
{"id":6768,"date":"2014-10-01T16:03:37","date_gmt":"2014-10-01T14:03:37","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=6768"},"modified":"2014-10-03T17:45:09","modified_gmt":"2014-10-03T15:45:09","slug":"oszukal-mnie-thom-yorke-oszukal-oszukal-mnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/10\/01\/oszukal-mnie-thom-yorke-oszukal-oszukal-mnie\/","title":{"rendered":"Oszuka\u0142 mnie Thom Yorke, oszuka\u0142 mnie, oszuka\u0142 mnie"},"content":{"rendered":"<p>Mo\u017cna te\u017c &#8211; zamiast Mas\u0142owskiej &#8211; strawestowa\u0107 Fisza: Wielkie postaci, ci\u0105gle nowe, zawracaj\u0105 g\u0142ow\u0119. \u00a0Bo s\u0105 zasadniczo dwa wa\u017cne parametry, wed\u0142ug kt\u00f3rych dobiera si\u0119 p\u0142yty do recenzji: wa\u017cne albo dobre. Czasem oba na raz. Bardzo rzadko niewa\u017cne i s\u0142abe, bo na te zwykle naprawd\u0119 szkoda czasu. \u00a0I musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce ta jesie\u0144 &#8211; a mo\u017ce i ca\u0142y rok &#8211;\u00a0wygl\u0105da\u00a0dla mnie dramatycznie, bo gdy ju\u017c, ju\u017c ko\u0144cz\u0119 przes\u0142uchiwanie tych mniej g\u0142o\u015bnych, ale bardzo ciekawych p\u0142yt (jak cho\u0107by <a href=\"http:\/\/chacinski.wordpress.com\/2014\/09\/28\/columbus-duo-na-uboczu\/\">ta tutaj<\/a> ostatnio) i mam co\u015b napisa\u0107, przerywa mi jaka\u015b g\u0142o\u015bna niespodzianka. Zawracanie g\u0142owy przez najbardziej znanych\u00a0ze znanych\u00a0i najwi\u0119kszych z wielkich. Ostatnio\u00a0U2 rozdali p\u0142yt\u0119-niespodziank\u0119, teraz Thom Yorke p\u0142yt\u0119-niespodziank\u0119 wydaje poprzez BitTorrenta. Chcia\u0142oby si\u0119 i\u015b\u0107 do sklepu, przynie\u015b\u0107 i pos\u0142ucha\u0107 tak zwyczajnie muzyki, ale nie: ten typ wydawnictwa ka\u017ce si\u0119 od razu opowiedzie\u0107 za czym\u015b &#8211; czy to filozofi\u0105 s\u0142uchania, zdobywania muzyki, czy to konkretn\u0105 firm\u0105.\u00a0&#8222;\u015awiecie, chcia\u0142bym podkre\u015bli\u0107 moj\u0105 indywidualno\u015b\u0107&#8221; &#8211; m\u00f3wi\u0105 autorzy. &#8211; &#8222;Wi\u0119c dam\u00a0ci album za\u0142\u0105czony do transmisji z l\u0105dowania na Marsie&#8221;. OK &#8211; my\u015blisz i drapiesz si\u0119 w g\u0142ow\u0119. Bo daliby \u017cy\u0107 i odebra\u0107 tak po prostu to, co maj\u0105 do pokazania \u015bwiatu, zamiast cudowa\u0107.<!--more--><\/p>\n<p>Bono wrzuci\u0142 album do korporacyjnego serwisu iTunes, podczas gdy <strong>Thom Yorke <\/strong>wykorzysta\u0142 oprogramowanie maj\u0105ce wiele praktycznych zastosowa\u0144, ale znane z tego, \u017ce wykorzystuj\u0105 je poszukiwacze pirackich album\u00f3w w sieci.\u00a0Wi\u0119c prze\u015bcign\u0105\u0142 w ten spos\u00f3b pirat\u00f3w i od razu umie\u015bci\u0142 album tam, gdzie mieliby go szuka\u0107. Niby r\u00f3\u017cne, s\u0105 jednak te dwa ruchy bardzo do siebie podobne. Dlaczego? Bo zak\u0142adaj\u0105 pewien przymus zwi\u0105zany ze \u015bci\u0105gni\u0119ciem na swoje urz\u0105dzenie software&#8217;u danej firmy. A jako naiwniak maj\u0105cy w pami\u0119ci naprawd\u0119 rewolucyjne podej\u015bcie Radiohead do promocji\/wydania p\u0142yty &#8222;In Rainbows&#8221; (z r\u0119k\u0105 na sercu: 5 dolc\u00f3w wtedy da\u0142em), postanowi\u0142em najpierw legalnie si\u0119 w album Yorke&#8217;a zaopatrzy\u0107. Wszed\u0142em w tym celu na stron\u0119 firmy BitTorrent Inc. (z siedzib\u0105 w San Francisco) i zobaczy\u0142em na niej baner promuj\u0105cy album Yorke&#8217;a. O, jak mi\u0142o. Klik!