
{"id":730,"date":"2011-04-26T16:02:23","date_gmt":"2011-04-26T14:02:23","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=730"},"modified":"2011-04-26T16:02:23","modified_gmt":"2011-04-26T14:02:23","slug":"telewizja-w-radiu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2011\/04\/26\/telewizja-w-radiu\/","title":{"rendered":"Telewizja w radiu"},"content":{"rendered":"<p>Ostatnio trafi\u0142em na ni\u0105 kilka razy. Dwukrotnie odwiedzi\u0142em na przyk\u0142ad radio, w kt\u00f3rym sam kiedy\u015b mia\u0142em przyjemno\u015b\u0107 pracowa\u0107, by z zaskoczeniem zauwa\u017cy\u0107, \u017ce kapitalnej jako\u015bci studio, kt\u00f3re spokojnie mog\u0142o s\u0142u\u017cy\u0107 do nagra\u0144 kameralnych zespo\u0142\u00f3w, zamieniono w do\u015b\u0107 klaustrofobiczne studio telewizyjne. I co prawda prowadz\u0105cy maj\u0105 fajne laptopy, ale za to ca\u0142y czas \u015bledzi ich ruchy kamera, wi\u0119c co\u015b za co\u015b. No i teraz pami\u0119tam, \u017ce do tego radia &#8211; w przeciwie\u0144stwie do ka\u017cdego innego &#8211; trzeba si\u0119 porz\u0105dnie ubra\u0107. Od telewizji r\u00f3\u017cni je w\u0142a\u015bciwie tylko to, \u017ce czytaj\u0105cy wiadomo\u015bci nie patrz\u0105 w kamer\u0119. <\/p>\n<p>Potem sam siedzia\u0142em jako prowadz\u0105cy w jednym ze studi\u00f3w radiowych uznawanych w Polsce &#8211; chyba nie bez przyczyny &#8211; za miejsca legendarne. Gra\u0142em dobrze sobie znany utw\u00f3r, gdy nagle zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce s\u0142ysz\u0119 tylko jeden kana\u0142. &#8222;Co\u015b tu nie gra&#8221; &#8211; pomy\u015bla\u0142em. W panice odezwa\u0142em si\u0119 przez interkom do realizatorki: &#8222;Czy to ze mn\u0105 co\u015b nie tak, czy g\u0142o\u015bniej s\u0142ycha\u0107 lewy kana\u0142?&#8221;. &#8222;Niemo\u017cliwe&#8221; &#8211; us\u0142ysza\u0142em. Wi\u0119c jednak ze mn\u0105. Ju\u017c zacz\u0105\u0142em si\u0119 wita\u0107 z trwa\u0142\u0105 utrata s\u0142uchu i zastanawia\u0107, ile mo\u017ce recenzent muzyczny dosta\u0107 odszkodowania z ubezpieczenia za utrat\u0119 jednego ucha (i to w czasach stereo), no i czy starczy na utrzymanie potomstwa, gdy nagle spogl\u0105dam i oczom nie wierz\u0119: jeden z g\u0142o\u015bnik\u00f3w, &#8222;ods\u0142uch\u00f3w&#8221;, czyli \u015bwi\u0119ty i najwa\u017cniejszy poza mikrofonem przedmiot w studiu, zosta\u0142 w bezceremonialny spos\u00f3b zas\u0142oni\u0119ty wielk\u0105 kamer\u0105 opakowan\u0105 w pokrowiec doskonale t\u0142umi\u0105cy przy tym d\u017awi\u0119k. Znajdowa\u0142em si\u0119 oto w studiu, kt\u00f3re radiowe by\u0142o tylko po godzinach, bo najwa\u017cniejsze miejsce &#8211; poza dwoma ciek\u0142okrystalicznymi telewizorami &#8211; zajmowa\u0142y w nim kamery.<\/p>\n<p><strong>TV On The Radio<\/strong> w roku 2011 nie kojarz\u0105 mi si\u0119 wi\u0119c najlepiej. Co nie znaczy, \u017ce nie jestem w stanie tego przezwyci\u0119\u017cy\u0107. Zesp\u00f3\u0142 Davida Sitka ma na pewno wiele zalet, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych s\u0105:<br \/>\n&#8211; perfekcjonizm;<br \/>\n&#8211; dopracowanie materia\u0142u do granic mo\u017cliwo\u015bci;<br \/>\n&#8211; zag\u0119szczenie pomys\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>Ma jednak r\u00f3wnie\u017c kilka wad, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych wymieni\u0142bym:<br \/>\n&#8211; przesadny perfekcjonizm;<br \/>\n&#8211; dopracowanie materia\u0142u ponad granice rozs\u0105dku;<br \/>\n&#8211; nat\u0142ok pomys\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>O pozytywnym wra\u017ceniu, jakie mimo wszystko pozostawia ich nowa, pi\u0105ta ju\u017c p\u0142yta, decyduje jeszcze jedna zaleta TVOTR &#8211; niebywa\u0142y wdzi\u0119k melodii upychanych przez zesp\u00f3\u0142 w najmniej spodziewanych momentach. Takich jak ta w po\u0142owie &#8222;Killer Crane&#8221;, gdy po przed\u0142u\u017caj\u0105cej si\u0119 piosence nie spodziewa\u0142em si\u0119 ju\u017c niczego wielkiego. To &#8211; i jeszcze szeroko reklamowany pozytywny