
{"id":7623,"date":"2015-03-19T17:38:44","date_gmt":"2015-03-19T16:38:44","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=7623"},"modified":"2015-03-19T20:27:16","modified_gmt":"2015-03-19T19:27:16","slug":"rosnie-podziemie-antydiscopolowe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/03\/19\/rosnie-podziemie-antydiscopolowe\/","title":{"rendered":"Ro\u015bnie podziemie antydiscopolowe"},"content":{"rendered":"<p>Nowy wymiar mody na disco polo (700 tys. os\u00f3b na filmie, kt\u00f3ry <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2015\/02\/27\/gdyby-rmf-wymyslil-disco-polo\/\">ju\u017c tu krytykowa\u0142em<\/a>) musia\u0142 wywo\u0142a\u0107 nowy wymiar zjawiska przeciwnego. Dlatego jako weteran antydiscopolowego podziemia z rado\u015bci\u0105 przyj\u0105\u0142em kolejnego stronnika. Co prawda Grzegorz Sroczy\u0144ski na \u0142amach dzisiejszego &#8222;Du\u017cego Formatu&#8221; nie dok\u0142ada filmowi, ale trze\u017awo ustosunkowuje si\u0119 do zjawiska be\u0142kotu na temat rosn\u0105cej aprobaty dla disco polo po obejrzeniu programu &#8222;Hala odlot\u00f3w&#8221; na TVP Kultura. W felietonie &#8222;Nie upi\u0119kszajmy tej szmiry&#8221; przypomina, \u017ce o gustach si\u0119 dyskutuje, a popularno\u015b\u0107 szmiry to polska kl\u0119ska, a nie zwyci\u0119stwo. Nie zawsze si\u0119 zgadzam z bliskim mi pokoleniowo i \u015brodowiskowo Sroczy\u0144skim, ale prawie zawsze go czytam. I czytaj\u0105c te s\u0142owa poczu\u0142em si\u0119, powa\u017cnie, w\u0142a\u015bnie jak w jakim\u015b podziemiu.<!--more--><\/p>\n<p>Je\u015bli nie wiecie, czym jest &#8222;Hala odlot\u00f3w&#8221;, to ju\u017c wyja\u015bniam: jest to flagowy program jedynej publicznej telewizji o profilu kulturalnym. Kulturalny talk-show. Oczko w g\u0142owie stacji, program prowadzony przez jej szefow\u0105 Katarzyn\u0119 Janowsk\u0105 i rozumne grono autor\u00f3w, za kt\u00f3rym &#8211; je\u015bli chodzi o rozmow\u0119 o kulturze w TVP &#8211; w praktyce pozostaje ju\u017c tylko \u015bciana. I \u015bciana pozostaje, je\u015bli chodzi o prezentacj\u0119 kultury na wizji. Sam pomys\u0142, \u017ceby 40-minutowy odcinek &#8222;Hali&#8230;&#8221; po\u015bwi\u0119ci\u0107 disco polo, wydaje si\u0119 do\u015b\u0107 kontrowersyjny. Spos\u00f3b, w jaki zosta\u0142o to zrobione, ka\u017cde mi ostatecznie do tego podziemia zej\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Streszcz\u0119 (ca\u0142o\u015b\u0107 <a href=\"http:\/\/vod.tvp.pl\/audycje\/kultura\/hala-odlotow\/wideo\/disco-polo-przejaw-demokracji-czy-demoralizacji-26022015\/19052097\">tutaj<\/a>). Najpierw felieton, w kt\u00f3rym lektorka utrzymuje, \u017ce &#8222;wi\u0119kszo\u015b\u0107 komentuj\u0105cych w internecie&#8221; odszczekuje dzi\u015b dawne szyderstwa wobec disco polo. A kompozytor Krzesimir D\u0119bski, autor &#8222;Dumki na dwa serca&#8221;, chwali elementy konstrukcji piosenek DP: &#8222;Traktuj\u0119 to jako \u0107wiczenie oszcz\u0119dno\u015bci \u015brodk\u00f3w wyrazu&#8221; (moim zdaniem odk\u0105d nurt si\u0119 pojawi\u0142 \u0107wiczy\u0142 za cz\u0119sto). Prowadz\u0105cy (obok Janowskiej jest Max Cegielski) wprowadzaj\u0105 temat. M\u00f3wi\u0105, \u017ce ca\u0142e zjawisko &#8222;nie denerwuje nas ju\u017c tak bardzo&#8221;, sugeruj\u0105c \u017ce mo\u017ce niech\u0119\u0107 dla disco polo by\u0142a cz\u0119\u015bci\u0105 walki &#8222;o wp\u0142ywy i