
{"id":7916,"date":"2015-05-15T12:13:03","date_gmt":"2015-05-15T10:13:03","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=7916"},"modified":"2015-05-15T12:19:46","modified_gmt":"2015-05-15T10:19:46","slug":"saga-ludzi-niezalu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/05\/15\/saga-ludzi-niezalu\/","title":{"rendered":"Saga ludzi niezalu"},"content":{"rendered":"<p>Kolejne wydawnictwa niezale\u017cne z fali rodz\u0105cej si\u0119 w XXI wieku obchodz\u0105 dziesi\u0119ciolecie istnienia. W zesz\u0142ym roku by\u0142o Lado ABC, teraz &#8211; Monotype Records. Ta druga proponuje z tej okazji program rozrywkowy na dzisiejszy i jutrzejszy wiecz\u00f3r <a href=\"http:\/\/http:\/\/monotypefest.pl\/index.php\/program\/\">w sto\u0142ecznym CSW<\/a>. W kolejce do rocznic czekaj\u0105 inni mali wydawcy, kt\u00f3rych mia\u0142em okazj\u0119 opisywa\u0107 na wyrywki, ale te\u017c <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1535277,1,moc-malych-wydawcow-plyt.read\">zbiorowo<\/a>. Nie mam za bardzo pomys\u0142u, co mo\u017cna by by\u0142o takiemu niezale\u017cnemu wydawcy podarowa\u0107 na urodziny. No bo raczej nie p\u0142yt\u0119 &#8211; ta pewnie kojarzy mu si\u0119 z przestrzeni\u0105 magazynow\u0105, ksi\u0119gowaniem, zaiksami, kurzem, a ostatnio kolejkami do t\u0142oczni. Jeszcze gorzej z dem\u00f3wkami &#8211; ilekro\u0107 rozmawiam z ma\u0142ymi wydawcami, u\u015bwiadamiam sobie, \u017ce kto\u015b pod wzgl\u0119dem ilo\u015bci muzyki do przes\u0142uchania ma znacznie gorzej ni\u017c dziennikarz. Mo\u017ce wi\u0119c wspomnienie?<!--more--><\/p>\n<p>Kiedy trudno sobie przypomnie\u0107, kiedy ostatnio go\u015bci\u0142o si\u0119 danego muzyka w radiu, to znaczy, \u017ce min\u0119\u0142o sporo czasu. A tak mieli\u015bmy wczoraj z Rafa\u0142em Gorzyckim w czasie rozmowy w Nokturnie w Dw\u00f3jce.  Na szcz\u0119\u015bcie jest internet i mo\u017cemy sobie odpowiedzie\u0107 na to pytanie &#8211; <a href=\"http:\/\/hch.blox.pl\/2008\/01\/NOKTURN-1801-Rafal-Gorzycki.html\">w styczniu 2008 roku<\/a>. Przy okazji zda\u0142em sobie spraw\u0119, dla ilu r\u00f3\u017cnych niezale\u017cnych wydawc\u00f3w nasz go\u015b\u0107 nagrywa\u0142 p\u0142yty: Monotype, Requiem Records, ForTune, oficyny M\u00f3zg Production&#8230; A kiedy trudno sobie przypomnie\u0107, kt\u00f3r\u0105 p\u0142yt\u0119 z danej wytw\u00f3rni grali\u015bmy jako pierwsz\u0105, to znaczy, \u017ce min\u0119\u0142a ca\u0142a epoka. Tak mieli\u015bmy tydzie\u0144 temu z Monotype Records. Na szcz\u0119\u015bcie jest internet i mo\u017cna sprawdzi\u0107, \u017ce w lutym 2007 prezentowali\u015bmy p\u0142yt\u0119 <a href=\"http:\/\/hch.blox.pl\/2007\/02\/HCH-402-PLAYLISTA-AUDYCJI.html\">Patryka Zakrockiego<\/a> (mono006), a nied\u0142ugo p\u00f3\u017aniej dwa albumy nagrane przez <a href=\"http:\/\/hch.blox.pl\/2007\/04\/EMITER-W-NOKTURNIE.html\">Emitera<\/a> (mono003 i mono012). By\u0142y to zreszt\u0105 jedne z pierwszych wydawnictw z Mono, jakie wpad\u0142y mi w r\u0119ce.