
{"id":6109,"date":"2014-04-28T19:35:29","date_gmt":"2014-04-28T17:35:29","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=6109"},"modified":"2014-04-28T19:55:25","modified_gmt":"2014-04-28T17:55:25","slug":"wagony-offu-i-lokomotywa-mainstreamu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/04\/28\/wagony-offu-i-lokomotywa-mainstreamu\/","title":{"rendered":"Wagony offu i lokomotywa mainstreamu"},"content":{"rendered":"<p>Przysz\u0142o mi to do g\u0142owy, gdy zobaczy\u0142em kolejne gwiazdy tegorocznego <strong>Off Festivalu<\/strong> (dzi\u015b poniedzia\u0142ek, wi\u0119c s\u0105 og\u0142oszenia). <strong>Slowdive<\/strong>, czyli zn\u00f3w aktywne gwiazdy wiecznie modnego shoegaze&#8217;u? Pi\u0119knie. <strong>Orchestre Poly-Rythmo de Cotonou<\/strong>, czyli najstarszy stale dzia\u0142aj\u0105cy zesp\u00f3\u0142 \u015bwiata po Stonesach, albo przynajmniej najwi\u0119ksi weterani muzyki z Beninu? Cudownie, tym bardziej, \u017ce mi\u0142o pewnie zobaczy\u0107 \u017cyw\u0105 i prawdziw\u0105 afrobeatow\u0105 kapel\u0119 na wsp\u00f3\u0142czesnym festiwalu m\u0142odzie\u017cowym. Jonathan Wilson, czyli hipisowski folkowiec, m\u00f3j r\u00f3wie\u015bnik (pisa\u0142em o nim m.in. <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2012\/01\/09\/noworoczne-porzadki-w-stereo\/\">tutaj<\/a>), wi\u0119c wypada zobaczy\u0107, jak sobie radzi. No i Andrew W. K., czyli troch\u0119 ha\u0142a\u015bliwej rockowej siermi\u0119gi, z tego, co pami\u0119tam, do\u015b\u0107 zabawnej w wersji koncertowej. A tych wagon\u00f3w jest&#8230; kilkana\u015bcie, to jest tyle nazw i nazwisk og\u0142oszono dzisiaj, reszt\u0119 wi\u0119c prosz\u0119 sobie sprawdzi\u0107 na <a href=\"http:\/\/off-festival.pl\/\">stronie www<\/a>. W ka\u017cdym razie chcia\u0142em w ten spos\u00f3b zarysowa\u0107 r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 tego wszystkiego, co si\u0119 dzieje na offie. Mainstream pod tym wzgl\u0119dem jest du\u017co bardziej skostnia\u0142y. Wtem! No w\u0142a\u015bnie: par\u0119 lat temu w t\u0119 olbrzymi\u0105 luk\u0119 z godziw\u0105 rozrywk\u0105 na \u015brodku drogi wskakiwa\u0142y Amy Winehouse czy Adele. A teraz wpasowa\u0142 si\u0119 w ni\u0105&#8230;<!--more--><\/p>\n<p><strong>Paolo Nutini<\/strong>, czyli facet, kt\u00f3remu nie uwierzy\u0142bym nawet gdyby wyst\u0119powa\u0142 w reklamie makaronu. Po pierwsze, za m\u0142ody. Po drugie, pod w\u0142osko brzmi\u0105cym nazwiskiem kryje si\u0119 Szkot, co z natury wydaje si\u0119 podejrzane (przypadek w\u0142oskiej Angielki Anny Calvi uzna\u0142em za wyj\u0105tek, poza tym to jednak offowa scena &#8211; a tu pop!). No i \u015bpiewa nieswoim g\u0142osem, niepasuj\u0105cym do fizjonomii. Wiadomo: gdyby przyszed\u0142 do &#8222;The Voice of Poland&#8221;, powiesiliby mu kotar\u0119, a na kotar\u0119 rzuci\u0142yby si\u0119 Maria z Justyn\u0105, mo\u017ce nawet Piekarczyk by si\u0119 rzuci\u0142, bo to chrypka, jak\u0105 mog\u0142y si\u0119 pochwali\u0107 gwiazdy jego m\u0142odo\u015bci. Konkretnie: Joe Cocker, Otis Redding i tak dalej (stare\u0144ki label Atlantic podsuwa\u0142by jeszcze Raya Charlesa, a lekko\u015b\u0107 i fraza w paru momentach &#8211; Steviego Wondera). Taka te\u017c momentami jest stylistyka nagra\u0144, chwilami &#8211; ale z rzadka &#8211; przetykanych jakimi\u015b bardziej wsp\u00f3\u0142czesnymi zabiegami. Do tego dochodzi wi\u0119c jeszcze jeden aspekt: g\u0142osy bia\u0142e i czarne, m\u0142ode bia\u0142e g\u0142osy w konwencji niegdy\u015b zarezerwowanej dla wybitnych czarnych g\u0142os\u00f3w. <\/p>\n<p>Wszystko to oczywi\u015bcie mo\u017cna bagatelizowa\u0107, dop\u00f3ki umiej\u0119tno\u015bciom &#8211; bezwzgl\u0119dnie wyj\u0105tkowym w tym wypadku &#8211; nie towarzysz\u0105 piosenki. A tutaj mamy zderzenie m\u0142odego g\u0142osu z repertuarem dobrze wymy\u015blonym (zreszt\u0105 w wi\u0119kszo\u015bci przez samego Nutiniego) i bezwzgl\u0119dnie wystylizowanym na retro. Prosz\u0119 sobie w tym miejscu zwizualizowa\u0107 &#8211; albo raczej wyobrazi\u0107 brzmieniowo &#8211; Amy Winehouse w m\u0119skim wydaniu. Owszem, brakuje mo\u017ce tej odrobiny szale\u0144stwa, jak\u0105 mia\u0142a niegrzeczna Amy, ale s\u0105 wszystkie niuanse takiego soulowego \u015bpiewania, kt\u00f3remu towarzyszy \u015bwietnie graj\u0105ca sekcja rytmiczna i \u0142adnie zaaran\u017cowane d\u0119ciaki. S\u0142ucha\u0142em