
{"id":5417,"date":"2013-11-13T09:38:39","date_gmt":"2013-11-13T08:38:39","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=5417"},"modified":"2013-11-13T10:46:26","modified_gmt":"2013-11-13T09:46:26","slug":"karki-z-zaglebia-rury","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2013\/11\/13\/karki-z-zaglebia-rury\/","title":{"rendered":"Karki z zag\u0142\u0119bia rury"},"content":{"rendered":"<p>Po niedzielnym koncercie <strong>The Necks<\/strong>, czyli australijskiego tria, kt\u00f3rego nazw\u0119 t\u0142umaczy si\u0119 na polski jako wdzi\u0119czne &#8222;Karki&#8221;, got\u00f3w by\u0142bym doda\u0107 ten sugerowany mi punkt do <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2013\/11\/06\/pazdziernik-miesiac-cierpliwosci\/\">oceny ich nowej p\u0142yty<\/a> i zaraz wyt\u0142umacz\u0119 dlaczego. B\u0119d\u0105 to zarazem refleksje po koncercie, kt\u00f3ry &#8211; mam wra\u017cenie &#8211; wywo\u0142a\u0142 rzadki ju\u017c ferment i zmusi\u0142 ludzi do dyskutowania ze sob\u0105 w warunkach innych ni\u017c \u015bciana na Facebooku. A przy okazji par\u0119 uwag na temat polskiej muzyki.<!--more--><\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie koncert wygl\u0105da\u0142 z grubsza tak, jak zapowiadali mi go znajomi nale\u017c\u0105cy ju\u017c do sekty The Necks &#8211; bo zesp\u00f3\u0142 ten nie jest mo\u017ce szczeg\u00f3lnie popularny, ale wi\u0105\u017ce s\u0142uchaczy twardym kultem &#8211; czyli sk\u0142ada\u0142 si\u0119 z dw\u00f3ch rozdzielonych przerw\u0105 cz\u0119\u015bci po czterdzie\u015bci kilka minut. I operowa\u0142 innym, kosmicznym poczuciem czasu, czego najlepsz\u0105 ilustracj\u0105 by\u0142a gra mojego ulubionego (z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w) muzyka The Necks, czyli Tony&#8217;ego Bucka. Ot\u00f3\u017c dziesi\u0119\u0107 minut trwa\u0142o zanim wzi\u0105\u0142 do r\u0119ki pa\u0142eczk\u0119 (wcze\u015bniej wydobywa\u0142 tylko delikatne brz\u0119ki i pog\u0142osy, uderzaj\u0105c o siebie dwa miniaturowe talerze). Po czym zaraz j\u0105 od\u0142o\u017cy\u0142. Po pi\u0119tnastu minutach wykona\u0142 pierwsze &#8211; w klasycznym sensie &#8211; uderzenie w kt\u00f3rykolwiek element zestawu perkusyjnego &#8211; tyle \u017ce nie pa\u0142k\u0105, lecz miote\u0142k\u0105. Pierwszy pa\u0142eczkowy groove pojawi\u0142 si\u0119 grubo po 20 minucie, gdzie\u015b w po\u0142owie pierwszego setu. Zarazem jednak obserwacja wymieniania si\u0119 motywami przez muzyk\u00f3w by\u0142a do\u015bwiadczeniem elektryzuj\u0105cym, a same ich umiej\u0119tno\u015bci &#8211; nie tyle wirtuozeria, co doskona\u0142e skupienie i fizyczna wytrzyma\u0142o\u015b\u0107 &#8211; by\u0142y zdumiewaj\u0105ce. Podr\u00f3\u017c w stron\u0119 dronowej \u015bciany d\u017awi\u0119ku i g\u0119stych repetycji fortepianowych w pierwszym secie, a potem stopniowe wychodzenie z tego reichowskiego \u015bwiata w cz\u0119\u015bci drugiej, okaza\u0142a si\u0119 niesamowita. A zako\u0144czenia obydwu cz\u0119\u015bci by\u0142y prawdziwym majstersztykiem &#8211; i zn\u00f3w nie chodzi o poziom trudno\u015bci samych partii, ale o zgranie trzech muzyk\u00f3w. Abrahams, odwr\u00f3cony przez ca\u0142y koncert TY\u0141EM do obu koleg\u00f3w nagle doprowadza ten zap\u0119tlaj\u0105cy si\u0119 motyw do pewnego rodzaju kadencji, idealnego zamkni\u0119cia &#8211; i wszyscy ko\u0144cz\u0105 to idealnie w punkt.