
{"id":7237,"date":"2014-12-22T10:20:55","date_gmt":"2014-12-22T09:20:55","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=7237"},"modified":"2014-12-31T11:08:00","modified_gmt":"2014-12-31T10:08:00","slug":"2x14-plyt-o-ktorych-nie-pisalem-w-2014-roku-czyli-remanent","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2014\/12\/22\/2x14-plyt-o-ktorych-nie-pisalem-w-2014-roku-czyli-remanent\/","title":{"rendered":"2&#215;14 p\u0142yt, o kt\u00f3rych nie pisa\u0142em w 2014 roku, czyli remanent"},"content":{"rendered":"<p>Nietrudno mi sobie wypomnie\u0107 najmocniejsze zaniedbanie tego roku. To oczywi\u015bcie brak recenzji albumu &#8222;Enter&#8221; grupy <strong>FIRE! ORCHESTRA<\/strong>, o kt\u00f3r\u0105 parokrotnie pytali czytelnicy Polifonii. Problem by\u0142 prozaiczny: wydana w maju p\u0142yta dotar\u0142a do mnie bodaj pod koniec wakacji, a w postaci fizycznej nawet p\u00f3\u017aniej. A mieli\u015bmy do czynienia z &#8211; b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a &#8211; jednym z bardziej oczekiwanych wydawnictw roku. Dramatyczne wokale Mariam Wallentin i mocne aran\u017cacje na 28-osobowy zesp\u00f3\u0142 (prawdziwa jazzowa orkiestra symfoniczna) z pot\u0119\u017cnymi groove&#8217;ami oczywi\u015bcie nie zawiod\u0142y, dostali\u015bmy z grubsza podw\u00f3jn\u0105 dawk\u0119 czego\u015b podobnego, tyle \u017ce jeszcze bardziej ha\u0142a\u015bliwego i dysonansowego. Warto wspomnie\u0107 te\u017c jeszcze 27 innych przeoczonych tu z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w p\u0142yt (kt\u00f3rych oczywi\u015bcie w sumie by\u0142o znacznie wi\u0119cej). <strong>W roku 2014 nie pisa\u0142em o&#8230;<\/strong><!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/148331547&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>&#8230;muzyce z serialu &#8222;The Knick&#8221; (HBO\/Milan), kt\u00f3r\u0105 <strong>CLIFF MARTINEZ<\/strong> szcz\u0119\u015bliwie wyda\u0142 r\u00f3wnie\u017c na p\u0142ycie, cho\u0107 oczywi\u015bcie te oszcz\u0119dne syntezatorowe tematy s\u0142uchane w oderwaniu od telewizyjnej historii sprzed stu lat nie pe\u0142ni\u0105 tak kontrastowej i fascynuj\u0105cej roli.<\/p>\n<p>&#8230;p\u0142ycie z symfoniczn\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 d\u017awi\u0119kow\u0105 wyra\u017anie szlifuj\u0105cego swoje rzemios\u0142o <strong>JONNY&#8217;EGO GREENWOODA<\/strong> do filmu &#8222;Inherent Voice&#8221; (Nonesuch), kt\u00f3r\u0105 uzupe\u0142nia zestaw piosenkowych klasyk\u00f3w-pewniak\u00f3w (Minnie Riperton, Neil Young itd.).<\/p>\n<p>&#8230;wsp\u00f3lnym albumie saksofonisty\/wokalisty <strong>ORLANDO JULIUSA<\/strong> i grupy <strong>HELIOCENTRICS <\/strong>&#8222;Jaiyede Afro&#8221; (Strut), bo to kolejna z przyzwoicie zrealizowanych kooperacji tego zespo\u0142u (dla samej grupy mo\u017ce nawet najlepsza?) i kolejna z licznych ostatnio p\u0142yt odwo\u0142uj\u0105cych si\u0119 do historii afrobeatu.<\/p>\n<p>&#8230;<strong>EAUX<\/strong>, cho\u0107 nagrali \u0142adn\u0105 p\u0142yt\u0119 &#8222;Plastics&#8221; (ATP) brzmi\u0105c\u0105 niczym New Order AD 2014, kt\u00f3r\u0105 zreszt\u0105 nawet grali\u015bmy (&#8222;Movers and Shakers&#8221;) w HCH.  <\/p>\n<p>&#8230;albumie &#8222;Early Riser&#8221; <strong>TAYLORA MCFERRINA<\/strong> (Brainfeeder), syna Bobby&#8217;ego, cho\u0107 to mi\u0142a w s\u0142uchaniu p\u0142yta nujazzowa i tata jest na featuringu. Ale i tak najlepszy fina\u0142, instrumentalny &#8222;Pls Dnt Lstn&#8221;.<\/p>\n<p>&#8230;p\u0142ycie &#8222;Roam&#8221; (Anti-) du\u0144skiej artystki Majke Voss Romme, nagrywaj\u0105cej jako <strong>BROKEN TWIN<\/strong>, cho\u0107 po wys\u0142uchaniu zestawu kameralnych ballad \u015bpiewanych w do\u015b\u0107 charakterystyczny spos\u00f3b trudno uwierzy\u0107, \u017ce autorka jest debiutantk\u0105 i ma 25 lat.<\/p>\n<p>&#8230;&#8221;Squirrels and Butterflies&#8221; prowadzonym gitarowymi improwizacjami jazzowego power-tria <strong>MICHA\u0141 MILCZAREK TRIO<\/strong>, cho\u0107 energii i zaanga\u017cowania w dynamicznym kolektywnym graniu tu nie brakuje, a s\u0105 te\u017c tematy (szczeg\u00f3lnie udane w utworach pierwszym i si\u00f3dmym).<\/p>\n<p>&#8230;ameryka\u0144skim folk-rockowym songwriterze <strong>RYANIE ADAMSIE<\/strong>, kt\u00f3ry na p\u0142ycie zatytu\u0142owanej po prostu &#8222;Ryan Adams&#8221; (Paxamericana) ewidentnie &#8211; cho\u0107 z godno\u015bci\u0105 i talentem &#8211; \u015bciga si\u0119 pod wzgl\u0119dem przebojowo\u015bci z tamtym drugim Adamsem. <\/p>\n<p>&#8230;wokalistce <strong>JANE WEAVER<\/strong>, kt\u00f3rej &#8222;The Silver Globe&#8221; (Finders Keepers) nie jest ju\u017c takim zaskoczeniem jak poprzednie nagrania Brytyjki, ale wydaje si\u0119 ogrywa\u0107 Laetiti\u0119 Sadier na polu jej muzycznych specjalno\u015bci, czyli mile ogrywa\u0107 niemieckie Neu!<\/p>\n<p>&#8230;skoro ju\u017c o tym mowa, to nie opisa\u0142em te\u017c EP-ki &#8222;N&#8221; japo\u0144skiej grupy <strong>NISENNENMONDAI <\/strong>(Blast First Petite &#8211; w Japonii wysz\u0142a w poprzednim roku), bo sporo ju\u017c na temat tej formacji by\u0142o przy okazji Off Festivalu, a p\u0142yta jest tak repetytywna, surowa i uderza krautrockow\u0105 motoryk\u0105, \u017ce nie ma co snu\u0107 wok\u00f3\u0142 niej kolejnych interpretacji.<\/p>\n<p>&#8230;reedycji albumu &#8222;Worlds Around the Sun&#8221; (Concord) z roku 1972, nagranego przez kapitalnego jazzowego pianist\u0119 Todda Cochrana jako <strong>BAYETE<\/strong>, eksploduj\u0105cego funkiem i \u015bwietn\u0105 gr\u0105 sekcji d\u0119tej.<\/p>\n<p>&#8230;&#8221;Wine Dark Sea&#8221; <strong>JOLIE HOLLAND<\/strong> (Anti-), mo\u017ce troch\u0119 niedowierzaj\u0105c, \u017ce ameryka\u0144ski rynek ju\u017c jaki\u015b czas temu znalaz\u0142 mroczny i zgrzytliwy odpowiednik Nory Jones.<\/p>\n<p>&#8230;p\u0142ycie &#8222;Hot Dreams&#8221; (Full Time Hobby), chocia\u017c ze trzy razy zbiera\u0142em si\u0119, \u017ceby opisa\u0107 p\u0142yt\u0119 kanadyjskiej grupy <strong>TIMBER TIMBRE<\/strong>, graj\u0105cej co\u015b z przeci\u0119cia Tinderstics, Arcade Fire, Roya Orbisona i Nicka Cave&#8217;a.<\/p>\n<p>&#8230;sprytnych na\u015bladowcach Arcade Fire z grupy <strong>SAINTSENECA<\/strong>, kt\u00f3rych &#8222;Dark Arc&#8221; (Anti-) sam w sobie &#8211; gdyby nie natr\u0119tno\u015b\u0107 tych skojarze\u0144 &#8211; by\u0142by nawet sympatyczny.