgl\u0119du na zastosowane narz\u0119dzia muzyka The Field b\u0119dzie robi\u0142a z nami &#8222;to co\u015b&#8221;. Wci\u0105ga\u0142a, wsysa\u0142a, udowadniaj\u0105c, \u017ce pod jednostajnym rytmem i bardzo minimalistyczn\u0105 skorup\u0105 kryje si\u0119 forma &#8211; melodie buduj\u0105ce jak\u0105\u015b dramaturgi\u0119, \u017ce nie s\u0105 to tylko uci\u0119te pod wymiar kawa\u0142ki powtarzanych w k\u00f3\u0142ko elektronicznych p\u0119tli. Jak to bywa w takich sytuacjach &#8211; tyle wyjmiecie z tej p\u0142yty, ile w\u0142o\u017cycie. Dla bardziej cierpliwych w tym zestawie pozostaje ju\u017c chyba tylko album The Necks. <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/laurel_halo.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/laurel_halo-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"laurel_halo\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5401\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/laurel_halo-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/laurel_halo-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/laurel_halo.jpg 660w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>LAUREL HALO &#8222;Chance of Rain&#8221;<\/strong><br \/>\nHyperdub 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> RSS Boys trzeba pos\u0142ucha\u0107 &#8211; <a href=\"http:\/\/mikmusikarchive.bandcamp.com\/album\/th-t00th-0f-th-ftr\">o tutaj<\/a> na przyk\u0142ad.<br \/>\nNa ostatnim Unsoundzie mo\u017cna by\u0142o dokona\u0107 paru ciekawych przewarto\u015bciowa\u0144. Na przyk\u0142ad wtedy, gdy na scen\u0119 w Hotelu Forum wyszli cz\u0142onkowie polskiego RSS Boys i znokautowali wi\u0119kszo\u015b\u0107 zagranicznej konkurencji. W sensie zupe\u0142nie dos\u0142ownym. I wykasowali mi pami\u0119\u0107 na temat koncertu nieco zahukanej i zagubionej Laurel Halo, kt\u00f3ra zaprezentowa\u0142a dzie\u0144 wcze\u015bniej do\u015b\u0107 blad\u0105 wariacj\u0119 na temat Detroit techno. Jej najnowszy materia\u0142 &#8222;Chance of Rain&#8221; analogicznie, niestety, nale\u017cy do bladych, nie ma ani p\u0142ynno\u015bci \u015bwietnych p\u0142yt techno sprzed lat, ani te\u017c nie proponuje jakiej\u015b b\u0142yskotliwej dekonstrukcji tamtych brzmie\u0144 &#8211; ta wizja muzyki przysz\u0142o\u015bci mog\u0142aby w ka\u017cdym razie znikn\u0105\u0107 w\u015br\u00f3d oferty wydawniczej po\u0142owy lat 90. i to mi jako\u015b nie pasuje do loga Hyperdubu. Nie to, \u017ce taka z\u0142a, ale gdyby nie ok\u0142adka &#8222;The Wire&#8221; i wywiad, w kt\u00f3rym z tak\u0105 pasj\u0105 opowiada o procesie tw\u00f3rczym, z trudem bym t\u0119 p\u0142yt\u0119, prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, zauwa\u017cy\u0142. <strong>5\/10<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/mozdzer_danielsson_fresco_polska.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/mozdzer_danielsson_fresco_polska-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"mozdzer_danielsson_fresco_polska\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5395\" \/><\/a><strong>MO\u017bD\u017bER DANIELSSON FRESCO &#8222;Polska&#8221;<\/strong><br \/>\nOutside Music 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Polska&#8221;. W sumie wzruszaj\u0105cy na sw\u00f3j spos\u00f3b utw\u00f3r na przeci\u0119tnym albumie.