<\/p>\n<p>Kiedy spojrze\u0107 na ca\u0142\u0105 t\u0119 wydawnicz\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 po latach, wida\u0107, jak bardzo si\u0119 porz\u0105dkuje. Pocz\u0105tkowo Monotype s\u0142u\u017cy\u0142 w zasadzie jako platforma do wydawania p\u0142yt r\u00f3\u017cnym ciekawym muzykom z bardzo odmiennych stron. Jakub Miko\u0142ajczyk <a href=\"http:\/\/www.polskieradio.pl\/8\/740\/Artykul\/1437880,10-plyt-na-dziesieciolecie-Monotype-Records\">przypomina\u0142 w Nokturnie<\/a>, \u017ce za\u0142o\u017cy\u0142 firm\u0119 w zasadzie, \u017ceby wyda\u0107 na kompakcie CD-R-owy album Wolframa. A przy okazji zapuszcza\u0142 si\u0119 na tereny drugiej generacji yassu (Sing Sing Penelope) czy ilustracyjnej kameralistyki (Zakrocki). Wydawa\u0142 przer\u00f3\u017cn\u0105 muzyk\u0119 &#8211; od glitchowej elektroniki Dawida Szcz\u0119snego, przez nagrania terenowe, po noise. Dzi\u015b &#8211; jak si\u0119 wydaje &#8211; ten profil jest du\u017co bardziej sp\u00f3jny, a przy tym do\u015b\u0107 mi\u0119dzynarodowy. Krajowych artyst\u00f3w cz\u0119\u015bciej odnajdziemy w katalogu BDTA. Tych \u015bci\u015blej zwi\u0105zanych ze scen\u0105 muzyki improwizowanej &#8211; cz\u0119\u015bciej w Bocianie. Stricte jazzowe sk\u0142ady znalaz\u0142y przysta\u0144 w ForTune, eksperymenty kompozytorskie z rejonu muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej skupia w tej chwili Requiem Records, studia eksperymentalne to rzecz jasna B\u00f3\u0142t, dark ambient to Zoharum, noise i industrial to Impulsy Stetoskopu, warszawsk\u0105 scen\u0119 prezentuje jak zwykle katalog Lado, Mik.Musik wyspecjalizowa\u0142 si\u0119 ostatnio w alternatywnej muzyce tanecznej i brzmieniach syntezatorowych, cho\u0107 kto wie, czym jeszcze zaskoczy. Powsta\u0142o te\u017c kilka znacz\u0105cych ju\u017c, ale mniejszych labeli, kt\u00f3re ju\u017c dzi\u015b depcz\u0105 starszym po pi\u0119tach. Ale ca\u0142y czas s\u0105 arty\u015bci, kt\u00f3rzy mogliby w\u0142a\u015bciwie trafi\u0107 do ka\u017cdego z tych katalog\u00f3w. <\/p>\n<p>Takim cz\u0142owiekiem jest Kuba Zio\u0142ek, kt\u00f3ry &#8211; troch\u0119 na podobnej zasadzie co Macio Moretti &#8211; sta\u0142 si\u0119 na polskiej scenie ogniwem \u0142\u0105cz\u0105cym mn\u00f3stwo r\u00f3\u017cnych projekt\u00f3w, czasem radykalnie odmiennych stylistycznie. Nagrywa\u0142 z r\u00f3\u017cnymi zespo\u0142ami dla Lado, Monotype, Bociana, Sangoplasmo, ale chyba najcz\u0119\u015bciej jego p\u0142yty publikuje w ostatnich krakowska firma Instant Classic, kt\u00f3r\u0105 z kolei mo\u017cna by by\u0142o spozycjonowa\u0107 jako rubie\u017ce metalu, gara\u017cowego rock&#8217;n&#8217;rolla, psychodelii, formacji nawi\u0105zuj\u0105cych do krautrocka albo proponuj\u0105cych lu\u017aniejsz\u0105, improwizowan\u0105 formu\u0142\u0119 rockowego stylu. Alameda 