
{"id":6200,"date":"2014-05-15T18:31:13","date_gmt":"2014-05-15T16:31:13","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=6200"},"modified":"2014-05-15T22:04:02","modified_gmt":"2014-05-15T20:04:02","slug":"zmarl-pierwszy-selektor-iii-rp","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/05\/15\/zmarl-pierwszy-selektor-iii-rp\/","title":{"rendered":"Zmar\u0142 pierwszy selektor RP"},"content":{"rendered":"<p>Maceo Wyro to posta\u0107, kt\u00f3rej rzeczywistego znaczenia nie by\u0142o wida\u0107 w mediach &#8211; mimo lat sp\u0119dzonych przez niego w radiu, mimo pisania do magazyn\u00f3w miejskich i klubowych. Rzadko pojawia\u0142 si\u0119 na eksponowanym miejscu, z regu\u0142y troch\u0119 w cieniu, by\u0142 jednak chodz\u0105cym centrum \u017cycia muzycznego, chodz\u0105c\u0105 encyklopedi\u0105 i niezmordowanym poszukiwaczem nowo\u015bci. Ci\u0105gle pe\u0142nym energii, ci\u0105gle jeszcze m\u0142odym i ci\u0105gle wygl\u0105daj\u0105cym na jeszcze m\u0142odszego. Mo\u017cna by\u0142o go spotka\u0107 w ka\u017cdym sensownym warszawskim klubie w ci\u0105gu ostatnich 25 lat, min\u0105\u0107 w drzwiach ka\u017cdego szanuj\u0105cego si\u0119 sklepu z winylami i spotka\u0107 w korytarzu dowolnej rozg\u0142o\u015bni, kt\u00f3ra gra\u0142a mo\u017cliwie r\u00f3\u017cnorodn\u0105 muzyk\u0119 z okolic klubu. Nigdy nie wzbudza\u0142o to zdziwienia. Fakt, \u017ce go nie ma, jest dla mnie czym\u015b kompletnie irracjonalnym.<!--more--><\/p>\n<p>By\u0142 did\u017cejem. W\u0142a\u015bciwie jednym z tw\u00f3rc\u00f3w profesji wsp\u00f3\u0142czesnego did\u017ceja w Polsce. Rozmawiali\u015bmy o tym przy okazji 20-lecia klubu Filtry, w kt\u00f3rym wyst\u0119powa\u0142 raz jako basista grupy Paraphrenia, innym razem w\u0142a\u015bnie miksuj\u0105c p\u0142yty. Szef klubu Micha\u0142 Strykier przywi\u00f3z\u0142 wtedy z Berlina dwa gramofony Technicsa, postawi\u0142 i powiedzia\u0142 do Ma\u0107ka: \u201eUcz si\u0119 miksowa\u0107, za p\u00f3\u0142 roku otwieramy\u201d. \u2013 Poprzednie lata w Polsce to czasy prezenter\u00f3w dyskotekowych, kt\u00f3rzy zapowiadali piosenki. Filtry by\u0142y pierwszym klubem z did\u017cejami rozumianymi w nowy spos\u00f3b. A do tego przygotowanym przez m\u0142odych dla m\u0142odych \u2013 m\u00f3wi\u0142 mi przy okazji tamtego tekstu Maceo.<\/p>\n<p>Ale &#8222;dzid\u017cej&#8221; to za ma\u0142o. Maciek Wyrobek by\u0142 selektorem w znaczeniu pierwotnie przypisanym do tego terminu &#8211; wynajdywa\u0142 muzyk\u0119, przesiewa\u0142 j\u0105, sprowadza\u0142, selekcjonowa\u0142, wp\u0142ywaj\u0105c na to, co grali inni. Mia\u0142 kontakt z ka\u017cdym, siatk\u0119 znajomych na \u015bwiecie, kreowa\u0142 wydarzenia, tak\u017ce muzyczne mody &#8211; jeszcze za czas\u00f3w Radiostacji jako Dziani W\u0105sacze, a przez ostatnie lata najcz\u0119\u015bciej pod duetowym szyldem Niewinnych Czarodziej\u00f3w z did\u017cejem\/producentem Enveem. Nie gra\u0142 wszystkiego, ale za ka\u017cdym razem nawet po kr\u00f3tkiej rozmowie z Ma\u0107kiem dochodzi\u0142em do wniosku, \u017ce on zna wszystko i wie o wszystkim &#8211; w\u0142\u0105cznie z jazzem, rockiem, awangard\u0105, a przede wszystkim polsk\u0105 tradycj\u0105 rozrywkow\u0105. A to cecha rzadka w tej profesji &#8211; tylko to pozwoli\u0142o mu przetrwa\u0107 w kapry\u015bnym klubowym \u015brodowisku, po\u015br\u00f3d zmieniaj\u0105cych si\u0119 tendencji i etykietek. Sam zawdzi\u0119czam mu przede wszystkim zara\u017cenie mnie w latach 