
{"id":7603,"date":"2015-03-16T14:12:44","date_gmt":"2015-03-16T13:12:44","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=7603"},"modified":"2015-03-16T14:17:33","modified_gmt":"2015-03-16T13:17:33","slug":"prawie-wszystko-to-robilem-17-lat-temu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/03\/16\/prawie-wszystko-to-robilem-17-lat-temu\/","title":{"rendered":"Prawie wszystko to robi\u0142em 17 lat temu"},"content":{"rendered":"<p>17 lat temu robi\u0142em na przyk\u0142ad wywiad z <strong>Terrym Pratchettem<\/strong> i przy bolesnej dla wielu mi\u0142o\u015bnik\u00f3w tego pisarza okazji postanowi\u0142em t\u0119 skromnych rozmiar\u00f3w rozmow\u0119 <a href=\"https:\/\/chacinski.wordpress.com\/wrzutnia\/terry-pratchett-jestem-smieszny-ale-powazny\/\">opublikowa\u0107 w sieci<\/a>. Dyskusja na temat \u015bmieszno\u015bci i powagi, kt\u00f3r\u0105 wtedy prowadzili\u015bmy, nie jest mo\u017ce dla odbioru Pratchetta kluczowa, ale z perspektywy rozmow\u0119 wspominam bardzo mi\u0142o. Mimo \u017ce trwa\u0142a kr\u00f3tko i uda\u0142o mi si\u0119 wpa\u015b\u0107 na ni\u0105 do warszawskiego Holiday Inn (Pratchett promowa\u0142 wtedy u nas bodaj wydanie &#8222;Nom\u00f3w ksi\u0119gi wyj\u015bcia&#8221;) w ostatniej chwili. Gazeta, kt\u00f3ra \u00f3w wywiad w\u00f3wczas wydrukowa\u0142a, czyli &#8222;Express Wieczorny&#8221;, ju\u017c nie istnieje, wi\u0119c niech przynajmniej komu\u015b si\u0119 przyda ta dykteryjka o smalcu, o ile Pratchett nie opowiedzia\u0142 p\u00f3\u017aniej komu\u015b tego samego:<!--more--><\/p>\n<p><em>Jad\u0142em raz co\u015b, co przedstawiono mi jako \u201etypowy polski posi\u0142ek\u201d. I na przystawk\u0119 dosta\u0142em danie, kt\u00f3re sk\u0142ada\u0142o si\u0119 tylko z t\u0142uszczu. Wielki kawa\u0142 t\u0142uszczu. Po prostu t\u0142uszcz! Drobne kawa\u0142ki mi\u0119sa p\u0142ywaj\u0105ce w t\u0142uszczu, przyprawione jeszcze odrobin\u0105 t\u0142uszczu. My\u015bl\u0119, \u017ce to niez\u0142y pomys\u0142 do \u201e\u015awiata Dysku\u201d.<\/em><\/p>\n<p>Siedemna\u015bcie lat. Na pi\u0105tkowej stypie wytw\u00f3rni cat|sun (gdzie s\u0142ucha\u0142em paru sympatycznych koncert\u00f3w i spotka\u0142em jeszcze wi\u0119cej sympatycznych os\u00f3b) uda\u0142o mi si\u0119 nawet u\u015bcisn\u0105\u0107 r\u0119k\u0119 korespondencyjnemu znajomemu sprzed bardzo wielu lat (dzi\u015b publikuje fajne p\u0142yty w wytw\u00f3rni Zoharum). Wspomnieli\u015bmy w\u0142a\u015bnie o siedemnastu, co i tak wyda\u0142o si\u0119 absurdalne. Ale potem zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce bli\u017csze prawdy by\u0142oby 20 lat. W tej samej, ale zupe\u0142nie w\u00f3wczas inaczej wygl\u0105daj\u0105cej sali Laboratorium warszawskiego CSW te\u017c odbywa\u0142y si\u0119 w\u00f3wczas koncerty (Column One, Za Si\u00f3dm\u0105 G\u00f3r\u0105 itd.) dla publiczno\u015bci podobnych rozmiar\u00f3w. Tylko polskich labeli od awangardy by\u0142o znacznie mniej. <\/p>\n<p>Siedemna\u015bcie lat temu, skoro ju\u017c zesz\u0142o na takie wspomnienia, robi\u0142em te\u017c przy komiksie w wydawnictwie Egmont i wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142em z &#8222;Now\u0105 Fantastyk\u0105&#8221;. I tu dopadnie mnie przesz\u0142o\u015b\u0107: dzi\u015b w radiowej Dw\u00f3jce przyjdzie mi o 18.00 prowadzi\u0107 dyskusj\u0119 wok\u00f3\u0142 \u015bwietnej, znakomitej naprawd\u0119 ksi\u0105\u017cki &#8222;Zrozumie\u0107 komiks&#8221; Scotta McClouda (ta wysz\u0142a w oryginale a\u017c 21 lat temu). A jednym z go\u015bci b\u0119dzie \u00f3wczesny szef &#8222;NF&#8221; Maciej Parowski, kt\u00f3rego &#8222;Fantastyka &#8211; Komiks&#8221; drukowa\u0142a jedne z pierwszych w Polsce teoretycznych tekst\u00f3w o komiksie.