
{"id":7766,"date":"2015-04-13T19:45:52","date_gmt":"2015-04-13T17:45:52","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=7766"},"modified":"2015-04-13T22:52:28","modified_gmt":"2015-04-13T20:52:28","slug":"to-jest-wpis-na-temat-kultury-narodowej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/04\/13\/to-jest-wpis-na-temat-kultury-narodowej\/","title":{"rendered":"To jest wpis na temat kultury narodowej"},"content":{"rendered":"<p>Niefinansowany przez \u017cadne instytucje powo\u0142ane do wspierania kultury, co wi\u0119cej &#8211; przygotowywany bez ich wiedzy. Cho\u0107 na podstawie oficjalnych informacji p\u0142yn\u0105cych z Off Festivalu, kt\u00f3ry regularnie o takie dofinansowania zabiega (sam rozdzia\u0142 pieni\u0119dzy bywa zawsze na gor\u0105co komentowany), a kt\u00f3rego kolejnych go\u015bci na mocy d\u017centelme\u0144skiego porozumienia tu kolejno przedstawiam. Tym razem b\u0119d\u0105 pozycje dla, jak sam festiwal to okre\u015bla, poszukuj\u0105cych. Czyli w\u0142a\u015bnie to, na co dofinansowanie jest szczeg\u00f3lnie przydatne: muzyka \u015bwiata, na kt\u00f3rej (poza Buena Vist\u0105 &#8211; te\u017c s\u0142absz\u0105, gdy si\u0119 s\u0142ucha po latach, o czym wspominam w \u015brod\u0119 w &#8222;Polityce&#8221;) raczej si\u0119 nie zarabia. I muzyka alternatywna, na kt\u00f3rej dla odmiany w og\u00f3le nie spos\u00f3b zbi\u0107 fortuny. Dzi\u015b krajowe i zagraniczne og\u0142oszenia z obu tych dziedzin, przy okazji zgrabnie spi\u0119te osob\u0105 kuratora sceny eksperymentalnej, kt\u00f3ry jako jeden z niewielu spi\u0105\u0107 te dwa \u015bwiaty mo\u017ce, czyli <strong>Arto Lindsaya<\/strong>.<!--more--><\/p>\n<p>Co do world music, mamy z jednej strony weteran\u00f3w, kt\u00f3rzy ju\u017c w Polsce go\u015bcili (<strong>Huun-Huur-Tu<\/strong> z charakterystyczn\u0105 technik\u0105 \u015bpiewu gard\u0142owego oraz 72-letnia Kenijka Ogoya Nego przypominana ostatnio przez wytw\u00f3rni\u0119 Honest Jon&#8217;s) i polskie formacje (\u017ce\u0144skie trio <strong>Sutari <\/strong>po niez\u0142ym debiucie w zesz\u0142ym roku, \u015bwietna punk-folkowa <strong>Ha\u0144ba!<\/strong> z Krakowa, no i <strong>Lautari <\/strong>kierowane przez Macieja Filipczuka), z drugiej &#8211; przyjedzie <strong>Hailu Mergia<\/strong>, klawiszowiec ze sceny &#8222;swinguj\u0105cej Addis Abeby&#8221;, wa\u017cna posta\u0107 etio-jazzu, kt\u00f3ry teraz zagra z raczej ma\u0142o swinguj\u0105c\u0105 sekcj\u0105 Tony Buck i Mike Majkowski (przy okazji: jutro The Necks w Warszawie, ale bilet\u00f3w i tak ju\u017c brak). Ten ostatni wyst\u0119p mo\u017ce si\u0119 wi\u0119c okaza\u0107 szczeg\u00f3ln\u0105 niespodziank\u0105. Do tego <strong>DJ Nigga Fox <\/strong>z Angoli (cho\u0107 obecnie mieszka w Portugalii), czyli gwarantowane pr\u00f3bki tanecznych styl\u00f3w kuduro i kizomba.<\/p>\n<p>Ca\u0142y ten nurt muzyki \u015bwiata w obiegu festiwali rockowych to dobra inwestycja, o czym ju\u017c wielokrotnie wspomina\u0142em &#8211; nie\u0142atwo pewnie sprzeda\u0107 tysi\u0105ce nowych karnet\u00f3w, ale trudno te\u017c na takich prezentacjach artystycznie straci\u0107. Bardziej ryzykowne bywaj\u0105 programy tzw. sceny eksperymentalnej. Tu, jak podejrzewam, przynajmniej je\u015bli chodzi o artyst\u00f3w zagranicznych, zasadniczy wp\u0142yw na obsad\u0119 musia\u0142 mie\u0107 Lindsay (kt\u00f3ry zagra r\u00f3wnie\u017c ze swoim zespo\u0142em). Zobaczymy performerk\u0119 i tancerk\u0119 <strong>Ann Liv Young<\/strong>, kt\u00f3rej nazwiska &#8211; przyznaj\u0119 &#8211; w og\u00f3le jako bywalec festiwali nie kojarz\u0119, ale od czego jest spo\u0142eczno\u015b\u0107 czytelnik\u00f3w Polifonii (ktokolwiek widzia\u0142? ktokolwiek wie?) oraz ciekawa japo\u0144ska grupa <strong>Buffalo Daughter<\/strong>, kt\u00f3ra jako\u015b przepad\u0142a w oczach zachodniej publiczno\u015bci i \u015bwiata medi\u00f3w, mam wra\u017cenie, ju\u017c kilkana\u015bcie lat temu &#8211; po