
{"id":6934,"date":"2014-10-30T10:10:47","date_gmt":"2014-10-30T09:10:47","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=6934"},"modified":"2014-10-30T10:38:51","modified_gmt":"2014-10-30T09:38:51","slug":"10-plyt-pazdziernik-2014","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/10\/30\/10-plyt-pazdziernik-2014\/","title":{"rendered":"10 p\u0142yt &#8211; pa\u017adziernik 2014"},"content":{"rendered":"<p>Pocz\u0105tkowo ten wpis mia\u0142 nosi\u0107 tytu\u0142 &#8222;Z gramofonem i z \u0142opat\u0105&#8221;, bo moja sytuacja w pa\u017adzierniku przypomina\u0142a dramat drogowc\u00f3w w \u015brodku zimy. Maj\u0105c do dyspozycji 12 miesi\u0119cy w roku wydawcy upieraj\u0105 si\u0119 dwukrotnie wi\u0119cej publikowa\u0107 w pa\u017adzierniku. A poniewa\u017c jednocze\u015bnie organizatorzy festiwali upieraj\u0105 si\u0119, by na ten czas wykurzy\u0107 dziennikarzy z redakcji i dom\u00f3w, \u017ceby przypadkiem nie mieli jak tych wszystkich p\u0142yt wys\u0142ucha\u0107, robi si\u0119 jeszcze gorzej. Za\u015b bior\u0105c pod uwag\u0119 to, \u017ce w redakcjach pytaj\u0105 ju\u017c nie\u015bmia\u0142o o teksty na \u015bwi\u0119ta, cz\u0119\u015b\u0107 wrze\u015bniowych, pa\u017adziernikowych, a czasem i listopadowych premier nigdy nie doczeka si\u0119 kontaktu z redakcyjnym gramofonem (co mo\u017ce nawet ma sens w wypadku tych gorszych premier). A p\u00f3\u017aniej w ruch p\u00f3jdzie \u0142opata, \u017ceby si\u0119 odkopa\u0107 w grudniu. Zatem dzi\u015b pocz\u0105tek powt\u00f3rki zamierzonej na dwie kolejne blogowe notki. Ci\u0105g dalszy nast\u0105pi.<!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/vintermusik.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/vintermusik-150x150.jpg\" alt=\"vintermusik\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6959\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/vintermusik-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/vintermusik-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/vintermusik-1024x1024.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/vintermusik.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>DAG ROSENQVIST, RUTGER ZUYDERVELT &#8222;Vintermusik&#8221; <\/strong><br \/>\nZoharum 2014, 8\/10 <span style=\"color: #ff0000;\"><a href=\"http:\/\/zoharum.bandcamp.com\/album\/vintermusik\">\u266b<\/a><\/span><br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Frost&#8221;, &#8222;Ljus i november&#8221;, &#8222;Islossning&#8221;<br \/>\nZacznijmy od czego\u015b jednoznacznie pozytywnego. Szwed nagrywaj\u0105cy tak\u017ce jako Jasper TX oraz Holender lepiej znany jako Machinefabriek. Pot\u0119\u017cne brzmienie uderza od pocz\u0105tku. Gitarowe pasa\u017ce w &#8222;Gras som bryts och gar av&#8221; i ca\u0142e mn\u00f3stwo kolejnych instrument\u00f3w (fortepian, tr\u0105bka, instrumenty perkusyjne, g\u0142osy) robi\u0105 z tego co\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko album w stylu ambient czy dark ambient. Je\u015bli chodzi o przetwarzanie brzmie\u0144 gitar, tak\u017ce sprz\u0119\u017ce\u0144 gitarowych (\u015bwietny &#8222;Ljus i november&#8221;!) zaskoczy i spodoba si\u0119 to tak\u017ce fanom Fennesza. Imponuj\u0105ca, bogata i \u015bwietnie zrealizowana (a dodatkowo zmasterowana &#8211; przez \u0141ukasza Miernika) muzyka o sporej skali dynamicznej trafi\u0142a na p\u0142yt\u0119 wydan\u0105 w 2007 roku na CD-R w 200 kopiach, teraz wznowiona przez polsk\u0105 wytw\u00f3rni\u0119 Zoharum, te\u017c w limitowanym nak\u0142adzie 300 sztuk. Cho\u0107by z tego powodu wstyd nie mie\u0107. Gdy ostatnio zagl\u0105da\u0142em na stron\u0119, by\u0142o jeszcze 49.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/SBTRKT_Wonde_Cover_400e0.