<\/p>\n<p>Za drugim razem wydarzy\u0142o si\u0119 dok\u0142adnie to samo, tyle \u017ce drugi set wydawa\u0142 si\u0119 bardziej jeszcze intensywny, mocniejszy. Lecz zarazem czas &#8211; sp\u0119dzany na czekaniu na kolejn\u0105, cz\u0119sto kompletnie niezauwa\u017caln\u0105 transformacj\u0119 d\u017awi\u0119ku &#8211; p\u0142yn\u0105\u0142 r\u00f3wnie szybko. Dwa dni wcze\u015bniej widzia\u0142em na bydgoskim M\u00f3zg Festivalu koncert znakomitej grupy <strong>Medeski, Martin &#038; Wood<\/strong> &#8211; tym razem bez organ\u00f3w, z fortepianem w roli g\u0142\u00f3wnej. Te\u017c bardzo intensywny, w pewnym sensie nawet rockowo-transowy, na pewno bardziej spektakularny od The Necks, ale w czysto\u015bci, stanowczo\u015bci tego scenicznego gestu mimo wszystko s\u0142abszy. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/hati_zero.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/hati_zero-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"M012 digipack 3P_1CD 6 x 8mm BAK nr P0194.cdr\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5430\" \/><\/a>Nieopodal Bydgoszczy &#8211; w Toruniu (o kt\u00f3rym sobie \u017cartuj\u0105 w ojczy\u017anie M\u00f3zgu, ale pomost do dzia\u0142a\u0144 artystycznych oba miasta tworz\u0105 znakomity) &#8211; mie\u015bci si\u0119 z kolei polskie zag\u0142\u0119bie rur, dzwon\u00f3w, gong\u00f3w i innych perkusjonali\u00f3w. Nie wiem, czy by\u0142o to s\u0142ycha\u0107 w rozpoczynaj\u0105cym si\u0119 w tym tygodniu festiwalu <a href=\"http:\/\/csw.torun.pl\/dzialania\/festiwale\/lutoslawski-pole-widzenia-2013-pole-slyszenia\">Pole widzenia &#8211; pole s\u0142yszenia<\/a>, bo tam g\u0142\u00f3wnym bohaterem b\u0119dzie Lutos\u0142awski (cho\u0107 ciekawie si\u0119 zapowiada premiera p\u0142yty Prent\u00f3w i koncert Reinholda Friedla &#8211; rozmawiali\u015bmy o tym w <a href=\"http:\/\/haceha.wordpress.com\/2013\/11\/07\/nokturn-gongi-prenty-i-lutoslawski\/\">zesz\u0142otygodniowym Nokturnie<\/a>). Ale z okolic\u0105 zwi\u0105zany jest perkusyjno-elektroniczny duet Hati, kt\u00f3remu po\u015bwi\u0119cili\u015bmy ostatnio nieco wi\u0119cej miejsca na antenie. Po pierwsze, ukaza\u0142o si\u0119 wznowienie ich wa\u017cnej p\u0142yty <strong>&#8222;Zero Coma Zero&#8221;<\/strong> (Zoharum, album jest te\u017c sk\u0142adnikiem do\u015b\u0107 wyj\u0105tkowego <a href=\"http:\/\/free-arts.net\/alchembria\/product_info.php?products_id=1419&#038;osCsid=td8rft071uvmd1jesg9r0746q1\">drewnianego boksu<\/a>), nagranej w po\u0142owie poprzedniej dekady, lecz nieco surowszej ni\u017c ostatnie prace duetu, ale za to ciekawszej pewnie dzi\u015b w kontek\u015bcie tego, jak si\u0119 potoczy\u0142a historia Rafa\u0142a Iwa\u0144skiego i Dariusza Wojtasia, bo to oni s\u0105 odpowiedzialni za te nagrania. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/xnaviet_dead_city.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/xnaviet_dead_city-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"xnaviet_dead_city\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5429\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/xnaviet_dead_city-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/xnaviet_dead_city-300x298.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/xnaviet_dead_city.jpg 580w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>Iwa\u0144ski zrealizowa\u0142 te\u017c kilka kolejnych projekt\u00f3w (o kt\u00f3rych opowiada\u0142 w ubieg\u0142ym tygodniu w Dw\u00f3jce). Drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 p\u0142yty &#8222;Voices of the Cosmos&#8221; &#8211; nagran\u0105 wsp\u00f3lnie z Electric Uranusem, moim zdaniem ciekawsz\u0105 ni\u017c pierwsza (<a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/xnaviet\/voices-of-the-cosmos\">tu fragment<\/a>). No i solowy album<strong> &#8222;Dead City Voice&#8221;<\/strong> (Eter\/Zoharum\/Instant Classic) wydany jako X-Navi:et, kt\u00f3ry ocenia\u0142bym podobnie do <a href=\"http:\/\/chacinski.wordpress.com\/2012\/02\/28\/x-naviet-smierc-i-narodziny\/\">poprzedniej p\u0142yty<\/a> zrealizowanej pod tym szyldem, cho\u0107 trzeba