
{"id":5377,"date":"2013-10-30T09:00:20","date_gmt":"2013-10-30T08:00:20","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=5377"},"modified":"2013-10-30T09:05:57","modified_gmt":"2013-10-30T08:05:57","slug":"sztuka-przebierania-palcami","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/10\/30\/sztuka-przebierania-palcami\/","title":{"rendered":"Sztuka przebierania palcami"},"content":{"rendered":"<p>Sprawne palce to nic rzadkiego w stronach, z kt\u00f3rych pochodz\u0119 (a nie jest to Dziki Zach\u00f3d, tylko okolice Warszawy). Paru dawnych koleg\u00f3w z podstaw\u00f3wki siedzia\u0142o za nie w kryminale. Ale oni mieli sprawne palce i lepkie r\u0119ce, si\u0142a magnetyzmu kaza\u0142a si\u0119 do nich przykleja\u0107 r\u00f3\u017cnym drobnym przedmiotom nale\u017c\u0105cym do innych. Ja wtedy trenowa\u0142em technik\u0119 fingerpicking na starej polskiej gitarze i sz\u0142o mi jednak nieco gorzej. Chocia\u017c \u017ale m\u00f3wi\u0119 &#8211; to przebieranie palcami z etiud (a wi\u0119c w uj\u0119ciu, hm, bardziej klasycznym) w podr\u0119czniku gitarowym to nie by\u0142o prawdziwe fingerpicking. Prawdziwe dzi\u015b wieczorem w warszawskim klubie <a href=\"http:\/\/pardontotu.blogspot.com\/\">Pardon To Tu<\/a>.<!--more--><\/p>\n<p>Wieczorem zagra w PTT niejaki <strong>STEVE GUNN<\/strong>, znany z zespo\u0142u The Violators towarzysz\u0105cego Kurtowi Vile&#8217;owi, no i z solowych p\u0142yt, takich jak tegoroczna <strong>&#8222;Time Off&#8221; (Paradise of Bachelors, 7\/10)<\/strong>. To bardzo \u0142atwe wprowadzenie w \u015bwiat szarpanej po wirtuozersku gitary, bo Gunn potrafi zagra\u0107 polifonicznie (sk\u0105din\u0105d dobry spos\u00f3b na znalezienie si\u0119 w kr\u0119gu zainteresowania tego bloga), czyli w stylu spopularyzowanym przez Johna Fahey skonstruowa\u0107 na bie\u017c\u0105co kilka jednocze\u015bnie prowadzonych linii melodycznych, co w najprostszej wersji jest po prostu lini\u0105 basu i solow\u0105 lini\u0105 gitary. A z drugiej strony &#8211; utwory Gunna to przede wszystkim pe\u0142ne uroku piosenki w folkowym, lekko psychodelicznym stylu, z partiami wokalnymi i cz\u0119stym tworzeniem atmosfery gor\u0105cego jam-session na ma\u0142ej przestrzeni (\u015bwietny &#8222;New Decline&#8221;). Na &#8222;Time Off&#8221; Gunn ma wsparcie w postaci Johna Truscinskiego (perkusja) i Justina Trippa (bas).<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/playlists\/5242117\"><\/iframe><\/p>\n<p>We wrze\u015bniu m\u0119czy\u0142em gitarzyst\u00f3w spod znak\u00f3w fingerstyle w trakcie go\u015bcinnej obecno\u015bci w 4 Strunach \u015awiata i mia\u0142em wtedy okazj\u0119 zakocha\u0107 si\u0119 w nieco bagatelizowanym wcze\u015bniej (przeze mnie oczywi\u015bcie &#8211; bij\u0119 si\u0119 w piersi) <strong>WILLIAMIE TYLERZE<\/strong>, kt\u00f3rego solowe <strong>&#8222;Impossible Truth&#8221; (Merge, 8\/10)<\/strong> z gitarowymi wyprawami to na pustkowie Zachodu, to na mistyczny Wsch\u00f3d, ka\u017cdorazowo z mocnymi ustawieniami pog\u0142osu, brzmi rewelacyjnie i jest kwintesencj\u0105 tego, co w tego typu instrumentalnym graniu lubi\u0119. Obie studyjne solowe p\u0142yty Tylera s\u0105 ciekawsze ni\u017c to, co na co dzie\u0144 robi obecnie z grup\u0105 Lambchop (tak, to ten sam cz\u0142owiek), a koncertowy album wydany razem z pi\u0119ciop\u0142ytowym boksem serii &#8222;Imaginational Anthem&#8221; (Tompkins Square) wytrawni kolekcjonerzy palcowego stylu