
{"id":7455,"date":"2015-02-17T16:02:03","date_gmt":"2015-02-17T15:02:03","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=7455"},"modified":"2015-02-17T16:05:55","modified_gmt":"2015-02-17T15:05:55","slug":"moje-upodobania-sa-dosc-osobliwe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/02\/17\/moje-upodobania-sa-dosc-osobliwe\/","title":{"rendered":"Moje upodobania s\u0105 do\u015b\u0107&#8230; osobliwe"},"content":{"rendered":"<p>Nie nale\u017ca\u0142em wprawdzie do 834 tysi\u0119cy Polak\u00f3w, kt\u00f3rzy zobaczyli film &#8222;50 twarzy Greya&#8221; w pierwszy weekend, ale te\u017c nie\u017ale si\u0119 bawi\u0142em. By\u0107 mo\u017ce nawet lepiej. Bo moje upodobania s\u0105, jak by to okre\u015bli\u0107, osobliwe. A scena z filmu, o kt\u00f3rej donie\u015bli mi znajomi &#8211; gdy pan m\u00f3wi do pani &#8222;moje upodobania s\u0105 do\u015b\u0107&#8230; osobliwe&#8221;, a pani na to &#8222;poka\u017c mi&#8221; czy co\u015b w tym stylu &#8211; okaza\u0142a si\u0119 \u015bwietn\u0105 po\u017cywk\u0105 <a href=\"http:\/\/s3-ec.buzzfed.com\/static\/2015-02\/11\/6\/enhanced\/webdr12\/enhanced-5820-1423655611-18.png\">mem\u00f3w<\/a>, kt\u00f3re w Polsce wychodz\u0105 jak zwykle <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/600538850000043\/photos\/a.604950556225539.1073741828.600538850000043\/783052525082007\/?type=1&#038;theater\">nieco lepiej<\/a> ni\u017c gdzie indziej. My jeste\u015bmy po prostu narodowo mocni w osobliwych upodobaniach. St\u0105d zreszt\u0105 na przedstawienie &#8222;Ciemnej strony Kamila Durczoka&#8221; we &#8222;Wpro\u015bcie&#8221;, idealnie zgrane z premier\u0105 filmu, trudno mi patrze\u0107 inaczej ni\u017c tylko cz\u0119\u015b\u0107 kampanii promocyjnej &#8222;50 twarzy Greya&#8221; (bo je\u015bli na dziennikarstwo \u015bledcze, to bardzo osobliwe). Dzi\u015b b\u0119dzie  o tym, \u017ce i ja mam osobliwe upodobania. Mam nadziej\u0119, \u017ce gdy o nich opowiem, stan\u0105 si\u0119 nieco mniej dziwne.<!--more--><\/p>\n<p>We\u017amy takich <strong>RSS B0YS<\/strong> (zaraz opowiem dlaczego w\u0142a\u015bnie ich). Bycie do ty\u0142u z ich now\u0105 p\u0142yt\u0105 teoretycznie wielkiej ujmy nie przynosi. Pyta\u0142em s\u0105siad\u00f3w, co ich zdaniem znaczy nazwa zespo\u0142u &#8211; obstawiali aplikacj\u0119 pod Androida (mieli nawet sugesti\u0119, co ta aplikacja mog\u0142aby nam aplikowa\u0107). Znajomy mi\u0142o\u015bnik Pink Floyd, zaprawiony przecie\u017c w d\u0142ugich wst\u0119pach, po kwadransie zby\u0142 mnie pytaniem, kiedy si\u0119 zacznie. Kole\u017canka z redakcji (nie czyta\u0142a tekstu <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1589339,1,bokka-i-inni-tajemniczy-artysci.read\">o anonimowych muzykach<\/a>) p\u00f3\u0142\u017cartem zapyta\u0142a nawet, czy RSS to jaki\u015b kolejny rolniczy zwi\u0105zek zawodowy. Sam mam wprawdzie na koncie kr\u00f3tki wywiad z RSS-ami, ale zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce do najbardziej znanych nie nale\u017c\u0105. Ale nie mam te\u017c specjalnego interesu w tym, \u017ceby si\u0119 popisywa\u0107, \u017ce przes\u0142ucha\u0142em ich p\u0142yt\u0119. Jako anonimowa grupa nie b\u0119d\u0105 