
{"id":6369,"date":"2014-07-02T10:58:13","date_gmt":"2014-07-02T08:58:13","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=6369"},"modified":"2014-07-02T13:51:51","modified_gmt":"2014-07-02T11:51:51","slug":"trzynascie-lat-i-dobry-sklad","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/07\/02\/trzynascie-lat-i-dobry-sklad\/","title":{"rendered":"Trzyna\u015bcie lat i dobry sk\u0142ad"},"content":{"rendered":"<p>Trzynastolatek nie wzbudza ju\u017c z regu\u0142y takich emocji jak ma\u0142e dziecko. Nie nadskakuj\u0105 mu ju\u017c, nie szepcz\u0105 &#8222;s\u0142odkie male\u0144stwo&#8221; do ucha, prawdopodobnie jest nieco przero\u015bni\u0119ty, \u0142amie mu si\u0119 g\u0142os, ma pryszcze. Mo\u017cna si\u0119 te\u017c wreszcie wyluzowa\u0107 i rzuci\u0107 mu czasem jakie\u015b s\u0142owo prawdy. Chwali\u0107 trzynastolatka to ju\u017c \u017caden oportunizm. Zwykle zd\u0105\u017cy\u0142 ju\u017c pokaza\u0107, w czym jest zdolny, w czym nie, a otoczenie zd\u0105\u017cy\u0142o si\u0119 do tego przyzwyczai\u0107. Wi\u0119c wreszcie spokojnie mog\u0119 powiedzie\u0107 z naprawd\u0119 du\u017cym dystansem do festiwalowego rynku, \u017ce rozpoczynaj\u0105cy si\u0119 dzi\u015b trzynasty Open&#8217;er zapowiada si\u0119 na kapitalny festiwal. Dlaczego? Jest dojrza\u0142y na tyle, na ile powinien, i zachowa\u0142 w sobie dziecko w stopniu, w jakim trzeba.<!--more--><\/p>\n<p>Komplementy wynikaj\u0105ce z historii na razie od\u0142o\u017c\u0119 na bok. Pami\u0119tam do\u015b\u0107 dobrze zarzuty w stosunku do gdy\u0144skiego festiwalu jeszcze z okresu, gdy odbywa\u0142 si\u0119 na Skwerze Ko\u015bciuszki. To by\u0142y czasy, kiedy podniecano si\u0119 r\u00f3\u017cnymi formami elektroniczno-popowego grania i gwiazdorskim hip-hopem, kt\u00f3ry z rzadka przyje\u017cd\u017ca\u0142 do Polski. I owszem, Pink w roku 2004 by\u0142a raczej na poziomie telewizyjnego show, a Snoop Dogg rok p\u00f3\u017aniej przywi\u00f3z\u0142 do Gdyni raczej cyrk ni\u017c koncert. Z drugiej strony, na tych samych edycjach mia\u0142 miejsce \u015bwietny koncert Goldfrapp czy niezapomniany wyst\u0119p The White Stripes. W dzisiejszych trudnych bud\u017cetowo czasach dla festiwali i w momencie olbrzymiej konkurencji Open&#8217;er zwar\u0142 wi\u0119c szeregi i wr\u00f3ci\u0142 do sprawdzonych wykonawc\u00f3w z lat minionych, ale tych, kt\u00f3rzy rzeczywi\u015bcie maj\u0105 fanowsk\u0105 baz\u0119 i pokazali, \u017ce na \u017cywo wypadaj\u0105 rewelacyjnie. St\u0105d zapewne uwielbiane w Polsce (z wzajemno\u015bci\u0105) Faith No More, st\u0105d Jack White (z nowym zespo\u0142em &#8211; b\u0119d\u0105 linie basu w zapowiadanych kawa\u0142kach The White Stripes!) i wreszcie masowy koncertowy fenomen, czyli Pearl Jam. <\/p>\n<p>Open&#8217;er jako trzynastolatek dojrza\u0142 i line-up uk\u0142ada bez wpadek, gdy chodzi o proporcje. Atrakcj\u0105 dla wszystkich na tyle wtajemniczonych, \u017ceby \u015bledzi\u0107 aktualny stan rzeczy na rynku muzycznym, b\u0119dzie duet The Black Keys, dla kt\u00f3rego jest to kolejny \u015bwietny rok. Atrakcj\u0105 dla odbiorc\u00f3w internetowej krytyki muzycznej &#8211; grupa Phoenix. Atrakcji dla mi\u0142o\u015bnik\u00f3w nowoczesnego popu jest du\u017co: Haim, Lykke Li, Metronomy. Nie ma tu z\u0142ych strza\u0142\u00f3w &#8211; o tyle, \u017ce mimo przyst\u0119pno\u015bci ka\u017cdy z tych wykonawc\u00f3w wydaje si\u0119 dzi\u015b mie\u0107 r\u00f3wnie\u017c solidn\u0105 baz\u0119 