
{"id":5771,"date":"2014-02-05T23:51:03","date_gmt":"2014-02-05T22:51:03","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=5771"},"modified":"2014-02-06T08:28:08","modified_gmt":"2014-02-06T07:28:08","slug":"mainstreaming-cpuna-i-pedala-czyli-setka-burroughsa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/02\/05\/mainstreaming-cpuna-i-pedala-czyli-setka-burroughsa\/","title":{"rendered":"Mainstreaming \u0107puna i peda\u0142a, czyli setka Burroughsa"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/burroughs.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/burroughs.jpg\" alt=\"\" title=\"burroughs\" width=\"212\" height=\"299\" class=\"alignleft size-full wp-image-5772\" \/><\/a>Ma\u0142o brakowa\u0142o, bym si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0142 na setn\u0105 rocznic\u0119 <em>urodzin<\/em> jednego z moich ulubionych ludzi kultury (nie wida\u0107?) <strong>Williama S. Burroughsa<\/strong>. W\u0142a\u015bciwie to nawet si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0142em, ale zwa\u017cywszy na to, \u017ce urodzi\u0142 si\u0119 5 lutego 1914 roku w St. Louis w Stanach Zjednoczonych, a tam maj\u0105 w stosunku do nas op\u00f3\u017anienie siedmiogodzinne &#8211; nic wielkiego si\u0119 nie sta\u0142o. Sp\u00f3\u017anienie szybko uda mi si\u0119 nadrobi\u0107, bo w ko\u0144cu pisa\u0142em o <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2013\/10\/23\/najwazniejsze-ksiazki-dla-muzyki-popularnej-cz-1\/\">WSB<\/a> stosunkowo niedawno, a w latach 90. zd\u0105\u017cy\u0142em mu po\u015bwi\u0119ci\u0107 kilka tekst\u00f3w, z kt\u00f3rych dwa \u017cegna\u0142y go tu\u017c po \u015bmierci w roku 1997. Te do\u015b\u0107 niedoskona\u0142e, pisane z do\u015b\u0107 ograniczonym dost\u0119pem do materia\u0142\u00f3w \u017ar\u00f3d\u0142owych artyku\u0142y, mo\u017cna znale\u017a\u0107 do dzi\u015b <a href=\"http:\/\/chacinski.wordpress.com\/wrzutnia\/william-s-burroughs-i-okolice\/\">tutaj<\/a>. <!--more--><\/p>\n<p>Nie mia\u0142em jednak okazji podzieli\u0107 si\u0119 czytelnikami Polifonii nieco zapomnian\u0105 p\u0142yt\u0105 &#8222;Dead City Radio&#8221;, kt\u00f3ra by\u0142a dla mnie sposobem na odkrywanie niesamowitych \u015bwiat\u00f3w z tekst\u00f3w czytanych przez Burroughsa na tle muzyki podziwiaj\u0105cych go artyst\u00f3w (m.in. John Cale, Sonic Youth, Donald Fagen, a do tego wspania\u0142a NBC Symphony Orchestra). Przez d\u0142ugi czas uwa\u017ca\u0142em j\u0105 po prostu za spos\u00f3b kontaktu ze s\u0142owem m\u00f3wionym WSB, po latach jednak s\u0142ysz\u0119 co\u015b zupe\u0142nie innego &#8211; kapitaln\u0105 produkcj\u0119 Hala Willnera, kt\u00f3remu jak ma\u0142o komu uda\u0142o si\u0119 wprowadzi\u0107 tym zestawem Burroughsa tak blisko mainstreamu jak to tylko mo\u017cliwe w wypadku cz\u0142owieka, kt\u00f3ry by\u0142 symbolem wszystkiego, co tylko niemainstreamowe (poza mo\u017ce do\u015b\u0107 konserwatywnym ubiorem i s\u0142abo\u015bci\u0105 do broni &#8211; no, te orkiestrowe aran\u017cacje te\u017c pewnie mu si\u0119 podoba\u0142y).<\/p>\n<p>Nie mia\u0142em okazji, ale zaraz, czy setna rocznica urodzin to nie jest czasem dobra okazja? Jutro w Nokturnie zaprezentujemy fragmenty tej urokliwej p\u0142yty w radiowej Dw\u00f3jce, a ja ko\u0144cz\u0119 dzie\u0144, s\u0142uchaj\u0105c \u015bpiewanego przez WSB &#8222;Ich Bin von Kopf bis Fuss auf Liebe Eingestellt&#8221;, z powrotem &#8211; niczym bohater tej pie\u015bni w mi\u0142o\u015b\u0107 &#8211; wpadaj\u0105c w fascynacj\u0119 jednym z najdziwniejszych obywateli XX wieku.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/wsb_dead_city_radio.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/wsb_dead_city_radio-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"wsb_dead_city_radio\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5773\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/wsb_dead_city_radio-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/wsb_dead_city_radio.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>WILLIAM S. BURROUGHS &#8222;Dead City Radio&#8221;<\/strong><br \/>\nIsland 1990<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> a potem poczyta\u0107.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"285\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/sLSveRGmpIE?list=PLJkqAhYSzVZfSdRuQgLdPiDSOyIq3zG4Y\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ma\u0142o brakowa\u0142o, bym si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0142 na setn\u0105 rocznic\u0119 urodzin jednego z moich ulubionych ludzi kultury (nie wida\u0107?) Williama S. Burroughsa. W\u0142a\u015bciwie to nawet si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0142em, ale zwa\u017cywszy na to, \u017ce urodzi\u0142 si\u0119 5 lutego 1914 roku w St. Louis w Stanach Zjednoczonych, a tam maj\u0105 w stosunku do nas op\u00f3\u017anienie siedmiogodzinne &#8211; nic wielkiego si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":5773,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,1660],"tags":[1536],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5771"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5771"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5771\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5777,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5771\/revisions\/5777"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5773"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5771"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5771"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5771"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}