<\/p>\n<p>Po kolejnym kliku (szybko, \u0142atwo itd.) by\u0142em, ju\u017c na stronie zakupowej, kt\u00f3rej obs\u0142uga trwa\u0142a kr\u00f3cej ni\u017c wpisanie has\u0142a do mojego PayPala. W ko\u0144cu &#8211; jest. Oto &#8222;kwitek&#8221;, kt\u00f3ry b\u0142yskawicznie trafi\u0142 do mojej skrzynki mailowej.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/IMG_20141001_143838_edit.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-6774\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/IMG_20141001_143838_edit-1024x576.jpg\" alt=\"IMG_20141001_143838_edit\" width=\"500\" height=\"288\" \/><\/a><\/p>\n<p>Zadowolony z zakupu, klikn\u0105\u0142em &#8222;dalej&#8221;. Na stronie BitTorrenta pojawi\u0142 si\u0119 jednak kolejny screen, kt\u00f3ry postawi\u0142 mnie w sytuacji cz\u0142owieka (nie korzystam na co dzie\u0144 z torrent\u00f3w, nie lubi\u0119 \u015bci\u0105ga\u0107 dodatkowego oprogramowania, a komputer w pracy nie pozwala mi na samodzieln\u0105 instalacj\u0119 tego\u017c &#8211; zainstalowa\u0107 mo\u017cna, ale po pielgrzymce do odpowiedniej kom\u00f3rki w firmie, to trwa) uszcz\u0119\u015bliwionego na si\u0142\u0119:<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/IMG_20141001_143955_edit.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/IMG_20141001_143955_edit-1024x576.jpg\" alt=\"IMG_20141001_143955_edit\" width=\"500\" height=\"288\" class=\"aligncenter size-large wp-image-6776\" \/><\/a> <\/p>\n<p>W swojej naiwno\u015bci szuka\u0142em jeszcze trzeciej opcji typu &#8222;Pos\u0142uchaj p\u0142yty Yorke&#8217;a inaczej, je\u015bli nie chcesz, \u017ceby\u015bmy teraz na si\u0142\u0119 wciskali Ci nasze oprogramowanie&#8221;. Oczywi\u015bcie takiej opcji nie ma. Smutne jest wi\u0119c nie tylko to, jak bardzo tego typu sytuacje odwracaj\u0105 uwag\u0119 od samej muzyki. Smutne jest te\u017c to, \u017ce w tego typu sytuacjach artysta odwraca kota ogonem i pr\u00f3buje przypudrowa\u0107 jako now\u0105 rewolucj\u0119 technologiczn\u0105 zwyk\u0142y deal, kt\u00f3ry wciska nam niechciane oprogramowanie. I nie, z g\u00f3ry prosz\u0119 tego nie por\u00f3wnywa\u0107 z sytuacj\u0105, gdy kto\u015b kupuj\u0105c pierwsz\u0105 p\u0142yt\u0119 musi do niej dokupi\u0107 odtwarzacz.<\/p>\n<p>Poniewa\u017c 6 dolar\u00f3w, kt\u00f3re trzeba za ten album zap\u0142aci\u0107, a kt\u00f3re w\u0142a\u015bnie wyda\u0142em, to suma ca\u0142kiem przyst\u0119pna (nie przecz\u0119!), uzna\u0142em, \u017ce \u015bci\u0105ga\u0107 pakietu BitTorrent Bundle (cho\u0107 ciekaw jestem, ile us\u0142ug szpiegowskich przynosi w pakiecie &#8211; ciekaw jestem Waszych do\u015bwiadcze\u0144 z u\u017cytkowania) nie b\u0119d\u0119. Pos\u0142ucham sobie dalej p\u0142yty dzi\u0119ki dobrym duszom w serwisach Soundcloud i YouTube. Tak te\u017c zrobi\u0142em, bez wi\u0119kszego trudu odnajduj\u0105c p\u0142yt\u0119, rozparcelowan\u0105 niestety na poszczeg\u00f3lne utwory. I \u017ceby mi kto\u015b zn\u00f3w nie zarzuca\u0142, \u017ce ta nota blogowa &#8222;to nie recenzja&#8221; &#8211; chc\u0119 si\u0119 tylko podzieli\u0107 paroma uwagami.