90. muzyk\u0105 z okolic nu-jazzu, jungle, trip-hopu. 4Hero, Krudera &#038; Dorfmeistera, Jazzanov\u0119&#8230; itd. itp. Ka\u017cdy kraj ma w\u015br\u00f3d klubowych selektor\u00f3w jak\u0105\u015b posta\u0107 kluczow\u0105 &#8211; w Wielkiej Brytanii od lat tak\u0105 rol\u0119 pe\u0142ni Gilles Peterson i je\u015bli komukolwiek przysz\u0142oby do g\u0142owy szuka\u0107 polskiego odpowiednika, nie wyobra\u017cam sobie, by wskaza\u0142 kogo\u015b innego ni\u017c Maceo Wyro. Ma\u0142o ludzi zajmuj\u0105cych si\u0119 muzyk\u0105 nad\u0105\u017ca, ale Wyro nad\u0105\u017ca\u0142.<\/p>\n<p>By\u0142 zawsze \u017cyczliwy, tryska\u0142 energi\u0105, zawsze mia\u0142 jaki\u015b pomys\u0142, podpowied\u017a, u\u015bmiech na twarzy. Nie mog\u0119 o sobie powiedzie\u0107, bym by\u0142 kumplem Ma\u0107ka, nie utrzymywali\u015bmy w\u0142a\u015bciwie kontakt\u00f3w towarzyskich, ale w spo\u0142eczno\u015bciowej siatce zawsze by\u0142 jedn\u0105 z tych os\u00f3b, z kt\u00f3rymi mia\u0142em najwi\u0119cej wsp\u00f3lnych znajomych. Zajrza\u0142em wi\u0119c do fejsbuka, \u017ceby wyrwa\u0107 fotk\u0119 (ta obok) i sprawdzi\u0107, co si\u0119 naprawd\u0119 ostatnio dzia\u0142o &#8211; bo konkretnych informacji o jego \u015bmierci wci\u0105\u017c niewiele. &#8222;Mi\u0142o\u015b\u0107 jest silniejsza ni\u017c strach i wa\u017cniejsza ni\u017c honor. Jak przyjdzie umiera\u0107, mo\u017ce i b\u0119d\u0119 si\u0119 wstydzi\u0142 kilku rzeczy, ale na pewno nie tego, \u017ce kocha\u0142em ca\u0142ym sob\u0105. I ch**, ale za to pi\u0119knie ta\u0144cz\u0119&#8221; &#8211; napisa\u0142 par\u0119 dni temu.<\/p>\n<p>Nie wiem, w jakich okoliczno\u015bciach zmar\u0142, dlaczego tak m\u0142odo, by\u0107 mo\u017ce w wieku 70 lat w swoim kapelusiku, boj\u00f3wkach i  bluzie z kapturem, stroju brytyjskiego wyznawcy acid jazzu albo drum&#8217;n&#8217;bassu, nie wygl\u0105da\u0142by ju\u017c modnie, ale na pewno wci\u0105\u017c m\u00f3g\u0142by wtedy pogada\u0107 o muzyce z pi\u0119tnastolatkami. Kogo\u015b takiego nie spos\u00f3b po\u017cegna\u0107 w odpowiedni spos\u00f3b i z biegiem czasu kogo\u015b takiego b\u0119dzie brakowa\u0107 coraz bardziej. Tym razem \u017ca\u0142oba nad parkietem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Maceo Wyro to posta\u0107, kt\u00f3rej rzeczywistego znaczenia nie by\u0142o wida\u0107 w mediach &#8211; mimo lat sp\u0119dzonych przez niego w radiu, mimo pisania do magazyn\u00f3w miejskich i klubowych. Rzadko pojawia\u0142 si\u0119 na eksponowanym miejscu, z regu\u0142y troch\u0119 w cieniu, by\u0142 jednak chodz\u0105cym centrum \u017cycia muzycznego, chodz\u0105c\u0105 encyklopedi\u0105 i niezmordowanym poszukiwaczem nowo\u015bci. Ci\u0105gle pe\u0142nym energii, ci\u0105gle jeszcze [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6204,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[595],"tags":[1756,1757],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6200"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6200"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6200\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6213,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6200\/revisions\/6213"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6204"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6200"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6200"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6200"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}