<br \/>\nWyobra\u017cam sobie te wielkie ci\u0119\u017car\u00f3wki, kt\u00f3re do podkrakowskiej Alvernii dowozi\u0142y pog\u0142os, wykorzystywany na tej p\u0142ycie w ca\u0142ych tonach. Tylu europalet pog\u0142osu nie zu\u017cy\u0142by w czasie jednej sesji nawet Bruce Hornsby. Poza imponuj\u0105c\u0105 &#8211; jeszcze bardziej ni\u017c dot\u0105d &#8211; produkcj\u0105 nie znalaz\u0142bym jednak wielu argument\u00f3w, by kupi\u0107 t\u0119 p\u0142yt\u0119 dla siebie, czyli cz\u0142owieka, kt\u00f3ry na pocz\u0105tku do idei tria MDF odnosi\u0142 si\u0119 bardzo pozytywnie. Podoba\u0142o mi si\u0119 jako pomys\u0142 na okazjonaln\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119. Ale jego dziesi\u0119ciolecie (prawie), w czasie kt\u00f3rego skradli znaczenie nazwy malarskiej Grupie \u0141adnie, powinno by\u0107 raczej okazj\u0105 do hamowania ni\u017c wzbijania si\u0119 na poziomy dzia\u0142a\u0144 z orkiestr\u0105 i nie tyle bezsensowne, co wr\u0119cz natarczywie okropne przemontowywanie &#8222;Are You Experienced?&#8221; Hendrixa w finale p\u0142yty. Pozytywem jest to, \u017ce by\u0107 mo\u017ce nigdy do fina\u0142u nie dotrwacie &#8211; mnie przy dw\u00f3ch pierwszych kontaktach z p\u0142yt\u0105 cierpliwo\u015b\u0107 sko\u0144czy\u0142a si\u0119 wcze\u015bniej. <strong>4\/10<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_necks_open.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_necks_open-150x150.png\" alt=\"\" title=\"the_necks_open\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5398\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_necks_open-150x150.png 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_necks_open-300x300.png 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_necks_open.png 500w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>THE NECKS &#8222;Open&#8221;<\/strong><br \/>\nFish of Milk 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> Wszystko albo nic.<br \/>\n68 minut i jeden utw\u00f3r &#8211; w\u0142a\u015bciwie \u017cadna niespodzianka w wypadku tria The Necks, ale jednak rozwijaj\u0105 tu pomys\u0142y wolniej ni\u017c na innych p\u0142ytach. Tyle \u017ce w sumie ca\u0142kiem du\u017co si\u0119 tu dzieje, o czym czasem naj\u0142atwiej si\u0119 przekona\u0107, pods\u0142uchuj\u0105c fragment pi\u0119\u0107 lub dziesi\u0119\u0107 minut dalej. Ale s\u0142ucha\u0107 nale\u017cy raczej w jednym kawa\u0142ku. W kr\u00f3tkim fragmencie nie s\u0142ycha\u0107 samego procesu, kt\u00f3ry jest najwa\u017cniejszym sk\u0142adnikiem muzyki The Necks. A \u017ce ten slow food \u015bwiata muzyki jak zwykle stworzony zosta\u0142 z du\u017cym smakiem &#8211; wystarczy to por\u00f3wna\u0107 z jedn\u0105 z poprzednich p\u0142yt tego zestawienia. Wyj\u0105tkowo premiera wrze\u015bniowa, ale ta przecie\u017c potrzebuje czasu. Koncerty w Polsce 9 i 10 listopada, wi\u0119c mo\u017cna si\u0119 zacz\u0105\u0107 niecierpliwi\u0107. <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/agnes_obel.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/agnes_obel-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"agnes_obel\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5396\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/agnes_obel-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/agnes_obel-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/agnes_obel.jpg 535w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>AGNES OBEL &#8222;Aventine&#8221;<\/strong><br \/>\nPIAS 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Dorian&#8221;, &#8222;Aventine&#8221;.<br \/>\nPo pocz\u0105tku troch\u0119 jak z Mo\u017cd\u017cera rzecz idzie zn\u00f3w, jak poprzednio, w stron\u0119 uszlachetnionej, klasycznie ustawionej odmiany wsp\u00f3\u0142czesnego folku. Dunka z Berlina dzia\u0142a na poziomie zarezerwowanym dla skandynawskiej piosenki &#8211; bardziej &#8222;sophisti&#8221; ni\u017c kolejna pozycja w tym zestawieniu, no i wcale nie mniej &#8222;pop&#8221;. Wraca\u0142em do tej p\u0142yty parokrotnie, no i w ko\u0144cu nie odnotowa\u0142em oddzieln\u0105 notk\u0105, Internet nie jest mo\u017ce cierpliwy tak jak papier, ale za to lepiej p\u00f3\u017ano ni\u017c wcale. <strong>7\/10<\/strong> <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/prefab_sprout_crimson.