<\/p>\n<p>Po pierwsze, brzmieniowo &#8222;Tomorrow&#8217;s Modern Boxes&#8221; wypada mimo wszystko (prosz\u0119 nie wierzy\u0107 famie) inaczej ni\u017c to, co Yorke robi\u0142 do tej pory. Owszem, Nigel Godrich, jego etatowy wsp\u00f3\u0142pracownik, ma ju\u017c w komputerze w studiu najpewniej efekt &#8222;pog\u0142os Yorke&#8217;a&#8221;, ma te\u017c &#8222;Yorke&#8217;a zestaw syntetycznej perkusji&#8221; i zaprogramowan\u0105 funkcj\u0119 &#8222;Yorke&#8217;a wokal szatkuj i puszczaj od ty\u0142u z pog\u0142osem Yorke&#8217;a&#8221;, a nawet &#8222;wprowad\u017a charakterystyczny dla Yorke&#8217;a klimat wycofania, melancholii i rezygnacji&#8221; &#8211; ten ostatni z pe\u0142n\u0105 regulacj\u0105 zakresu &#8211; ale mimo mn\u00f3stwa brzmieniowych podobie\u0144stw osadzi\u0142 ten album na do\u015b\u0107 jednostajnym d\u017awi\u0119ku automatu w stylu TR808, momentami lekko prze\u0142amuj\u0105c, ale bardzo mocno &#8211; moim zdaniem nawet za bardzo &#8211; podbijaj\u0105c rytm w tych momentach, kt\u00f3re z punktu widzenia poznawczego (czyli troch\u0119 zaskakuj\u0105) s\u0105 najciekawsze, w rodzaju &#8222;The Modern Lode&#8221; czy &#8222;There Is No Ice (For My Drink)&#8221;. Po trosze uwaga dotyczy te\u017c &#8222;Guess Again!&#8221;.  <\/p>\n<p>Niestety, momenty najciekawsze niekoniecznie s\u0105 najlepsze. T\u0105 ostatni\u0105 etykietk\u0105 mo\u017cna by by\u0142o oznaczy\u0107 raczej &#8222;Interference&#8221; &#8211; utw\u00f3r najmocniej nadaj\u0105cy si\u0119 sk\u0105din\u0105d na prosty przeszczep na album Radiohead. Jeden z tych najbardziej wycofanych, a zarazem po piosenkowemu buduj\u0105cy napi\u0119cie. Urok autorskiej pogoni za dubstepem albo na\u015bladowcami dubstepu ma z kolei &#8222;Nose Grows Some&#8221;. S\u0105 jednak momenty gorsze ni\u017c wszystkie wy\u017cej opisane. To te, w kt\u00f3rych &#8211; jak w &#8222;Truth Ray&#8221; &#8211; Yorke nie proponuje ani piosenki, ani nawet mruczanki. Za to wsp\u00f3lnie z Nigelem Godrichem nagrywa rodzaj odpowiedzi na dzisiejsze wizje muzyki ambient, kt\u00f3re jednak s\u0105 wizjami zwietrza\u0142ego ambientowego cienkusza z epoki, gdy o BitTorrencie jeszcze nikt nie s\u0142ysza\u0142.  <\/p>\n<p>B\u0119d\u0119 si\u0119 powtarza\u0142 za recenzj\u0105 U2: znajd\u0105 si\u0119 tacy, kt\u00f3rych ten album usatysfakcjonuje. Nie ma dramatu pod tym wzgl\u0119dem, jest jaka\u015b nowa twarz bardzo znanego muzyka. Tyle \u017ce gdyby zagra\u0142 naprawd\u0119 vabank i umie\u015bci\u0142 ten album na torrentach, nie podpisuj\u0105c go swoim nazwiskiem, przepad\u0142by na wieki, bo prawdziwej jako\u015bciowej rewolucji tu nie ma, zostaje w du\u017cej mierze w\u0142a\u015bnie zainteresowanie zwi\u0105zane z nazwiskiem. Co zreszt\u0105 czyni z uwagi zamieszczonej w nocie pr (&#8222;Bypassing the self elected gate-keepers. If it works anyone can do this exactly as we have done&#8221;) kolejn\u0105 marketingow\u0105 blag\u0119. Takie 6\/10 pozwalaj\u0105ce si\u0119 delikatnie wyr\u00f3\u017cni\u0107 z t\u0142umu &#8211; no i powa\u017cnie