
{"id":6495,"date":"2014-08-18T17:06:06","date_gmt":"2014-08-18T15:06:06","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=6495"},"modified":"2014-08-25T10:18:11","modified_gmt":"2014-08-25T08:18:11","slug":"10-anonimowych-muzykow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/08\/18\/10-anonimowych-muzykow\/","title":{"rendered":"10 anonimowych muzyk\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Szuka\u0142em d\u0142ugo dnia nieznanego muzyka, ale nie znalaz\u0142em. Wi\u0119c spokojny sierpie\u0144, jeszcze przed drug\u0105 seri\u0105 koncert\u00f3w grupy Bokka (najbli\u017cszy na festiwalu Tauron Nowa Muzyka), wydaje si\u0119 niez\u0142ym momentem na co\u015b takiego. Poza tym napisa\u0142em par\u0119 zda\u0144 o fenomenie do najbli\u017cszego wydania &#8222;Polityki&#8221;. A poniewa\u017c nie mog\u0142em si\u0119 zdecydowa\u0107 na to, kt\u00f3ry dzie\u0144 bardziej pasuje do coraz liczniejszych &#8211; i r\u00f3\u017cnorodnych &#8211; anonimowych muzyk\u00f3w, na Polifonii b\u0119dzie ca\u0142y tydzie\u0144 anonimowo\u015bci w muzyce, kt\u00f3ry chcia\u0142bym zainaugurowa\u0107 wpisem obejmuj\u0105cym moich ulubionych d\u017awi\u0119kowych anonimowych (st\u0105d Banksy poza zestawieniem, cho\u0107 ub\u00f3stwiam). Do kolejno\u015bci nie nale\u017cy si\u0119 przesadnie przywi\u0105zywa\u0107, podobnie jak do samej anonimowo\u015bci &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 z poni\u017cszych artyst\u00f3w ju\u017c znamy. Wa\u017cne, \u017ce nie byli tylko fantazyjnymi kreacjami artystycznymi (jak Gorillaz czy Kiss), ale rzeczywi\u015bcie pr\u00f3buj\u0105\/pr\u00f3bowali odwr\u00f3ci\u0107\/przyci\u0105gn\u0105\u0107 od\/do siebie uwag\u0119 (niepotrzebne skre\u015bli\u0107) utajnianiem w\u0142asnych personali\u00f3w w \u015bwiecie mass medi\u00f3w. Dawnych gall\u00f3w anonim\u00f3w skre\u015blam na samym wst\u0119pie, podobnie jak ca\u0142e szeregi artyst\u00f3w, kt\u00f3rzy pozostali anonimowi mimo tego, \u017ce podawali nazwisko, komu popad\u0142o. Numer 11, czyli grupa Goat, wkr\u00f3tce doczeka si\u0119 oddzielnej recenzji &#8211; bo p\u0142yta <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/premiery-plytowe-2014\/\">ju\u017c we wrze\u015bniu<\/a>.<!--more--><\/p>\n<p><strong>1. THE RESIDENTS<\/strong><br \/>\nSzekspir anonimowych muzyk\u00f3w, w dodatku w wydaniu grupowym (cho\u0107 niekt\u00f3rzy uwa\u017caj\u0105, \u017ce i Szekspir by\u0142 grup\u0105 ludzi). Albo Banksy muzyk\u00f3w &#8211; bo personali\u00f3w kalifornijskiej grupy nikt dot\u0105d ostatecznie nie ustali\u0142, a przez ponad 40 lat dzia\u0142alno\u015bci udowodnili, \u017ce publiczno\u015b\u0107 czasem woli takich rzeczy nie wiedzie\u0107. Albo zm\u0119czyli sob\u0105 pras\u0119 na tyle, \u017ce ta zacz\u0119\u0142a powtarza\u0107 ich oficjalne legendy. Muzycznie r\u00f3\u017cne pr\u00f3by Residents\u00f3w nale\u017ca\u0142y do pionierskich &#8211; nawet je\u015bli nie by\u0142y najwybitniejszymi w danych kategoriach. Poza tym koncepcj\u0119 grupy nale\u017cy przyjmowa\u0107 ca\u0142o\u015bciowo, wraz z kapitaln\u0105 opraw\u0105 ikonograficzn\u0105 i dzia\u0142aniami &#8222;biznesowego&#8221; ramienia formacji, czyli The Cryptic Corporation.