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/SBTRKT_Wonde_Cover_400e0-150x150.jpg\" alt=\"SBTRKT_Wonde_Cover_400e0\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6960\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/SBTRKT_Wonde_Cover_400e0-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/SBTRKT_Wonde_Cover_400e0-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/SBTRKT_Wonde_Cover_400e0.jpg 1000w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>SBTRKT &#8222;Wonder Where We Land&#8221;<\/strong><br \/>\nYoung Turks 2014, 7\/10\u00a0<span style=\"color: #ff0000;\"><a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/sbtrkt\">\u266b<\/a><\/span><br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Higher&#8221;, &#8222;Voices in My Head&#8221;<br \/>\nTrudna druga p\u0142yta Aarona Jerome&#8217;a moim zdaniem ani nie czyni z tego producenta lidera popu na tropie dubstepu, ani te\u017c nie jest jakim\u015b szczeg\u00f3lnym zawodem. Przegl\u0105d ciekawych wokalist\u00f3w pokolenia &#8211; o, to ju\u017c bardziej, zwa\u017cywszy na liczb\u0119 go\u015bci. Kompletnie niepotrzebny wydaje mi si\u0119 tylko Ezra Koenig, nie\u017ale wypada Sampha, \u015bwietnie A$AP, nie najgorzej przychodz\u0105ca z innego nurtu Caroline Polachek. Ca\u0142o\u015b\u0107 jest lepsza ni\u017c suma sk\u0142adnik\u00f3w. I chocia\u017c nie ma tu wielkich utwor\u00f3w ani rewolucyjnych brzmie\u0144, nie ma te\u017c miejsca na nud\u0119. Zastanowi\u0142bym si\u0119 zar\u00f3wno nad zakupem tej p\u0142yty, jak i nad przyj\u015bciem na warszawski koncert 12.11.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/erlend_oye_lega.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/erlend_oye_lega-150x150.jpg\" alt=\"erlend_oye_lega\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6961\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/erlend_oye_lega-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/erlend_oye_lega-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/erlend_oye_lega.jpg 450w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>ERLEND \u00d8YE &#8222;Legao&#8221;<\/strong><br \/>\nBubbles\/NoPaper 2014, 5\/10\u00a0<span style=\"color: #ff0000;\"><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=RVsAlk53pBs\">\u266b<\/a><\/span><br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Bad Guy Now&#8221;.<br \/>\nErlend gra reggae? Naprawd\u0119, i musia\u0142 po to pojecha\u0107 a\u017c do Islandii (z Sycylii, gdzie &#8211; jak mi si\u0119 zdaje &#8211; wci\u0105\u017c mieszka). Jest urokliwy jak zwykle i tylko troch\u0119 bardziej kiczowaty ni\u017c dot\u0105d. Nauczy\u0142 si\u0119 \u015bpiewa\u0107 po w\u0142osku, z czym ujawni\u0142 si\u0119 na polskiej trasie koncertowej (w tym samym Basenie, gdzie wyst\u0105pi SBTRKT) &#8211; wprawdzie p\u0142yta nie dr\u0105\u017cy tego w\u0105tku, ale robi\u0142 bez w\u0105tpienia wra\u017cenie na studentach z Erasmusa, kt\u00f3rzy najwyra\u017aniej go lubi\u0105, bo na warszawski koncert przyszli. Czy ten flirt z po\u015bcielow\u0105 estetyk\u0105 z lat 80. i tani\u0105 wersj\u0105 reggae jest zamierzonym, \u017cartobliwym posuni\u0119ciem stylistycznym? Wola\u0142bym, bo je\u015bli nie, to musia\u0142by by\u0107 komercyjnym krzykiem rozpaczy. A za bardzo lubi\u0119 muzyka Kings Of Convenience i The Whitest Boy Alive, jego spos\u00f3b \u015bpiewania, \u017ceby uwierzy\u0107 w to ostatnie.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Cooly_G_Wait_Til_Night_Album_Artwork.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Cooly_G_Wait_Til_Night_Album_Artwork-150x150.jpg\" alt=\"Cooly_G_Wait_Til_Night_Album_Artwork\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6962\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Cooly_G_Wait_Til_Night_Album_Artwork-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Cooly_G_Wait_Til_Night_Album_Artwork-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Cooly_G_Wait_Til_Night_Album_Artwork-1024x1024.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Cooly_G_Wait_Til_Night_Album_Artwork.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>COOLY G &#8222;Wait \u201aTil Night&#8221;<\/strong><br \/>\nHyperdub 2014, 3\/10\u00a0<span style=\"color: #ff0000;\"><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=vmq47ciNuSk\">\u266b<\/a>\u00a0<\/span><br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong> Powod\u00f3w nie znalaz\u0142em.