zastanawiam si\u0119, czy Philip Selway (jestem po pierwszym ods\u0142uchu jego drugiej solowej p\u0142yty &#8222;Weatherhouse&#8221;) nie b\u0119dzie tym razem dla Yorke&#8217;a powa\u017cn\u0105 konkurencj\u0105. <\/p>\n<p>Bez urazy co do tego &#8222;oszustwa&#8221; &#8211; nag\u0142\u00f3wka prosz\u0119 nie traktowa\u0107 \u015bmiertelnie powa\u017cnie. Ale po namy\u015ble &#8211; co do tego zakupu za sze\u015b\u0107 dolc\u00f3w, postanowi\u0142em przetestowa\u0107 nowoczesn\u0105 technologi\u0119 do ko\u0144ca. Wybieram opcj\u0119 &#8222;otw\u00f3rz sp\u00f3r&#8221; i spr\u00f3buj\u0119 wyci\u0105gn\u0105\u0107 pieni\u0105dze z powrotem za pomoc\u0105 PayPala. O efektach b\u0119d\u0119 informowa\u0142 na blogu.<\/p>\n<p><strong>UWAGA &#8211; uaktualnienie:<\/strong> 3.10 przysz\u0142a odpowied\u017a od firmy w.a.s.t.e., kt\u00f3ra za\u0142atwia spraw\u0119. Szczeg\u00f3\u0142y <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2014\/10\/03\/thom-yorke-nie-jest-jak-bono\/\">tutaj.<\/a><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Thom_Yorke_-_Tomorrows_Modern_Boxes_album_artwork.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Thom_Yorke_-_Tomorrows_Modern_Boxes_album_artwork-150x150.jpg\" alt=\"Thom_Yorke_-_Tomorrow&#039;s_Modern_Boxes_album_artwork\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6778\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Thom_Yorke_-_Tomorrows_Modern_Boxes_album_artwork-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Thom_Yorke_-_Tomorrows_Modern_Boxes_album_artwork-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Thom_Yorke_-_Tomorrows_Modern_Boxes_album_artwork.jpg 1000w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>THOM YORKE &#8222;Tomorrow&#8217;s Modern Boxes&#8221;<\/strong><br \/>\nBitTorrent 2014<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;Interference&#8221;?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mo\u017cna te\u017c &#8211; zamiast Mas\u0142owskiej &#8211; strawestowa\u0107 Fisza: Wielkie postaci, ci\u0105gle nowe, zawracaj\u0105 g\u0142ow\u0119. \u00a0Bo s\u0105 zasadniczo dwa wa\u017cne parametry, wed\u0142ug kt\u00f3rych dobiera si\u0119 p\u0142yty do recenzji: wa\u017cne albo dobre. Czasem oba na raz. Bardzo rzadko niewa\u017cne i s\u0142abe, bo na te zwykle naprawd\u0119 szkoda czasu. \u00a0I musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce ta jesie\u0144 &#8211; a mo\u017ce [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6778,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,312,120,1,7,1660],"tags":[1255,877],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6768"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6768"}],"version-history":[{"count":20,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6768\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6817,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6768\/revisions\/6817"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6778"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6768"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6768"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6768"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}