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/13580119&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>2. BURIAL<\/strong><br \/>\nWilliam Bevan. Teraz to ju\u017c ka\u017cdy jest tak samo m\u0105dry, ale w okresie tu\u017c po debiucie m\u0142odziutkiego londy\u0144czyka utrzymywano jego to\u017csamo\u015b\u0107 w \u015bcis\u0142ej tajemnicy, a o tym, \u017ce w og\u00f3le tworzy\u0142 muzyk\u0119, wiedzia\u0142o &#8211; jak twierdzi\u0142 &#8211; pi\u0119\u0107 os\u00f3b na \u015bwiecie. Dopiero po nominacji do Mercury Music Prize prasa nerwowo zacz\u0119\u0142a szuka\u0107 personali\u00f3w i w ko\u0144cu je znalaz\u0142a, wi\u0119c i sam Burial je wyjawi\u0142 na swoim profilu w serwisie MySpace, w do\u015b\u0107 zreszt\u0105 prostolinijnej formule &#8211; bo uzna\u0142, \u017ce co\u015b, co mia\u0142o go izolowa\u0107 od medi\u00f3w, sta\u0142o si\u0119 magnesem dla medi\u00f3w, nie ma wi\u0119c sensu utrzymywa\u0107 tej tajemniczej otoczki. W sumie kolejne nagrania potwierdzi\u0142y, \u017ce broni si\u0119 i bez niej.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/1907228&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>3. BOKKA<\/strong><br \/>\nKto pr\u00f3buje anonimowo\u015bci\u0105 \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 na siebie uwag\u0119 w krajowym popie, tego ja musz\u0119 lubi\u0107. Bo zabiegi marketingowe zwi\u0105zane z krajowym rynkiem rzadko wchodz\u0105 na tak ciekawy poziom jak u tej formacji, kt\u00f3ra zadebiutowa\u0142a jesieni\u0105 ubieg\u0142ego roku. A czupryna trzeciego cz\u0142onka sk\u0142adu studyjnego, kt\u00f3rej brakuje na koncertach, te\u017c dzia\u0142a na wyobra\u017ani\u0119. Tak jak maska, cie\u0144 potrafi zmyli\u0107 &#8211; gdzie ja stara\u0142em si\u0119 dostrzec Igora Czerniawskiego, tam inni zobaczyli Dawida Podsiad\u0142o. Poza tym p\u0142yta wi\u0119cej ni\u017c dobra i s\u0105 nadzieje na cho\u0107by ograniczony odzew na Zachodzie. A w takim wypadku jak wiadomo lepiej nie nazywa\u0107 si\u0119 wcale ni\u017c mie\u0107 na nazwisko Brz\u0119czyszczykiewicz. Nieco wi\u0119cej niebawem w tek\u015bcie na papierze.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/114993394&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe>  <\/p>\n<p><strong>4. DREXCIYA<\/strong><br \/>\nPod koniec lat 90. &#8211; czyli w czasach przednapsterowych &#8211; nie by\u0142o \u0142atwo pozna\u0107 nagrania z Tresora czy Underground Resistance, zatem w wypadku duetu Drexciya przez jaki\u015b czas \u017cy\u0142em nie tyle muzyk\u0105, co g\u0142\u00f3wnie mitem. Ale ten mit by\u0142 do\u015b\u0107 mocny. Drexciya wymy\u015bli\u0142a histori\u0119 potomk\u00f3w nienarodzonych dzieci kobiet, kt\u00f3re przewo\u017cono z Afryki jako niewolnice, a kt\u00f3re &#8211; je\u015bli nie wytrzymywa\u0142y trud\u00f3w podr\u00f3\u017cy &#8211; po prostu zrzucano z pok\u0142adu. Owe dzieci czarnego holokaustu mia\u0142y zmutowa\u0107 i nauczy\u0107 