te\u017c musz\u0105 mie\u0107. Przy okazji &#8211; wysz\u0142a ju\u017c sz\u00f3sta cz\u0119\u015b\u0107 cyklu &#8222;Imaginational Anthem&#8221; po\u015bwi\u0119conego opisywanej dzi\u015b dziedzinie, z nagraniami przedwojennych prekursor\u00f3w instrumentalnego grania na gitarze (Sylvester Weaver, Davy Miller itd.). Konfrontacja ich muzyki z p\u0142ytami Tylera pokazuje, jak bardzo zmieni\u0142a si\u0119 technika nagraniowa towarzysz\u0105ca fingerpicking. Has\u0142o &#8222;prymitywizm gitarowy&#8221; &#8211; u\u017cywane w stosunku do Faheya &#8211; jako\u015b nie przechodzi mi przez gard\u0142o w stosunku do wypolerowanych utwor\u00f3w gitarzysty Lambchop.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/70385017\"><\/iframe><\/p>\n<p>W ferworze zapomnia\u0142em tu wspomnie\u0107 wcze\u015bniej tak\u017ce o p\u0142ycie <strong>GLENNA JONESA<\/strong> z formacji Cul de Sac, kt\u00f3rego zdarza\u0142o mi si\u0119 par\u0119 razy prezentowa\u0107 i wcze\u015bniej, bo to jeden z najwa\u017cniejszych dzi\u015b kontynuator\u00f3w my\u015bli Faheya. Pozostaje bli\u017cej ameryka\u0144skiej tradycji, ale te\u017c spokojnie mo\u017ce rywalizowa\u0107 z najlepszymi nagraniami Brytyjczyka Michaela Chapmana, po latach wracaj\u0105cego do \u0142ask, wydawanego (niezast\u0105piona wytw\u00f3rnia Light In The Attic!) i docenianego tak\u017ce jako autora form instrumentalnych (wsparcie Thurstona Moore&#8217;a). Jones opublikowa\u0142 w tym roku kolejny album <strong>&#8222;My Garden State&#8221; (Thrill Jockey, 7\/10)<\/strong>, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by s\u0142u\u017cy\u0107 za definicj\u0119 fingerstyle, z wybitnymi momentami &#8211; w tym przepi\u0119knym utworem &#8222;Going Back to East Montgomery&#8221; (fragment nagrania wideo na samym dole, ale pos\u0142uchajcie koniecznie z p\u0142yty). To jest ta tradycja, kt\u00f3rej zabrak\u0142o mi, gdy si\u0119 uczy\u0142em gra\u0107 na sze\u015bciu strunach. Bo sprawne palce to nie wszystko.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/84281005\"><\/iframe><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"375\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/6ESddrP5Qlo\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sprawne palce to nic rzadkiego w stronach, z kt\u00f3rych pochodz\u0119 (a nie jest to Dziki Zach\u00f3d, tylko okolice Warszawy). Paru dawnych koleg\u00f3w z podstaw\u00f3wki siedzia\u0142o za nie w kryminale. Ale oni mieli sprawne palce i lepkie r\u0119ce, si\u0142a magnetyzmu kaza\u0142a si\u0119 do nich przykleja\u0107 r\u00f3\u017cnym drobnym przedmiotom nale\u017c\u0105cym do innych. Ja wtedy trenowa\u0142em technik\u0119 fingerpicking [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":5378,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,13,312,120,558,1228],"tags":[1540,1539,1541],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5377"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5377"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5377\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5383,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5377\/revisions\/5383"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5378"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5377"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5377"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5377"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}