<\/p>\n<p>&#8230;albumie &#8222;Kaszebe 2&#8221; (Mystic), na kt\u00f3rym <strong>OLO WALICKI <\/strong>wykorzystuje teksty doborowych go\u015bci (od Tymona Tyma\u0144skiego po Dorot\u0119 Mas\u0142owsk\u0105), pokazuj\u0105c, jak wa\u017cn\u0105 jest postaci\u0105 dla ca\u0142ej sceny muzycznej, z takim sk\u0142adem to ju\u017c blisko &#8222;Polovirusa&#8221;.<\/p>\n<p>&#8230;zestawie niepublikowanych wcze\u015bniej nagra\u0144 <strong>MARKA GRECHUTY<\/strong> z grup\u0105 <strong>WIEM<\/strong> (z Kazimierzem Jonkiszem na perkusji) zatytu\u0142owanym &#8222;Koncerty&#8221; (Polskie Radio), mimo \u017ce pokazywa\u0142 fascynuj\u0105ce mo\u017cliwo\u015bci stoj\u0105ce przed krakowskim artyst\u0105.<\/p>\n<p>&#8230;o intryguj\u0105cej ameryka\u0144skiej etniczno-jazzowej grupie <strong>ALCHIMIA <\/strong>w barwach polskiego Instant Classic, bo po ukazaniu si\u0119 p\u0142yty &#8222;Lucile&#8221; by\u0142em przekonany, \u017ce napisz\u0105 o niej inni.<\/p>\n<p>&#8230;o koncercie &#8222;For the Blue Notes&#8221; (Ogun) <strong>LOUIS MOHOLO-MOHOLO UNIT<\/strong>, sk\u0142adu fenomenalnego afro-jazzowego perkusisty, kt\u00f3rego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 by\u0142a dla mnie jednym z osobistych odkry\u0107 roku.<\/p>\n<p>&#8230;reedycji \u015blicznej, wyrafinowanej muzyki filmowej jazzowego pogranicza skomponowanej przez <strong>KENNY&#8217;EGO GRAHAMA<\/strong> do filmu &#8222;The Small World of Sammy Lee&#8221; (Trunk), s\u0142abo za\u0142apuj\u0105cej si\u0119 na jakiekolwiek podsumowania. <\/p>\n<p>&#8230;bardzo \u0142adnej p\u0142ycie <strong>OLIVIERA HEIMA <\/strong>z tres.b i Anthony Chorale &#8222;A Different Life&#8221; (Lado ABC), chocia\u017c ci\u0105gle lubi\u0119 jego muzyk\u0119 i dostrzegam przemian\u0119, jak\u0105 sugeruje ju\u017c nagranie p\u0142yty pod w\u0142asnym nazwiskiem, no a poza tym wspomina\u0142em o albumie w <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/muzyka\/1601891,1,recenzja-plyty-olivier-heim-a-different-life.read\">&#8222;Polityce&#8221;<\/a>.<\/p>\n<p>&#8230;ciekawej i t\u0119tni\u0105cej \u017cyciem interpretacji &#8222;Tautologos III&#8221; Luca Ferrariego, kt\u00f3rej dokona\u0142a Komuna\/\/Warszawa w ramach serii <strong>POPULISTA <\/strong>(Bo\u0142t), wykorzystuj\u0105c jako tre\u015b\u0107 muzyczn\u0105 prac\u0119 nad wykonaniem tria smyczkowego Alfreda Schnittkego.<\/p>\n<p>&#8230;p\u0142ycie &#8222;Plowing into the Field of Love&#8221; (Matador) grupy <strong>ICEAGE<\/strong>, bo cho\u0107 zestaw piosenek robi wra\u017cenie, to trudno d\u0142u\u017cej s\u0142ucha\u0107 czego\u015b o tak niskim poziomie dynamiki.<\/p>\n<p>&#8230;albumie &#8222;Innhverfi&#8221; (Morr Music) \u00d3lafura Bjorna \u00d3lafssona, kt\u00f3ry grywa z r\u00f3\u017cnymi islandzkimi wykonawcami, a t\u0119 p\u0142yt\u0119 podpisa\u0142 swoimi inicja\u0142ami: <strong>\u00d3B\u00d3<\/strong>, pozostaj\u0105c jednak propozycj\u0105 dla fan\u00f3w Sigur R\u00f3s i okolic.