
{"id":6192,"date":"2014-05-14T14:16:33","date_gmt":"2014-05-14T12:16:33","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=6192"},"modified":"2014-05-14T14:47:00","modified_gmt":"2014-05-14T12:47:00","slug":"wyziewy-znad-parkietu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/05\/14\/wyziewy-znad-parkietu\/","title":{"rendered":"Wyziewy znad parkietu"},"content":{"rendered":"<p>Wykorzystuj\u0105c jeszcze opary popularno\u015bci wpis\u00f3w dotykaj\u0105cych jak\u017ce wa\u017ckiego spo\u0142ecznie problemu eurowizyjnej wojny kultur, spiesz\u0119 uzupe\u0142ni\u0107 p\u0142yty. Tym bardziej, \u017ce po kolejnych eksplozjach, do jakich w muzyce tanecznej dochodzi\u0142o w latach 80. i 90. (wiadomo, temat z brod\u0105) te\u017c zosta\u0142y opary &#8211; mam wi\u0119c prosty motyw przewodni dla kilku ciekawych wydawnictw opublikowanych w ostatnich tygodniach. Dok\u0142adniej trzech: wszystkie warte uwagi, ale posegreguj\u0119 je dla porz\u0105dku od najmniej do najbardziej udanego.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"285\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/rOjxmR6mXBY\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Kluczowa dla opar\u00f3w muzyki tanecznej &#8211; opakowanych w posta\u0107 dubstepu &#8211; by\u0142a ostatnio wytw\u00f3rnia Hyperdub. W kwietniu &#8211; je\u015bli liczy\u0107 dat\u0119 ukazania si\u0119 pierwszej p\u0142yty &#8211; \u015bwi\u0119towa\u0142a 10 lat. Now\u0105 dekad\u0119 otwiera albumem &#8222;Asiatisch&#8221; modnej <strong>Fatimy Al Qadiri <\/strong>&#8211; artystki wizualnej i muzycznej, kt\u00f3r\u0105 polska publiczno\u015b\u0107 zna z Off Festivalu. Autorka &#8211; jako osoba urodzona w Afryce, dorastaj\u0105ca w Azji, mieszkaj\u0105ca w Ameryce, a p\u0142yt\u0119 publikuj\u0105ca w Europie &#8211; nadaje si\u0119 na globaln\u0105 ikon\u0119 awangardy. Cho\u0107 tu prezentuje si\u0119 raczej w wersji soft. Albo inaczej jeszcze: do\u015b\u0107 ma\u0142o emocjonalnej, ch\u0142odnej programowo. Album nie ma basowej si\u0142y uderzeniowej dubstepu, ale odnosi si\u0119 &#8211; poprzez mocne wykorzystanie echa &#8211; do dubowych korzeni tej muzyki, pr\u00f3buj\u0105c jednak przesadzi\u0107 ca\u0142o\u015b\u0107 na grunt &#8211; zgadli\u015bcie &#8211; azjatycki. A w\u0142a\u015bciwie dalekowschodni, z Chinami jako g\u0142\u00f3wnym punktem odniesienia. Punktem odniesienia jest te\u017c modna estetyka vaporwave, kt\u00f3r\u0105 opisz\u0119 w trzech s\u0142owach, zanim kto\u015b ucieknie: opary z opar\u00f3w. Czyli echa najbardziej wytartych i przetrawionych kierunk\u00f3w takich jak New Age, Muzak czy muzyka z reklam. Du\u017co filozofowania, w\u0142a\u015bciwie programowo niezapami\u0119tywalne, z produkcjami Jamesa Ferraro i innymi pozycjami z ostatnich rocznych list &#8222;The Wire&#8221; (nie mog\u0142em sobie odm\u00f3wi\u0107) na czele. Mo\u017ce kto\u015b ze spec\u00f3w od wapor\u00f3w doda co\u015b do tej definicji.<br \/>\nAl Qadiri zaczyna od &#8222;Shanzhai&#8221;, kt\u00f3re jest niczym innym jak tylko &#8222;Nothing Compares 2U&#8221;, tyle \u017ce \u015bpiewanym po mandary\u0144sku (przez Helen Fung), na sw\u00f3j spos\u00f3b &#8222;spiratowanym&#8221; &#8211; tu prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c bardziej ni\u017c sam eteryczny cover interesuje mnie, czy pop\u0142yn\u0119\u0142y tantiemy z Hyperdubu do Prince&#8217;a. Dalej id\u0105 instrumentalne wapory oparte na u\u0142o\u017conych w edytorze komputerowym mozaikach prostych motyw\u00f3w, mniej lub bardziej kojarz\u0105cych si\u0119 z chi\u0144szczyzn\u0105. Tanio\u015b\u0107 tej formu\u0142y zapewne jest zamierzona, wi\u0119c trudno si\u0119 nad ni\u0105 pastwi\u0107, zreszt\u0105 ta wizja FAQ (\u0142adne inicja\u0142y, \u015bmiem zauwa\u017cy\u0107) i tak wci\u0105ga mnie znacznie mocniej ni\u017c produkcje Ferraro. <\/p>\n<p><strong>FATIMA AL QADIRI &#8222;Asiatisch&#8221;<\/strong><br \/>\nHyperdub 2014<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Shanzhai&#8221;, &#8222;Shanghai Freeway&#8221;.