pieni\u0105dze&#8221; (sic!). Pada nawet pytanie retoryczne, czy mo\u017ce &#8222;prawdziw\u0105 oddoln\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 muzyczn\u0105 w Polsce jest nie hip-hop ani punk, tylko disco polo&#8221;. <\/p>\n<p>Prowadz\u0105cy przedstawiaj\u0105 &#8222;gwiazdy&#8221; programu (Janowska: &#8222;My\u015bl\u0119, \u017ce ogl\u0105dalno\u015b\u0107 \u201aHali\u2019 ro\u015bnie trzy- albo i czterokrotnie&#8221;). W tym S\u0142awka \u015awierzy\u0144skiego z grupy Bayer Full, kt\u00f3ry na DP pr\u00f3bowa\u0142 ju\u017c zbudowa\u0107 wiele, w\u0142\u0105cznie z karier\u0105 polityczn\u0105 i pr\u00f3bami wm\u00f3wienia ludziom, \u017ce sprzeda\u0142 miliony p\u0142yt w Chinach. A \u015awierzy\u0144ski, mistrz autopromocji, wykorzystuje sytuacj\u0119, \u017ceby szybko przeorganizowa\u0107 widzom publicznej ich wizj\u0119 kultury: \u015bmieje si\u0119 z Grechuty i Niemena. &#8222;Za 10-15 lat my b\u0119dziemy evergreenami, Grechut\u0105&#8221;. Sekunduje mu Maciej Bochniak, re\u017cyser filmu: &#8222;To ju\u017c si\u0119 dzieje!&#8221;. Sugeruje te\u017c, \u017ce konwencja DP si\u0119 &#8222;rozwin\u0119\u0142a&#8221;. \u015awierzy\u0144ski rzuca bonmoty lepsze na pewno ni\u017c w &#8222;Majteczkach w kropeczki&#8221;, swoim piosenkowym opus magnum: &#8222;Disco polo to antybiotyk na ca\u0142e zak\u0142amanie polskiego rynku&#8221;. Po 15 minutach programu granice kultury walcz\u0105cej, alternatywnej i zbuntowanej oraz tej brutalnie komercyjnej si\u0119 przesun\u0119\u0142y jak po jakim\u015b magicznym cytacie z Prezesa o tym, gdzie sta\u0142o ZOMO. A \u015awierzy\u0144ski dalej wciska gaz: &#8222;Polacy <em>w ko\u0144cu<\/em> maj\u0105 sw\u00f3j gatunek muzyczny, kt\u00f3rego nie musz\u0105 si\u0119 wstydzi\u0107&#8221; (podkre\u015blenie moje). By\u0142by z tego niez\u0142y kabaret w Polsacie, gdyby nie to, \u017ce kupili\u015bmy to sobie za publiczne pieni\u0105dze.<\/p>\n<p>Wiem, to o tych publicznych pieni\u0105dzach to jest argument cienki, bo nadu\u017cywany. Ale nie wyjmuj\u0105c go od czasu do czasu, stracimy z pola widzenia ide\u0119 tego, czym s\u0105 media publiczne. I przestanie nas obchodzi\u0107, o co w og\u00f3le chodzi w takich programach i w takich stacjach. Sroczy\u0144skiego, mnie i jeszcze par\u0119 os\u00f3b. Sam nie musz\u0119 &#8211; wbrew sugestiom &#8222;Hali&#8221; &#8211; niczego odszczekiwa\u0107 i nie b\u0119d\u0119 &#8211; podobnie jak autor tekstu w &#8222;DF&#8221; &#8211; przeprasza\u0107 za disco polo. Nie nale\u017c\u0119 te\u017c do pieniaczy &#8211; niedawno chwali\u0142em TVP Kultur\u0119 za koncert Lado ABC. I teraz mam prawo zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na to, \u017ce by\u0142o mi wstyd. Wcale nie dlatego wstyd, \u017ce \u015awierzy\u0144ski na pok\u0142adzie i \u017ce disco polo. Ale wstyd dlatego, \u017ce zabrak\u0142o w &#8222;Hali&#8221; oferty, kt\u00f3ra by to r\u00f3wnowa\u017cy\u0142a. W tym czasie w Polsce wychodz\u0105 p\u0142yty z muzyk\u0105, debiutuj\u0105 arty\u015bci, powstaj\u0105 sceny i lokalne nurty. Wovoka wydaje kapitaln\u0105 p\u0142yt\u0119 w prywatnej wytw\u00f3rni. \u0141\u00f3dzki oddzia\u0142 &#8222;GW&#8221; za koncernowe sk\u0105din\u0105d pieni\u0105dze zwraca uwag\u0119 na p\u0142yt\u0119 K. w konkursie na \u0141\u00f3dzk\u0105 P\u0142yt\u0119 Roku, wychodzi \u015bwietna p\u0142yta Wilhelma Brasa, smaczny