
{"id":6727,"date":"2014-09-22T16:07:20","date_gmt":"2014-09-22T14:07:20","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=6727"},"modified":"2014-09-23T16:49:52","modified_gmt":"2014-09-23T14:49:52","slug":"scrm_prf-afx6-fu2ion-herbie-mix-19090","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/09\/22\/scrm_prf-afx6-fu2ion-herbie-mix-19090\/","title":{"rendered":"Scrm_Prf afx6 FU2ION herbie mix [814]"},"content":{"rendered":"<p>Sacrum Profanum zn\u00f3w sprzedane w ca\u0142o\u015bci i &#8211; jak to przy koncertach orkiestrowych &#8211; pe\u0142ne opanowanie i dyscyplina. Zreszt\u0105 kto nie s\u0142ucha\u0142 na \u017cywo, m\u00f3g\u0142 prze\u015bledzi\u0107 w radiowej transmisji. Na koniec zabrzmia\u0142y orkiestrowe opracowania warpowskich utwor\u00f3w grane przez London Sinfoniett\u0119 i o ile rzeczywisto\u015b\u0107 zdecydowanie dogoni\u0142a ju\u017c ich pomys\u0142 sprzed 11 lat (podobno LS pracuj\u0105 ju\u017c nad czym\u015b nowym w tej dziedzinie), to takie na przyk\u0142ad &#8222;Pete Standing Alone&#8221; Boards of Canada wci\u0105\u017c broni si\u0119 w tej wersji wybornie. Za to impreza na 25-lecie Warpa na zako\u0144czenie by\u0142a pe\u0142na dziwnych, mocnych i czasem trudnych do przewidzenia wydarze\u0144. Nie dojecha\u0142 Rustie. Battles grali jakie\u015b nowe utwory, chwilami robi\u0105c wra\u017cenie lekkiego ba\u0142aganu na scenie. Autechre ogrywali za to sw\u00f3j szale\u0144czy abstrakcyjny rave jak zwykle przy zgaszonych \u015bwiat\u0142ach, a poniewa\u017c przy okazji sala mia\u0142a wysoki poziom wilgotno\u015bci, mnie w g\u0119stym t\u0142umie zaparowa\u0142y okulary i przez moment poczu\u0142em si\u0119 w krakowskim Forum naprawd\u0119 niepewnie. Mimo \u017ce w zasadzie nawyk\u0142em do t\u0142um\u00f3w. Mi\u0142ym elementem tego wieczoru by\u0142 dla mnie za to t\u0142umek pod stoiskiem, gdzie sprzedawali maj\u0105c\u0105 na festiwalu premier\u0119 now\u0105 p\u0142yt\u0119 <strong>Aphex Twina<\/strong>. Dawno nie widzia\u0142em, \u017ceby jaka\u015b muzyka w fizycznej postaci schodzi\u0142a w Polsce na moich oczach w takim tempie &#8211; poza mo\u017ce Bednarkiem na warszawskich targach Co Jest Grane. No i nie wyobra\u017ca\u0142em sobie, \u017ce kiedy\u015b trafi\u0119 na listening party nowej zagranicznej p\u0142yty, na kt\u00f3rym ludzie z takim nabo\u017ce\u0144stwem b\u0119d\u0105 si\u0119 ws\u0142uchiwa\u0107 w materia\u0142, a przy tym nie b\u0119dzie to album grupy U2.<!--more--><\/p>\n<p>13 lat up\u0142yn\u0119\u0142o ju\u017c od wydania albumu &#8222;Drukqs&#8221;. I je\u015bli dok\u0142adnie przeanalizowa\u0107 wywiady &#8211; kt\u00f3rych by\u0142o w ostatnich latach coraz wi\u0119cej &#8211; czas ten obfitowa\u0142 w r\u00f3\u017cne, czasem sprzeczne deklaracje Aphex Twina dotycz\u0105ce jego przysz\u0142ej p\u0142yty. Nale\u017ca\u0142em akurat do entuzjast\u00f3w &#8222;Drukqs&#8221;, na kt\u00f3rej to p\u0142ycie James pokaza\u0142 si\u0119 jako kontynuator linii Cage&#8217;a pe\u0142n\u0105 g\u0119b\u0105. O czym notabene dobrze opowiedzia\u0142 ten pierwszy program London Sinfonietty (w Krakowie by\u0142 fortepian preparowany Cage&#8217;a, ale nie by\u0142o &#8222;Prepared Piano Pieces&#8221; Aphexa). Przy okazji Europejskiego Kongresu Kultury artysta deklarowa\u0142, \u017ce praca