obiecuj\u0105cej p\u0142ycie w barwach Grand Royal. Chyba nawet opisywa\u0142a ich wtedy polska prasa, a po ca\u0142ym epizodzie grupa Air zaprosi\u0142a na sesje nagraniowe p\u0142yty &#8222;10 000 Hz Legend&#8221;. Ciekawie zapowiada si\u0119 te\u017c koncert Jacka Mazurkiewicza, kt\u00f3ry jako <strong>3FoNIA<\/strong> wyst\u0119puje i nagrywa solo muzyk\u0119 na kontrabas. Ostatnio mo\u017cna go by\u0142o us\u0142ysze\u0107 przynajmniej na cz\u0119\u015bci (widzia\u0142em go w Warszawie) trasy grupy Swans i przyj\u0119cie by\u0142o bardzo dobre. <\/p>\n<p>Mamy wreszcie w programie koncert warszawskiej grupy <strong>Z\u0142ota Jesie\u0144<\/strong>, kt\u00f3rej album &#8222;Girl Nothing&#8221; (Jasie\u0144), dost\u0119pny cyfrowo za 10 PLN (wersja kasetowa, 50 sztuk, ju\u017c dawno si\u0119 chyba rozesz\u0142a) to r\u00f3wnie\u017c pieni\u0105dze potencjalnie dobrze zainwestowane w kultur\u0119 narodow\u0105. Cho\u0107 \u015bpiewaj\u0105, a bardziej zawodz\u0105 i pomrukuj\u0105, po angielsku (wi\u0119c na wspieran\u0105 instytucjonalnie pul\u0119 prezentacji polskiej muzyki na antenach radiowych si\u0119 nie za\u0142apuj\u0105), to s\u0105 m\u0142odzi i maj\u0105 szanse przebi\u0107 ze swoj\u0105 estetyk\u0105 noise rocka na \u015bwiecie. Oczywistym punktem odniesienia jest Sonic Youth, ale marketingowo &#8211; je\u015bli chodzi o publiczno\u015b\u0107 wychowan\u0105 przy Off Festivalu &#8211; jeszcze bardziej n\u0119c\u0105cym skojarzeniem b\u0119dzie pewnie My Bloody Valentine. Tu te\u017c mamy melodyjne partie wokalne nonszalancko zakopane pod gitarowym ha\u0142asem. Wszystko razem jest jednak bardziej gara\u017cowe i chaotyczne, bardziej kostropate brzmieniowo ni\u017c produkcje MBV. S\u0142owem: bardziej punkowe. Na albumie rzecz brzmi momentami jak shoegaze puszczany w jakim\u015b miejscu publicznym z kaseciaka, kt\u00f3ry lubi do setek efekt\u00f3w gitarowych dodawa\u0107 w\u0142asne, zwi\u0105zane z przebiegiem ta\u015bmy. Moje ulubione numery: 3 i 7, ten pierwszy grali\u015bmy dwa tygodnie temu w HCH (przy okazji: tej nocy kolejne wydanie). Koncert zapowiada si\u0119 na g\u0142o\u015bny punkt ca\u0142kiem ju\u017c ciekawego w tym roku krajowego programu. Niby to jeszcze nie jesie\u0144, ale je\u015bli drzewa naprawd\u0119 czuj\u0105, to te na Le\u015bnej mog\u0105 troch\u0119 po\u017c\u00f3\u0142kn\u0105\u0107. Szczeg\u00f3\u0142y, bilety itd. <a href=\"http:\/\/off-festival.pl\/\">tutaj<\/a>. <\/p>\n<p><strong>Z\u0141OTA JESIE\u0143 <em>Girl Nothing<\/em><\/strong>, Jasie\u0144 2015, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/193798710&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niefinansowany przez \u017cadne instytucje powo\u0142ane do wspierania kultury, co wi\u0119cej &#8211; przygotowywany bez ich wiedzy. Cho\u0107 na podstawie oficjalnych informacji p\u0142yn\u0105cych z Off Festivalu, kt\u00f3ry regularnie o takie dofinansowania zabiega (sam rozdzia\u0142 pieni\u0119dzy bywa zawsze na gor\u0105co komentowany), a kt\u00f3rego kolejnych go\u015bci na mocy d\u017centelme\u0144skiego porozumienia tu kolejno przedstawiam. Tym razem b\u0119d\u0105 pozycje dla, jak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7768,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,13,312,120,107,1,1923,4,1139],"tags":[2003,2008,2004,2000,2007,2002,2005,1159,175,2001,2006,1143,1999],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7766"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7766"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7766\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7775,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7766\/revisions\/7775"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7768"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7766"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7766"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7766"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}