<br \/>\nWysilona, drugorz\u0119dna, nieciekawie \u015bpiewana i pozbawiona g\u0142\u0119bi muzyka na tropach dubu i dubstepu, kt\u00f3ra kojarzy\u0107 si\u0119 mo\u017ce co najwy\u017cej ze stockow\u0105 odpowiedzi\u0105 rynku na sukcesy Buriala i podobnych, z kt\u00f3r\u0105 gatunek zej\u015b\u0107 mo\u017ce na poziom &#8222;X Factora&#8221;. Przykro, \u017ce to Hyperdub firmuje ten album. A ju\u017c bardzo s\u0142abo, \u017ce wydaje ten album w wa\u017cnym rocznicowym (10-lecie) dla siebie sezonie 2014. Bohaterka kilkustronicowego &#8222;Invisible jukebox&#8221; ostatnim numerze &#8222;The Wire&#8221;, po przejrzeniu kt\u00f3rego zacz\u0105\u0142em robi\u0107 to, czego zwykle nie robi\u0119: szuka\u0107, czy gdzie\u015b w \u015brodku nie zapl\u0105ta\u0142a si\u0119 aby reklama Hyperdubu.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/We-Come-From-The-Same-Place-608x608.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/We-Come-From-The-Same-Place-608x608-150x150.jpg\" alt=\"We-Come-From-The-Same-Place-608x608\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6963\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/We-Come-From-The-Same-Place-608x608-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/We-Come-From-The-Same-Place-608x608-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/We-Come-From-The-Same-Place-608x608.jpg 608w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>ALLO DARLIN\u2019 &#8222;We Come from the Same Place&#8221;<\/strong><br \/>\nFortuna Pop 2014, 5\/10\u00a0<span style=\"color: #ff0000;\"><a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/slumberland-records\/allo-darlin-bright-eyes\">\u266b<\/a><\/span><br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Bright Eyes&#8221;.<br \/>\nNiezale\u017cny, ale te\u017c niezbyt odkrywczy, a za to bardzo skonwencjonalizowany pop z Londynu na kolejnej ju\u017c, trzeciej p\u0142ycie zespo\u0142u z Elizabeth Morris w roli g\u0142\u00f3wnej. Wokalistka gra na cz\u0119sto tu powracaj\u0105cym, modnym ukulele, je\u015bli chodzi o kompozycje &#8211; s\u0105 momenty. Ale utwory jej zespo\u0142u sprawi\u0142y, \u017ce uparcie wraca\u0142a mi my\u015bl, dlaczego nie po\u015bwi\u0119ci\u0142em wi\u0119cej czasu ostatniej p\u0142ycie Belle &amp; Sebastian. Punkt wi\u0119cej za utw\u00f3r numer 5.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/vashti-bunyan-heartleap.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/vashti-bunyan-heartleap-150x150.jpg\" alt=\"vashti-bunyan-heartleap\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6964\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/vashti-bunyan-heartleap-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/vashti-bunyan-heartleap-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/vashti-bunyan-heartleap.jpg 480w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>VASHTI BUNYAN &#8222;Heartleap&#8221;<\/strong><br \/>\nFatCat 2014, 7\/10\u00a0<span style=\"color: #ff0000;\"><a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/fatcatrecords\/vashti-bunyan-across-the-water\">\u266b<\/a><\/span><br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Jellyfish&#8221;, &#8222;Mother&#8221;, &#8222;Shell&#8221;.<br \/>\nBunyan ju\u017c niebawem na \u017cywo w Polsce, po raz pierwszy w historii, w kameralnej sali NOSPR-u (<a href=\"http:\/\/www.arscameralisfestiwal.pl\/\">tu szczeg\u00f3\u0142y<\/a>). Warto wi\u0119c pozna\u0107 jej now\u0105, trzeci\u0105 w 50-letniej karierze p\u0142yt\u0119. No a poza tym w Katowicach folkowa wokalistka zagra pewnie i za\u015bpiewa prawie ca\u0142y repertuar tego albumu. Nie nale\u017cy mie\u0107 jednak oczekiwa\u0144 takich jak w stosunku do dw\u00f3ch poprzednich wydawnictw. To dalej ten sam obraz wra\u017cliwej, kruchej, balladowej tw\u00f3rczo\u015bci. Jej delikatno\u015b\u0107 mo\u017ce mie\u0107 dla niekt\u00f3rych wymiar lekkiej monotonii. Tyle \u017ce to jednak \u015bliczna monotonia na poziomie, podana w bardzo minimalistycznym akompaniamencie (wol\u0119 fortepian ni\u017c gitar\u0119).