z orkiestrami to jest to, no i \u017ce aktualnie nagrywa na specjalnie przygotowanych akustycznych instrumentach, wykorzystuj\u0105c jednak do tego interfejs MIDI. Dlatego troch\u0119 mnie na pocz\u0105tku zdziwi\u0142, a nawet zawi\u00f3d\u0142 lekko elektroniczny, &#8222;oldschoolowy&#8221; nawet styl nowego albumu &#8222;Syro&#8221;. Aphex Twin wykonuje na nim mniej wi\u0119cej taki gest jak Squarepusher na (granym na Sacrum paradoksalnie w wersji z orkiestr\u0105) w pe\u0142ni elektronicznym &#8222;Ufabulum&#8221; &#8211; wraca do korzeni. Na szcz\u0119\u015bcie za zabawn\u0105, niemal metrow\u0105 list\u0105 wydatk\u00f3w na nowy album (ok\u0142adka si\u0119 wielokrotnie rozk\u0142ada) i pod jak zwykle do\u015b\u0107 abstrakcyjnymi, &#8222;zakodowanymi&#8221; tytu\u0142ami co\u015b si\u0119 kryje. <\/p>\n<p>Zacznijmy jednak od ko\u0144ca, bo ostatnia na li\u015bcie &#8222;aisatsana&#8221; jest zapewne tym czym\u015b, nad czym \u015bl\u0119cza\u0142 Aphex jako kompozytor utwor\u00f3w fortepianowych. Zaskakuje proste brzmienie instrumentu, uzupe\u0142nione tylko o \u015bpiew ptak\u00f3w zza okna. No ale to jest coda odcinaj\u0105ca si\u0119 wyra\u017anie od reszty p\u0142yty. Dominant\u0105 ca\u0142o\u015bci jest za to fusion, z syntezatorem przejmuj\u0105cym funkcj\u0119 gitary basowej, albo wr\u0119cz mrugni\u0119cie okiem do Herbiego Hancocka z okresu jego syntezatorowych obsesji. Nie na darmo poza list\u0105 p\u0142ac i list\u0105 utwor\u00f3w mamy jeszcze jedn\u0105 &#8211; schowan\u0105 w wewn\u0119trznym booklecie list\u0119 maszyn wykorzystanych przez Aphex Twina przy pracy nad t\u0105 p\u0142yt\u0105. Lista ta wype\u0142ni\u0142aby w ca\u0142o\u015bci t\u0119 notk\u0119, a urz\u0105dzenia, jakie si\u0119 na niej pojawiaj\u0105, wype\u0142ni\u0142yby z kolei porz\u0105dne muzeum syntezator\u00f3w.    <\/p>\n<p>Prawdziw\u0105 feeri\u0119 takich syntetycznych brzmie\u0144 przynosi misterna kompozycja &#8222;CIRCLONT6A (syrobunkus mix)&#8221; i siostrzana (przynajmniej tytu\u0142 na to wskazuje) &#8222;CIRCLONT14 (shrymoming mix)&#8221;, o nieco bardziej mrocznym charakterze i na w\u015bciek\u0142ym beacie, troch\u0119 ju\u017c bardziej banalna. Rytmicznie album wype\u0142niaj\u0105 konstrukcje bardzo misterne, ale jednak mi\u0142e dla ucha, nie wpadaj\u0105ce w ha\u0142as, zniekszta\u0142cenia, ani zwielokrotnione drille. Aphex wkracza w wiek \u015bredni i ewidentnie nie pr\u00f3buje atakowa\u0107 wielkim brzmieniem, zmia\u017cd\u017cy\u0107, zgnie\u015b\u0107 s\u0142uchaczy tak, jak to zrobi\u0142 na wspomnianym EKK, wykonuj\u0105c remiks Pendereckiego (kt\u00f3ry swoj\u0105 drog\u0105 m\u00f3g\u0142by trafi\u0107 na jakie\u015b wydawnictwo). Wraca zn\u00f3w w dobrze rozpoznane rejony elektronicznych &#8222;bleep\u00f3w&#8221; &#8211; d\u017awi\u0119k\u00f3w, jakie zbudowa\u0142y mit wytw\u00f3rni Warp. Proponuje szybkie sekwencje zmian akordowych i przestrajane pitch-bendem syntetyczne d\u017awi\u0119ki. Wida\u0107, \u017ce zn\u00f3w zakocha\u0142 si\u0119 w sprz\u0119towych syntezatorach. <\/p>\n<p>Niespecjalnie w tym kontek\u015bcie dziwi fakt, \u017ce &#8222;Syro&#8221; to album na d\u0142u\u017cej. Trwaj\u0105cy ponad 10 minut &#8222;XMAS_EVET10 (thanaton3 mix)&#8221; zyskuje przy ka\u017cdym przes\u0142uchaniu, cho\u0107 