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/146916781&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;visual=true\"><\/iframe> <\/p>\n<p>Hyperdub m\u00f3g\u0142by z powodzeniem firmowa\u0107 nowe wydawnictwo <strong>RSS Boys<\/strong> zawieraj\u0105ce remiksy nagra\u0144 Kucharczyka, Tien L&#8217;ai i Zamilskiej, a tak\u017ce jeden nowy utw\u00f3r w\u0142asny. Gdyby firmowa\u0142, by\u0142oby to wcale nie gorsze poszerzenie formu\u0142y, bo przesterowane, przebasowane i brudne techno widmowego duetu to jedna z ciekawszych rzeczy, jakie si\u0119 ostatnio pojawi\u0142y w Polsce. Na pocz\u0105tku by\u0142em pod szczeg\u00f3lnym wra\u017ceniem remiksu Zamilskiej, ale i pozosta\u0142a tr\u00f3jka utwor\u00f3w robi wra\u017cenie z gatunku potwornych. Ja wiem, \u017ce wszystkie te beat-maszyny s\u0105 do\u015b\u0107 podobne z wygl\u0105du, a to, co z nich wychodzi, to tylko kwestia ustawie\u0144, ale nie mog\u0119 si\u0119 oprze\u0107 wra\u017ceniu, \u017ce automaty wykorzystywane przez RSS Boys projektowa\u0142 zmar\u0142y w\u0142a\u015bnie HR Giger. To, co mi si\u0119 podoba u RSS to fakt, \u017ce ciemn\u0105, duszn\u0105 atmosfer\u0119 buduj\u0105 bardziej przez odwo\u0142ania do szama\u0144skiej przesz\u0142o\u015bci ni\u017c do stechnicyzowanej przysz\u0142o\u015bci, pokazuj\u0105c przy okazji, \u017ce techno to ju\u017c estetyka retro. I gdy tak gdzie\u015b w tle mrocznej i plemiennej muzyki RSS-\u00f3w s\u0142ysz\u0119 j\u0119zyk polski, to co\u015b mi nie gra. Po pierwsze, bo tego typu wynalazki muzyczne s\u0105 zwykle bardzo nietutejsze, o drugie natomiast &#8211; bo apokalipsa zombie, do kt\u00f3rej ca\u0142o\u015b\u0107 by\u0142aby wspania\u0142\u0105 ilustracj\u0105, ma, jak wiemy z komiks\u00f3w i film\u00f3w, w pierwszej kolejno\u015bci ogarn\u0105\u0107 obszar anglosaski, nieprawda\u017c?<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/rss_boys_oo_fly.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/rss_boys_oo_fly-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"rss_boys_oo_fly\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6196\" \/><\/a><strong>RSS Boys &#8222;00 Fly&#8221;<\/strong><br \/>\nMik.Musik 2014<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>Na pocz\u0105tek proponowa\u0142bym numer 2 i 4. Ca\u0142o\u015b\u0107 tylko w wersji cyfrowej, za 10 z\u0142 <a href=\"http:\/\/mikmusikarchive.bandcamp.com\/album\/00-fly\">tutaj<\/a>. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/139539917&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Co do Bartosza Kruczy\u0144skiego, bardziej znanego jako <strong>The Phatom<\/strong>, nie ma potrzeby szuka\u0107 mu zagranicznej wytw\u00f3rni. Ju\u017c proste guglowanie daje poj\u0119cie o tym, \u017ce za granic\u0105 o jego muzyce pisze si\u0119 szerzej i wi\u0119cej ni\u017c w kraju. Pierwszy, d\u0142ugo wyczekiwany longplay zatytu\u0142owany &#8222;LP1&#8221; (wcze\u015bniej by\u0142a <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2012\/11\/20\/wydaje-sie-w-polsce-sangoplasmo\/\">kaseta dla Sangoplasmo<\/a>) wyda\u0142a w\u0142a\u015bnie belgijska oficyna Silverback Records. Warszawski producent swoj\u0105 muzyk\u0119 buduje z kolei na wzorcach house&#8217;u, czasem deep house&#8217;u, ale spogl\u0105da na ten styl te\u017c przez pryzmat lat 80. i zwi\u0105zanego z nimi kiczu, ale &#8211; inaczej troch\u0119 ni\u017c opisywana