
{"id":7443,"date":"2015-02-11T11:05:00","date_gmt":"2015-02-11T10:05:00","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=7443"},"modified":"2015-02-11T22:49:10","modified_gmt":"2015-02-11T21:49:10","slug":"dzis-tylko-wiejska-muzyka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/02\/11\/dzis-tylko-wiejska-muzyka\/","title":{"rendered":"Dzi\u015b tylko wiejska muzyka"},"content":{"rendered":"<p>B\u0119dzie &#8211; stosownie do nastroju, jaki panuje w obl\u0119\u017conej Warszawie &#8211; o petardach wiejsko\u015bci: country, folku i bluesa. Nazwisko <strong>Jake Xerxes Fussell <\/strong>nie ka\u017cdemu co\u015b powie, musz\u0119 wi\u0119c zacz\u0105\u0107 od tego, \u017ce w tym roku roz\u0142o\u017cy\u0142 na \u0142opatki Boba Dylana. Tego samego, kt\u00f3remu moi koledzy przyznali maksymalne noty i tego samego, kt\u00f3ry &#8211; przyznaj\u0119 &#8211; strzeli\u0142 ostatnio <a href=\"http:\/\/www.latimes.com\/entertainment\/music\/posts\/la-et-ms-grammys-2015-transcript-of-bob-dylans-musicares-person-of-year-speech-20150207-story.html#page=1\">pi\u0119kn\u0105 mow\u0119<\/a>, przyjmuj\u0105c kolejn\u0105 honorow\u0105 nagrod\u0119. W mowie tej Dylan zreszt\u0105 stara si\u0119 wytr\u0105ci\u0107 argumenty z r\u0119ki krytykom. Co opowiada i dlaczego jednak nie ma racji? I sk\u0105d ten Fussell?<!--more--><\/p>\n<p>Bob Dylan przemawia\u0142 tak oto (dokona\u0142em pewnej edycji):<br \/>\n<em><br \/>\nKrytycy m\u00f3wi\u0105, \u017ce charcz\u0119, \u017ce brzmi\u0119 jak ropucha. Dlaczego nie powiedz\u0105 tego samego o Tomie Waitsie? Krytycy m\u00f3wi\u0105, \u017ce nie mam g\u0142osu. Dlaczego nie powiedz\u0105 tego samego o Leonardzie Cohenie? Dlaczego mnie mierz\u0105 inn\u0105 miark\u0105? Krytycy m\u00f3wi\u0105, \u017ce nie potrafi\u0119 utrzyma\u0107 si\u0119 w tonacji i jeszcze gadam w trakcie piosenki. Doprawdy? Nigdy nie s\u0142ysza\u0142em, \u017ceby to m\u00f3wili o Lou Reedzie. \u017be mam niewielk\u0105 skal\u0119 g\u0142osu? Kiedy ostatnio s\u0142uchali\u015bcie Dr. Johna? \u017be brak mi dykcji? Czy kiedykolwiek mieli\u015bcie do czynienia z Charleyem Pattonem, Robertem Johnsonem czy Muddym Watersem?<\/em><\/p>\n<p>Dylan ma oczywi\u015bcie racj\u0119 &#8211; je\u015bli pomin\u0105\u0107 fakt, \u017ce na ca\u0142ej linii mija si\u0119 z prawd\u0105. Ca\u0142e recenzje piosenek Waitsa oparte s\u0105 na tym, \u017ce charczy, recenzje Cohena &#8211; \u017ce mo\u017cliwo\u015bci g\u0142osowe niewielkie, a Lou Reeda &#8211; \u017ce mamrocze. Ale kt\u00f3\u017c by czyta\u0142 recenzje? Poza tym Dylanowi umyka jeden fakt podstawowy: podczas gdy w\u015br\u00f3d reszty towarzystwa wady te s\u0105 r\u00f3wno roz\u0142o\u017cone, tylko on dysponuje PE\u0141NYM pakietem. Co jednak czyni z niego przypadek wyj\u0105tkowy. Ale pytanie &#8222;Dlaczego ja, Panie?&#8221;, kt\u00f3re zada\u0142 dalej w trakcie swojej mowy, oczywi\u015bcie pozostaje aktualne. <\/p>\n<p>Ka\u017cda z tych wad mo\u017ce oczywi\u015bcie sta\u0107 si\u0119 zalet\u0105, gdy odpowiednio j\u0105 wykorzysta\u0107 &#8211; i o tym Dylan wie pewnie r\u00f3wnie dobrze, co ca\u0142a reszta wymienionego wy\u017cej towarzystwa. Ba, bez jakiej\u015b drobnej wady czasem zdecydowanie trudniej. Dlatego nale\u017cy okaza\u0107 szczeg\u00f3lne zainteresowanie m\u0142odziutkim Jakiem Xerxesem Fussellem, synem folklorysty, wychowanym w Georgii, a urodzonym w Durham w P\u00f3\u0142nocnej Karolinie (jak Sam Beam, czyli Iron &#038; Wine). Bo Fussell &#8211; jak to nowe pokolenie &#8211; nie ma \u017cadnej z tych wad, wi\u0119c pewnie b\u0119dzie mia\u0142 pod g\u00f3rk\u0119. \u015apiewa czysto, skal\u0119 ma spor\u0105, z \u0142adn\u0105 chrypk\u0105, gdy trzeba, dykcj\u0119 lepsz\u0105 ni\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107 polskich prezenter\u00f3w telewizyjnych.