Kapital. Ca\u0142a bydgoska scena prze\u017cywa wyj\u0105tkowy okres. W Toruniu odbywa si\u0119 w tym samym czasie ciekawy festiwal CocArt. Jest rewelacyjna p\u0142yta kwartetu Ircha. Nawet Lao Che, kontrowersyjny, ale istotny. W Anglii kto\u015b zada\u0142 sobie trud zrekonstruowania na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 jazzowego archiwum wybitnych nagra\u0144 filmowych. Komentuje si\u0119 nominacje do Fryderyk\u00f3w, dyskutuje o sensie tej nagrody. \u015awi\u0119tuje sukcesy polskich tw\u00f3rc\u00f3w operowych w MET. Narodow\u0105 dyskusj\u0119 wywo\u0142uje sprzeda\u017c katalogu Polskich Nagra\u0144. Ukazuje si\u0119 prze\u0142omowa publikacja NCK-u o polskim hip-hopie. Wychodzi po polsku szeroko komentowana ksi\u0105\u017cka o post-punku Simona Reynoldsa. Gdzie miejsce dla tych temat\u00f3w w telewizji publicznej? Pewnie, \u017ce trudniej wyt\u0142umaczy\u0107 ludziom co\u015b nowego, o czym wie niewiele os\u00f3b, ni\u017c rzuci\u0107 po raz setny problem disco polo, z kt\u00f3rym zetkn\u0105\u0142 si\u0119 ka\u017cdy. Ale to ostatnie miejsce w okienku, gdzie mo\u017cna pr\u00f3bowa\u0107 i w\u0142a\u015bnie milcz\u0105ca cz\u0119\u015b\u0107 &#8211; by\u0107 mo\u017ce tych najbardziej aktywnych odbiorc\u00f3w kultury &#8211; kt\u00f3ra si\u0119 z tymi muzycznymi tematami zetkn\u0119\u0142a, zosta\u0142a okiwana i wpuszczona w kana\u0142. Zwyk\u0142a opowie\u015b\u0107 o muzyce, po prostu, bez t\u0142a spo\u0142ecznego? W \u017cyciu. Za trudne, musicie zej\u015b\u0107 do podziemia. <\/p>\n<p>Jak sobie to wyt\u0142umaczy\u0107? Proste. Disco polo to wsp\u00f3lny mianownik. Mo\u017cna to uj\u0105\u0107 jeszcze kr\u00f3cej: Disco polo to ogl\u0105dalno\u015b\u0107. <\/p>\n<p>Dzi\u015b nie b\u0119dzie za\u0142\u0105cznika z p\u0142yt\u0105. Wieczorem stypy po podziemnej wytw\u00f3rni Cat|Sun ci\u0105g dalszy &#8211; w Nokturnie na antenie radiowej Dw\u00f3jki. Zapraszam. B\u0119dzie kilka nagra\u0144 wykonawc\u00f3w z polskiej sceny elektronicznej, te\u017c do\u015b\u0107 podziemnej, i przysi\u0119gam, ju\u017c ani s\u0142owa o disco polo.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nowy wymiar mody na disco polo (700 tys. os\u00f3b na filmie, kt\u00f3ry ju\u017c tu krytykowa\u0142em) musia\u0142 wywo\u0142a\u0107 nowy wymiar zjawiska przeciwnego. Dlatego jako weteran antydiscopolowego podziemia z rado\u015bci\u0105 przyj\u0105\u0142em kolejnego stronnika. Co prawda Grzegorz Sroczy\u0144ski na \u0142amach dzisiejszego &#8222;Du\u017cego Formatu&#8221; nie dok\u0142ada filmowi, ale trze\u017awo ustosunkowuje si\u0119 do zjawiska be\u0142kotu na temat rosn\u0105cej aprobaty dla [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7628,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,120,4],"tags":[1973,1974,1975],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7623"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7623"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7623\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7636,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7623\/revisions\/7636"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7628"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7623"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7623"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7623"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}