gania\u0107 po ulicy za z\u0142\u0105 recenzj\u0119, albo narzeka\u0107 w telewizji \u015bniadaniowej, \u017ce nikt nie pisze. Co wi\u0119cej, je\u015bli nawet si\u0119 obra\u017c\u0105 o to wrzucenie pod szyld Greya, nie przyjd\u0105 z pretensjami, bo 50 twarzy to oni maj\u0105 na co dzie\u0144. Albo i wi\u0119cej. Z za\u0142o\u017cenia &#8211; jako zesp\u00f3\u0142 wci\u0105\u017c utrzymuj\u0105cy otoczk\u0119 anonimowo\u015bci i zmieniaj\u0105cy si\u0119 z p\u0142yty na p\u0142yt\u0119. Niewykluczone, \u017ce dochodzi nawet do jakich\u015b przetasowa\u0144 w sk\u0142adzie i \u017ce RSS-owego Petera Gabriela zast\u0105pi\u0142 w\u0142a\u015bnie RSS-owy Phil Collins, podobny, ale nie identyczny, a my stoimy jak wryci na etapie RSS-owego &#8222;A Trick of the Tail&#8221; i nie zd\u0105\u017cyli\u015bmy si\u0119 jeszcze nawet na dobre zorientowa\u0107. <\/p>\n<p>Z ca\u0142\u0105 otoczk\u0105 grupy RSS, fetyszyzowaniem Afryki, nadu\u017cywaniem w tytu\u0142ach &#8222;O&#8221;, a w\u0142a\u015bciwie &#8222;0&#8221; i jeszcze r\u00f3\u017cnych znak\u00f3w typu slash czy backslash, a wreszcie tajemniczych skr\u00f3towc\u00f3w (tytu\u0142 p\u0142yty: &#8222;HDDN&#8221;, m\u00f3j ulubiony utw\u00f3r: &#8222;W00TK00NK00N&#8221;, no, mo\u017ce jeszcze &#8222;YYXTYYTYYC&#8221;) powoduje, \u017ce ma\u0142o kto przes\u0142uchanie ka\u017cdej nowej p\u0142yty uzna\u0142by za co\u015b koniecznego. \u017badna tam sprawa przetrwania gatunku, po prostu osobliwe zainteresowania. Ale jednak jest w tym co\u015b poci\u0105gaj\u0105cego. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 wi\u0119c uzna ich nisz\u0119, zbyt nowoczesn\u0105, \u017ceby ktokolwiek zrozumia\u0142. Cho\u0107 &#8222;HDDN&#8221; to p\u0142yta wcale nie tak nowoczesna, jak si\u0119 wydaje. Brzmienie grupy wprawdzie nie jest ju\u017c tak mocno podbudowane zmuszaj\u0105cym do ta\u0144ca basem (a przynajmniej nie na ca\u0142ym albumie), ale ci\u0105gle mie\u015bci si\u0119 w kr\u0119gu muzyki osobliwie tanecznej. Bardziej ni\u017c baza rozwin\u0119\u0142a si\u0119 tu tym razem nadbudowa, syntezatorowe riffy przedzieraj\u0105 si\u0119 rozpaczliwie przez g\u0105szcz rytm\u00f3w, pomi\u0119dzy ping-pongowe akcenty rytmiczne wchodz\u0105 barwy zgrzytliwe, czasem wprost odwo\u0142uj\u0105ce si\u0119 do szeroko poj\u0119tej estetyki industrialnej. Jest w tym co\u015b z ducha nowej fali, muzyki pocz\u0105tk\u00f3w lat 80., kiedy w\u0105tki taneczne, industrialne i fascynacje afryka\u0144sk\u0105 rytmik\u0105 wsp\u00f3\u0142istnia\u0142y gdzie\u015b bardzo blisko siebie. A zarazem te wszystkie ko\u0142acz\u0105ce, klekocz\u0105ce, a przy odrobinie wyobra\u017ani &#8211; stukocz\u0105ce niczym ko\u0144skie kopyta na bruku w serialu &#8222;The Knick&#8221; &#8211; rytmy maj\u0105 w sobie urok odtr\u0105conej (pewnie ze wzgl\u0119du na osobliwo\u015b\u0107) odnogi techno. Takiego parowego techno &#8211; przez analogi\u0119 do steampunku.