si\u0119 oddycha\u0107 pod wod\u0105, a wreszcie zbudowa\u0107 na dnie oceanu swoj\u0105 cywilizacj\u0119. Dzi\u015b ju\u017c wiadomo, \u017ce cz\u0142onkiem duetu by\u0142 zmar\u0142y przed 12 laty James Stinson (znany r\u00f3wnie\u017c m.in. z bardzo ciekawych nagra\u0144 The Other People Place), <del datetime=\"2014-08-25T08:16:10+00:00\">a poniewa\u017c jego partnerem \u017cyciowym by\u0142 <\/del>Gerald Donald przyzna\u0142 si\u0119 ostatnio oficjalnie do bycia drugim cz\u0142onkiem. Muzyka Drexciyi, tworzona na analogowym sprz\u0119cie w estetyce Detroit techno, ale te\u017c nawi\u0105zuj\u0105ca mocno do nurtu electro z lat 80. (wokodery, kr\u00f3tkie pog\u0142osy), nie zestarza\u0142a si\u0119 ani troch\u0119, czego dowodem wznawiane dzi\u015b p\u0142yty oraz ca\u0142a seria wydawnictw holenderskiej wytw\u00f3rni Clone, uk\u0142adaj\u0105cych si\u0119 w przegl\u0105d kariery duetu.   <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/65637635&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe> <\/p>\n<p><strong>5. RSS B0YS<\/strong><br \/>\nDuet (czy na pewno? &#8211; o tym wi\u0119cej jutro!) zwi\u0105zany z wytw\u00f3rni\u0105 Mik.Musik. Burki na g\u0142owach i ci\u0119\u017ckie, mroczne techno. No i poznali si\u0119 w Beninie. RSS B0YS nagrywaj\u0105 w\u0142asn\u0105 muzyk\u0119, remiksy i graj\u0105 \u015bwietne koncerty. Komunikuj\u0105 si\u0119 jednak ze \u015bwiatem zewn\u0119trznym p\u00f3\u0142s\u0142\u00f3wkami (zazwyczaj wyrzucaj\u0105 w pierwszej kolejno\u015bci samog\u0142oski), wi\u0119c nawet je\u015bli si\u0119 czego\u015b spodziewacie, lepiej ugry\u017a\u0107 si\u0119 w j\u0119zyk. Doczekali si\u0119 noty w dziale &#8222;Tw\u00f3rcy i dzie\u0142a&#8221; publicznego serwisu Culture.pl, co uwa\u017cam za \u015bwietne osi\u0105gni\u0119cie w obu dziedzinach: czysto muzycznej i partyzanckiego, zmy\u0142kowego PR-u. Do tego punkty za obecno\u015b\u0107 w sieci (najlepszy profil Facebookowy anonimowych) i charakteryzacj\u0119 (zdj\u0119cia!).<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/140048464&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>666. LORDI<\/strong><br \/>\nKiczowate potwornie, ale &#8211; jak to bywa z g\u0142upimi fi\u0144skimi wynalazkami &#8211; sympatyczne jak licho. Zesp\u00f3\u0142 za\u0142o\u017cony przez studenta film\u00f3wki z dalekiej Laponii, kt\u00f3ry najwyra\u017aniej na studiach najbardziej lubi\u0142 przedmioty zwi\u0105zane z charakteryzacj\u0105. Do tego Mr. Lordi twardo trzyma gard\u0119, je\u015bli chodzi o personalia, mimo atak\u00f3w miejscowych tabloid\u00f3w, kt\u00f3re pr\u00f3bowa\u0142y muzykom robi\u0107 zdj\u0119cia w \u017cyciu prywatnym, gdy ju\u017c stali si\u0119 s\u0142awni. Bo stali si\u0119. Wprawdzie tandetny, siermi\u0119\u017cny pop-metal i stylizacje na Kiss czy GWAR to nie jest moje ulubione zjawisko w muzyce, to jednak Lordi zapewnili mi najmilsze chwile w ca\u0142ej historii konkursu piosenki Eurowizji. Tylko wtedy, w 2006 roku, gdy wygrali rywalizacj\u0119, wys\u0142a\u0142em SMS premium do telewizji w jakiejkolwiek sprawie. W zasadzie to nawet dwa.