pocz\u0105tkowo wydaje si\u0119 utworem sztucznie rozci\u0105gni\u0119tym i nieco bezbarwnym. Suit\u0105 w stylu IDM. Ka\u017cde przes\u0142uchanie przynosi te\u017c inne odkrycia, w\u015br\u00f3d moich ulubionych fragment\u00f3w najpierw znalaz\u0142 si\u0119 &#8222;produk 29&#8221;, a potem trafi\u0142y na ni\u0105 &#8222;syro u473t8+e (piezoluminescence mix)&#8221; i &#8222;PAPAT4 (pineal mix)&#8221;. Dla nich warto z miejsca ten album kupi\u0107. Przy ich s\u0142uchaniu trudno si\u0119 jednak oprze\u0107 wra\u017ceniu, \u017ce Richard D James \u015bciga si\u0119 dzi\u015b troch\u0119 z w\u0142asnym cieniem, a troch\u0119 &#8211; z m\u0142odszym o ponad dekad\u0119 Flying Lotusem. W ramach jednej wytw\u00f3rni, ale korespondencyjnie. 7 pa\u017adziernika wychodzi p\u0142yta tego drugiego i wtedy &#8211; jak my\u015bl\u0119 &#8211; \u0142atwiej b\u0119dzie ocenia\u0107 realn\u0105 warto\u015b\u0107 &#8222;Syro&#8221;. Na razie mo\u017cna napisa\u0107 tyle, \u017ce Aphex Twin przynajmniej nie zakpi\u0142 ze s\u0142uchaczy, a wiemy, \u017ce do tego jest zdolny.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/09\/aphex_syro_480.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/09\/aphex_syro_480-150x150.jpg\" alt=\"FINAL MASTER SYRO DIGIPAK.indd\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6732\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/09\/aphex_syro_480-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/09\/aphex_syro_480-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/09\/aphex_syro_480.jpg 480w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>APHEX TWIN &#8222;Syro&#8221;<\/strong><br \/>\nWarp 2014<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>CIRCLONT6A (syrobunkus mix) (koniecznie!), produk 29, syro u473t8+e (piezoluminescence mix), PAPAT4 (pineal mix). Nie jestem za to zbytnio przywi\u0105zany do promuj\u0105cego album nagrania &#8222;minipops&#8221;, ale i tu nie ma dramatu:<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/166180397&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sacrum Profanum zn\u00f3w sprzedane w ca\u0142o\u015bci i &#8211; jak to przy koncertach orkiestrowych &#8211; pe\u0142ne opanowanie i dyscyplina. Zreszt\u0105 kto nie s\u0142ucha\u0142 na \u017cywo, m\u00f3g\u0142 prze\u015bledzi\u0107 w radiowej transmisji. Na koniec zabrzmia\u0142y orkiestrowe opracowania warpowskich utwor\u00f3w grane przez London Sinfoniett\u0119 i o ile rzeczywisto\u015b\u0107 zdecydowanie dogoni\u0142a ju\u017c ich pomys\u0142 sprzed 11 lat (podobno LS pracuj\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6732,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,312,120,7,1660,106],"tags":[720],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6727"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6727"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6727\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6754,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6727\/revisions\/6754"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6732"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6727"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6727"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6727"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}