przyzna\u0107, \u017ce przynosi momenty intensywniejsze i o ile tamten opowiada\u0142 histori\u0119 jakiej\u015b ma\u0142ej apokalipsy, to ten kre\u015bli obraz \u015bwiata na kraw\u0119dzi zag\u0142ady &#8211; tak jakby rzecz rozgrywa\u0142a si\u0119 w innej skali. \u015arodki to zn\u00f3w przede wszystkim elektronika i nagrania terenowe, a ca\u0142o\u015b\u0107 ponownie ukaza\u0142a si\u0119 ponownie na grubym, dobrze wyt\u0142oczonym winylu (Zoharum), ale tym razem r\u00f3wnie\u017c na kasecie (Instant Classic). Interesuj\u0105co pisa\u0142 o zwi\u0105zkach tej p\u0142yty z Williamem Burroughsem Micha\u0142 Fundowicz na \u0142amach <a href=\"http:\/\/www.nowamuzyka.pl\/2013\/10\/30\/xnavi-et-dead-city-voice\/\">Nowej Muzyki<\/a>.<br \/>\nMi\u0142o\u015bnicy perkusyjnej tw\u00f3rczo\u015bci Iwa\u0144skiego powinni za to poczeka\u0107 na now\u0105 p\u0142yt\u0119 Hati, kt\u00f3ra ju\u017c niebawem &#8211; nak\u0142adem Monotype (<a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/monotyperec\/hati-last-breath-of-ra\">tu fragment<\/a>).<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/88756724\"><\/iframe><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/ko\u0142acki_panoptikon.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/ko\u0142acki_panoptikon-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"ko\u0142acki_panoptikon\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5431\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/ko\u0142acki_panoptikon-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/ko\u0142acki_panoptikon.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>Je\u015bli ju\u017c wracamy do Hati &#8211; ukaza\u0142y si\u0119 dwa bardzo udane albumy <strong>Rafa\u0142a Ko\u0142ackiego<\/strong>, drugiej po\u0142\u00f3wki duetu. Niepokoj\u0105cy <strong>&#8222;Panoptikon&#8221; (Noisen)<\/strong>, nagrany z udzia\u0142em wielu go\u015bci (m.in. Micha\u0142a G\u00f3rczy\u0144skiego i znanego z pierwszego sk\u0142adu Hati Dariusza Wojtasia), zn\u00f3w raczej elektroniczny w charakterze, cho\u0107 z wycieczkami w stron\u0119 ci\u0119\u017ckich misteri\u00f3w perkusyjnych, a nawet przynosz\u0105cy utwory stricte fortepianowe (&#8222;\u017bywoty ludzi niegodziwych&#8221;), stanowi ilustracj\u0119 do filmu pod tym samym tytu\u0142em. Nie widzia\u0142em filmu i pewnie troch\u0119 potrwa zanim b\u0119dzie go mo\u017cna zobaczy\u0107 w jakim\u015b kinie za rogiem (za moim rogiem stoj\u0105 niema\u0142e kina, w kt\u00f3rych graj\u0105 tylko filmy z muzyk\u0105 Williamsa albo Zimmera), ale \u015bcie\u017cka doskonale broni si\u0119 sama &#8211; na mnie robi wra\u017cenie przede wszystkim podtrzymaniem nastroju przy takiej r\u00f3\u017cnorodno\u015bci form. Zacz\u0105\u0107 warto od utworu &#8222;Widzialne niewidzialne&#8221; (z Dariuszem Brzostkiem i Dariuszem Wojtasiem) albo po prostu od rozpoczynaj\u0105cej zestaw &#8222;Wiedzy okrutnej&#8221; z parti\u0105 klarnetow\u0105 Micha\u0142a G\u00f3rczy\u0144skiego.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/mammothulthana.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/mammothulthana-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"mammothulthana\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5432\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/mammothulthana-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/mammothulthana-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/mammothulthana.jpg 800w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>Nie do ko\u0144ca przypad\u0142a mi do gustu ok\u0142adka &#8222;Panoptikonu&#8221;, za to jej autor &#8211; Jacek Doroszenko &#8211; wykona\u0142 moim zdaniem \u015bwietn\u0105 robot\u0119 na duetowej p\u0142ycie z