zwolennik\u00f3w, dla kt\u00f3rych nazwisko b\u0119dzie realnym impulsem do zakupu biletu. Podobnie rzecz si\u0119 ma z polsk\u0105 Bokk\u0105. Sprytnie u\u0142o\u017cony polski program jest jednak bardziej ambitny muzycznie i niszowy, co pokazuje (podobnie jak zn\u00f3w obecna plastyka i teatr) aspiracje festiwalu, kt\u00f3ry chce uczestniczy\u0107 nie tylko w ka\u017cdym obiegu kulturalnym, ale te\u017c my\u015bli o trudnej przysz\u0142o\u015bci i obiegu grantowym. I tak na Open&#8217;er przyjad\u0105 Zamilska i Robert Piotrowicz. Wszystko to &#8211; uzupe\u0142nione oczywi\u015bcie przez jeszcze liczniejszych <a href=\"http:\/\/opener.pl\/pl\/Artysci\">niewymienionych przeze mnie artyst\u00f3w<\/a> &#8211; daje obraz line-upu bardzo ciekawego, jednego z najlepszych, jakie gdy\u0144ski festiwal mia\u0142 do zaoferowania w ca\u0142ej swojej historii. <\/p>\n<p>Tak si\u0119 jako\u015b z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce o p\u0142ycie Natalii <strong>ZAMILSKIEJ<\/strong> &#8222;Untune&#8221; nie mia\u0142em jeszcze okazji szerzej pisa\u0107 na Polifonii. Mo\u017ce dlatego, \u017ce przestraszy\u0142em si\u0119 w pierwszej chwili ca\u0142ego tego szumu, fenomenalnie wpuszczonego w system naczy\u0144 po\u0142\u0105czonych alternatywnej sceny muzycznej. Szum zrobi\u0142 z debiutu mit, zanim jeszcze zd\u0105\u017cyli\u015bmy p\u0142yty pos\u0142ucha\u0107. By\u0142o to co\u015b z gruntu nietutejszego, pasowa\u0142a do tego zreszt\u0105 oprawa wizualna i muzyka. Rodzima producentka techno &#8211; to ju\u017c samo w sobie budzi\u0142o zainteresowanie. Skojarzenie z niszowymi wytw\u00f3rniami o autorskiej, artystycznej linii, dla kt\u00f3rych techno jest raczej odleg\u0142ym i swobodnie traktowanym punktem odniesienia (Mik.Musik, Bocian) potrafi\u0142oby nawet grupie Kombi przywr\u00f3ci\u0107 zainteresowanie krytyki muzycznej, a co dopiero przyci\u0105gn\u0105\u0107 do osoby, kt\u00f3rej wczesne pr\u00f3bki muzyczne, teasery internetowe intrygowa\u0142y (<a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=TbfbzrdrsdA#t=209\">44 tysi\u0105ce &#8222;Quarrel&#8221;<\/a> to w tej dziedzinie co\u015b jak milion ods\u0142on Mas\u0142owskiej) jako nieco rozja\u015bniona i mniej przyt\u0142aczaj\u0105ca wersja RSS Boys albo bardziej zdyscyplinowana rytmicznie i uproszczona odpowied\u017a na Shackletona. Albo po prostu podej\u015bcie bardziej od strony oszcz\u0119dnego techno do obu temat\u00f3w. Taka jest zreszt\u0105 i sama p\u0142yta koniec ko\u0144c\u00f3w &#8211; brzmieniowo dopieszczona, ale emocjonalnie sch\u0142odzona, prezentuj\u0105ca podbit\u0105 pot\u0119\u017cnym basem muzyk\u0119 taneczn\u0105 w wersji zombie. Graj\u0105ca wewn\u0119trznymi pog\u0142osami i efektownie operuj\u0105ca przy tym elementami wokalnymi i r\u00f3\u017cnymi drobnymi dodatkami z okolic nagra\u0144 terenowych, mieszaj\u0105ca je z typowymi dla techno brzmieniami ju\u017c z kolei z okolic analogowych automat\u00f3w typu TR808. Przeznaczona ewidentnie dla ca\u0142kiem szerokiego grona odbiorc\u00f3w, cho\u0107 pewnie od strony sprzeda\u017cy fizycznych no\u015bnik\u00f3w rzecz pozostanie zjawiskiem raczej niewidzialnym. Charakterystyczny komentarz, kt\u00f3ry gdzie\u015b znalaz\u0142em: &#8222;Genialne, ale nie MTV&#8221;. Mo\u017ce po Open&#8217;erze zaczn\u0105 to gra\u0107 i telewizje muzyczne?