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/prefab_sprout_crimson-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"prefab_sprout_crimson\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5388\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/prefab_sprout_crimson-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/prefab_sprout_crimson-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/prefab_sprout_crimson.jpg 600w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>PREFAB SPROUT &#8222;Crimson\/Red&#8221;<\/strong><br \/>\nKitchenware 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;List of Impossible Things&#8221;.<br \/>\nCierpliwo\u015b\u0107 ma te\u017c r\u00f3\u017cne oblicza. Sp\u00f3jrzcie kiedy\u015b na waszego psa, jak zakopuje smako\u0142yk (ko\u015b\u0107 dajmy na to), by potem, nierzadko po wielu miesi\u0105cach, j\u0105 odkopa\u0107, skubn\u0105\u0107 albo wytarza\u0107 si\u0119, bo rzecz ma ju\u017c intensywniejszy bukiet zapachowy. Podobnie jest z p\u0142yt\u0105 Prefab Sprout, grupy prowadzonej przez Paddy&#8217;ego McAloona od lat, czy raczej wprowadzanej na nowo po kilkunastu latach. Rzemios\u0142o rodem z lat 80., produkcja muzyczna te\u017c, z dobrodziejstwem inwentarza i wszystkimi tymi kiczowatymi naddatkami, kt\u00f3re stosowano wtedy, no i z pe\u0142nym egzaltacji wokalem &#8211; ja tego w sumie s\u0142ucha\u0142em w kompletnym oszo\u0142omieniu, z kt\u00f3rego wyrwa\u0142a mnie jednak ma\u0142\u017conka. Jej zapali\u0142a si\u0119 czerwona lampka &#8211; \u017ce ju\u017c zepsute i \u017ceby nie rusza\u0107, bo je\u015bli nawet nie przytruje, to w najlepszym razie zemdli. No wi\u0119c jak przy tych intensywnych zapachach &#8211; rzecz si\u0119 \u0142apie bardziej na podziw ni\u017c na codzienny odbi\u00f3r. Dlatego radz\u0119 ostro\u017cnie podchodzi\u0107 do ocen prasy, szczeg\u00f3lnie brytyjskiej (no i zdecydowanie nie sugerowa\u0107 si\u0119 tytu\u0142em, drodzy fani King Crimson!) &#8211; m\u00f3j egzemplarz, na kt\u00f3ry kazali mi wyda\u0107 pieni\u0105dze, chyba zakopi\u0119 g\u0142\u0119boko, z ciekawo\u015bci, co z nim zrobi kolejnych kilkana\u015bcie lat. <strong>5\/10<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/matana_roberts.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/matana_roberts-150x150.png\" alt=\"\" title=\"matana_roberts\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5397\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/matana_roberts-150x150.png 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/matana_roberts-300x300.png 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/matana_roberts.png 500w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>MATANA ROBERTS &#8222;Coin Coin Chapter Two: Mississippi Moonchile&#8221;<\/strong><br \/>\nConstellation 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Invocation&#8221;, &#8222;Woman Red Racked&#8221;, &#8222;Amma Jerusalem School&#8221;.<br \/>\nNie by\u0142o oddzielnej recenzji, bo po pierwsze d\u0142ugo czeka\u0142em na fizyczn\u0105 wersj\u0119, po drugie &#8211; to w\u0142a\u015bciwie druga cz\u0119\u015b\u0107 tego samego (je\u015bli we\u017amiemy pod uwag\u0119 &#8222;Coin Coin Chapter One&#8221;): opowie\u015bci o w\u0142asnym pochodzeniu i to\u017csamo\u015bci na tle walki o rasow\u0105 r\u00f3wno\u015b\u0107 i ameryka\u0144skiej tradycji spod znaku bluesa, soulu czy gospel. Matana nie zaskakuje wi\u0119c, a sam\u0105 siebie bije przede wszystkim pod wzgl\u0119dem p\u0142ynno\u015bci saksofonowych sol\u00f3wek. No dobrze, s\u0105 jeszcze operowe partie Jeremiah Abiaha &#8211; \u015bci\u0105gni\u0119tego tu go\u015bcinnie wokalisty. Sama autorka \u015bpiewa mniej, og\u00f3lnie klimat wydaje si\u0119 bardziej kameralny, fragmenty kr\u00f3tsze, ale za to mocniej spojone w jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, a opowiadany tu odcinek wielkiej afroameryka\u0144skiej spo\u0142ecznej odysei ma tym razem wymiar bardziej osobisty. Je\u015bli kto\u015b oczekiwa\u0142 czego\u015b bardziej rewolucyjnego &#8211; cierpliwo\u015bci, Roberts zapowiada jeszcze dziesi\u0119\u0107 kolejnych odcink\u00f3w. <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/russian_-circles_memorial.