<\/p>\n<p>Nowofalowy urok RSS-\u00f3w polega na pewnej surowo\u015bci, nieokrzesaniu i nadproduktywno\u015bci. No i futuryzmie, \u017ceby tak nawi\u0105za\u0107 do zbli\u017caj\u0105cej si\u0119 polskiej edycji ksi\u0105\u017cki Simona Reynoldsa, o kt\u00f3rej wspomina\u0142em ostatnio. Dwup\u0142ytowe &#8222;HDDN&#8221; jest pewnie troch\u0119 za d\u0142ugie, idealnie brzmia\u0142oby po skr\u00f3ceniu do rozmiar\u00f3w jednej p\u0142yty, a wtedy zachowa\u0142bym wi\u0119cej utwor\u00f3w z kr\u0105\u017cka numer 2, kt\u00f3ry zawiera podobno efekty wyst\u0119p\u00f3w duetu\/nieduetu na \u017cywo. Tutaj napi\u0119cia jest wi\u0119cej, nawet je\u015bli wda\u0142o si\u0119 w ca\u0142o\u015b\u0107 wi\u0119cej chaosu. Wa\u017cne jest, jak w opisywanej niedawno improwizacji, \u015bledzenie procesu &#8211; st\u0105d klasa takiego utworu jak &#8222;Boy L -> <- Boy R\". Nie ka\u017cdego to zadowoli, ale 834 tysi\u0119cy Polak\u00f3w w pogoni za osobliwymi gustami nie mo\u017ce si\u0119 co do og\u00f3lnej zasady myli\u0107, nieprawda\u017c? No i \u017ceby ca\u0142o\u015b\u0107 zamkn\u0105\u0107 nawi\u0105zaniem do sukcesu Greya - je\u015bli ten film zarobi\u0142 na polskim rynku 17 mln z\u0142 w weekend, to wydanie <a href=\"http:\/\/mikmusikarchive.bandcamp.com\/album\/hddn\">12 z\u0142 za cyfrow\u0105 kopi\u0119 RSS B0YS<\/a> jest aktualnie najwi\u0119ksz\u0105 artystyczn\u0105 nonszalancj\u0105, na jak\u0105 mo\u017cecie sobie dzi\u015b pozwoli\u0107, \u017ceby podkre\u015bli\u0107 wasz\u0105 osobowo\u015b\u0107, a nawet osobliwo\u015b\u0107. Bo chyba nie zamierzacie jej dowodzi\u0107, id\u0105c na &#8222;Greya&#8221;?* <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/186214732&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>RSS B0YS &#8222;HDDN&#8221;<\/strong><br \/>\nMik.Musik\/BDTA 2015<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> 2 i 4 na p\u0142ycie pierwszej, druga po\u0142owa drugiej p\u0142yty.<\/p>\n<p>*Je\u015bli kto\u015b uwa\u017ca, \u017ce ta uwaga ko\u0144cowa jest niezrozumia\u0142a, niech si\u0119 nie przejmuje &#8211; mo\u017ce jednak b\u0119dzie si\u0119 na &#8222;Greyu&#8221; dobrze bawi\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie nale\u017ca\u0142em wprawdzie do 834 tysi\u0119cy Polak\u00f3w, kt\u00f3rzy zobaczyli film &#8222;50 twarzy Greya&#8221; w pierwszy weekend, ale te\u017c nie\u017ale si\u0119 bawi\u0142em. By\u0107 mo\u017ce nawet lepiej. Bo moje upodobania s\u0105, jak by to okre\u015bli\u0107, osobliwe. A scena z filmu, o kt\u00f3rej donie\u015bli mi znajomi &#8211; gdy pan m\u00f3wi do pani &#8222;moje upodobania s\u0105 do\u015b\u0107&#8230; osobliwe&#8221;, a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7471,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,312,120,7,1923],"tags":[1944,1606],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7455"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7455"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7455\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7473,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7455\/revisions\/7473"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7471"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7455"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7455"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7455"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}