<\/p>\n<p>Rzecz w tym, \u017ce cho\u0107 szum mnie nieco przestraszy\u0142, to promowania takich postaci jak Zamilska zupe\u0142nie si\u0119 nie boj\u0119. Rzecz stoi na solidnym fundamencie, kt\u00f3ry ca\u0142a grupa wykonawc\u00f3w nagrywaj\u0105cych dla Mik.Musik po\u0142o\u017cy\u0142a w ci\u0105gu ostatnich paru lat. A dla mnie czasem niebezpieczne bywa\u0142o raczej to, \u017ce Mikowe fonogramy cz\u0119sto wygl\u0105daj\u0105 z zewn\u0105trz na histori\u0119 bardziej zamkni\u0119t\u0105 i niszow\u0105 ni\u017c muzyka, kt\u00f3r\u0105 kryj\u0105. Nie boj\u0119 si\u0119 atrakcyjno\u015bci. Nie boj\u0119 si\u0119 zmiany statusu przez ca\u0142y ten ponuracki nurt muzyki techno. Nie boj\u0119 si\u0119 wpuszczania industrialnych odg\u0142os\u00f3w, katakumbowych pog\u0142os\u00f3w, niemal gotyckich stylizacji, podszytego egzotyk\u0105 transu do kultury masowej. Pasuj\u0105 do r\u00f3\u017cnych jej nurt\u00f3w wizualnych, filmowych, ksi\u0105\u017ckowych, tych z p\u00f3\u0142ki seriali czy gier. To nie jest nurt z kosmosu, przewr\u00f3t kopernika\u0144ski, ale nie widz\u0119 powod\u00f3w, dla kt\u00f3rych tego typu muzyka nie mia\u0142aby mie\u0107 mocnych reprezentant\u00f3w w Polsce. A Zamilska na czysto muzycznym poziomie potrafi utrzyma\u0107 moj\u0105 uwag\u0119 przy kolejnych ods\u0142uchach &#8222;Untune&#8221;, a przy tym to, co robi, jest sp\u00f3jne i nie przynosi \u017cadnego estetycznego kiksu &#8211; nie widz\u0119 wi\u0119c r\u00f3wnie\u017c najmniejszego problemu w tym, \u017ceby si\u0119 ni\u0105 mia\u0142y interesowa\u0107 trzynastolatki.   <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/zamilska_untune.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/zamilska_untune-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"zamilska_untune\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6370\" \/><\/a><strong>ZAMILSKA &#8222;Untune&#8221;<\/strong><br \/>\nMik.Musik 2014<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Quarrel&#8221;, &#8222;Hush&#8221;. Remiks RSS Boys <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Fgg-uUBW204\">na innej p\u0142ycie<\/a> te\u017c warto sprawdzi\u0107. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/149367938&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trzynastolatek nie wzbudza ju\u017c z regu\u0142y takich emocji jak ma\u0142e dziecko. Nie nadskakuj\u0105 mu ju\u017c, nie szepcz\u0105 &#8222;s\u0142odkie male\u0144stwo&#8221; do ucha, prawdopodobnie jest nieco przero\u015bni\u0119ty, \u0142amie mu si\u0119 g\u0142os, ma pryszcze. Mo\u017cna si\u0119 te\u017c wreszcie wyluzowa\u0107 i rzuci\u0107 mu czasem jakie\u015b s\u0142owo prawdy. Chwali\u0107 trzynastolatka to ju\u017c \u017caden oportunizm. Zwykle zd\u0105\u017cy\u0142 ju\u017c pokaza\u0107, w czym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6370,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,13,312,120,107,7,1660],"tags":[1787,1786],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6369"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6369"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6369\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6372,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6369\/revisions\/6372"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6370"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6369"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6369"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6369"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}