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/russian_-circles_memorial-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"russian_ circles_memorial\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5402\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/russian_-circles_memorial-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/russian_-circles_memorial-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/russian_-circles_memorial.jpg 600w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>RUSSIAN CIRCLES &#8222;Memorial&#8221;<\/strong><br \/>\nSargent House 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;Ethel&#8221;, &#8222;Memorial&#8221;.<br \/>\nKto\u015b, kto kiedy\u015b uku\u0142 termin power trio, z pewno\u015bci\u0105 przestraszy\u0142by si\u0119, s\u0142ysz\u0105c, co z trzyosobowego sk\u0142adu jest w stanie wykrzesa\u0107 grupa z Chicago i podobne formacje. To niby siermi\u0119ga nawi\u0105zuj\u0105ca do najprostszych patent\u00f3w metalu i post-rocka, ale takie uderzanie \u015bcian\u0105 gitar po parominutowej przyczajce jako strategia dzia\u0142a na poziomie fizjologii &#8211; sprawdzone nawet w muzyce powa\u017cnej. Cho\u0107 oczywi\u015bcie wyrafinowania rodem z powa\u017cki bym u ameryka\u0144skiej grupy nie szuka\u0142. Jedni inwestuj\u0105 w gitary, inni w efekty gitarowe. Co przynosi pewniejszy efekt, wiadomo nie od dzi\u015b i b\u0119d\u0119 ostatni\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra odm\u00f3wi uroku takiemu dobrze wytrenowanemu efekciarstwu.<strong>6\/10<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_Stranger.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_Stranger-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"the_Stranger\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5390\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_Stranger-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/the_Stranger.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>THE STRANGER &#8222;Watching Dead Empires In Decay&#8221;<\/strong><br \/>\nModern Love 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;Where Are Our Monsters Now, Where Are Our Friends&#8221;, &#8222;About to Enter a Strange New Period&#8221;<br \/>\nPos\u0119pna i wcale nie taka minimalistyczna muzyka elektroniczna w \u015bwiecie opustosza\u0142ych fabryk &#8211; Leyland Kirby (znany najlepiej jako The Caretaker i V\/Vm) wraca tu do jednego ze swoich starszych pseudonim\u00f3w i zdaje si\u0119 odkrywa\u0107 dla siebie kolejn\u0105 konwencj\u0119, niestety, do\u015b\u0107 koniunkturalnie, poza tym trudno mi w tej pos\u0119pnej muzyce us\u0142ysze\u0107 dusz\u0119, a pseudoindustrialne rozwi\u0105zania brzmieniowe maskuj\u0105 tu &#8211; tak przynajmniej to czytam &#8211; brak jakiego\u015b ca\u0142o\u015bciowego pomys\u0142u, jaki (trzeba przyzna\u0107) LK mia\u0142 przy okazji ka\u017cdego ze swoich licznych wciele\u0144. Po mn\u00f3stwie wydawnictw Kirby&#8217;ego w ostatnich latach dostali\u015bmy teoretycznie ca\u0142kiem wa\u017cne, dla modnej wytw\u00f3rni i w stylu gwarantuj\u0105cym spore zainteresowanie &#8211; ale bior\u0105c pod uwag\u0119 umiarkowany wk\u0142ad inwencji i te metaliczne brzmienia, to jednak zupa na gwo\u017adziu. <strong>6\/10<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/jonathan_wilson_fanfare.