zreszt\u0105 p\u0142yty &#8222;Caustic Love&#8221; wielokrotnie, usi\u0142uj\u0105c si\u0119 wzbi\u0107 na wy\u017cyny krytycyzmu i owszem, ju\u017c chcia\u0142em krzykn\u0105\u0107, \u017ce wt\u00f3rna, ale za ka\u017cdym razem kapitulowa\u0142em w okolicy si\u00f3dmego na p\u0142ycie &#8222;Better Man&#8221; z ci\u0105gn\u0105cym si\u0119 w niesko\u0144czono\u015b\u0107 ch\u00f3rkiem i bluesow\u0105 gitar\u0105. A niestety, po si\u00f3dmym przychodzi sztych w postaci \u00f3semki &#8211; &#8222;Iron Sky&#8221; &#8211; z przepi\u0119knym riffem d\u0119ciak\u00f3w, na kt\u00f3ry w latach 70. mo\u017cna by by\u0142o podrywa\u0107 dziewczyny, a w w XXI wieku to ju\u017c i dziewczyny, i ch\u0142opak\u00f3w. Mo\u017ce i Nutini mnie na to nie poderwa\u0142, mo\u017ce si\u0119 od razu nie zakocha\u0142em i nie zmieni\u0119 si\u0119 teraz w kolekcjonera jego singli, ale powiedzcie mi: gdyby\u015bcie mieli zrobi\u0107 z jakiejkolwiek p\u0142yty w tym roku prezent zarazem dla babci i wnusi, dla pana od glazury i pani z domu kultury, to czy nie stan\u0119\u0142oby czasem na czym\u015b takim? Czy w poszukiwaniu wsp\u00f3lnego mianownika &#8211; o kt\u00f3rym wspominam tutaj do\u015b\u0107 cz\u0119sto &#8211; w postaci jakiej\u015b wsp\u00f3\u0142czesnej muzyki pop czytelnej i mo\u017cliwej do polubienia dla wi\u0119kszo\u015bci, nie zaw\u0119drowaliby\u015bmy w tym roku wszyscy w okolice Nutiniego? Oj, b\u0119dzie ta p\u0142yta schodzi\u0107. Mo\u017ce nie sukces Adele, ale spodziewa\u0142bym si\u0119 w tym roku sukcesu liczonego w milionach. Ale nawet to pewnie nie obrzydzi mi do ko\u0144ca tego albumu.<\/p>\n<p>Inna sprawa, \u017ce na Orchestre Poly-Rythmo te\u017c zabra\u0142bym babci\u0119 i wnuczk\u0119. Bo je\u015bli czego\u015b w tej Afryce szukamy, to w du\u017cym stopniu muzyki dla wszystkich, prostej, mainstreamowej na sw\u00f3j spos\u00f3b, ale nieska\u017conej plastikiem wszechobecnym na Zachodzie, zaskakuj\u0105cej dzi\u0119ki swojej egzotyce. To do\u015bwiadczenie nas wzrusza i tworzy wsp\u00f3lnot\u0119. Przynajmniej dop\u00f3ki nie nauczy si\u0119 go odtwarza\u0107 jaki\u015b paskudnie zdolny W\u0142och ze Szkocji.  <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/paolo_nutini.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/paolo_nutini-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"paolo_nutini\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6112\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/paolo_nutini-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/paolo_nutini-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/04\/paolo_nutini.jpg 618w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>PAOLO NUTINI &#8222;Caustic Love&#8221;<\/strong><br \/>\nAtlantic 2014<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Iron Sky&#8221;, cho\u0107 w\u0142a\u015bciwie s\u0142abych punkt\u00f3w na tym albumie niewiele (w dziesi\u0105tce go\u015bcinnie Janelle Monae).<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/131638890&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przysz\u0142o mi to do g\u0142owy, gdy zobaczy\u0142em kolejne gwiazdy tegorocznego Off Festivalu (dzi\u015b poniedzia\u0142ek, wi\u0119c s\u0105 og\u0142oszenia). Slowdive, czyli zn\u00f3w aktywne gwiazdy wiecznie modnego shoegaze&#8217;u? Pi\u0119knie. Orchestre Poly-Rythmo de Cotonou, czyli najstarszy stale dzia\u0142aj\u0105cy zesp\u00f3\u0142 \u015bwiata po Stonesach, albo przynajmniej najwi\u0119ksi weterani muzyki z Beninu? Cudownie, tym bardziej, \u017ce mi\u0142o pewnie zobaczy\u0107 \u017cyw\u0105 i prawdziw\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6112,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,13,120,1,7,1660],"tags":[1735,904,175,1441,1734,1736],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6109"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6109"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6109\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6118,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6109\/revisions\/6118"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6112"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6109"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6109"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6109"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}