
{"id":73,"date":"2010-06-02T14:20:39","date_gmt":"2010-06-02T12:20:39","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=73"},"modified":"2010-06-02T14:23:47","modified_gmt":"2010-06-02T12:23:47","slug":"kto-ma-najwiecej-fanow-na-facebooku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/06\/02\/kto-ma-najwiecej-fanow-na-facebooku\/","title":{"rendered":"Kto ma najwi\u0119cej fan\u00f3w na Facebooku?"},"content":{"rendered":"<p>Wtorkowa katastrofa zwi\u0105zana z brakiem notki ma kilka \u017ar\u00f3de\u0142:<\/br><\/p>\n<p>1. Dzie\u0144 Dziecka, kt\u00f3ry w spos\u00f3b nachalny obliguje do my\u015blenia kategoriami &#8222;A jak\u0105\u017c to p\u0142yt\u0119 dla naszych milusi\u0144skich nale\u017ca\u0142oby tego dnia poleci\u0107?&#8221;. Przez p\u00f3\u0142 dnia zastanawia\u0142em si\u0119 wi\u0119c, kt\u00f3ra z serii Putumayo jest najlepsza, bo w spos\u00f3b oczywisty ta seria mi przysz\u0142a do g\u0142owy (znacie lepsz\u0105, h\u0119?). Stan\u0119\u0142o na &#8222;Putumayo Kids Presents: Animal Playground&#8221;, ale s\u0142ysza\u0142em j\u0105 ju\u017c tyle razy, \u017ce nie chcia\u0142o mi si\u0119 s\u0142ucha\u0107 po raz kolejny bez towarzystwa dziecka.<\/br><\/p>\n<p>2. Uzna\u0142em naiwnie, \u017ce lepiej b\u0119dzie notk\u0119 napisa\u0107 ju\u017c w domu. Przypomnia\u0142em sobie o tym o 23.40. Problem polega na tym, \u017ce posia\u0142em gdzie\u015b has\u0142o do administracji bloga, a \u017ce w ci\u0105gu dwudziestu minut nie znalaz\u0142em, nie by\u0142o ju\u017c sensu si\u0119 spieszy\u0107. <\/br><\/p>\n<p>3. Ostatnich kilka dni sp\u0119dzi\u0142em na czytaniu biografii Marka Zuckerberga i przegl\u0105daniu Facebooka wzd\u0142u\u017c i wszerz z kilku r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w. Mia\u0142em tego serdecznie do\u015b\u0107, ale&#8230;<\/br><\/p>\n<p>&#8230;postanowi\u0142em wykorzysta\u0107 to trzecie i podzieli\u0107 si\u0119 najnowszymi wynikami popularno\u015bci muzycznych gwiazd na Facebooku &#8211; w tej chwili najwi\u0119kszej stronie, kt\u00f3ra w stosunkowo miarodajny spos\u00f3b jest w stanie wymierzy\u0107 deklarowan\u0105 popularno\u015b\u0107 czegokolwiek.<br \/>\nWnioski, jakie p\u0142yn\u0105 z tego przegl\u0105dania (pe\u0142ne wyniki mo\u017cecie sprawdzi\u0107 <a href=\"http:\/\/statistics.allfacebook.com\/pages\">tutaj<\/a>) s\u0105 do\u015b\u0107 dziwne.<br \/>\nMichael Jackson, do niedawna pierwszy, teraz jest drugi &#8211; po z pierwszego zepchn\u0105\u0142 go &#8211; uwaga! &#8211; Texas Hold&#8217;em Poker (co daje jeszcze iskr\u0119 nadziei Micha\u0142owi Wi\u015bniewskiemu na powr\u00f3t do s\u0142awy). Czyli najlepiej sprawdzaj\u0105 si\u0119 ci, co nie \u017cyj\u0105. Albo ci, kt\u00f3rzy s\u0105 \u015bmiertelnie blisko grobowej deski &#8211; o czym \u015bwiadczy wysokie pi\u0105te miejsce (najwy\u017csze po\u015br\u00f3d muzyk\u00f3w) Amy Winehouse w\u015br\u00f3d najszybciej rosn\u0105cych grup fan\u00f3w. Opr\u00f3cz tego do 15-tki najlepszych za\u0142apali si\u0119 tylko Lady Gaga i Linkin Park, a poniewa\u017c nie ma ich nowych p\u0142yt, to pozwol\u0119 sobie w ramach odrabiania straconego blogowego dnia wrzuci\u0107 tu niepublikowan\u0105 w naszym serwisie (a publikowan\u0105 w &#8222;Polityce&#8221;) recenzj\u0119 MGMT, kt\u00f3rzy w\u015br\u00f3d najszybciej rosn\u0105cych grup fan\u00f3w muzycznych s\u0105 tu\u017c za Amy Winehouse.