
{"id":7124,"date":"2014-11-27T09:09:20","date_gmt":"2014-11-27T08:09:20","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=7124"},"modified":"2014-11-27T09:43:45","modified_gmt":"2014-11-27T08:43:45","slug":"relacja-z-przesluchania-baaby-na-zywo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/11\/27\/relacja-z-przesluchania-baaby-na-zywo\/","title":{"rendered":"Relacja z przes\u0142uchania Baaby [na \u017cywo]"},"content":{"rendered":"<p>Witajcie w relacji na \u017cywo z przes\u0142uchania nowej p\u0142yty grupy Baaba pt. &#8222;EasterChristmas&#8221;. Odnotowywanie kolejnych pozycji w katalogu tego warszawskiego zespo\u0142u sta\u0142o si\u0119 na tym blogu swoistym rytua\u0142em, m.in. dlatego, \u017ce zawsze mo\u017cna da\u0107 jaki\u015b prowokuj\u0105cy tytu\u0142, np. Ta Baaba mi si\u0119 podoba, Gruba Baaba, Niedobra Baaba, Moja trzecia Baaba, Baaba metalowa, Baaba pracuje nad now\u0105 p\u0142yt\u0105, Rozbieramy Baab\u0119 na cz\u0119\u015bci, Rozmowa z Baab\u0105 itd. Dzi\u015b b\u0119dzie dla odmiany na powa\u017cnie, bo Baaba nagra\u0142a by\u0107 mo\u017ce najlepsz\u0105, a na pewno jedn\u0105 z najbardziej intryguj\u0105cych p\u0142yt w swoim dorobku. A zatem, wzorem serwis\u00f3w sportowych i politycznych: w pierwszej osobie liczby mnogiej i po kolei, minuta po minucie.<!--more--><\/p>\n<p><strong>-38&#8217;13&#8221; <\/strong>Zaczynamy nasz\u0105 transmisj\u0119 od odnotowania, \u017ce album <strong>-37&#8217;55&#8221;<\/strong> przesycony jest ewidentnie atmosfer\u0105 tytu\u0142owego \u015bwi\u0119ta, tu bardziej nawet fiesty. <strong>-36&#8217;55&#8221; <\/strong> Melodie instrument\u00f3w d\u0119tych (go\u015bcinnie: Piotr Janiec i Tomasz Zi\u0119tek) zak\u0142\u00f3cone s\u0105 tu i \u00f3wdzie syntezatorowym, rytmicznym motywem przypominaj\u0105cym elektroniczne korzenie Baaby. <strong>-35&#8217;17&#8221;<\/strong> Bo czy kto\u015b pami\u0119ta s\u0142ynn\u0105 kompilacj\u0119 &#8222;Warszawa. \u015acie\u017cka d\u017awi\u0119kowa&#8221; zebran\u0105 przez Tomka Plat\u0119 w czasach &#8222;City Magazine&#8221; i <a href=\"http:\/\/baaba.bandcamp.com\/track\/osiedle-przyjazn\">&#8222;Osiedle przyja\u017a\u0144&#8221;<\/a>? To jest ten baabi warszawski klimat retro, ze starych \u015bcie\u017cek d\u017awi\u0119kowych w\u0142a\u015bnie. \u015acie\u017cki te bywa\u0142y ostatnio u Baaby do\u015b\u0107 otwartym leitmotivem, m.in. na nieco ch\u0142odniej przeze mnie przyj\u0119tej Komedowskiej p\u0142ycie <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2012\/03\/19\/baaba-vs-kulka\/\">&#8222;The Wrong Vampire&#8221;<\/a>. <strong>-34&#8217;17&#8221;<\/strong> Je\u015bli chodzi o spos\u00f3b patrzenia na melodi\u0119, podobne rzeczy mniej wi\u0119cej w tym samym czasie zacz\u0119\u0142a robi\u0107 na przyk\u0142ad norweska grupa Jaga Jazzist, ale mi\u0142o sobie przypomnie\u0107, \u017ce Tomasz Duda (tu &#8211; klarnet basowy) te\u017c potrafi. <strong>-29&#8217;35&#8221;<\/strong> Mocno poszatkowana rytmicznie &#8211; co wydaje si\u0119 wyr\u00f3\u017cnikiem tej p\u0142yty &#8211; muzyka z motywami stylizowanymi na peerelowski jazz-rock, a zarazem na scen\u0119 progresywn\u0105 lat 70. <strong>-27&#8217;54&#8221;<\/strong> Jan M\u0142ynarski to by\u0142 dobry transfer, wsp\u00f3lnie z Piotrem Zabrodzkim maj\u0105 rok do\u015b\u0107, przyznajmy, <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=UE9ppbIIwvI\">wyj\u0105tkowy<\/a>. <strong>-23&#8217;55&#8221;<\/strong> Ale i tak co pewien czas Bartek Weber przypomina o esencji tej muzyki, kt\u00f3ra od lat tkwi w motywach rodem z XX-wiecznej kameralistyki, albo z kresk\u00f3wek &#8211; to wbrew pozorm zaz\u0119biaj\u0105ce si\u0119 \u015bwiaty &#8211; albo wreszcie ze sceny tzw. kameralist\u00f3w rockowych wywodz\u0105cej si\u0119 gdzie\u015b z nurtu Rock In Opposition (zapytamy go o to <a href=\"https:\/\/haceha.wordpress.com\/2014\/11\/25\/nokturn-baaba-w-dwojce\/\">w najbli\u017cszej audycji Nokturn<\/a> w Dw\u00f3jce radiowej ju\u017c w czwartek). <strong>-20&#8217;03&#8221;<\/strong> Na pewno jednak, przynajmniej jak do tej pory, \u017cadna p\u0142yta Baaby tak dobrze nie ogrywa\u0142a funku w partiach