wcze\u015bniej Fatima &#8211; wpisany w gatunek hedonizm pozwala mu te kiczowate w\u0105tki wykorzysta\u0107 bardzo tw\u00f3rczo. W troch\u0119 inny spos\u00f3b pokaza\u0142 to jego \u015bwietny set did\u017cejski z Unsoundu (dzi\u0119ki magazynowi &#8222;Glissando&#8221; mo\u017cna go znale\u017a\u0107 <a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/the-phantom\/the-phantom-dj-set-unsound\">tutaj<\/a>), kt\u00f3ry &#8211; cho\u0107 z\u0142o\u017cony w wi\u0119kszo\u015bci z rzeczy do\u015b\u0107 znanych &#8211; pami\u0119tam dobrze do dzi\u015b. Na &#8222;LP1&#8221; mamy delikatnie wykorzystywane delaye, do\u015b\u0107 lekk\u0105 jak na house rytmik\u0119, \u015bmia\u0142e ucieczki w d\u0142ugie, marzycielskie motywy pozbawione twardego pulsu czy utrzymane w wolniejszym tempie &#8211; to wszystko czyni z Phantoma posta\u0107 daj\u0105c\u0105 si\u0119 dopisa\u0107 do nowej europejskiej generacji Todd\u00f3w Terje czy Lindstrom\u00f3w. Nie s\u0142ysz\u0119 tylko u niego zaci\u0119cia krautrockowego, nie ma niemieckiej motoryki, ale ju\u017c repetytywne motywy kojarz\u0105ce si\u0119 z Reichem (a mo\u017ce bardziej z Laraajim czy Tangerine Dream) tu si\u0119 pojawiaj\u0105. Z opar\u00f3w wy\u015bwiechtanych nurt\u00f3w tanecznych trudno dzi\u015b wykrzesa\u0107 co\u015b rewolucyjnego, ale przy du\u017cej wyobra\u017ani i inteligencji mo\u017cna wycisn\u0105\u0107 jeszcze niema\u0142o przyjemno\u015bci.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/the_phantom_lp1_cover_front.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/the_phantom_lp1_cover_front-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"the_phantom_lp1_cover_front\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6195\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/the_phantom_lp1_cover_front-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/the_phantom_lp1_cover_front-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/the_phantom_lp1_cover_front-1024x1024.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/the_phantom_lp1_cover_front.jpg 1860w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>THE PHANTOM &#8222;LP1&#8221;<\/strong><br \/>\nSilverback Records 2014<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;Artefacts form Vistula River&#8221;, &#8222;Late Night Sex&#8221;, &#8222;Gothic&#8221;.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/142834750&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wykorzystuj\u0105c jeszcze opary popularno\u015bci wpis\u00f3w dotykaj\u0105cych jak\u017ce wa\u017ckiego spo\u0142ecznie problemu eurowizyjnej wojny kultur, spiesz\u0119 uzupe\u0142ni\u0107 p\u0142yty. Tym bardziej, \u017ce po kolejnych eksplozjach, do jakich w muzyce tanecznej dochodzi\u0142o w latach 80. i 90. (wiadomo, temat z brod\u0105) te\u017c zosta\u0142y opary &#8211; mam wi\u0119c prosty motyw przewodni dla kilku ciekawych wydawnictw opublikowanych w ostatnich tygodniach. Dok\u0142adniej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6196,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,12,3,312,120,7,1660],"tags":[1754,1606,1755,1174],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6192"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6192"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6192\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6199,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6192\/revisions\/6199"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6196"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6192"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6192"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6192"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}