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"285\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/gAh9NRGNhUU\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><strong>7. ZOMBY<\/strong><br \/>\nPo wybornym albumie &#8222;Dedication&#8221; ostatnio troch\u0119 mnie zawodzi\u0142. I &#8211; jak si\u0119 okazuje &#8211; nie tylko mnie. Bo co prawda wyst\u0119puje zamaskowany i stara si\u0119 ukrywa\u0107 personalia (w bardziej konsekwentny spos\u00f3b ni\u017c SBTRKT czy MF Doom, a w\u0142a\u015bciwie r\u00f3wnie barwny), to jednak muzycznie idzie mu ostatnio gorzej, poza tym zra\u017ca do siebie ludzi. Swego czasu jeden z ignorowanych promotor\u00f3w koncertowych grozi\u0142 opublikowaniem prawdziwego nazwiska londy\u0144skiego muzyka na Twitterze, je\u015bli ten odwo\u0142a koncert w ostatniej chwili (co podobno mu si\u0119 zdarza\u0142o), w tym roku \u015bwiat us\u0142ysza\u0142 o jakim\u015b absurdalnym zatargu, a nawet <a href=\"http:\/\/pitchfork.com\/news\/54275-hudson-mohawke-and-zomby-apparently-involved-in-physical-altercation\/\">b\u00f3jce<\/a> mi\u0119dzy Zombym a Hudsonem Mohawkiem. Tej ostatniej nie widzia\u0142em, a doniesienia ilustrowa\u0142y wpisy z twittera, co nie wyklucza, \u017ce HM i Zomby to ta sama osoba. W ka\u017cdym razie nie wiem, czy chc\u0119 to wiedzie\u0107. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"285\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/E5fccx15b2k\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><strong>VIII. GAAP KVLT<\/strong><br \/>\nOpisywany ju\u017c na Polifonii polski muzyk sceny niezale\u017cnej (jego nagrania publikuj\u0105 m.in. Biedota i Monotype) z kr\u0119gu szeroko rozumianej muzyki ambient i dark ambient. Drony, ponury minimalizm, a do tego anonimowo\u015b\u0107 &#8211; pasuje znakomicie. Cho\u0107 mam wra\u017cenie, \u017ce jego personalia ujawni\u0142 niedawno niezwracaj\u0105cy uwagi na status projektu w Polsce jeden z czo\u0142owych zagranicznych serwis\u00f3w muzycznych (nie b\u0119d\u0119 wszak\u017ce pomaga\u0142 bardziej w odnalezieniu tekstu &#8211; nie chc\u0119 nikomu psu\u0107 przyjemno\u015bci ze snucie domys\u0142\u00f3w samemu). Wa\u017cne, \u017ce pojawi\u0142y si\u0119 w dobrym towarzystwie i w pozytywnym kontek\u015bcie. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/146698984&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>9. ELEH<\/strong><br \/>\nChyba jedyny ze wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie dzia\u0142aj\u0105cych anonimowych muzyk\u00f3w, kt\u00f3rego (kt\u00f3rej?) personalia rzeczywi\u015bcie bardzo chcia\u0142bym pozna\u0107. Cho\u0107by po to, by si\u0119 przekona\u0107, kto z nas \u017cartuje przez lata, nagrywaj\u0105c te wszystkie po in\u017cyniersku zatytu\u0142owane p\u0142yty typu &#8222;Ho\u0142d dla fali sinusoidalnej&#8221; z falami sinusoidalnymi czy tr\u00f3jk\u0105tnymi przez kilkadziesi\u0105t minut non-stop. Sonda w serwisie Brainwashed.com pokaza\u0142a, \u017ce prawie 20 proc. os\u00f3b uwa\u017ca, \u017ce Eleh to Pauline