rytmicznych, no ale jak ju\u017c wspomina\u0142em: M\u0142ynarski, Zabrodzki&#8230; <strong>-17&#8217;43&#8221;<\/strong> Jak zwykle pojawiaj\u0105 si\u0119 jakie\u015b melancholijne ody do library music z poprzednich dekad &#8211; to rodzaj wp\u0142ywu, kt\u00f3ry Weber wni\u00f3s\u0142 tak\u017ce do flagowego dla ca\u0142ej warszawskiej sceny zespo\u0142u Mitch &#038; Mitch (bo nie spos\u00f3b nie wspomnie\u0107 o \u015brodowisku zwi\u0105zanym ze \u015bwi\u0119tuj\u0105c\u0105 10-lecie wytw\u00f3rni\u0105 Lado ABC w dodatkowo bardzo dobrym dla niej roku). A przy tym jeden z najciekawszych moment\u00f3w na tej nowej p\u0142ycie (jeste\u015bmy przy utworze nr 5). <strong>-13&#8217;05&#8221;<\/strong> Co wi\u0119cej, mam wra\u017cenie, \u017ce s\u0105 tutaj wr\u0119cz nawi\u0105zania do nurt\u00f3w techno, tyle \u017ce wykonywanych metod\u0105 ucz\u0142owieczania tej muzyki i wprowadzania jej na \u0142ono jazzowego sk\u0142adu. Bo te\u017c <strong>-11&#8217;20&#8221;<\/strong> jest dzi\u015b Baaba (ju\u017c <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2010\/05\/27\/zelazna-baaba\/\">na poprzednich wydawnictwach<\/a> by\u0142y jasne dowody) w najwi\u0119kszym dot\u0105d stopniu rozegranym, dobrze wsp\u00f3\u0142dzia\u0142aj\u0105cym kolektywem. Kt\u00f3remu mimo dowcipnego i swobodnego charakteru muzyki zdarzaj\u0105 si\u0119 b\u0142yski ca\u0142kiem powa\u017cnej wirtuozerii, co <strong>-7&#8217;06&#8221; <\/strong>w utworze numer 9 daje fantastyczn\u0105 krajow\u0105 wariacj\u0119 na temat afrobeatu. To ten moment, kt\u00f3ry z miejsca trafia do historii Baaby, zanim album odp\u0142ynie w kierunku <strong>-2&#8217;07&#8221;<\/strong> karaibskiej egzotyki i naiwnych wp\u0142yw\u00f3w muzycznych nurt\u00f3w lat 50. Tym razem oby\u0142o si\u0119 bez \u017cadnych odniesie\u0144 do <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2011\/03\/25\/dwie-baaby-czyli-do-uslyszenia-w-polsce-vol-8\/\">metalu<\/a>. No i dobry czas, ale akurat Baaba zna jego warto\u015b\u0107 i nie przynudza nigdy. <strong>-0&#8217;00&#8221; <\/strong>     <\/p>\n<p><strong>BAABA &#8222;EasterChristmas&#8221;<\/strong><br \/>\nLado ABC 2014<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> 1, 3, 9. W ramach cyklu P\u0141YTY I TY polecam zakup fizycznego wydawnictwa z oryginalnym, trudnym do odszyfrowania zapisem tytu\u0142\u00f3w.<br \/>\n<strong>Na prezent dla: <\/strong>Sympatyk\u00f3w sceny warszawskiej, widowni klub\u00f3w Jazzgot (R.I.P.), Galeria Off (R.I.P.), Powi\u0119kszenie (R.I.P.) i Pardon To Tu. S\u0142uchaczy maj\u0105cych s\u0142abo\u015b\u0107 do soundtrack\u00f3w z polskich bajek z okresu PRL i zappowskiego surfowania poprzez motywy kultury popularnej, a wreszcie dla publiczno\u015bci koncertowej Baaby, kt\u00f3rej powinno si\u0119 te\u017c zebra\u0107 do\u015b\u0107 du\u017co. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/176717593&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Witajcie w relacji na \u017cywo z przes\u0142uchania nowej p\u0142yty grupy Baaba pt. &#8222;EasterChristmas&#8221;. Odnotowywanie kolejnych pozycji w katalogu tego warszawskiego zespo\u0142u sta\u0142o si\u0119 na tym blogu swoistym rytua\u0142em, m.in. dlatego, \u017ce zawsze mo\u017cna da\u0107 jaki\u015b prowokuj\u0105cy tytu\u0142, np. Ta Baaba mi si\u0119 podoba, Gruba Baaba, Niedobra Baaba, Moja trzecia Baaba, Baaba metalowa, Baaba pracuje nad [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7125,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,289,3,312,120,107,1891,7,1660,4,1139],"tags":[72,1892],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7124"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7124"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7124\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7130,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7124\/revisions\/7130"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7125"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7124"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7124"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7124"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}