
{"id":6866,"date":"2014-10-13T21:38:20","date_gmt":"2014-10-13T19:38:20","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=6866"},"modified":"2014-10-13T21:49:26","modified_gmt":"2014-10-13T19:49:26","slug":"alez-ja-juz-o-tym-pisalem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/10\/13\/alez-ja-juz-o-tym-pisalem\/","title":{"rendered":"Ale\u017c ja ju\u017c o tym pisa\u0142em (i z\u0142a wiadomo\u015b\u0107)"},"content":{"rendered":"<p>Najpierw pomy\u015bla\u0142em, \u017ce co\u015b chyba przeoczy\u0142em, skoro p\u0142yta <strong>Caribou<\/strong> oczekiwana jest jak przyj\u015bcie mesjasza, ale p\u00f3\u017aniej sprawdzi\u0142em, co <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2010\/05\/19\/to-matematyka-dala-nam-te-plyte\/\">sam pisa\u0142em<\/a> przy okazji poprzedniej. Sprawdzi\u0142em te\u017c, jak t\u0119 p\u0142yt\u0119 oceniali moi znajomi w serwisach spo\u0142eczno\u015bciowych. A przede wszystkim &#8211; \u017ce oceniali niemal wszyscy. Potem spojrza\u0142em na kalejdoskopow\u0105 ok\u0142adk\u0119 tej nowej i uzna\u0142em, \u017ce w zasadzie m\u00f3g\u0142bym napisa\u0107 z grubsza to samo. A to jednak pewien pow\u00f3d do niepokoju.<!--more--><\/p>\n<p>&#8222;Our Love&#8221; to p\u0142yta, w kt\u00f3rej mo\u017cna si\u0119 zakocha\u0107 przy drugim s\u0142uchaniu, a zniech\u0119ci\u0107 przy trzecim. To p\u0142yta, w kt\u00f3rej mo\u017cna dostrzec stuprocentowy idea\u0142 przy pierwszym utworze i setnie si\u0119 wynudzi\u0107 przy \u00f3smym. P\u0142yta, kt\u00f3rej <a href=\"http:\/\/www.theguardian.com\/music\/2014\/oct\/02\/caribou-our-love-review\">Alexis Petridis<\/a> &#8211; Cz\u0142owiek o Znudzonej Twarzy &#8211; daje maksymaln\u0105 not\u0119, pisz\u0105c, \u017ce jest niesko\u0144czenie fascynuj\u0105ca (w czym ja zn\u00f3w s\u0142ysz\u0119 matematyk\u0119, tak jak poprzednio) &#8211; i odnotowuje (z czym akurat si\u0119 zgadzam) niezwyk\u0142\u0105 subtelno\u015b\u0107. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/152480774&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Dan Snaith to zn\u00f3w gra subtelno\u015bci na\u0142o\u017conych na tward\u0105 siatk\u0119 tanecznego metrum 4\/4. Pulsacja szesnastek igraj\u0105ca z rozstrajanymi syntezatorami w &#8222;Second Chance&#8221;, gdzie jednak Jessy Lanza zamiast lidera sprawia lekki zaw\u00f3d (niby jest znakomita, ale pasuje do tej autorskiej konwencji moim zdaniem ledwie, a nie idealnie), podobnie jak zap\u0119tlane wokale w &#8222;Julia Brightly&#8221;, inaczej ni\u017c te daftpunkowe zap\u0119tlenia w otwieraj\u0105cym ca\u0142o\u015b\u0107 &#8222;Can&#8217;t Do Without You&#8221;. Ten utw\u00f3r i drugi na li\u015bcie &#8222;Silver&#8221; ustawiaj\u0105 tu poprzeczk\u0119 tak wysoko, \u017ce potem dopiero w okolicy eleganckiego &#8222;Back Home&#8221; z bardzo \u0142adnym zamkni\u0119ciem udaje si\u0119 Snaithowi do tego poziomu wr\u00f3ci\u0107, a potem zn\u00f3w \u0142apie sw\u00f3j moment Erlenda \u00d8ye w &#8222;Your Love Will Set You Free&#8221; (po prawdzie jednak lepszym ni\u017c nowa p\u0142yta Erlenda). Po drodze mamy kilka mi\u0119dzyl\u0105dowa\u0144 na Ibizie, kt\u00f3ra zosta\u0142a jednak wyeksploatowana do tego stopnia, \u017ce nawet genialny matematyk i bardzo sprawny producent (album brzmi d\u017awi\u0119kowo wypada nie\u017ale) nie zrobi z niej tajemniczej Atlantydy. <\/p>\n<p>Na pewno nie mam problemu z niedos\u0142uchaniem (patrz drugi akapit), raczej ju\u017c s\u0142ucha\u0142em za cz\u0119sto i jestem jednak troch\u0119 zm\u0119czony tym materia\u0142em. Brak zaskocze\u0144 &#8211; to najwi\u0119kszy mankament albumu. Aphex Twin przynajmniej w kilku momentach na nowej p\u0142ycie potrafi zaskoczy\u0107, Flying Lotus dalej gra na kraw\u0119dzi pompy, niezrozumia\u0142o\u015bci i szale\u0144stwa, wsysaj\u0105c na d\u0142ugo (st\u0105d wysoka ocena, mimo wielu zastrze\u017ce\u0144). Snaith jest tu dla mnie troch\u0119 zbyt bezpieczny i pow\u015bci\u0105gliwy. Mo\u017ce lekko rozkojarzony, by\u0107 mo\u017ce rzeczywi\u015bcie (&#8222;Our Love&#8221;) zakochany, a z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 troch\u0119 wczorajszy. \u0141adny, przyjemny, ale w zasadzie to nawet niekonieczny.  <\/p>\n<p>Ale ta naprawd\u0119 z\u0142a wiadomo\u015b\u0107 jest taka, \u017ce <a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/1,75475,16798575,Mark_Bell_z_LFO_nie_zyje__Zmienil_techno__produkowal.html\">nie \u017cyje Mark Bell<\/a>, cho\u0107 jeszcze niedawno by\u0142 w Krakowie na Sacrum Profanum. A bez LFO nie by\u0142oby tak\u017ce Caribou.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Caribou_Our_Love.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Caribou_Our_Love-150x150.jpg\" alt=\"Caribou_Our_Love\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6869\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Caribou_Our_Love-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Caribou_Our_Love.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>CARIBOU &#8222;Our Love&#8221;<\/strong><br \/>\nCity Slang 2014<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>1,2, a potem 9 i 10.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najpierw pomy\u015bla\u0142em, \u017ce co\u015b chyba przeoczy\u0142em, skoro p\u0142yta Caribou oczekiwana jest jak przyj\u015bcie mesjasza, ale p\u00f3\u017aniej sprawdzi\u0142em, co sam pisa\u0142em przy okazji poprzedniej. Sprawdzi\u0142em te\u017c, jak t\u0119 p\u0142yt\u0119 oceniali moi znajomi w serwisach spo\u0142eczno\u015bciowych. A przede wszystkim &#8211; \u017ce oceniali niemal wszyscy. Potem spojrza\u0142em na kalejdoskopow\u0105 ok\u0142adk\u0119 tej nowej i uzna\u0142em, \u017ce w zasadzie m\u00f3g\u0142bym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6869,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,312,120,7,1660,106],"tags":[58],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6866"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6866"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6866\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6871,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6866\/revisions\/6871"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6869"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6866"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6866"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6866"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}