<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/phili_selway_weatherhouse.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/phili_selway_weatherhouse-150x150.jpg\" alt=\"phili_selway_weatherhouse\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6965\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/phili_selway_weatherhouse-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/phili_selway_weatherhouse-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/phili_selway_weatherhouse.jpg 600w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>PHILIP SELWAY &#8222;Weatherhouse&#8221;<\/strong><br \/>\nBella Union 2014, 6\/10\u00a0<span style=\"color: #ff0000;\"><a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/bella-union\/philip-selway-coming-up-for-air\">\u266b<\/a><\/span><br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Let It Go&#8221;.<br \/>\nWspomina\u0142em ju\u017c o drugiej solowej p\u0142ycie perkusisty Radiohead, kt\u00f3ra mo\u017ce tym razem spokojnie rywalizowa\u0107 z najnowszym albumem Thoma Yorke&#8217;a. Nic wielkiego, ale rzecz mo\u017ce troch\u0119 polepszy\u0107 humory co bardziej rockowych fan\u00f3w Radiohead. Trzyma rytm jak w Massive Attack, aran\u017ce s\u0105 pe\u0142ne dramatyzmu (kt\u00f3rego dodaje smyczkowy zesp\u00f3\u0142 The Elysian Quartet), ale utwory formalnie do\u015b\u0107 zwarte. Melodyczne nawi\u0105zania do Radiohead pojawiaj\u0105 si\u0119 tu od czasu do czasu (&#8222;Ghosts&#8221;), ale nie s\u0105 dominant\u0105 tej p\u0142yty. R\u00f3wnie dobrze mo\u017cna by by\u0142o powiedzie\u0107, \u017ce Selway inspiracji szuka tu w rejonach Bowiego (&#8222;It Will End in Tears&#8221;). Cho\u0107 oczywi\u015bcie pozostaje ubolewa\u0107, \u017ce Yorke i Selway min\u0119li si\u0119 w tym roku raczej na poziomie Selwaya ni\u017c Yorke&#8217;a.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Bell_gardens_slowdawns.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/Bell_gardens_slowdawns-150x150.jpg\" alt=\"Bell_gardens_slowdawns\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6966\" \/><\/a><strong>BELL GARDENS &#8222;Slow Dawns For the Lost Conclusions&#8221;<\/strong><br \/>\nRoecket Girl 2014, 6\/10\u00a0<span style=\"color: #ff0000;\"><a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/rocketgirl\/darker-side-of-sunshine-bell-gardens\">\u266b<\/a><\/span><br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;Darker Side of Sunshine&#8221;.<br \/>\nDuet Kennetha Jamesa Gibsona (Furry Things, Eight Frozen Modules) z Brianem McBride&#8217;em (Stars of the Lid) i ich druga p\u0142yta. \u0141adne, pow\u0142\u00f3czyste ballady z gitarowymi aran\u017cami przywodz\u0105cymi na my\u015bl folk i country (du\u017co robi pod tym wzgl\u0119dem elektryczna gitara hawajska) i inspiracjami si\u0119gaj\u0105cymi nawet Pink Floyd (okolice &#8222;Brain Damage&#8221;?). Jest jednak du\u017ce prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce u\u015bpi\u0105 s\u0142uchacza. Poza by\u0107 mo\u017ce fanami McBride&#8217;a, dla kt\u00f3rego samego ta p\u0142yta mog\u0142aby by\u0107 du\u017cym zaskoczeniem po dzia\u0142aniach w Stars of the Lid. Poza tym jak wiadomo s\u0142uchaczy Stars of the Lid relatywnie trudniej u\u015bpi\u0107 ni\u017c innych.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/mono082_cover.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/mono082_cover-150x150.jpg\" alt=\"mono082_cover\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6967\" \/><\/a><strong>JOHANNES FRISCH &amp; RALF WEHOWSKY &#8222;Which Head You&#8217;re Dancing In?&#8221;<\/strong><br \/>\nMonotype 2014, 6\/10\u00a0<span style=\"color: #ff0000;\"><a href=\"http:\/\/www.monotyperecords.com\/pl\/mono082.html\">\u266b<\/a><\/span><br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Crisis in Space&#8221;, &#8222;Dub Clap Move&#8221;.