Oliveros. Padaj\u0105 nazwiska innych wsp\u00f3\u0142czesnych kompozytor\u00f3w, a sam artysta (lub sama artystka) niczego nie wyja\u015bnia, wydaj\u0105c kolejne p\u0142yty o r\u0119cznie numerowanych ok\u0142adkach, kt\u00f3re cz\u0119sto ko\u0144cz\u0105 jako kolekcjonerskie obiekty po\u017c\u0105dania, sprzedawane za kilkusetz\u0142otowe (w przeliczeniu) ceny. Na \u017cywo &#8211; jak opisuje &#8222;New York Times&#8221; &#8211; &#8222;\u015bredni wzrost, kr\u00f3tkie w\u0142osy i na oko po trzydziestce&#8221;. Stephen O&#8217;Malley i Keith Fullerton Whitman (te\u017c cz\u0119sto typowani) nie bardzo pasuj\u0105 do opisu. &#8222;Takie pytanie graniczy z brakiem szacunku&#8221; &#8211; odpowiada Jon Wozencroft, zapytany przez &#8222;The Wire&#8221;, kim jest Eleh. Ktokolwiek widzia\u0142? Ktokolwiek wie? <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/9552920&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>10. KLAATU<\/strong><br \/>\nKanadyjska grupa znana g\u0142\u00f3wnie z tego, \u017ce jest nieznana &#8211; a w\u0142a\u015bciwie by\u0142a nieznana, ca\u0142kiem kr\u00f3tko, na pocz\u0105tku dzia\u0142alno\u015bci, gdy jej muzyk\u0119 na pocz\u0105tku dzia\u0142alno\u015bci (istnia\u0142a od 1973 roku, pierwszym nagraniom nie towarzyszy\u0142y pono\u0107 informacje o artystach) wzi\u0119to za tw\u00f3rczo\u015b\u0107 grupy The Beatles, niespodziewanie reaktywowanej. Nie by\u0142a to zreszt\u0105 jedyna pr\u00f3ba lansu na anonimowo\u015b\u0107 i skojarzenia z Beatlesami. Teraz wszystko wiadomo. Wiadomo te\u017c, \u017ce z The Beatles nie mieli \u017cadnego zwi\u0105zku. W sumie mo\u017ce i ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"385\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/AUeuODPofpo\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szuka\u0142em d\u0142ugo dnia nieznanego muzyka, ale nie znalaz\u0142em. Wi\u0119c spokojny sierpie\u0144, jeszcze przed drug\u0105 seri\u0105 koncert\u00f3w grupy Bokka (najbli\u017cszy na festiwalu Tauron Nowa Muzyka), wydaje si\u0119 niez\u0142ym momentem na co\u015b takiego. Poza tym napisa\u0142em par\u0119 zda\u0144 o fenomenie do najbli\u017cszego wydania &#8222;Polityki&#8221;. A poniewa\u017c nie mog\u0142em si\u0119 zdecydowa\u0107 na to, kt\u00f3ry dzie\u0144 bardziej pasuje do [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6498,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[558],"tags":[1807,1613,1582,1809,1812,1587,1810,1811,1606,1808,1469],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6495"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6495"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6495\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6534,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6495\/revisions\/6534"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6498"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6495"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6495"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6495"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}