charakter p\u0142yty wype\u0142nionej do\u015b\u0107 ciep\u0142ymi, mi\u0142osnymi utworami &#8211; decyduje o warto\u015bci nowego albumu. No dobra, jest jeszcze Tunde Adebimpe, kt\u00f3ry zn\u00f3w potrafi by\u0107 nies\u0142ychanie r\u00f3\u017cnorodny w ekspresji &#8211; raz brzmi jak Kurt Wagner, kiedy indziej jak Anthony Kiedis, a z Kypem Malone&#8217;em z ty\u0142u \u015bpiewaj\u0105 jak rasowi soulmani. Partie wokalne to jest to pole, na kt\u00f3rym TVOTR sprawdza si\u0119 niezmiennie. Za to zag\u0119szczone aran\u017cacje i wykorzystuj\u0105ca olbrzymi\u0105 kompresj\u0119 d\u017awi\u0119ku produkcja Davida Sitka coraz bardziej mu nie s\u0142u\u017c\u0105. A ju\u017c szczeg\u00f3lnie nie s\u0142u\u017c\u0105 uzyskaniu dobrego efektu tym razem. Nie chodzi mi tylko o rozbudowan\u0105 sekcj\u0119 instrument\u00f3w d\u0119tych i smyczki, mo\u017ce nawet w najmniejszym stopniu o nie. Tutaj nadmiar jest og\u00f3lnym problemem. Z jednej strony, niczego mi nie brakuje, ale &#8211; podobnie jak w innych produkcjach tej grupy &#8211; czego\u015b jest za du\u017co. Co\u015b tu nie pasuje. Zupe\u0142nie tak jak kamery do radia. Albo to moje uszy jednak szwankuj\u0105, wi\u0119c dam sobie spok\u00f3j i wr\u00f3c\u0119 mo\u017ce do obliczania mo\u017cliwej wyp\u0142aty z ubezpieczenia. Tak czy owak nie wi\u0105\u017c\u0119 swojej przysz\u0142o\u015bci ze s\u0142uchaniem tej p\u0142yty, chocia\u017c nie w\u0105tpi\u0119, \u017ce niekt\u00f3rych mo\u017ce ona do tw\u00f3rczo\u015bci TVOTR przekona\u0107. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/tv_on_the_radio_nine_types_of_light.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/tv_on_the_radio_nine_types_of_light-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"tv_on_the_radio_nine_types_of_light\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-733\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/tv_on_the_radio_nine_types_of_light-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/tv_on_the_radio_nine_types_of_light-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/tv_on_the_radio_nine_types_of_light.jpg 452w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>TV ON THE RADIO &#8222;Nine Types Of Light&#8221;<\/strong><br \/>\nInterscope 2011<br \/>\n<strong>6\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Second Song&#8221;, &#8222;Killer Crane&#8221;, &#8222;Repetition&#8221;. <\/p>\n<p><object height=\"81\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F11071950\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"81\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F11071950\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/igamusic\/tv-on-the-radio-will-do\">TV On The Radio &#8211; &#8222;Will Do&#8221;<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/igamusic\">Interscope Records<\/a><\/span> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ostatnio trafi\u0142em na ni\u0105 kilka razy. Dwukrotnie odwiedzi\u0142em na przyk\u0142ad radio, w kt\u00f3rym sam kiedy\u015b mia\u0142em przyjemno\u015b\u0107 pracowa\u0107, by z zaskoczeniem zauwa\u017cy\u0107, \u017ce kapitalnej jako\u015bci studio, kt\u00f3re spokojnie mog\u0142o s\u0142u\u017cy\u0107 do nagra\u0144 kameralnych zespo\u0142\u00f3w, zamieniono w do\u015b\u0107 klaustrofobiczne studio telewizyjne. I co prawda prowadz\u0105cy maj\u0105 fajne laptopy, ale za to ca\u0142y czas \u015bledzi ich ruchy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,3,120,7,435],"tags":[555],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/730"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=730"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/730\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":734,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/730\/revisions\/734"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=730"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=730"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=730"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}