Ko\u0142ackim pod szyldem <strong>Mammoth Ulthana<\/strong> (Huta\/Zoharum). Przepi\u0119kny &#8222;Mine&#8221; oferuj\u0105cy po\u0142\u0105czenie szum\u00f3w i g\u0119stych partii perkusjonali\u00f3w to dla mnie rodzaj organicznej odpowiedzi na kompozycje Xenakisa (s\u0142ynna &#8222;Concret PH&#8221;), przenosz\u0105cy ten rodzaj eksperyment\u00f3w w jakie\u015b cieplejsze i zwyczajnie urokliwe rejony. Doroszenko jest tu odpowiedzialny za d\u017awi\u0119ki elektroniczne, Ko\u0142acki &#8212; za akustyczne w\u0105tki. Wci\u0105gn\u0105\u0142 mnie te\u017c &#8222;Path&#8221; zbudowany na rozbudowanej partii perkusyjnej. Niby zaw\u0119drowali\u015bmy daleko od The Necks, ale jedno si\u0119 powtarza &#8211; pewien stan skupienia na d\u017awi\u0119ku wracaj\u0105cy te\u017c na p\u0142ycie Mammoth Ulthana. Album jest znakomicie nagrany, ale to ju\u017c w zasadzie norma w wypadku wszystkich nowych produkcji z obozu Hati i okolic, kt\u00f3ry &#8211; co mnie cieszy &#8211; ma si\u0119 coraz lepiej i nie bez przyczyny duet Iwa\u0144ski-Ko\u0142acki bierze udzia\u0142 w <a href=\"http:\/\/www.jempfestival.com\/\">serii koncert\u00f3w<\/a> zapowiadanych na prze\u0142om listopada i grudnia w Londynie. <strong>Jazz and Experimental Music from Poland<\/strong> to zestaw, kt\u00f3rym w tym akurat momencie mo\u017cemy zawstydzi\u0107 Brytyjczyk\u00f3w. Kto nie wierzy, niech kliknie na powy\u017cszy link. Albo nie zajrzy na <a href=\"http:\/\/www.popupmusic.pl\/festiwal\/574\/jazz-and-experimental-music-from-poland-2013\">PopUp<\/a> &#8211; czyli do medium blisko zwi\u0105zanego z inicjatyw\u0105. Dzi\u015b na tyle ponury dzie\u0144, \u017ce uwierzcie, m\u00f3j optymizm bierze si\u0119 ze stanu polskiej sceny muzycznej, nie zza okna.<\/p>\n<p>Przepraszam wszystkich tych, kt\u00f3rzy po tytule spodziewali si\u0119 komentarza na temat ulicznych zaj\u015b\u0107 w czasie \u015awi\u0119ta Niepodleg\u0142o\u015bci w Warszawie. Uwa\u017cam jednak, \u017ce podsumowa\u0142y si\u0119 same &#8211; t\u0105 zako\u0144czon\u0105 fiaskiem <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=WieIejwpnC8\">pr\u00f3b\u0105 wyrwania drzewek<\/a> przez paru schab\u00f3w w kominiarkach. Par\u0119 ciekawych komentarzy do brawurowej akcji <a href=\"http:\/\/www.wykop.pl\/link\/1728760\/atak-lewackich-drzewek-na-marsz-niepodleglosci-wideo\/\">tutaj<\/a>.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/91298955\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po niedzielnym koncercie The Necks, czyli australijskiego tria, kt\u00f3rego nazw\u0119 t\u0142umaczy si\u0119 na polski jako wdzi\u0119czne &#8222;Karki&#8221;, got\u00f3w by\u0142bym doda\u0107 ten sugerowany mi punkt do oceny ich nowej p\u0142yty i zaraz wyt\u0142umacz\u0119 dlaczego. B\u0119d\u0105 to zarazem refleksje po koncercie, kt\u00f3ry &#8211; mam wra\u017cenie &#8211; wywo\u0142a\u0142 rzadki ju\u017c ferment i zmusi\u0142 ludzi do dyskutowania ze sob\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":5429,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,13,312,120,7,1228,4,1139],"tags":[1548,1270,1547,1549,1269,1271,1543],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5417"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5417"}],"version-history":[{"count":20,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5417\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5441,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5417\/revisions\/5441"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5429"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5417"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5417"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5417"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}