<\/p>\n<p>A dzi\u015b ukazuje si\u0119 nowa p\u0142yta <strong>Wilhelma Brasa <\/strong>&#8222;Visionaries &#038; Vagabonds&#8221; (Mik.Musik), kt\u00f3r\u0105 trudno mi por\u00f3wna\u0107 z czymkolwiek, co ukazywa\u0142o si\u0119 siedemna\u015bcie lat temu. I pisz\u0119 to nie tylko jako komplement, ale przede wszystkim jako pewn\u0105 konstatacj\u0119: o ile pewne w\u0105tki tego albumu &#8211; takie jak pulsacja techno, budowanie g\u0119stych motyw\u00f3w syntezatorowych poprzez ich rytmiczne bramkowanie i jednoczesne modelowanie charakterystycznym nie tylko dla tego nurtu filtrem VCF &#8211; by\u0142y cz\u0119\u015bci\u0105 muzyki tamtego okresu, p\u0142yta ta brzmi zupe\u0142nie inaczej. By\u0107 mo\u017ce dlatego, \u017ce ostre, natarczywe barwy, kt\u00f3re w swojej t\u0119tni\u0105cej \u017cyciem, polirytmicznej muzyce wykorzystuje polski muzyk, nie przypominaj\u0105 barw \u00f3wczesnych maszyn. Bardziej ju\u017c kojarzy\u0107 si\u0119 mog\u0105 z pr\u00f3b\u0105 zaprz\u0119gni\u0119cia do tworzenia techno najstarszych syntezator\u00f3w modularnych. I nie pisz\u0119 tego, \u017ceby skomplementowa\u0107 Brasa jako konstruktora i innowatora w tej dziedzinie, ale przede wszystkim jako konstatacj\u0119. <\/p>\n<p>&#8222;Visionaries &#038; Vagabonds&#8221; pozostaje zreszt\u0105 p\u0142yt\u0105 do\u015b\u0107 odporn\u0105 na tanie komplementy. Rozwija si\u0119 powoli, brzmi\u0105c z pocz\u0105tku jak przyspieszona i zniekszta\u0142cona wersja kt\u00f3rego\u015b z klasycznych nagra\u0144 grupy Cybotron albo jakiej\u015b innej pre-technowej formacji. Do\u015b\u0107 ponuro, ch\u0142odno, ale zaczyna si\u0119 rozwija\u0107 w tym miejscu, gdzie orygina\u0142 dawno by ju\u017c stan\u0105\u0142 w miejscu. Bras porzuca minimalizm techno, nie odrzucaj\u0105c jego ch\u0142odu. Si\u0119ga do narz\u0119dzi muzyki eksperymentalnej, ale nie odrzuca techno. Jego muzyka bywa odpychaj\u0105co g\u0119sta, ale nie przestaje by\u015b ani na moment fascynuj\u0105co wyj\u0105tkowa &#8211; s\u0142ycha\u0107 to by\u0142o zreszt\u0105 wielokrotnie r\u00f3wnie\u017c w setach koncertowych Brasa. Na p\u0142ycie dostajemy jednak ekstrakt, o wiele bardziej satysfakcjonuj\u0105cy i mo\u017cemy z nim obcowa\u0107 na wyrywki albo na repeacie. Jedna i druga forma s\u0142uchania odp\u0142aci nam wyj\u0105tkowymi wra\u017ceniami, kt\u00f3re &#8211; co rzadkie w dzisiejszej muzyce &#8211; nie maj\u0105 wiele wsp\u00f3lnego z nostalgi\u0105 i retromani\u0105. Dzi\u015b w nocy w HCH fragment tej p\u0142yty, a poni\u017cej jeden z atrakcyjniejszych utwor\u00f3w. <\/p>\n<p>Siedemna\u015bcie lat temu &#8211; z tego, co pami\u0119tam &#8211; istnia\u0142a ju\u017c wytw\u00f3rnia Mik.Musik. I by\u0142a pewnie tak samo wyj\u0105tkowa jak dzi\u015b, ale prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie spodziewa\u0142bym si\u0119, \u017ce po latach b\u0119dzie publikowa\u0142a takie albumy. I pisz\u0119 to nie tylko jako such\u0105 konstatacj\u0119, ale te\u017c jako komplement.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/195038686&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>WILHELM BRAS &#8222;Visionaries &#038; Vagabonds&#8221;<\/strong><br \/>\nMik.Musik 2015<br \/>\n<strong>Trzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> 5, 6, 7.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>17 lat temu robi\u0142em na przyk\u0142ad wywiad z Terrym Pratchettem i przy bolesnej dla wielu mi\u0142o\u015bnik\u00f3w tego pisarza okazji postanowi\u0142em t\u0119 skromnych rozmiar\u00f3w rozmow\u0119 opublikowa\u0107 w sieci. Dyskusja na temat \u015bmieszno\u015bci i powagi, kt\u00f3r\u0105 wtedy prowadzili\u015bmy, nie jest mo\u017ce dla odbioru Pratchetta kluczowa, ale z perspektywy rozmow\u0119 wspominam bardzo mi\u0142o. Mimo \u017ce trwa\u0142a kr\u00f3tko i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7607,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,13,120,7,1923],"tags":[1967,1971,1970,1310],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7603"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7603"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7603\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7612,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7603\/revisions\/7612"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7607"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7603"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7603"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7603"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}