<\/p>\n<p>Co wi\u0119cej, Fussell nale\u017cy te\u017c do dobrze wykszta\u0142conego pokolenia wnuk\u00f3w starej folkowej fali. Debiutuje zestawem utwor\u00f3w wyj\u0119tych z przedwojennych archiw\u00f3w. S\u0105 w nim najstarsze piosenki bluesowe, pie\u015bni z Appalach\u00f3w (&#8222;Star Girl&#8221;), nowe aran\u017cacje motyw\u00f3w wyj\u0119tych z nagra\u0144 terenowych Alana Lomaxa (kapitalne &#8222;Raggy Levy&#8221;) i George&#8217;a Mitchella. Ukochane, przepisane z pietyzmem, za\u015bpiewane z czu\u0142o\u015bci\u0105, a zagrane tak, \u017ce dzi\u015b Dylan powinien si\u0119 wstydzi\u0107. Je\u015bli na kim\u015b zrobi\u0142o wra\u017cenie nowe spojrzenie na country i folk zaproponowane swego czasu przez Uncle Tupelo, Calexico czy w\u0142a\u015bnie Iron &#038; Wine, to teraz powinien nas\u0142uchiwa\u0107 nowo\u015bci z obozu Paradise of Bachelors, a ta w\u0142a\u015bnie wytw\u00f3rnia firmuje debiut Fussella. P\u0142yt\u0119 pom\u00f3g\u0142 mu nagra\u0107 genialny gitarzysta William Tyler z Nashville &#8211; kto\u015b, kogo brakuje w otoczeniu Dylana, spec od techniki fingerpicking przywracaj\u0105cy stare\u0144kim utworom \u015bwie\u017co\u015b\u0107 brzmienia swoimi \u017cwawymi pasa\u017cami na metalowych strunach, ale nie odbieraj\u0105cy im duszy. Ju\u017c intro do pierwszego na p\u0142ycie &#8222;All in Down and Out&#8221; z hawajsk\u0105 gitar\u0105 Chrisa Scruggsa (pisa\u0142em o tym, \u017ce na &#8222;Shadows in the Night&#8221; pod tym wzgl\u0119dem monotonnie &#8211; prosz\u0119 dla por\u00f3wnania pos\u0142ucha\u0107 tego) pokazuje wdzi\u0119k i proporcje, jakie b\u0119d\u0105 tu dominowa\u0107. Sk\u0142ad uzupe\u0142nia mandolina, bas, perkusja i skrzypce. Produkcja Marka Neversa (Lambchop!) tylko uzupe\u0142nia ten kolejny kapitalny muzyczny \u015blad fascynacji prehistori\u0105 muzyki rozrywkowej. Mo\u017cna to stawia\u0107 obok &#8222;Bracie, gdzie jeste\u015b?&#8221; i &#8222;Inside Llewyn Davis&#8221;. Zreszt\u0105 pojawi\u0142y si\u0119 ju\u017c &#8211; niebezzasadne &#8211; por\u00f3wnania Fussella z Dave&#8217;em Van Ronkiem. A od Van Ronka do Dylana ju\u017c blisko, w zasi\u0119gu traktora w ka\u017cdym razie.        <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/playlists\/58207108&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>JAKE XERXES FUSSELL &#8222;Jake Xerxes Fussell&#8221;<\/strong><br \/>\nParadise of Bachelors 2015<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;All in Down and Out&#8221;, &#8222;Let Me Lose&#8221;, &#8222;Raggy Levy&#8221;, &#8222;Pork and Beans&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>B\u0119dzie &#8211; stosownie do nastroju, jaki panuje w obl\u0119\u017conej Warszawie &#8211; o petardach wiejsko\u015bci: country, folku i bluesa. Nazwisko Jake Xerxes Fussell nie ka\u017cdemu co\u015b powie, musz\u0119 wi\u0119c zacz\u0105\u0107 od tego, \u017ce w tym roku roz\u0142o\u017cy\u0142 na \u0142opatki Boba Dylana. Tego samego, kt\u00f3remu moi koledzy przyznali maksymalne noty i tego samego, kt\u00f3ry &#8211; przyznaj\u0119 &#8211; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7445,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,312,120,7,1923,106],"tags":[383,1941],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7443"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7443"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7443\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7453,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7443\/revisions\/7453"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7445"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7443"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7443"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7443"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}