<br \/>\nNie po raz pierwszy muzyk Kammerflimmer Kollektief, grupy raczej przyjemnej ni\u017c wa\u017cnej, nagrywa wsp\u00f3lnie z za\u0142o\u017cycielem formacji P16.D4, raczej wa\u017cnej ni\u017c przyjemnej (cho\u0107 to oczywi\u015bcie paskudnie subiektywne oceny). Nie to, \u017ce od razu bior\u0105 z pierwszej wag\u0119, a z drugiej przyjemno\u015b\u0107, ale z pewno\u015bci\u0105 b\u0142\u0105dz\u0105 po\u015brodku w swojej podr\u00f3\u017cy w ci\u0105gi abstrakcyjnych glitch\u00f3w. Momentami p\u0142yta przenosi nas w rejony g\u0119stych, do\u015b\u0107 natarczywych rytm\u00f3w i abstrakcyjnych zbrudzonych brzmie\u0144 kojarz\u0105cych si\u0119 ze stylistyk\u0105 Autechre, kiedy indziej zatrzymuje si\u0119 na poziomie kontemplowania pojedynczych d\u017awi\u0119k\u00f3w i ciszy, w kulturze bardziej akademickich nurt\u00f3w muzyki XX-wiecznej. A wszystko to &#8211; w spos\u00f3b dla mnie jednak do\u015b\u0107 zaskakuj\u0105cy &#8211; spina dedykacj\u0105 dla Ornette&#8217;a Colemana, jednego z ojc\u00f3w free jazzu, co nie wyprowadzi\u0142o mnie z pewnej konfuzji.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/future_3_with.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/future_3_with-150x150.jpg\" alt=\"future_3_with\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-6968\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/future_3_with-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/future_3_with-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/future_3_with.jpg 520w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>FUTURE 3 &#8222;With and Without&#8221;<\/strong><br \/>\nMorr Music 2014, 5\/10\u00a0<span style=\"color: #ff0000;\"><a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/experimedia\/future-3-with-and-without-shop\">\u266b<\/a><\/span><br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;Revenant&#8221;.<br \/>\nWielki (?) powr\u00f3t du\u0144skiego tria tworzonego przez Andersa Remmera (Dub Tractor), Thomasa Knaka (Opiate) i Jespera Skaaninga (Acustic) &#8211; to brzmi imponuj\u0105co. Nie powala dzi\u015b za to powt\u00f3rka z estetyki pokomplikowanego elektronicznego popu, kt\u00f3ry w istocie okazuje si\u0119 muzyk\u0105 do\u015b\u0107 prost\u0105, lecz barokowo pe\u0142n\u0105 r\u00f3\u017cnych robi\u0105cych wra\u017cenie drobiazg\u00f3w, takiego elektro\u015bmiecia, albo lepiej &#8211; elektromelizmat\u00f3w. Jak zwykle ostatnio Beno\u00eet Pioulard sprawdza si\u0119 dobrze w roli wsp\u00f3\u0142czesnego Davida Sylviana. Og\u00f3lnie jednak potwierdza si\u0119 to, \u017ce zebrane w jednym miejscu &#8211; nawet przyjemne &#8211; \u015bredniaki si\u0119 nie sumuj\u0105, tylko dalej u\u015bredniaj\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pocz\u0105tkowo ten wpis mia\u0142 nosi\u0107 tytu\u0142 &#8222;Z gramofonem i z \u0142opat\u0105&#8221;, bo moja sytuacja w pa\u017adzierniku przypomina\u0142a dramat drogowc\u00f3w w \u015brodku zimy. Maj\u0105c do dyspozycji 12 miesi\u0119cy w roku wydawcy upieraj\u0105 si\u0119 dwukrotnie wi\u0119cej publikowa\u0107 w pa\u017adzierniku. A poniewa\u017c jednocze\u015bnie organizatorzy festiwali upieraj\u0105 si\u0119, by na ten czas wykurzy\u0107 dziennikarzy z redakcji i dom\u00f3w, \u017ceby [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6960,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[97,8,48,18,12,3,312,120,556,558,1660,1059,557],"tags":[1866,1862,1865,1870,1868,1861,1146,1864,1863,1871,1869,1867],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6934"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6934"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6934\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6972,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6934\/revisions\/6972"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6960"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6934"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6934"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6934"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}