<\/p>\n<p>&#8230;<strong>MARKECIE IRGLOVEJ<\/strong> i jej tegorocznej p\u0142ycie &#8222;Muna&#8221; (Anti-), mo\u017ce dlatego, \u017ce s\u0142uchanie Czeszki, kt\u00f3ra via Islandia podbija \u015bwiat, \u015bpiewaj\u0105c niczym m\u0142oda Joni Mitchell, to w czasach hossy polskiej muzyki do\u015bwiadczenie przynosz\u0105ce sporo zazdro\u015bci. <\/p>\n<p>&#8230;p\u0142ycie kolejnego z naszych m\u0142odych zdolnych pianist\u00f3w, 23-letniego <strong>SEBASTIANA ZAWADZKIEGO<\/strong>, kt\u00f3ry na &#8222;Luminescence&#8221; (ForTune) bezb\u0142\u0119dnie radzi sobie jako wykonawca i kompozytor tej serii utwor\u00f3w uk\u0105szonych polskim romantyzmem fortepianowym.<\/p>\n<p>&#8230;albumie b\u0119d\u0105cego znacznie ju\u017c dalej na polu pianistyki Piotra Orzechowskiego vel <strong>PIANOHOOLIGANA <\/strong>&#8222;15 Studies for the Oberek&#8221; (Decca), cho\u0107 uda\u0142 si\u0119 bardzo i my\u015bl\u0119, \u017ce ten zestaw prac nad pi\u0119cioma r\u00f3\u017cnymi parametrami polskiej formy ludowej by\u0142 jedn\u0105 z lepszych oko\u0142oludowych rzeczy, jakie nas spotka\u0142y w Roku Kolberga.  <\/p>\n<p>&#8230;albumem &#8222;Big Music&#8221; (Simple Minds) reaktywowanego <strong>SIMPLE MINDS<\/strong>, bo ani taki wielki, jak by sugerowa\u0142 tytu\u0142, ani tak s\u0142aby, jak mo\u017cna by si\u0119 spodziewa\u0107. Chocia\u017c w tej ostatniej p\u0142ycie co\u015b jednak jest &#8211; kt\u00f3\u017c by mianowicie przewidzia\u0142, \u017ce wiele lat od czas\u00f3w, gdy SM wymieniano jednym tchem z U2, p\u0142yta grupy Jima Kerra b\u0119dzie dystansowa\u0142a pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem album Bono i koleg\u00f3w?<\/p>\n<p><strong>W dalszej kolejno\u015bci na Polifonii do ko\u0144ca roku:<\/strong><br \/>\nRok 2014 w muzyce: 10 uwag ko\u0144cowych.<br \/>\n2&#215;14 p\u0142yt roku 2014: \u015bwiat.<br \/>\n2&#215;14 p\u0142yt roku: Polska.<br \/>\n2&#215;14 p\u0142yt roku: archiwalia, kompilacje, reedycje.<\/p>\n<p>Od p\u00f3\u0142nocy z 22 na 23 grudnia w HCH stosowny <a href=\"https:\/\/haceha.wordpress.com\/2014\/12\/22\/hch-wydanie-164\/\">remanent radiowy<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nietrudno mi sobie wypomnie\u0107 najmocniejsze zaniedbanie tego roku. To oczywi\u015bcie brak recenzji albumu &#8222;Enter&#8221; grupy FIRE! ORCHESTRA, o kt\u00f3r\u0105 parokrotnie pytali czytelnicy Polifonii. Problem by\u0142 prozaiczny: wydana w maju p\u0142yta dotar\u0142a do mnie bodaj pod koniec wakacji, a w postaci fizycznej nawet p\u00f3\u017aniej. A mieli\u015bmy do czynienia z &#8211; b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a &#8211; jednym z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7247,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,1885,558,1660],"tags":[1235,2207],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7237"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7237"}],"version-history":[{"count":20,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7237\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7324,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7237\/revisions\/7324"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7247"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7237"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7237"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7237"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}