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/jonathan_wilson_fanfare-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"jonathan_wilson_fanfare\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5403\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/jonathan_wilson_fanfare-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/jonathan_wilson_fanfare.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>JONATHAN WILSON &#8222;Fanfare&#8221;<\/strong><br \/>\nBella Union 2013<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Dear Friend&#8221;, &#8222;Cecil Taylor&#8221;<br \/>\nPrzy 78 minutach rocka psychodelicznego i folku te\u017c nie ma miejsca na niecierpliwo\u015b\u0107. Tym bardziej, \u017ce mocne akcenty na albumie Jonathana Wilsona (go\u015b\u0107 specjalny 70-tych urodzin Roya Harpera sprzed paru lat &#8211; niez\u0142y album Harpera b\u0119dzie z nim w tym roku konkurowa\u0142!) s\u0105 rozrzucone, jak to bywa\u0142o wcze\u015bniej. A sam artysta &#8211; przypomnijmy &#8211; &#8222;now\u0105 twarz\u0105 roku&#8221; obwo\u0142ywany by\u0142 grubo po 30-tce. Ca\u0142o\u015b\u0107 nie robi wra\u017cenia tak szybko jak poprzedni album &#8222;Gentle Spirit&#8221;, <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2012\/01\/09\/noworoczne-porzadki-w-stereo\/\">opisywany wcze\u015bniej na Polifonii<\/a>. Za to wszystkie opisywane przeze mnie grzechy sporej rozwlek\u0142o\u015bci klasycznego rocka w wersji psychodelicznej i progresywnej &#8211; do kt\u00f3rego te\u017c si\u0119 tu Wilson odnosi &#8211; s\u0105 aktualne. Na szcz\u0119\u015bcie rekompensuj\u0105 je zalety &#8211; brak nachalno\u015bci, swoboda i opieranie si\u0119 na bardzo dobrym warsztacie i niez\u0142ej wokalistyce. Od &#8222;Gentle&#8230;&#8221; r\u00f3\u017cni ten album nieco bardziej ameryka\u0144skie brzmienie i cz\u0119stsze odnoszenie si\u0119 do tamtejszej tradycji. Czyli wi\u0119cej Crosby, Stills, Nash &#038; Young, a mniej Floyd\u00f3w. W sumie &#8211; b\u0119dzie czego s\u0142ucha\u0107 przez d\u0142ugie zimowe wieczory, pod warunkiem, \u017ce przestan\u0105 si\u0119 wtedy ukazywa\u0107 nowo\u015bci, na co jednak si\u0119 nie zanosi. <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/103270305\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak naprawd\u0119 pa\u017adziernik jest oczywi\u015bcie miesi\u0105cem&#8230;? No w\u0142a\u015bnie &#8211; ma\u0142y test. Je\u015bli pami\u0119tacie, czego miesi\u0105cem jest pa\u017adziernik, tak z g\u0142owy, to zapewne odebrali\u015bcie edukacj\u0119 podstawow\u0105 jeszcze za czas\u00f3w PRL-u i w zwi\u0105zku z tym macie za sob\u0105 powa\u017cny test z cierpliwo\u015bci &#8211; czekanie a\u017c te wszystkie wielkie p\u0142yty, o kt\u00f3rych by\u0142o zewsz\u0105d s\u0142ycha\u0107, trafi\u0105 w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":5398,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[29,8,48,18,12,3,312,120,558,1228],"tags":[471,904,1545,1169,550,1546,1544,806,1543,1542],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5316"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5316"}],"version-history":[{"count":18,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5316\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5406,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5316\/revisions\/5406"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5398"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5316"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5316"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5316"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}