3 z wydan\u0105 dwa lata temu p\u0142yt\u0105 &#8222;P\u00f3\u017ane kr\u00f3lestwo&#8221; mie\u015bci\u0142a si\u0119 pewnie gdzie\u015b blisko \u015brodka tej szerokiej formu\u0142y. Teraz formacja zupe\u0142nie zmieni\u0142a sk\u0142ad i wraca jako <strong>Alameda 5<\/strong>, prezentuj\u0105c jedn\u0105 z najpe\u0142niejszych, najbardziej r\u00f3\u017cnorodnych p\u0142yt w dorobku Zio\u0142ka. \u015awietnie pokazuj\u0105c\u0105 jego pozycj\u0119 \u015brodowiskow\u0105 i szerokie horyzonty muzyczne.<\/p>\n<p>&#8222;Duch tornada&#8221; to podw\u00f3jny album, kt\u00f3rego autorzy to w podstawowym sk\u0142adzie rodzaj syntezy r\u00f3\u017cnych muzycznych znajomo\u015bci lidera. Z perkusist\u0105 Rafa\u0142em Iwa\u0144skim tworzy duet Kapital, z \u0141ukaszem J\u0119drzejczakiem gra w T&#8217;ien Lai, z basist\u0105 Miko\u0142ajem Zieli\u0144skim ju\u017c wcze\u015bniej grywa\u0142 w Alamedzie. Jacek Buhl jest tu j\u0119zyczkiem u wagi &#8211; wprowadzenie dw\u00f3ch perkusist\u00f3w umacnia t\u0119 tkank\u0119 muzyki Alamedy, momentami odwracaj\u0105c uwag\u0119 od partii gitarowych. Sk\u0142ad uzupe\u0142niaj\u0105 z kolei mi\u0119dzy innymi muzycy improwizuj\u0105cego combo Innercity Ensemble. \u015awietne wej\u015bcia saksofonisty Tomka Glazika i tr\u0119bacza Wojtka Jachny (przepi\u0119kny temat w utworze &#8222;Spectra&#8221;) urozmaicaj\u0105 bardzo palet\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105. Ca\u0142o\u015b\u0107 spina bardziej transowy charakter ni\u017c charakterystyka brzmieniowa. I chodzi tu bardziej o spontaniczno\u015b\u0107 ni\u017c o koncepcj\u0119, mimo \u017ce styl lidera jest s\u0142yszalny na obu p\u0142ytach. Trudno Alamed\u0119 w tej wersji okre\u015bli\u0107 jak psychodeli\u0119 czy wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 odpowied\u017a na krautrock ani nawet na r\u00f3\u017cne pojedyncze formacje w rodzaju Bardo Pond albo Emeralds (cho\u0107 znakomite dwucz\u0119\u015bciowe &#8222;Magiczne miasta ze \u015bwiat\u0142a&#8221; by\u0142yby ozdob\u0105 p\u0142yt tej drugiej). Mo\u017cna co najwy\u017cej powiedzie\u0107, \u017ce to formacja Zio\u0142ka. <\/p>\n<p>W pewnym sensie &#8222;Duch tornada&#8221; jest dla mnie poszerzeniem formu\u0142y z ostatniego albumu Kapital &#8222;Chaos to Chaos&#8221; &#8211; z r\u00f3wnie wyeksponowanymi w\u0105tkami literatury fantastyczno-naukowej, futurologii, mo\u017ce i obecnego wcze\u015bniej na p\u0142ytach Zio\u0142ka klimatu postapokalipsy. To wa\u017cny w\u0105tek, bo przegl\u0105da si\u0119 tu w z\u0142o\u017conej i wyrafinowanej scenerii d\u017awi\u0119kowej Alamedy prosty duch wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci, nastr\u00f3j obowi\u0105zuj\u0105cy zar\u00f3wno w literaturze (McCarthy), jak i kulturze popularnej. Tyle tylko, \u017ce Zio\u0142ek wraz ze swoj\u0105 kompani\u0105 patrz\u0105 na te powszechne w\u0105tki przez pryzmat wyprzedzaj\u0105cych swoje czasy tekst\u00f3w Williama S. Burroughsa, cytuj\u0105c tym razem nie Lema (jak przy p\u0142ycie Kapital), tylko w\u0142a\u015bnie Burroughsa i jego &#8222;Zachodni\u0105 krain\u0119&#8221;.  <\/p>\n<p>Dla mnie wa\u017cny jest w tej p\u0142ycie r\u00f3wnie\u017c &#8211; poza jej walorami warsztatowymi czy stylistycznymi &#8211; pewien niezwykle mocny w\u0105tek sentymentalny. Prze\u017cywa\u0142em do\u015b\u0107 podobne do lidera Alamedy 5 fascynacje literackie i filmowe, a &#8222;Duch tornada&#8221; wr\u0119cz pcha mnie do tego, \u017ceby si\u0119 cofn\u0105\u0107 w czasie i wr\u00f3ci\u0107 do wszystkich tych tekst\u00f3w i obraz\u00f3w, \u017ceby podej\u015b\u0107 do nich z dawn\u0105 emocj\u0105, a nie na ch\u0142odno, jak dzi\u015b. I my\u015bl\u0119, \u017ce ta emocjonalno\u015b\u0107 i do tego wszechobecne uduchowienie muzyki Zio\u0142ka s\u0105 tym, co w tym wypadku wyr\u00f3\u017cnia zar\u00f3wno sam sk\u0142ad Alameda 5 (album typuj\u0119 zn\u00f3w na faworyta r\u00f3\u017cnych zestawie\u0144 rocznych, podobnie jak kiedy\u015b p\u0142yt\u0119 Starej Rzeki), jak i ca\u0142\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 tego artysty. Dzi\u0119ki wsparciu czterech muzyk\u00f3w o innym podej\u015bciu i r\u00f3\u017cnych korzeniach (a pewnie jeszcze znakomitego Artura Ma\u0107kowiaka, kt\u00f3ry nagrywa\u0142 ca\u0142o\u015b\u0107) &#8211; jak z tymi wydawcami troch\u0119 &#8211; stworzy\u0142 album, kt\u00f3ry moim zdaniem definiuje go perfekcyjnie.<\/p>\n<p><strong>ALAMEDA 5 Duch tornada<\/strong>, Instant Classic 2015, <strong>9\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/192090108&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kolejne wydawnictwa niezale\u017cne z fali rodz\u0105cej si\u0119 w XXI wieku obchodz\u0105 dziesi\u0119ciolecie istnienia. W zesz\u0142ym roku by\u0142o Lado ABC, teraz &#8211; Monotype Records. Ta druga proponuje z tej okazji program rozrywkowy na dzisiejszy i jutrzejszy wiecz\u00f3r w sto\u0142ecznym CSW. W kolejce do rocznic czekaj\u0105 inni mali wydawcy, kt\u00f3rych mia\u0142em okazj\u0119 opisywa\u0107 na wyrywki, ale te\u017c [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7921,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[31,3,13,312,120,1,7,1923,1139],"tags":[2037,2038,1326,740,1412],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7916"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7916"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7916\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7925,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7916\/revisions\/7925"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7921"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7916"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7916"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7916"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}