<\/br><\/p>\n<p>Nowojorski zesp\u00f3\u0142 po wydaniu pierwszej p\u0142yty zrobi\u0142 karier\u0119 w tak kr\u00f3tkim czasie, \u017ce wiele os\u00f3b nie zd\u0105\u017cy\u0142o si\u0119 nim jeszcze zachwyci\u0107. Teraz tego czasu mo\u017ce zabrakn\u0105\u0107, bo drugi album \u201eCongratulations\u201d to dla <strong>MGMT <\/strong>\u2013 wbrew tytu\u0142owi \u2013 koniec zbierania gratulacji za rockowe nagrania z chwytliwymi syntezatorowymi motywami i za wra\u017cliwo\u015b\u0107 Beatles\u00f3w przeniesionych w nowe czasy. Najcz\u0119\u015bciej pojawia si\u0119 w stosunku do tej p\u0142yty has\u0142o \u201ekomercyjne samob\u00f3jstwo\u201d. Ale g\u0142\u00f3wnym atutem grupy by\u0142o dot\u0105d idealne po\u0142\u0105czenie zalet rynkowych i artystycznych, wi\u0119c brak przeboj\u00f3w oznacza, \u017ce muzyka Amerykan\u00f3w kuleje i m\u0119czy. Dlaczego zatem warto sobie zaprz\u0105ta\u0107 g\u0142ow\u0119 t\u0105 nazw\u0105, pr\u00f3cz tego, \u017ce z\u0142upili w procesie s\u0105dowym Nicolasa Sarkozy\u2019ego (za nielegalne u\u017cycie utworu w celach politycznych) i zauroczyli Paula McCartneya? Dla jednej, d\u0142ugiej kompozycji \u201eSiberian Breaks\u201d. I dla osoby Pete&#8217;a Kembera, producenta p\u0142yty. Warto w tym miejscu publicznie przypomnie\u0107 nazw\u0119 jego dawnej grupy Spacemen 3 \u2013 niech przynajmniej do tego przyda mi si\u0119 nowa p\u0142yta MGMT.<\/br><\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/mgmt_congratulations.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/mgmt_congratulations-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"mgmt_congratulations\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-74\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/mgmt_congratulations-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/mgmt_congratulations-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/mgmt_congratulations.jpg 510w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>MGMT &#8222;Congratulations&#8221;<\/strong><br \/>\nColumbia<br \/>\n<strong>6\/10<\/strong><br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Siberian Breaks&#8221;<\/br><\/p>\n<p><object width=\"450\" height=\"270\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/pErnuQ-5tQE&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;\"><\/param><param name=\"allowFullScreen\" value=\"true\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed src=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/pErnuQ-5tQE&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" allowscriptaccess=\"always\" allowfullscreen=\"true\" width=\"450\" height=\"270\"><\/embed><\/object><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wtorkowa katastrofa zwi\u0105zana z brakiem notki ma kilka \u017ar\u00f3de\u0142: 1. Dzie\u0144 Dziecka, kt\u00f3ry w spos\u00f3b nachalny obliguje do my\u015blenia kategoriami &#8222;A jak\u0105\u017c to p\u0142yt\u0119 dla naszych milusi\u0144skich nale\u017ca\u0142oby tego dnia poleci\u0107?&#8221;. Przez p\u00f3\u0142 dnia zastanawia\u0142em si\u0119 wi\u0119c, kt\u00f3ra z serii Putumayo jest najlepsza, bo w spos\u00f3b oczywisty ta seria mi przysz\u0142a do g\u0142owy (znacie lepsz\u0105, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,3,7,9,4],"tags":[83,81,85,80,82,84],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/73"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=73"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/73\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=73"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=73"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=73"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}